| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Propozycja długiego tripu po Bałkanach propozycja-dlugiego-tripu-po-balkanach,262,125477 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | yellaa [ 05 Mar 2018 16:46 ] |
| Temat postu: | Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Cześć, ostatnio interesuje się regionem Bałkanów i byłej Jugosławii, jej historią, kulturą i z grubsza wszystkim co z nią związane. Co za tym idzie zrodził się plan wycieczki w te rejony, z czym, że podróż pociągami/samolotem mnie zbytnio nie pociąga, jest to zbyt rozległy teren i aby nie stracić szansy zobaczenia "wszystkich"/"najlepszych"/"największych" miejsc w tym rejonie, planuje wybrać się tam autem(prawdopodobnie passat b5 kombi ze względu na pojemność bagażnika w którym, nie ukrywam, chciałbym przespać niejedną noc). W podróż, która miałaby trwać około 4-6 tygodni chcielibyśmy wyruszyć we 2 lub 4 osoby. Ustaliwszy to, stwierdziłem, że warto by było nieco urozmaicić trasę z Polski na Bałkany jadąc przez Ukrainę, Mołdawię i Rumunię(link poniżej). W podróż chcę zabrać rowery, interesują mnie miejsca zarówno w miastach jak i w naturze, z naciskiem na to drugie, lecz nie oszukujmy się, głównie bezpłatne, aczkolwiek spływem kajakowym czy inną zorganizowaną aktywnością nie pogardzę. Wszystko jest we wczesnej fazie planowania, jako, że chcielibyśmy jechać w okolicach lipca/sierpnia/września dlatego też piszę ten post z prośbą o wszelakie rady, uwagi oraz sugestie bardziej doświadczonych podróżników oraz osób zaznajomionych z Jugosławią jak i naszymi południowo-wschodnimi sąsiadami, które niechybnie pomogą w ulepszeniu tej trasy pod względem miejsc które warto odwiedzić, w których znajdują się ciekawe parki narodowe jak i trasy rowerowe. Jeśli polecacie jakąś wartościową lekturę o Bałkanach, czy to przewodniki, czy kroniki historyczne czy też opisy podróży w tych rejonach, również piszcie. Obecnie czytam "Bałkańskie Upiory" Roberta Kaplana. Tutaj teoretyczny zarys trasy https://goo.gl/Y8yHHn (po Belgradzie kierowałbym się już do Polski przez Węgry i Słowację, zahaczając o Budapeszt i ewentualnie inne ciekawe miejsce w granicach jakichś 50-60 km od głownej trasy na Polskę) Z góry dziękuję za każdą odpowiedź | |
| Autor: | cccc [ 05 Mar 2018 17:49 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
@yellaa, ambitny plan i trasa, proponuje poczytac Relacje z Balkanow na forum. Mysle, ze w drodze powrotnej mozna zahaczyc o Slowenie. Pozdr. i zycze udanej wyprawy. | |
| Autor: | jekyll [ 05 Mar 2018 18:38 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Ciekawa trasa Widzę pomijasz Mostar. Zresztą obojętnie co wybierzesz będziesz zadowolony | |
| Autor: | Tomo14 [ 05 Mar 2018 19:02 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Widzę, że na mapie pominięty jest Mostar i Dubrownik - dodałbym je do punktów, bo warte odwiedzenia i po drodze. W Mołdawii pomijasz też Tyraspol i Kiszyniów - moim zdaniem warto spędzić w tym regionie więcej czasu bo tanio i ciekawie (dodałbym Stary Orgiejów). | |
| Autor: | krystoferson112 [ 05 Mar 2018 19:34 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Mówisz, że lecąć samolotami omija się wiele, to prawda. Dla mnie z kolei ty planujesz za dużą pętlę. Gdzie Ukraina i Mołdawia, a gdzie Bałkany. Za dużo na jeden wyjazd. W ten sposób właśnie ominiesz wiele lub potraktujesz byłem i tyle. Ale to m oje zdnie nie musisz się zgadzać. | |
| Autor: | jekyll [ 05 Mar 2018 20:29 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Przecież to trasa na 4-6 tyg a nie na 2 | |
| Autor: | marcin.krakow [ 05 Mar 2018 20:56 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Z Sarajewa kierowałbym się na Mokrą Gorę i Bajina Baste, chyba że masz inne plany na tej trasie | |
| Autor: | Elmo Reserve [ 05 Mar 2018 21:13 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Bałkany mają tyle do zaoferowania, że nawet miesiąc by nie starczył. Tam się po prostu regularnie bywa. Imho warto odpuścić sobie Ukrainę i wrócić przez Bukareszt a może nawet zobaczyć coś w Transylwanii (Braszów, Sinaia:https://szarplanina.blogspot.com/2018/02/rumunia-krotka-wyprawa-w-gory-bucegi.html, kościoły warowne). Z ciekawszych rzeczy do zobaczenia (choć jeszcze nie wszędzie udało mi się dotrzeć i na pewno o czymś zapomniałem - bo tam naprawdę dużo tego): Bośnia i Hercegowina: - Jajce - Wiszegrad (most na Drinie!) i Szargańska Osmica - Sarajewo + Konjic (bunkier Tity!) - Mostar, Pocitelj, Blagaj, Medziugorie, Kravice Czarnogóra: - Kotor, Budva, Cetynia. Kotor ma drogie noclegi a droga do niego od granicy potrafi być w sezonie bardzo zakorkowana. Od zjazdu z promu do miasta jechaliśmy busem jakieś trzy godziny. I nie przesadzam absolutnie. - Żabljak i kanion Tary. W ogóle kaniony w Czarnogórze Macedonia: - Ochryda i okolice, Skopje, kaniony (np. Matka) Albania: - Kruje, Gjirokaster, Berat, Szkodra wraz z rejsem po Komani (choć to trochę skomplikowana wyprawa i w tym roku sobie odpuszczam) W Bułgarii warto odpocząć kilka dni nad Morzem Czarnym i w drodze do Bukaresztu zahaczyć o Veliko Tyrnovo. Gdybyście się zdecydowali jechać przez Słowenię i Chorwację to w Słowenii obowiązkowo wąwóz Vintgar wraz z jeziorem Bled i pobliskim Bohinj i wjazdem na Vogel. W Chorwacji są wodospady Krka, jeziora Plitvickie itd, ale to drogie atrakcje. Nanieście sobie te punkty na mapę, wybierzcie część z nich i spróbujcie jakoś sensownie połączyć. Nie starajcie się upychać jak najwięcej, podejrzewam że jak już pojedziecie to i tak tam wrócicie nieraz Imho najlepszym rozwiązaniem jest robienie sobie baz wypadowych - kilka noclegów w jakimś większym mieście i stamtąd rano wyjazd wieczorem powrót. Choć nie podróżuję samochodem tylko komunikacją publiczną, samochodem na pewno łatwiej byłoby wam zorganizować jazdę "przed siebie". Załączam plik z moim planem wyprawy - choć ten pokazuje tylko trasę głównego przejazdu tj. skąd dokąd na noclegi. Załącznik: balkany2.jpg [ 216.42 KiB | Obejrzany 9363 razy ] Stamtąd będę jeździł do miejsc zaznaczonych na tej mapce - choć nie wszystkich, bo wyrzuciłem z ostatecznego planu Chorwację (oprócz Zagrzebia - bo nocleg tranzytowy Załącznik: balkany.png [ 734.85 KiB | Obejrzany 9363 razy ] Na granicach nieraz stoi się godzinami, czasem trzepią pod kątem narkotyków, czasem tylko wchodzą mówią "dobar dan" i niczego nie chcą, ewentualnie pytając czy znasz Roberta Lewandowskiego (sic). Czasem zdarzają się niejednoznaczne propozycje a raczej, ekhm, żądania od pograniczników. Słyszałem o niejednym przypadku gdy z "opłaty dodatkowej" wydali nawet resztę. Prawdę mówiąc nie wiedziałbym jak się zachować, bo jakoś nie umiałbym dać w łapę, na szczęście jeszcze nie miałem takiego problemu. Co do lektur o Bałkanach to klasyką jest "Black Lamb and Grey Falcon", ceglasty reportaż z lat '40. Nie ma polskiego tłumaczenia. "Baj Ganju" to taki ichni Szwejk połączony z Nikodemem Dyzmą, bardzo popularny szczególnie w Bułgarii, ale... no nie dorasta do pięt wspomnianej dwójce, to trochę inny poziom literatury, choć rzuci trochę światła na mentalność homo balcanicus. Do tego "Most na Drinie". Jest też sporo literatury okołowojennej, reporterskiej, od której serce pęka. "Sarajewo, rany wciaż są zbyt głębokie", "Oni nie skrzywdziliby nawet muchy", "Wojna umarła, niech żyje wojna", "Terror kultury" i bardziej naukowe, już nie wojenne, "Bałkany wyobrażone" Todorovej. Jeśli chcecie wgryźć się w temat to polecam np. filmy Kusturicy, przede wszystkim fenomenalny, wielowątkowy "Underground". Jest też wersja sześciogodzinna w formie miniserialu pt. "Bila jednom jedna zemlja", ale Underground jest bardziej emocjonalny, bo jest bardziej okrojony, przez co bardziej intensywny. Przy czym żeby docenić wartość tego filmu warto mieć jakieś ogólne pojęcie o tym co się działo na Bałkanach w XX wieku. Oprócz tego "Biały kot, czarny kot", "Czas cyganów", "Ojciec w podróży słuzbowej" itd. Jeśli lubicie muzykę to możecie posłuchać sobie Bijelo Dugme, Riblja Ćorba, Crvena Jabuka, Bajaga, Dino Merlin, Lepa Brena (choć to już początki turbofolku Tylko uważajcie na bezdomne psy - te potrafią być upierdliwe i agresywne, a od nich się dosłownie roi w każdym bałkańskim państwie. Te miejskie są często niejako wspólne bo każdy je dokarmia, ale poza miastem potrafią pogryźć a nawet zagryźć. Nie straszę was, to nie są częste przypadki, ale nie zdziwcie się jeśli co chwilę będziecie widzieć sfory dzikich psów. Życzę miłej podróży, jestem pewien, że Wam się spodoba, bo Bałkany to cudowne miejsce. | |
| Autor: | yellaa [ 06 Mar 2018 10:21 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
@Elmo Reserve dzięki za wyczerpującą odpowiedź | |
| Autor: | cccc [ 06 Mar 2018 10:49 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
@yellaa sam musisz zadecydowac co Cie interesuje, z Twojej trasy wynika, ze chcialbys zobaczyc jak najwiecej drog i autostrad zamiast fajnych miejsc. Tytul watku tez sie nie zgadza, bardziej pasuje "Trip po Europie Wschodnio-Poludniowej". Pozdr. | |
| Autor: | Cicha_Woda [ 06 Mar 2018 17:07 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
@yellaa dorzucę kilka moich uwag do Twojego wstępnego planu Informacje o raftingu na Tarze są tu: tara-rafting-wszystkie-potrzebne-informacje,1266,115633&p=961208&hilit=Tara#p961208 a tu są inne informacje, też o raftingach: czarnogora-albania-macedonia,135,75883&p=603505&hilit=rafting#p603505 i bardzo fajna relacja z Bałkanów: it-rsquo-s-perfectly-safe-balkany-2016,1504,104898&hilit=rafting | |
| Autor: | Sareth4 [ 06 Mar 2018 17:31 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Jeśli w grę wchodzi jeszcze zmienienie trochę trasy, to możesz pomyśleć nad zahaczeniem o trasę Transfogarską w Rumunii, szczególnie jeśli wylądujecie w okolicach Bukaresztu albo środkowej Rumunii. Dla wielu wyjadaczy tego forum pewnie banał, ale moim zdaniem i tak warto No ale jeśli jesteś zainteresowany historią byłej Jugosławii to traska to świetny pomysł, ma ona swoją własną ciekawą historię, a po drodze znajdziesz wiele urokliwych miejscowości, zamków itd. | |
| Autor: | piotrek1992 [ 11 Mar 2018 23:12 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Hej, również planuję wyprawę na Bałkany (2-3 miesiące autem). Obecnie zaznaczam różne punkty z miejscówkami które mogą okazać się interesujące (odstające punkty od reszty pewnie ominiemy). Jeżeli ktoś znalazłby fundamentalną lukę to proszę meldować https://drive.google.com/open?id=1XwiiX ... 1iHJ5DlnMc | |
| Autor: | Dryblas [ 11 Mar 2018 23:30 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
@yellaa wejdź sobie na fora offroadowe, tam Ukraine, Rumunię, Albanie czy Czarnogórę masz opisana z szczegółami, większośc tras przejedziesz zwykłym autem wiec się nie denerwuj że Pasat to nie terenówka wazne że masz podane miejsca warte odwiedzenia. Do twojego planu dodał bym trasę Transfogaska https://pl.wikipedia.org/wiki/Droga_Transfogaraska wraz z przełęczą w Rumuni. Jak potrzebujesz to podam Ci namiar na miejscówkę do spania przy plazy w okolicach Konstancy. Ps. zdajesz sobie sprawę jak fatalne sa drogi na Ukrainie? | |
| Autor: | Elmo Reserve [ 12 Mar 2018 15:06 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
piotrek1992 napisał(a): Hej, również planuję wyprawę na Bałkany (2-3 miesiące autem). Obecnie zaznaczam różne punkty z miejscówkami które mogą okazać się interesujące (odstające punkty od reszty pewnie ominiemy). Jeżeli ktoś znalazłby fundamentalną lukę to proszę meldować https://drive.google.com/open?id=1XwiiX ... 1iHJ5DlnMc Bośnia: Wiszegrad i Szargańska Osmica, Blidinje, Konjic Bułgaria: Veliko Tyrnowo Słowenia: przy Bohinju wjedźcie sobie na Vogel Albania: Kruja, Berat, Tirana (mi się podobała) Może o Węgry zahaczycie? Pecz to już powiew Bałkanów | |
| Autor: | piotrek1992 [ 12 Mar 2018 16:51 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Dzięki za podpowiedzi | |
| Autor: | Elmo Reserve [ 12 Mar 2018 19:01 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Zależy co lubicie. Tak na szybko: Budapeszt + Wiszehrad + Esztergom + Szentedre. Samochodem trzy ostatnie zrobić w jeden dzień. Budapeszt to już dłuższa wyprawa, choć trzy noce i całodniowe wyprawy powinny starczyć by poczuć to miasto i zobaczyć najważniejsze rzeczy - Bazylika Stefana wraz z panoramą i ręką świętego Stefana, Kościół w Skale i Bunkier Atomowy, przejść się Budą, posiedzieć wieczorem przy parlamencie, zajść do kafejki na Vaci lub w dzielnicy żydowskiej. Poza miastem są też jaskinie, można za opłatą uprawiać "caving" - z kaskami, latarkami i tak dalej - http://caving.hu . Jeśli interesuje Was antyk to H5 dojedziecie do Aquincium - ruin dawnej stolicy Panonii. Między Budapesztem a Balatonem jest np. Székesfehérvár - ichnie "Gniezno", historyczna stolica. Nic szczególnie spektakularnego, ale ma swój klimat. Z ciekawszych rzeczy - na jednym z osiedli domów jednorodzinnych między domami wyrósł... zamek. Jeden z lokalnych artystów tak kochał swoją żonę, że przez prawie czterdzieści lat stawiał go jej własnymi rękoma w dowód miłości. Załącznik: Komentarz do pliku: zamek szeks.png [ 736.2 KiB | Obejrzany 9003 razy ] Sam Balaton też jest wart odwiedzenia, choćby na parę nocy, żeby odpocząć. Szczególnie południowy brzeg niebędący Siofok. Temperatura wody dochodząca do 29 stopni największą frajdę sprawia po zmroku. Spędziłem tam kilka tygodni w ostatnich latach i absolutnie codziennie mieliśmy słoneczną, gorącą pogodę. Raz lub dwa była burza, ale wieczorem. Poza tym z Szantod można poplynąć promem na pólwysep Tihany - wzgórze powstałe w wyniku dawnej działalności wulkanicznej (dziś w kalderze wulkanów są dwa niewielkie jeziorka), stamtąd rozpościera się piękny widok na jezioro; a żeby tam dojść idzie się wśród winnic i pól lawendy. Oprócz tego Keszthely, ale to raczej sanatorium, jednak można wpaść tam po drodze do Heviz - głębokiego, ogromnego jeziora termalnego. Załącznik: Komentarz do pliku: Tihany 17636870_239001116507348_8534737212194631286_o.jpg [ 177.43 KiB | Obejrzany 9003 razy ] Nieco na północ od Balatonu jest jeszcze Tapolca, termy w jaskiniach, można też pływać łódką (nie wiem czy warto, bo jeszcze tam nie dotarłem) I jadąc na południe - wspomniany już Pecz. Powiew Bałkanów, kościół przerobiony na meczet przerobiony na kościół, ciekawa synagoga, jedyny czynny meczet na Węgrzech, ruiny antycznego miasta wraz z wczesnochrześcijańskimi grobowcami z zachowanymi malowidłami (w kolorze!). Nie są ogromne, ale na mnie zrobiły wrażenie, bo zachowały się w zaskakująco dobrej kondycji. No i katedra też warta zobaczenia, można wejść na dzwonnicę i podziwiać widoki. Załącznik: Komentarz do pliku: Pecs 17636870_239001116507348_8534737212194631286_o.jpg [ 274.44 KiB | Obejrzany 9000 razy ] | |
| Autor: | Cicha_Woda [ 13 Mar 2018 00:22 ] |
| Temat postu: | Re: Propozycja długiego tripu po Bałkanach |
Jeśli w grę wchodzą też Węgry to tak jak @Elmo Reserve polecam zobaczyć miasto Kesthely - jest tam bardzo fajny pałac z ikoniczną biblioteką. A oprócz tego ogrody, muzeum jeździectwa i powozownia w stajniach, muzeum łowiectwa, wystawa o podróżowaniu, palmiarnia i ptaszarnia. Samo miasteczko też jest bardzo przyjemne. Do Heviz i termalnego jeziora nie dotarłam, za to byłam w Tapolce. Miasteczko ma fajne i wyróżniające się centrum, gdyż składa się ono z dwóch stawów | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |