Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Norweskie fiordy
norweskie-fiordy,1241,11225
Strona 69 z 71

Autor:  kleyo [ 17 Wrz 2017 11:53 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Powinno się udać, aczkolwiek trzeba iść dość szybko. Prom ze Stavanger masz po 9 lub przed 11 (jak zdążysz na ten pierwszy to bez problemu zdążysz), powrót ok. 17.

edit: Faktycznie lepiej spać u góry i rano wracać.

Autor:  deiwid [ 17 Wrz 2017 16:37 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Tak, spokojnie to ogarniesz

Autor:  Arti86 [ 25 Lut 2018 11:25 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Cześć. Miałbym pytanko do osób zaprawionych w boju. Wybieram się z 2 znajomych do Norwegii, żeby zobaczyć na pewno Preikestolen, Kjerag i Trolltungę. Przy okazji zerknie się na Stavanger i Bergen (o ile czasu starczy). Chcemy na to poświęcić jakieś 8 dni. Będzie pełna partyzantka - namiot, śpiwory i autostop. I ogólnie wszystko ładnie fajnie, ale jest to sezon i ceny biletów powrotnych z Bergen trochę są podbite w górę. Z bagażem rejestrowanym byłoby około 650zł. Gdyby dostać się z Bergen do Oslo, to można polecieć z rejestrowanym do Gdańska za około 250zł. Różnica oczuwalna, ale i spora trasa do pokonania. Czy ktoś robił trasę Bergen -Oslo i może coś więcej napisać ile czasu by mogło na to zejść? Ewentualnie wybiera się ktoś z rejonów Bergen/Trolltungi samochodem w stronę Oslo w okolicach 26 czerwca? :P Zawsze można się dogadać i wspólnymi siłami zbić koszta

Autor:  thingol [ 14 Mar 2018 18:57 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Czesc, planuje 4 dni w Norwegii. Przylot rano w sobote, powrot we wtorek rano. Czy jest mozliwe ogarniecie preikestolen, kjerag i trolltungi w tym czasie? Autostopem. Z moich obliczen wynik ze idac przez bratteli na kjerag jest to mozliwe. Prwnie zalezy od samego stopowania..
jestesmy szybkimi piechurami?

Autor:  mmaratonczyk [ 14 Mar 2018 19:19 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

My robiliśmy coś podobnego tylko cztery noclegi i bez trolltungi. Wszystko stopem (już z lotniska) i o dziwo była nas czwórka. Z Preikestolen do Bratteli idzie się dosyć długo, mało co byśmy spóźnili się na prom ten o 14 z minutami.

Autor:  thingol [ 15 Mar 2018 08:50 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

A ile Wam zajela droga ze stavanger do bergen? A jesli chodzi o stopa z pod kjeragu, szybko poszlo?

Autor:  mmaratonczyk [ 15 Mar 2018 13:37 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

My zaczynaliśmy i kończyliśmy w Stavanger. Z Kjeragu szliśmy pieszo wzdłuż fjordu do Florli i dalej promem do Lauvvik. Następnie stopem na plaże koło lotniska :D

Autor:  thingol [ 16 Mar 2018 23:06 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

A czy ktos z Was robil trekking z kjeragu do wodospadow manafossen? Maps me pokazuja ze jest szlak, 31km wiec generalnie do zrobienia w jeden dzien.

Autor:  thingol [ 29 Mar 2018 06:36 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Sam sobie odpowiem, bo sie dogrzebalem do norweskiego plan era ut.no gdzie sa opisane szlaki, w tym mapka ze wskazanymi kilometrami odcinkow do przejścia. Na tej trasie z Kjerag do Manafossen są również zlokalizowane chatki w Langavatn i Bllafjelenden?

Autor:  Arti86 [ 02 Kwi 2018 12:31 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Takie pytanko do osób podróżujących stopem na linii Stavanger-Bergen. Nie wiem dokładnie jaka topografia terenu na strasie i ile czasu może zabrać taka podróż (oczywiście wszystko zależy od szybkości złapania stopa), no ale gdyby wszystko poszło bez problemu, to ile czasu może zająć pokonanie tej trasy? Jakie macie doświadczenia w tej kwestii? Musiałbym się pod jakiś samolot przymierzyć i trza to wszystko trochę przekalkulować. Z góry dzięki

Autor:  Raven [ 22 Sie 2018 00:07 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Tak a propos pytania w szybko zamkniętym wątku Język Trolla i inne - jak zaplanować?.

Właśnie wróciłem z wypadu na Trolltungę/Voringfossen+Hardangervidda/Kjeragbolten/Preikestolen i mogę się podzielić detalicznym planem (na priv).

Czas wypadu 14-19 sierpień.

Loty KRK-BGO-KRK (koszt 483 zł - jak ktoś chce bez ubezpieczenia od rezygnacji to odejmuje od tej kwoty 50 zł). Rezerwacja z około 3 miesięcznym wyprzedzeniem.

Wszystkie koszty na jedną osobę przy założeniu że osób było 3 (ważne przy airbnb i wypożyczeniu samochodu).

Samochód, paliwo, opłaty za autopass i parkingi: około 760 zł osoba. Przejechanych około 1113 km. Promy (3) dodatkowo około 100 zł osoba.

Noclegi przez Airbnb (Tyssedalx3, Sirdalx1, Bergenx1), około 810 zł osoba.

Jedzenie (większa część kupiona w Polsce + część w Norwegii, jak chleb, mleko, jajka etc.) około 200 zł osoba.

Ubezpieczenie około 35 zł osoba

Generalnie płaciliśmy kartami (przy PKO SA koszt jak w zasadzie w kantorze), ale zabraliśmy też trochę gotówki na wszelki wypadek (1100 NOK) czyli około 165 zł osoba.

W sumie wyszło około 2500 zł osoba.

Trasa: 1. Bergen-Tyssedal (Trolltunga). Bez promu - chciałem przejechać most Hardangerbrua (z tunelu na most i w tunel + ronda w tunelu).

2. Tyssedal-Halne-Tyssedal (po drodze Voringfossen). Niesamiwicie wyglądający płaskowyż Hardangervidda.

3. Tyssedal-Kjerag-Sirdal (bez promu).

4. Sirdal-Preikestolen (1 prom)

5. Preikestolen-Bergen (2 promy, w Hjelmeland i Sandvikvåg).

W wolnym czasie wrzucę parę fotek w odpowiednim wątku.

Aha, i warto pożyczyć automat. Na tych drogach naprawdę to ułatwia - podjazdy nawet ponad 10% nachylenia - góra, dół i zakręty.

Autor:  Derbi [ 22 Sie 2018 07:53 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Dzięki wielkie. My lądujemy w Oslo. 3 pytania:

1. Jakaś dobra firma wypożyczająca auta w Norwegii?
2. 17 - 24 września jaka zwykle jest tam pogoda?
3. Czy zaznaczona trasa jest okej, bo jest kilka miejscowości o tych samych nazwach?

Wielkie dzięki za pomoc!

Załączniki:
Trasa po Norwegii — kopia.png
Trasa po Norwegii — kopia.png [ 984.34 KiB | Obejrzany 5798 razy ]

Autor:  Raven [ 24 Sie 2018 00:53 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Z tego co widzę to trasa wygląda na ok.

Ja w Norwegii zawsze pożyczałem z Hertza, bo było najtaniej (ale ja mam gold plus reward więc może dlatego). Często też mają dodatkowe zniżki rzędu 10-15% na karty MasterCard czy Visa - trzeba patrzeć na promocje pod ofertami specjalnymi (partnerskie i lokalne). Nie mam dobrej opinii o Avisie - np 8 dni w Tromso/Lofoty wyceniono na ponad 3000 zł, a w Hertzu 1400 zł. Absurdalna różnica. Trzeba wejść na poszczególne strony i porównywać ceny + użyć też multiwyszukiwarek.
W ten teren brałbym automat, jest dużo podjazdów (do 10-15%), góra-dół i zakręty non stop, wąskie miejscami drogi (szarpana jazda przy mijankach).

Generalnie wynajem auta był zawsze bardzo cywilizowany - nigdy nie szukali na siłę żadnych problemów jak się czasami słyszy np we Włoszech czy Hiszpanii.

Trzeba pamiętać iż w Norwegii w odróżnieniu od Polski mnóstwo skrzyżowań jest równorzędnych (nawet jeżeli na takie nie wyglądają - np szersza droga z jakąś dość wąską) i obowiązuje zasada prawej dłoni. Plus na wielu rondach nie ma pasów i zasada jest taka że przy skręcie w lewo lub zawracając wjeżdża się na wewnętrzną część ronda - jest to o tyle ważne że duża część kierowców z automatu zakłada takie zachowanie i można mieć łatwą stłuczkę np skręcając w lewo i jadąc zewnętrzną częścią ronda (miałem coś takiego w Tromso - ledwo uniknąłem stłuczki).

Autor:  BrunoJ [ 25 Sie 2018 13:37 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Nie wiem co wy się tak na automaty upieracie. Jal ktoś nie jeździł automatem to akurat po górach może miec nieco problemów z hamowaniem itp.
A jazda po rondach jest dokładnie taka jak powinna być, w PL oczywiście dżungla.
Ale skoro już o jeżdżeniu po Norwegii to warto przypomnieć że można dostać sporu mandat za przekroczenie prędkości o 1km. Radary są dobrze oznaczone ale zdarzają się też kontrole zza krzaka lub cywilnego auta.

Autor:  Raven [ 26 Sie 2018 18:12 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

BrunoJ napisał(a):
A jazda po rondach jest dokładnie taka jak powinna być, w PL oczywiście dżungla.

Trochę brak zrozumienia co miałem na myśli. Różnica tkwi w braku pasów. Wiadomo że w PL jak jest rondo "szerokie" na dwa samochody to trzeba dostosować pas do kierunku skrętu. Chodziło mi o to że jak np w Norwegii po raz pierwszy wjeżdżasz na takie rondo bez pasów, to może to być mylące jak się zachować.

BrunoJ napisał(a):
Nie wiem co wy się tak na automaty upieracie. Jal ktoś nie jeździł automatem to akurat po górach może miec nieco problemów z hamowaniem itp.

Racja. Jak ktoś siada po raz pierwszy na automacie, to może przez kilka godzin depnąć po hamulcach :P . Lewa noga błądzi do sprzęgła, którego nie ma, a jego pozycje w automacie ma hamulec :P . Sam tak miałem po raz pierwszy siadając na taki samochód, na szczęście miałem wyrozumiałych pasażerów.
Niemniej uważam że na taką trasę automat to ideał. Np trasa z Sinnes na Kjerag, albo z Nomeland do Sinnes (bezpromowa trasa z Języka Trolla na Kjerag, z poziomu morza na ponad 1000 m, 180 stopniowe zakręty z 10 % podjazdami), to ciągła zmiana biegów 1-3 i praca sprzęgłem. A na automacie tylko dawałem więcej lub mniej gazu i to było tyle. Stopy w ogóle nie są zmęczone i można się skupić na widokach ;) .

Autor:  BrunoJ [ 26 Sie 2018 20:08 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Podjazdy wiadomo, mi chodziło raczej o zjazdy, hamowanie silnikiem przy automacie jest trochę inne, szczegolnie w górach i może wymagać operowania dźwignia biegów (wymuszanie biegu). Chodzi o nie deptanie hamulca non stop.
Na rondach jeśli droga jest jednojezdniowa to pasków nie ma bo i po co. Za to ronda są szersze żeby właśnie zwiększyć płynność ruchu ale i żeby wyrobiły się większe pojazdy. Dobrym zwyczajem jest sygnalizacja skrętu w lewo, i nie sygnalizowanie gdy jedzie się „prosto”. Na codzień taka płynność ruchu na rondzie jest fantastyczna i jedzie się prawie bez zatrzymywania.

Autor:  Raven [ 26 Sie 2018 20:16 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

To są właśnie ronda dwujezdniowe bez pasów ;) . Jest kilka wariantów, np dwa pasy wjeżdżają na rondo, a na rondzie pasów brak.

Autor:  BrunoJ [ 26 Sie 2018 22:30 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

albo dwa pasy wjeżdzają na rondo a za rondem jest tylko jeden. Kombinacje są różne, ale wszystkie klarowne i pozwalające na plynny ruch bez zbędnego zatrzymywania się. Jak się pojeździ po takiej Norwegii dłużej, to ciężko sie na PL przestawić. Ale to już pewnie temat na inną historię

Autor:  7Greg [ 27 Sie 2018 09:12 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Co do samego noclegu na Preikestolen to dwa razy spałem na skale ;)

Raz pogoda był słaba więc był namiot, a za drugim razem go nie było ;)

Image


Image

Polecam, widoki bezcenne ;)

Autor:  maczala1 [ 27 Sie 2018 10:31 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Słabo tylko jak w środku nocy, zaspany człowiek skręci do łazienki akurat w złą stronę :D

Strona 69 z 71 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/