| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Łódź z La Union do Leon, Nikaragua lodz-z-la-union-do-leon-nikaragua,811,167349 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | maxima [ 24 Wrz 2022 23:08 ] | ||
| Temat postu: | Łódź z La Union do Leon, Nikaragua | ||
Czy ktoś z Was słyszał/korzystał z przeprawy wodnej między Salwadorem a Nikaragua? Znalazłam https://rutadelgolfo.com/ i niby oferują taki rejs. Łódeczka raczej mała:) porty raczej "ekskluzywne"
| |||
| Autor: | maxima [ 07 Lis 2022 16:36 ] |
| Temat postu: | Re: Łódź z La Union do Leon, Nikaragua |
Ostatecznie nie skorzystałam z Łodzi bo kursuje tylko w piątki i wtorki. Jechałam w niedzielę i podróż była taka: Bus za 1 usd z dworca w la union w kierunku Santa Rosa. Wysiadamy na Redondel San Carlos. Tam za 1 usd od os jeżdżą tuk tuki do granicy. Migracja po stronie Salwadoru jak zwykle szybka. Przechodzimy przez most do Hondurasu. Najpierw jakas kontrola zdrowia, trzeba było pokazac paszport covidowy, a potem idziemy do budynku migracji. Trwało to ok 20min. Opłata 3usd i witamy. Potem zaczęły się problemy Tam na szczęście od razu był busik do granicy. Dojazd trwał ok 45 min. Koszt 2 usd lub 45hnl. I znów granica. Ogromna kolejka przed budynkiem, ale wchodzimy i szukamy kogoś kto pokieruje. Mowia ze stanowisko 5 lub 6. Ok 20min czekania. Potem znów idziemy przez most do Nikaragui. Ta granica to jakaś męczarnia jedna z gorszych w moim życiu. Najpierw sprawdzali szczepienia. Stoi się na słońcu i czeka aż ktoś da jakas karteczkę. Jeszcze deklaracja celna do wypełnienia. Znów idziemy 250m do budynku migracji. Ludzi było mało, ok 10os z czego większość to lokalsi, obcokrajowcy to my i jakas amerykańska rodzinka. Czekaliśmy ok 1h zanim podeszliśmy do okienka. Potem kolejne 34min aż człowiek wydrukował jakies kwitki,pobrał 13 usd od os, wypełnił jakas karte turystyczną. W międzyczasie na zapleczu musieli gdzies sprawdzać kim jesteśmy, ponieważ człowiek wrocil i łamanym angielskim pytał o miejsce zatrudnienia. Przy czym sam wskazał że wie gdzie pracuje i pytał czy to potwierdzam. Na plus że w budynku był darmowy internet. Na minus brak klimy. Po tej udręce jeszcze tylko kontrola celna, skaner rzeczy i grzebanie w plecaku i witamy w Nikaragui! Kolejny etap to dojazd do Leon. Miał być autobus, ale na szczęście stojący przed nami lokals sam zaproponował, że możemy się z nim zabrać. To był nasz wybawca Ogólnie podróż zajęła nam 10h tylko dzięki podwozce | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |