Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Lecimy do Chile z Fly4free
lecimy-do-chile-z-fly4free,251,98818
Strona 31 z 35

Autor:  jaco68 [ 16 Gru 2014 15:40 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

lukpiw napisał(a):
kspr napisał(a):
Garuda88 napisał(a):
A czy cena taksówki z Calamy na lotnisko faktycznie wynosi 7000 peso? Jest jakiś tańszy sposób, żeby dostać się z Calamy na lotnisko?


Z lotniska do Calamy płaciliśmy 7000, a z powrotem za 6000. Być może różnica spowodowana jest opłatą za parking/wjazd na lotnisko.


Jedyne co jeszcze pamiętam to to że żadna taksówka złapana na ulicy w Calamie nie chciała mnie zawieźć na lotnisko. Dopiero taksówka z dworca autobusowego mogła to zrobić. Nie wiem czym to jest spowodowane, więc jeżeli planujesz "stopover" w Calamie, która Lonely Planet opisuje jako "shithole" to musisz na to uważać. Koszt to 6-7k CLP.



My jechaliśmy z San Pedro autobusem za 3000 od osoby i taxi z miasta na lotnisko za 4000, każda zatrzymana taksówka chciała jechać tylko ceny od 8k na dworcu, czwarta zatrzymana taksówka za 4000 nas dowiozła - i jeszcze mieliśmy śpiewającego kierowcę ;-)
A cena 7000 z lotniska do miasta ustalona urzędowo od lipca 2014, więc ciężko taniej znaleźć.

Autor:  zielony [ 17 Gru 2014 05:12 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

To ja dorzucę jeszcze swoje trzy grosze jeśli chodzi o SP de Atacama. Jestem obecnie w tym mieście i jak patrzeę na ceny wycieczek w agencjach to cieszę się, że mamy wynajęty samochód. Wszystko, no może poza Salar de Talar da się zrobić osobówką. Wszyscy w koło prawią w tych agencjach, że El Tatio to tylko 4x4, a sami wożą tam Sprinterem:-). Tak czy siak samochód wyniósł nas około 200k CLP za 5 dni, po doliczeniu kosztów paliwa na dzień wychpdzi to taniej niż agencje, nie wspomnę już, że wygodniej i bez specjalnego gonienia na czas.
Tymczasem jeszcze mała autoreklama. Na blogu wyruszamy z Pucon do Puerto Montt, do Doroty z http://pewnegorazuwchile.co/.
http://ourlittleadventures.pl/wp/?page_id=1545
Pozdrawiamy

Autor:  michalp [ 17 Gru 2014 15:53 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

napisz w ile osob jestescie, bo inaczej sie liczy samochod na 2 a inaczej na 4. Ja liczylem na 2 osoby i wychodzilo drozej+wiecej zmartwien o trase, prowadzenie po wertepach itp (wzieliscie pelne ubezpieczenie?)

Autor:  Garuda88 [ 17 Gru 2014 22:02 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Zielony a na jakich wycieczkach byłeś w San Pedro tym wypożyczonym samochodem?

Ja dzisiaj wróciłem z wycieczki do Boliwii 4d3n. Cena 100 tys peso. Wycieczka na Salar wykupiona w biurze Pamela Tours. Jechaliśmy w drugą stronę, tzn. 4 dzień przy wycieczkach z San Pedro był dla nas 1. Pamela Tours to tylko pośrednik. Najpierw jechaliśmy z Andrea Tours, a w Uyuni przejęła nas agencja Thiago Tours. Pierwszy nocleg mieliśmy w Uyuni - hostel 'la roca'. Pokoje dwuosobowe, internet i ciepła woda. Drugi w tym samym hostelu (hotel de sal atulcha) co agencja Cordilliera (woda letnia). Tutaj również dostaliśmy pokój dwuosobowy. Trzeci nocleg był najgorszy. Pokój 6-osobowy, słabsze jedzenie, woda zimna, mało toalet. W tym przypadku żadna grupa nie miała lepiej. Plan zrealizowaliśmy w 100%. Jedzenie było naprawdę smaczne. Jestem mega zadowolony z wizyty w Boliwii. Niestety, ale sama jazda jest mega męcząca. Widoki wynagradzają wszelkie trudy. Szczerze polecam.

Autor:  kspr [ 20 Gru 2014 00:50 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Hej, my również jeździliśmy zwykłym miejskim samochodem po Atacamie (Kia Rio). Bez problemu da się jeździć po okolicy - Valle de la Luna, Salar de Atacama czy spora część drogi w kierunku El Tatio są jak najbardziej do zrobienia. Przez kilka dni odwiedziliśmy między innymi Laguna Chaxa i Laguna Cejar na Salar de Atacama, czy gorące źródła Puritama (w drodze na El Tatio). Dojazd do Puritamy (3600m n.p.m.) jest nieco uciążliwy pod sam koniec bo trzeba przejechać przez kamienistą i bardzo nierówną drogę, ale w tempie piechura da się bezproblemowo pokonać te kilkaset metrów.

Autor:  zielony [ 20 Gru 2014 17:11 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

michalp napisał(a):
napisz w ile osob jestescie, bo inaczej sie liczy samochod na 2 a inaczej na 4. Ja liczylem na 2 osoby i wychodzilo drozej+wiecej zmartwien o trase, prowadzenie po wertepach itp (wzieliscie pelne ubezpieczenie?)

Jezdziliśmy w 2 i pół osoby :-)
Nie mieliśmy w ogóle zmartwień o trasę, są znaki. Ubezpieczenia pełnego nie braliśmy, pakiet podstawowy.
Garuda88 napisał(a):
Zielony a na jakich wycieczkach byłeś w San Pedro tym wypożyczonym samochodem?

Zrobiliśmy Lagunę Chaxa i dalej Lagunę Miniques i Miscanti (4300 m.n.p.m). Valle de la Luna, Vale de la Muerte, Laguna Cejar, termy w Puritamie. Spokojnie można zrobić też gejzery zwykłym autem, ale my ze względu na małą i doświadczenia z 4300 z poprzedniego dnia postanowiliśmy zrobić je oddzielnie.
Aha ważne info jeśli ktoś się wybiera w styczniu na Atacamę to wejście do Laguny Cejar od 1. będzie kosztowało 30000 CLP z dotychczasowych chyba 2000 CLP.
Jedyne czego nie można zrobić samemu to jest salar de tara, o czym już wspominałem bo trzeba jechać po pustyni.

Autor:  Kamil [ 20 Gru 2014 17:23 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Salar de Tara mozna zrobic samemu, tyle ze autem 4x4.

Autor:  poncz [ 20 Gru 2014 23:53 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Jeszcze można na piechotę :D

Autor:  zielony [ 21 Gru 2014 16:42 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

poncz napisał(a):
Jeszcze można na piechotę :D

Można, można tylko trochę się zmęczysz :-)
Jeśli mowa o samochodach to warto też taki mieć jeśli ktoś chce zobaczyć Chiloe. Z prostego powodu miasta na wyspie są naszym zdaniem okropne, a zakątki, w które można dotrzeć autem (pewnie też w jakiś sposób autobusem) są magiczne. Więcej na blogu: http://ourlittleadventures.pl/wp/?page_id=1716

Autor:  blasto [ 21 Gru 2014 20:18 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

zielony napisał(a):
poncz napisał(a):
Jeszcze można na piechotę :D

Można, można tylko trochę się zmęczysz :-)
Jeśli mowa o samochodach to warto też taki mieć jeśli ktoś chce zobaczyć Chiloe. Z prostego powodu miasta na wyspie są naszym zdaniem okropne, a zakątki, w które można dotrzeć autem (pewnie też w jakiś sposób autobusem) są magiczne. Więcej na blogu: http://ourlittleadventures.pl/wp/?page_id=1716


Lecieliśmy z Wami do Chile. Trzeba przyznać, że Wasze dziecko w samolocie było super-grzeczne.

Autor:  luka1000 [ 22 Gru 2014 13:10 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Garuda88 napisał(a):
Zielony a na jakich wycieczkach byłeś w San Pedro tym wypożyczonym samochodem?

Ja dzisiaj wróciłem z wycieczki do Boliwii 4d3n. Cena 100 tys peso. Wycieczka na Salar wykupiona w biurze Pamela Tours. Jechaliśmy w drugą stronę, tzn. 4 dzień przy wycieczkach z San Pedro był dla nas 1. Pamela Tours to tylko pośrednik. Najpierw jechaliśmy z Andrea Tours, a w Uyuni przejęła nas agencja Thiago Tours. Pierwszy nocleg mieliśmy w Uyuni - hostel 'la roca'. Pokoje dwuosobowe, internet i ciepła woda. Drugi w tym samym hostelu (hotel de sal atulcha) co agencja Cordilliera (woda letnia). Tutaj również dostaliśmy pokój dwuosobowy. Trzeci nocleg był najgorszy. Pokój 6-osobowy, słabsze jedzenie, woda zimna, mało toalet. W tym przypadku żadna grupa nie miała lepiej. Plan zrealizowaliśmy w 100%. Jedzenie było naprawdę smaczne. Jestem mega zadowolony z wizyty w Boliwii. Niestety, ale sama jazda jest mega męcząca. Widoki wynagradzają wszelkie trudy. Szczerze polecam.


Hej! Jak jest na Salarze teraz ? Bardzo zimno ? Deszcze?

Pozdrawiam

ps. Lecimy 24 grudnia ;)

Autor:  Garuda88 [ 22 Gru 2014 13:35 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Było ciepło, a wręcz gorąco (czasami wietrznie, bo to duże wysokości) przez całą podróż. W pierwszym hostelu, gdzie nie było ciepłej wody i trzeba było wstać o 4:30 sytuacja nie była ciekawa. Konieczne było cieplejsze ubranie(spodnie, kurtka), ale bez przesady. W nocy nie potrzebowaliśmy dodatkowych śpiworów. Deszczu tam nie uświadczysz :) Mieliśmy piękną pogodę cały czas. Ja przechodziłem wszystkie dni w krótkich spodenkach i koszulce (za wyjątkiem poranku o 4:30). Jakąś bluzkę możesz mieć pod ręką, ale pamiętaj, że sporo czasu siedzi się w samochodzie, gdzie zazwyczaj okna muszą być zamknięte, a klima na tylne siedzenia nie dochodzi.

Autor:  kot_feliks [ 22 Gru 2014 16:23 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Arekkk napisał(a):
W obie strony jechaliśmy Pullmanem. Z Santiago za 5000 CLP, a z Valparaiso za 3000 alb 3200 CLP. Nie wiem dlaczego, nie zagłębiałem się jakoś strasznie by znaleźć najtańszą opcję. Jedyne co rzuciło mi się w oczy to wyższe ceny Turbusa. Różni przewoźnicy mają różne ceny. Co ciekawe Chilijczycy za każdym płacili o 200-500 CLP.

My jechaliśmy w jedną stronę za 2700 Tur Busem, wracaliśmy za 2500 Pullmanem. Rozrzut cen jest spory pomiędzy poszczególnymi kursami, ale autobusy jeżdżą co chwilę. Przy powrocie sytuacja wyglądała tak, że bus o np. 14:05 był za 5500, a ten... 13:55 za 2500. Najlepiej patrzeć się na to, co wyświetla się na komputerze w okienku, w systemie Tur Busa widać również (z cenami) kursy innych przewoźników. Ceny zapewne różnią się w zależności od ilości sprzedanych miejsc, do tego Tur Bus to w sporej części autobusy z semi cama, Pullman - zwykłe.

lukpiw napisał(a):
W samej Calamie nie ma nic ciekawego do zobaczenia - taki Radom albo Sosnowiec :).

Imho jedyna fajna rzecz w Calamie to Chuquicamata - największa odkrywkowa kopalnia miedzi na świecie. Codziennie są organizowane bezpłatne wycieczki, wyjazd z Calamy o 13:15. Teoretycznie trzeba się zapisywać wcześniej, w praktyce jeśli podejdzie się tam ok. 12-12:30 i zapisze na listę rezerwową, to ma się jakieś 99% szans na przejazd :) My pojechaliśmy do kopalni pomiędzy lotem z Santiago, a busem do San Pedro, jeśli ktoś lubi również trochę bardziej industrialne klimaty to imho warto. Całość trwa ok. 3h, w tym postój w opuszczonym górniczym mieście niedaleko Calamy (taki ich malutki Czarnobyl, zapewne mniej ciekawy od Humberstone, ale tam niestety nie udało nam się dotrzeć).

Autor:  BusinessClass [ 23 Gru 2014 11:25 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Jak ktoś ma ochotę na alko-trip po Santiago to jestem tam między 3 a 13 stycznia :)

Autor:  zielony [ 23 Gru 2014 22:41 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

blasto napisał(a):
zielony napisał(a):
poncz napisał(a):
Jeszcze można na piechotę :D

Można, można tylko trochę się zmęczysz :-)
Jeśli mowa o samochodach to warto też taki mieć jeśli ktoś chce zobaczyć Chiloe. Z prostego powodu miasta na wyspie są naszym zdaniem okropne, a zakątki, w które można dotrzeć autem (pewnie też w jakiś sposób autobusem) są magiczne. Więcej na blogu: http://ourlittleadventures.pl/wp/?page_id=1716


Lecieliśmy z Wami do Chile. Trzeba przyznać, że Wasze dziecko w samolocie było super-grzeczne.


Dzięki, w drodze powrotnej było jeszcze grzeczniejsze bo przespało ja prawie całą. Już tęsknimy za Chile :-( Nie wiem czemu część osób ucieka do ościennych państw. Chile oferuje na tyle dużo, że nie warto naszym zdaniem uciekać z tego państwa tak szybko. Może jest i drożej, ale to zależy od sposobu w jaki się podróżuje i standardu jakiego się oczekuje. Tak na szybko podsumowujac, na dwie osoby w Chile przez ponad 3 tyg, latajac na paralotni, nurkujac, dwa razy wypozyczajac samochod i z jednym lotem wewnetrznym wydalismy c.a. 13 tysięcy. Nie udalo sie nam zobaczyc Torres del Pine, a to z tego względu, ze nie bralismy pod uwage campingowania.
pozdrawiamy

Autor:  Woytas2001 [ 24 Gru 2014 16:09 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Właśnie wróciliśmy. Było cudownie. Przejazd w poprzek Ameryki płd. od jednego oceanu do drugiego. Wrażenia niezapomniane. Po szczegóły odsyłam do naszego bloga:
http://goingvalparaiso.blogspot.com
PS. Danziger i reszta - dziękujemy za miłe spotkanie w Rodrigo. Miło było Was poznać. Pozdrawiamy

Autor:  oskiboski [ 27 Gru 2014 09:57 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Czasami zastanawiam się czy ludzie jadą przeżyć jakąś przygodę czy porobić fotki. Pytajcie dalej ile kosztuje bilet Stgo-valpo... pytajcie czy jest toaleta na konkretnej ulicy... Szkoda słów, ale chyba zacznę wydawać przewodniki "podróże dla japończyków i ludzi którzy boją się o życie ale lubią oglądać widoczki" bo to nie podróżowanie jeśli wszystko już wiemy :lol:

Autor:  Ladyage [ 27 Gru 2014 11:24 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

@up
Dlaczego tak pogardliwie? :-)
Pytania o cenę biletu Santiago-Valpo nie zaliczyłabym do kategorii głupich i nie ma sensu krytykować ludzi którzy lubią zaplanować sobie wszystko wcześniej.
Więcej cierpliwości w nowym roku :-)

Autor:  Garuda88 [ 27 Gru 2014 11:43 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Dla Oskiboski przygodą jest poznanie ceny dopiero na miejscu :lol: Patrząc na Twoje wypowiedzi (zadane pytania) choćby w tym temacie (o opłacie wylotowej, czy o walucie jaką zabrać) proponuję napisać Ci poradnik "Jak być polaczkiem hipokrytą".

Autor:  oskiboski [ 27 Gru 2014 17:21 ]
Temat postu:  Re: Lecimy do Chile z Fly4free

Może to kwestia spojrzenia na "społeczność" f4f z boku na lotniskach i w samolocie i nabranie głupich skojarzeń z poprzednim systemem. A cierpliwość z pewnością się przyda ale już nie na tym forum :)

Strona 31 z 35 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/