| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Gozo-pyszne lokalne jedzenie gozo-pyszne-lokalne-jedzenie,1335,62434 | Strona 1 z 3 |
| Autor: | Anonymous [ 03 Sty 2015 19:44 ] |
| Temat postu: | Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Dla tych, którzy mają dosyć pizzy, pastizzi, makaronów itp fast foodów. W miejscowości Xaghra jest rodzinna knajpka z pysznym , przystępnym cenowo jedzeniem. Trochę w bok od gľównych szlaków, ale warto tam zajrzeć. W środku chyba 100 letni piec chlebowy ( sami pieką) ,gozeński królik itp. Nazywa się Tal -furnar | |
| Autor: | deiwid [ 03 Sty 2015 20:23 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Również polecam, ceny co prawda nie zbyt niskie ale warto:) | |
| Autor: | Anonymous [ 05 Sty 2015 12:20 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
I jeszcze druga , godna polecenia knajpka. Dużo tańsza od wymienionej powyżej. Porcje b.duże, praktycznie sami miejscowi, wystrój i zastawa elegancka. A jednocześnie niedrogo i b.smacznie. Najlepsza zupa rybna jaką ostatnio jadłem .Baranina ( lamb) to prawdziwa poezja. Jest również kuchnia włoska ( bo przecież blisko Sycylii). Ale tej nie próbowałem. Jest jej wszędzie pełno, gdzie indziej. Lokal mieści się w stolicy Victorii ( Rabacie), która jest stosunkowo uboga w miejsca , gdzie można dobrze zjeść. A jest to przecież jeden z głównych celów podróży. Przynajmniej dla mnie. Z dworca autobusowego, nie kierujemy się tam , gdzie prawie wszyscy turyści. Czyli do Cytadeli i Independence Square, gdzie czekają na nas lokale pod przyjezdnych, z podłym jedzeniem z mikrofalówki, tylko w przeciwnym kierunku. Mijamy po lewej parking, następnie park i po ok 200 metrach po prawej stronie spotykamy miejsce, gdzie jest NAJLEPSZE jedzonko na Gozo. El Dorado. To właśnie tam. http://pl.tripadvisor.com/Restaurant_Review-g190317-d3434882-Reviews-Eldorado_Restaurant-Victoria_Island_of_Gozo.html | |
| Autor: | obibok [ 21 Kwi 2015 19:06 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
No to ja teraz z żalem muszę dorzucić łyżkę dziegciu. Jako że spędzałem na Għawdex weekend, skorzystałem z obu możliwości, za co koledze jacakatowice dziękuję. Niestety, nie bez problemów. Zajeżdżam do Ix-Xagħry (nieźle się składa, bo można tamtędy pojechać 322 z promu), przemierzamy całą rzeczoną uliczkę i oto knajpka jest. Na drzwiach tabliczka "open". Wchodzimy, a tam pomór nastąpił. Nie ma żywej duszy, piec wygaszony, stoły nakryte, pudełka po pizzy leżą, jakbym był w jakimś horrorze. Ale słychać głosy z zaplecza. No to idę, a tam dwóch kolesi z południową werwą namiętnie dyskutuje. Pytam, czy otwarte - zamknięte. Pytam, kiedy otworzą, a oni się zwracają z pytaniem do kogoś po mojej lewej. Patrzę, a tam babulina leży w łóżku niemocą złożona i wydaje wyrok, że o 19:00, po czym wygłasza erratę, że jednak o 20:00. No kabaret! Ale była okazja, by wrócić pieszo do Ir-Rabatu. A tam kolej na El Dorado. A tu wszystko super, tyle że zamówiliśmy Maltese pizza i Gozo ftira. Szkopuł w tym, że nie dane mi było poznać, czym się różni ftira od normalnej pizzy, bo nie różniła się niczym (oczywiście poza typowymi dla wyboru składnikami). Do tego świetna mrożona kawa, bo słońce tak przypiekło, że dziś jeszcze spałem na wieszaku. Aha, kawałek dalej jest fajny sklep - jak się wchodzi, to jakbym był na zapleczu; najwyraźniej jakaś hurtownia. Kupiłem sporo napojów i piwo, a zapłaciłem jakieś śmieszne grosze. | |
| Autor: | Anonymous [ 21 Kwi 2015 23:46 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
@ obibok Oba miejsca przetestowałem osobiście. Że "babcia" w X hagra, była niedysponowana, to nie moja wina. A w El dorado w Rabacie, wyraźnie polecałem zupę rybną ( z muszlami) . A że Ty wybrałeś pizzę, której jest na Malcie do zaj....nia to trudno. Pizzy, pasty i pastizzy jest tam pod dostatkiem. Sam szukałem tam innych smaków, i z trudem znalazłem. A Ty pizza .. To co mam Ci odpowiedzieć ?? | |
| Autor: | obibok [ 22 Kwi 2015 07:15 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Toż dlatego napisałem, że i tak dzięki za miejscówki, bo bez Ciebie szukałbym jak wiatru w polu. Pizzę wzięliśmy, bo akurat w danej chwili na nic innego nie mieliśmy ochoty, a z babcią niezły kabaret. Zresztą pizza była ciekawa-cała powierzchnia wyłożona plasterkami ziemniaków. Natomiast od razu widać, że Maltańczycy to zupełnie co innego niż Grecy. W Grecji czy na Cyprze w soboty tawerny pękają w szwach i większość miejscowych siedzi pół dnia, a tu raczej pusto i lokalnych dań zbyt wiele nie mają, toteż wszędzie dominuje pizza. Swoją drogą w Xlendi pojawiła się knajpa, która się reklamuje, że niby pełny wachlarz tradycyjnej kuchni miejscowej, ale nie było kiedy sprawdzić, choć mieszkałem obok. | |
| Autor: | Anonymous [ 22 Kwi 2015 08:50 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Też stacjonowałem w Xlendi [przez 8 dni] i chyba najlepiej można zjeść w knajpie Talija. https://goo.gl/maps/Fyv2U Są zestawy dnia . Zupa + drugie + deser za 12 euro . Nie wiem czy to o niej wspominasz. Te najbardziej widoczne lokale , np. Boat House , mają mocno wyśrubowane ceny. Ciężko się zmieścić w 50 euro za 2 osoby. Ale lokalizacja centralna , to klientów im nie brakuje. | |
| Autor: | jar188 [ 22 Kwi 2015 09:15 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Jak komuś ceny nie straszne to polecam spróbować ryby w gozańskich pomidorach:) , ośmiornica i kalmary też pyszne no i lokalne ( w Xlendi, rano przypływa rybak ze świeżymi owocami złapanymi w morzu):) Natomiast stanowczo nie polecam muli (próbowane i na Gozo i na Malcie, stare i niedobre, może tak trafiliśmy a może te z ciepłych wód są mniej smaczne. W Xlendi stołowaliśmy się głównie w Pirate's Galley gdzie za 16euro można zamówić Lampukę (dla dwóch osób,) i inne rzeczy oczywiście (już w wyższych cenach 14-20euro), kucharz właściciel, jedzenie jest trochę domowe/lokalne:). W Boat House też próbowaliśmy było oczywiście bardzo dobre. I oczywiście polecam spróbować ich niniejszego królika tylko w winie, NIE pieczonego- smakuje zupełnie inaczej. Regionalne wina też dobre. Można wybrać się na degustację z opisem wytwarzania lokalnych win, są chyba 2 miejsca na Gozo, które to organizują,do znalezienie na tripadvisor. | |
| Autor: | obibok [ 22 Kwi 2015 12:37 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Anonymous napisał(a): Nie wiem czy to o niej wspominasz. Raczej nie. Poszukam ulotki. | |
| Autor: | mashacra [ 22 Kwi 2015 13:42 ] |
| Temat postu: | Re: Odp: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
jar188 napisał(a): Jak komuś ceny nie straszne to polecam spróbować ryby w gozańskich pomidorach:) , ośmiornica i kalmary też pyszne no i lokalne ( w Xlendi, rano przypływa rybak ze świeżymi owocami złapanymi w morzu) Owoce morza można u niego kupić z łodzi, robiłeś zakupy? Z grubsza biorąc o której godzinie można go spotkać? | |
| Autor: | jar188 [ 22 Kwi 2015 15:56 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Widziałem tylko jak szedł jakiś rybak rano do jednej z restauracji ze skrzynią pełną ryb a za nim kilku lokalsów. Nie wiem czy sprzedawał komuś. Akurat jedliśmy śniadanie na tarasie, więc było około 9:00-10:00:) | |
| Autor: | Marian [ 22 Kwi 2015 16:25 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Nasz gospodarz, u którego mieszkaliśmy (nocleg w Xlendi z airbnb) dał nam namiar na fajną miejscówkę w której serwują ftirę - jest to bardziej piekarnia niż restauracja - do siedzenia tylko pieniek przed wejściem i ławeczka nieopodal - ale ftira warta była wycieczki. Lokal znajduje się w piwnicy domu - dom stary tak jak Panie, które na bieżąco wypiekają ftirę (alternatywnie pizze). Trzeba się udać do miejscowości Nadur i tam najlepiej zapytać o Maxokk Bakery bo inaczej ciężko znaleźć, nie ma nawet szyldu nad wejściem:) Klimat miejsca oceniam na 10/10 ale tylko przy ładnej pogodzie gdy można sobie usiąść gdziekolwiek na dworzu ze smacznym jedzeniem. http://www.maxokkbakery.com/menu.html Kto był ten wie - ale postanowiłem to napisać dla kogoś kto dopiero się wybiera. Na pizze na Malcie nie ma się co boczyć - ftira to nic innego jak pizza przykryta ziemniakami i upieczona:) a to ich typowe danie podobnie jak królik. A miejscowych dań zawsze warto spróbować:) | |
| Autor: | mashacra [ 22 Kwi 2015 16:37 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Dodane do zakładek Piekarnia jest w POI maps.me | |
| Autor: | obibok [ 22 Kwi 2015 19:30 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Zawsze mi się wydawało, że w naszej kulturze nie wypada mówić o paniach, że są stare, choć skąd innąd nie lubię obłudy. A poważnie, jeśli o lokal trzeba pytać, to pamiętajcie, że "x" wymawia się jak nasze "sz". A co do tych ziemniaków, to jak już wspominałem, w El Dorado ftira nie różniła się pod tym względem od pizzy, za to gdy następnego dnia potrzebowałem coś wtrząchnąć na szybko i kupiłem ftirę z okienka, to ziemniaków nie stwierdziłem, a sam plecak był na brzegach tak fajnie pozawijana w kopertę. | |
| Autor: | obibok [ 23 Kwi 2015 23:43 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
obibok napisał(a): Anonymous napisał(a): Nie wiem czy to o niej wspominasz. Raczej nie. Poszukam ulotki. Już wiem. Chodziło o Il-Kċina Għawdxija. | |
| Autor: | Marian [ 24 Kwi 2015 08:09 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Kurde, to miał być komplement:) Panie wyglądają jakby ftirę piekły w tym miejscu odkąd wybudowali ten dom, a to znaczy, że wiedzą jak to zrobić dobrze. Zresztą jak to określić, jak kucharka jest w wieku mojej babci?? | |
| Autor: | obibok [ 24 Kwi 2015 08:45 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
No pewnie, toż pisałem (przy okazji totalnie zgwałciłem ortografię i nikt nie protestował - chyba nam poziom spada...), że nie lubię obłudy. Kiedyś mnie prawniczka w firmie pytała, której radczyni przekazałem sprawę. Mówię, że tej starszej, a ona "no wiesz, jak możesz o kobiecie powiedzieć, że jest starsza?". A co, kurde, mniej młodsza? | |
| Autor: | olo [ 28 Kwi 2016 07:40 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Potwierdzam w ElDorado jedzenie super | |
| Autor: | Anonymous [ 28 Kwi 2016 10:46 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
To jeszcze coś na północy Gozo, w Marsalforn. Wzdłuż zatoczki stoi cały szpaler knajpek. Jedliśmy łącznie w trzech. Nazwy dwóch nie pamiętam. I nie chcę pamiętać. W końcu udało się dobrze zjeść tutaj. https://pl.tripadvisor.com/Restaurant_Review-g190316-d1657520-Reviews-Il_Kartell_Restaurant-Marsalforn_Island_of_Gozo.html Z góry uprzedzam, że nie jest tam najtaniej. Póżniej daliśmy już spokój eksperymentom, i codziennie podjeżdżaliśmy z Xlendi [ tam mieszkaliśmy] do stolicy Rabatu, do El Dorado. Polecił mi ten lokal miejscowy piekarz. | |
| Autor: | Duval [ 28 Kwi 2016 11:13 ] |
| Temat postu: | Re: Gozo-pyszne lokalne jedzenie |
Jeśli mogę się dołaczyć do dyskusji, to polecam małą knajpkę z owocami morza w Mgarr ix-Xini na Gozo. Dostaniecie sie tam tylko własnym transportem, ale warto. Sam dojazd jest dość ciekawy, zatoka piękna a jedzenie...niebo w gębie. Wszystko świeże i robione na miejscu. Knajpke prowadzi rodzina. Warto tam zgrzeszyć | |
| Strona 1 z 3 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |