| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Golenie w podróży golenie-w-podrozy,135,174587 | Strona 2 z 3 |
| Autor: | ricinus78 [ 06 Sty 2024 16:32 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
oskiboski napisał(a): Ma baterie więc leci w podręcznym. Jak się odpali to wyłączysz. Wątpię, że to usłyszysz mając podręczny w schowku, czasem nawet kilka rzędów dalej. A może przecież odpalić się jak ktoś inny przygniecie nasz bagaż swoim. | |
| Autor: | piotrkr [ 06 Sty 2024 22:46 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
Zdaje się jest twarde etui do tej golarki. A możecie zauważyć tą golarkę? Jak maszynka mi nie podejdzie to rozważę tego Philipsa | |
| Autor: | Nvjc [ 06 Sty 2024 23:40 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
ricinus78 napisał(a): Teoretycznie tak, tylko zawsze mam obawę, że się odpali sam w bagażu i zostanę z niczym, a ładowarka jest bardzo lekka. Podczas ostatniego wyjazdu właśnie to mi się stało, a ładowarki nigdy nie brałem. Totalnie nic nie słyszałem. Trochę zdziwiony byłem jak przygotowałem się do golenia po kilku dniach, a maszynka martwa | |
| Autor: | piotrkr [ 07 Sty 2024 11:21 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
Golarkę można czymś owinąć albo włożyć do czegoś, np do rolki papieru toaletowego | |
| Autor: | marek2011 [ 07 Sty 2024 18:07 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
tropikey napisał(a): Na żel/piankę do golenia mam patent taki, że normalnej wielkości opakowanie, po włożeniu do woreczka plastikowego, wkładam do któregoś z butów w bagażu. Tylko, że do stosowania tego rozwiązania przydaje się duży rozmiar buta (ja mam 46). Ja już od dawana nauczyłem się używać w tym celu... odżywki do włosów, która zawsze jest dostępna - o ile w ogóle nie ma w łazience jednorazowych golarek z malutkimi piankami/kremami - w bardziej przyzwoitych hotelach. Patent sprawdza się bardzo dobrze; odpada wożenie pianek. | |
| Autor: | Rockriderr [ 07 Sty 2024 18:55 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
Przecież 50ml pianki z Rossmana kosztuje 4 zł, po co tak kombinować | |
| Autor: | Nikodem [ 07 Sty 2024 19:08 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
@Rockriderr bardziej chodzi o miejsce w plecaku. @piotrkr chciałem podesłać etui do oneblade ale zajmuje ono więcej miejsca jak ładowarka | |
| Autor: | marek2011 [ 07 Sty 2024 19:12 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
@Rockriderr: proste, po to żeby minimalizować bagaż (zwłaszcza jego wagę) - nawet na 2-3++ tygodniowe, czasem serio mocno skomplikowane kółka/RTW itp. biorę małą kabinówkę, której 1) nigdy nie nadaję; 2) nie chce mieć "przymusowo" gdzieś po drodze nadanej (bo to otwiera drogę do niepotrzebnych komplikacji w razie jej zagubienia) - więc waga nie może być przesadzona, chociaż zwykle i tak jest ponad limity; 3) muszę się w niej jakoś zmieścić Poza tym są jeszcze miejsca na świecie, gdzie mają pierdolca z woreczkami z płynami itp., czyt. literalnie traktują zasadę tylko jeden woreczek na paxa; więc ograniczenie kosmetyków w tym wymiarze też okazje się przydatne. Pianka do golenia jest jedną z najbardziej zbędnych rzeczy, które potrzebuje w tym kontekście, a zajmuje sporo cennej przestrzeni "w woreczku". | |
| Autor: | Martinuss [ 07 Sty 2024 19:19 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
Od siebie polecam golarkę foliową "Wahl Travel Shaver" mała, poręczna i dobrze się sprawdza Sprzęt używany przez Barberów. Jeśli potrzebujesz trymera to mogę polecić Andis Slimline Pro D-8. Długo bateria trzyma. | |
| Autor: | cypel [ 08 Sty 2024 14:19 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
DAD napisał(a): Tak. Nawet sobie to wygooglalem "brzytwa z wymienna zyletka". Nawet taka standardowa żyletka wchodzi. to nie jest brzytwa, to jest szawetka brzytwa nie ma wymiennego ostrza ani żyletek. Martinuss napisał(a): Od siebie polecam golarkę foliową "Wahl Travel Shaver" mała, poręczna i dobrze się sprawdza Sprzęt używany przez Barberów. Żaden szanujący się barber nie używa foliówki, to jacyś leszcze. Kiedyś jak nie miałem zarostu to brałem na wyjazdy jednorazowego bica flex 3 i małą piankę do golenia albo malutką tubkę kremu proraso (nie trzeba pędzla, wystarczy na mokrą dłoń nałożyć krem, rozsmarować i później na twarz). Załącznik: PRORASO_Krem_do_golenia_do_skory_normalnej_Travel_Size_10ml.jpg [ 34.87 KiB | Obejrzany 2159 razy ] Teraz jak mam możliwość to w podróży korzystam z usług golibrody do przystrzyżenia zarostu. | |
| Autor: | KL_user [ 08 Sty 2024 15:52 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
Zeus napisał(a): Kupuje się tureckie mydło do golenia, i po sprawie BTW. Ja akurat używam włoskiego. Mydło do golenia jest ostatnio trochę jakby zapomniane, a w bezkonkurencyjny sposób zmiękcza zarost i upraszcza golenie w stosunku do jakiegokolwiek kremu, pianki lub żelu.marek2011 napisał(a): Ja już od dawana nauczyłem się używać w tym celu... odżywki do włosów, @piotrkr Amatorzy | |
| Autor: | Zeus [ 08 Sty 2024 15:57 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
@KL_user ja uwielbiam zapachu mydła do golenia. Do tego dobry pędzel, turecka brzytwa i pasek skóry do ostrzenia a w podróży jak muszę się ogolić to mam maszynkę do golenia i kupuję żyletki w markecie/aptece i po sprawie. | |
| Autor: | Martinuss [ 08 Sty 2024 16:45 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
cypel napisał(a): Martinuss napisał(a): Od siebie polecam golarkę foliową "Wahl Travel Shaver" mała, poręczna i dobrze się sprawdza Sprzęt używany przez Barberów. Żaden szanujący się barber nie używa foliówki, to jacyś leszcze. Oj zdziwiłbyś się ilu tego ma na wyposażeni w szufladzie. Brzytwa standard ale czasami jak czas goni to foliowa leci w ruch, niektórzy mają uczulenie na brzytwę lub nie chcą. | |
| Autor: | trocha [ 08 Sty 2024 17:02 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
IMO jak ktoś używa elektrycznej to golarka jest na tyle amła, że jak trzeba się ogolić to można ją nawet do kieszeni wziąć. Jak ktoś korzysta z ręcznej, to w ogóle nie ma problemu. a jak już się leci na bardzo lekko, to można przez jakiś czas nie ogolić, albo przesiąść się z elektrycznej na ręczną | |
| Autor: | cypel [ 08 Sty 2024 21:54 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
Martinuss napisał(a): cypel napisał(a): Martinuss napisał(a): Od siebie polecam golarkę foliową "Wahl Travel Shaver" mała, poręczna i dobrze się sprawdza Sprzęt używany przez Barberów. Żaden szanujący się barber nie używa foliówki, to jacyś leszcze. Oj zdziwiłbyś się ilu tego ma na wyposażeni w szufladzie. Brzytwa standard ale czasami jak czas goni to foliowa leci w ruch, niektórzy mają uczulenie na brzytwę lub nie chcą. "Czas goni", i to jest problem, u mojego golibrody w Polsce spędzam ok. 30 minut na przystrzyżeniu zarostu i zrobieniu linii. W Kalabrii u mistrza siedziałem ponad 40 minut, w Albanii podobnie i wielu krajach, gdzie zarost to coś więcej niż kawałek wykładziny do zbierania żarcia. Dla mnie to nie jest mycie zębów ale coś więcej. Po drugie w Polsce brzytwa jest zabroniona w zakładach fryzjerskich i barberskich. Nigdy foliówką nie zetniesz zarostu tak jak szawetką, czyli żyletką. Ale wiem, że foliówki są praktykowane bo nie wymagają od golibrody praktycznie żadnych umiejetnosci i doświadczenia. Dasz małpie foliówkę i też cie "ogoli" nie robiąc ci krzywdy. | |
| Autor: | Martinuss [ 08 Sty 2024 22:04 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
cypel napisał(a): Martinuss napisał(a): cypel napisał(a): Martinuss napisał(a): Od siebie polecam golarkę foliową "Wahl Travel Shaver" mała, poręczna i dobrze się sprawdza Sprzęt używany przez Barberów. Żaden szanujący się barber nie używa foliówki, to jacyś leszcze. Oj zdziwiłbyś się ilu tego ma na wyposażeni w szufladzie. Brzytwa standard ale czasami jak czas goni to foliowa leci w ruch, niektórzy mają uczulenie na brzytwę lub nie chcą. Po drugie w Polsce brzytwa jest zabroniona w zakładach fryzjerskich i barberskich. Nigdy foliówką nie zetniesz zarostu tak jak szawetką, czyli żyletką. Praktycznie w każdym barbershopie znajdziesz brzytwę i Sanepid nie widzi w tym problemu. Ważne aby była to brzytwa na wymienne żyletki po każdym użyciu + pojemnik na zużyte żyletki (jako odpad medyczny) + po skończonym goleniu brzytwa ląduje w środku do dezynfekcji (np. Barbicide) Co do golenia na gładko zarostu - trymer a potem foliowa. Będzie gładko ale efekt szybko zniknie. Tutaj brzytwa bez porównania wygrywa. | |
| Autor: | cypel [ 08 Sty 2024 22:10 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
Możesz przestać sie juz kompromitować? To nie sa brzytwy tylko szawetki z wymiennymi wkładami, zazwyczaj złamana żyletka. Powtarzam po raz drugi, brzytwa nie ma wymiennych wkładów. | |
| Autor: | Martinuss [ 08 Sty 2024 22:12 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
@cypel Użyłem potocznej nazwy, ale tak masz rację - są to szawetki imitujące brzytwę. | |
| Autor: | piotrkr [ 09 Sty 2024 20:31 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
-- 09 Sty 2024 19:28 -- Philips OneBlade - jest starsza wersja i nowsza "360". Czy warto dopłacać do nowszej? -- 09 Sty 2024 19:31 -- Jeszcze w temacie pianek do golenia, w Rossmanie można kupić małą turystyczną piankę (50 ml) za 4 zł. | |
| Autor: | Martinuss [ 09 Sty 2024 20:31 ] |
| Temat postu: | Re: Golenie w podróży |
@piotrkr Zależy Ci na obrotowym ostrzu? Bo w nowszym 360 to jest a w starszym nie. | |
| Strona 2 z 3 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |