Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Bariloche
bariloche,669,170043
Strona 1 z 1

Autor:  Pim [ 27 Lut 2023 23:12 ]
Temat postu:  Bariloche

Kilka uwag po pobycie, może komuś się przyda.
Wjazd kolejką gondolową na Cerro Otto i widoki z góry bardzo sympatyczne. Natomiast gdyby ktoś chciał podejść ze stacji kolejki do Piedra de Habsburgo (ładny widok na Lago Gutierrez) to lepiej się nie przyznawać że się wjechało kolejką. Jeśli powiemy, że weszliśmy pieszo lub przyjechaliśmy samochodem, wtedy na szlak można bez problemu iść. Ja się niestety przyznałem do kolejki, wskutek czego musiałem się wykłócać, żeby mnie wpuścili. Przyszedł w końcu ktoś ważniejszy i mi zgody udzielił. W drodze wyjątku jak zaznaczył. Z tym, że musiałem podpisać blankiet, że zwalniam ich z jakiejkolwiek odpowiedzialności. I ok, tylko jaki to wyjątek jeśli mają gotowe formularze do podpisania :) W drodze powrotnej nikogo pilnującego wejścia na szlak nie było...
Sama droga do Piedra to spacer przez las z kilkoma punktami widokowymi.
Cerro Campanairo dużo niższe niż Otto, widoki ok, ale polecałbym tylko wtedy, gdy ktoś na Otto się nie wybiera.
Jak ktoś ma więcej czasu, to warto rozważyć inne trekingi w okolicach. Oprócz ładnego widokowo Circuito Chico, wchodziłem do Refugio Emilio Rey: dla lubiących połazić, ładne skałki.
Samo miasto to przede wszystkim czekolada i lody :) W sam raz aby odrobić stracone na szlakach kalorie.
Z/na lotnisko jeździ bus 72 (karta sube), taksówka z centrum 3.500 (ok 10usd).

Autor:  tunczaj [ 12 Mar 2023 21:09 ]
Temat postu:  Re: Bariloche

Pusto w temacie wiec zadam pytanie otwarcie.

@Pim 2 dni i 2 noce w Bariliche na własną rękę w Bariloche bez samochodu - czy twoim zdaniem taka opcja ma sens zakladajac piesze trekkingi wokol miasteczka? Poleciłbys jakies konkretne szlaki lub punkty widokowe? Dziala tam w miare sensownie transport publiczny?

Autor:  Pim [ 12 Mar 2023 22:12 ]
Temat postu:  Re: Bariloche

Wszystko zależy co chcesz robić i zobaczyć. Przez dwa pełne dni można się nachodzić i zobaczyć wiele fajnych widoków. Samochód na pewno warto gdybyś chciał pojechać na dużą pętlę. Okolice Bariloche spokojnie można objechać autobusami, mi się dobrze sprawdzało moovit. Jest też punkt informacji turystycznej (secretaria de turismo), gdzie w razie czego pomogą zaplanować trasę.
I tak np jednego dnia rano podjechałem busem 20 (jeździ co 20min) do Llao Llao (jeden przystanek przed), stamtąd ruszyłem na Cerro Llao Llao, dalej w dół do zatoki, potem przez Villa Tacul do punktów widokowych na zachodnim łuku pętli (Lago Escondido, Mirador Bahia Lopez i inne). I teraz można wrócić z Puerto Lopez busem (nie pamiętam numeru ale jeździ dość rzadko), ja wróciłem do punktu startu ładną, przyjemną ścieżką Sendero de los Arrayanes. Przy ładnej pogodzie widoki na trasie super.
Do Refugio Emilio Rey to już jest trochę wspinaczki (praktycznie trip na cały dzień) i trzeba uważać na rozkład autobusów, bo tam nie jeżdżą zbyt często (chyba co 2h). Dojazd do przystanku Cerro Catedral (w Villa Catedral), ja wracałem z Villa Los Coihues (tutaj busy jeżdżą często). Refugio to raczej skałki, szczyty i jeziorko, chociaż parę szerszych widoków po drodze też było.
Na Cerro Otto jest darmowy bus z centrum co 30min (jak się kupi bilet na kolejkę). Bilety w budce też w centrum (widziałem chyba nawet dwie), w razie czego kilka busów jedzie główną, nadbrzeżną drogą, a stamtąd to ok 1km do dojścia do dolnej stacji kolejki. Widok całkiem ok, chociaż nie wiem czy nie bardziej mi się podobał w drugą stronę, na Lago Gutierrez (z Piedra de Habsburgo). Na Otto da się też oczywiście wejść, jest kilka wariantów, mi się nie chciało.

Autor:  Nvjc [ 31 Mar 2023 01:57 ]
Temat postu:  Re: Bariloche

Nie wiem czy przyda się to jeszcze @tunczaj, ale jeśli za późno, to zostanie dla innych. Mówiąc szczerze, ja nie widzę sensu wypożyczać auta w Bariloche, bo byłem tam 4 dni, auto wypożyczyłem na jeden dzień, żeby przejechać Ruta de los Siete Lagos i było przyjemnie, ale nie tak jak przy innych aktywnościach.

My to zrobiliśmy tak:

Dzień 1 - wypożyczyliśmy rowery i przejechaliśmy Circuito Chico, do tego na trasie weszliśmy na Cerro Llao Llao. Dalej można wpaść do bardzo fajnego miejsca, do znalezienia w googlach jako Cerveza Patagonia - Microcervecería Bariloche. Świetne piwo ze świetnym widokiem. Po drodze oglądaliśmy sobie jeszcze stado papug, którym w ogóle nie przeszkadzała nasza obecność.

Image

Image

Image

Image

Dzień 2 - wypożyczenie auta, rano szybka jazda w kierunku kolejki na Cerro Companario, później Ruta de los Siete Lagos. Na Cerro Companario moim zdaniem koniecznie trzeba wjechać (choć nie pamiętam, dlaczego wybrałem Companario, a nie Otto i nie mam porównania o którym pisze @Pim):

Image

Image

Natomiast jazda drogą siedmiu jezior była bardzo przyjemna, nie żebym żałował, ale chociażby przy pierwszym dniu raczej wypadała gorzej, więc nie uważałbym tego za coś koniecznego w tych okolicach:

Image

Image

Dzień 3 - trekking na Refugio Frey. Okolice samego schroniska świetne, ale jeśli ktoś nie jest fanem trekkingów, to nie jest to konieczność, bo poza końcówką widoki są gorsze, niż na punktach widokowych w okolicach miasta.

Image

Image

Dzień 4 - mam zapisane, że miało być Cerro Bella Vista i/lub Piedro de Habsburgo, ale byliśmy już zmęczeni po trzech tygodniach trekkingów w Patagonii, więc po prostu zrobiliśmy sobie luźny dzień z dobrym stekiem i innymi przyjemnościami ;)

Sam region Bariloche to moim zdaniem perełka. Po wcześniejszym dość intensywnym pobycie w Torres del Paine, El Chalten i w Ushuai, Bariloche było idealnym miejscem, żeby aktywnie odpocząć, złapać luźny klimat tam panujący. Było to ponad 3 lata temu, ale pamiętam, że zachwycony byłem jak wiele rzeczy można tam robić przy tych pięknych widokach. Od trekkingów, przez trasy rowerowe, po pływanie kajakiem. Raczej nie lubię spędzać zbyt dużo czasu w jednym miejscu, a tam chciałbym siedzieć dłużej i naprawdę zazdrościłem Argentyńczykom, że mogą wyskoczyć na kilka dni aktywnie spędzić czas w takich okolicznościach przyrody. Natomiast wypite po kilku godzinach na rowerze piwo w wymienionej przeze mnie przy pierwszym dniu piwiarni, to chyba jedno z lepszych piw w życiu, biorąc pod uwagę samo piwo, czas i okoliczności ;)

Warto tam jechać nawet na 2 pełne dni. Ja bym wtedy w pierwszy dzień powtórzył dokładnie to, co my zrobiliśmy pierwszego dnia, bo był to jeden z najprzyjemniejszych dni podczas półtoramiesięcznej podróży. Natomiast drugiego dnia wjechałbym od rana na Cerro Companario lub Cerro Otto i dorzucił jakąś luźną aktywność na dalszą część dnia (na przykład kajaki na jednym z jezior). Mając trzeci dzień, zrobiłbym trekking na Refugio Frey, który moim zdaniem warto przejść, ale niekoniecznie mając tylko dwa dni. Wypożyczenie auta i zrobienie większej pętli raczej bym odpuścił, bo nawet mając czwarty dzień, chyba wolałbym przeznaczyć go na kolejne miejsca w okolicach Bariloche.

Polecam też restaurację Alto el Fuego, ale trzeba wcześniej zarezerwować. Pół roku przed naszym pobytem w Bariloche, nie wiedząc w ogóle, że zamierzam niedługo być w Argentynie, pewna osoba przedstawiła mi to jako miejsce, gdzie jadła najlepszą kolację w życiu. Dla nas nie był to najlepszy stek w Argentynie, ale dalibyśmy go na drugim miejscu :)

Autor:  tunczaj [ 31 Mar 2023 03:03 ]
Temat postu:  Re: Bariloche

niestety dla mnie juz za pozno, ale informacje bardzo wartosciowe i przydadza sie na nastepny raz w Argentynie ;) a nastepny raz bedzie na pewno

Autor:  hiszpan [ 31 Mar 2023 12:36 ]
Temat postu:  Re: Bariloche

Ja tylko chciałbym dodać, że Bariloche to również świetny ośrodek narciarski zimą (czyli w nasze wakacje)
Jeździ się na Cerro Cathedral. Mnóstwo fajnych tras narciarskich i piękne widoczki. Jedyny mankament to duża ilość narciarzy. Ośrodek jest bardzo popularny wśród Brazylijczyków i ich głównie się tu spotyka.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/