| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Trondheim w 1 dzień za 166zł trondheim-w-1-dzien-za-166zl,1466,37677 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | namteH [ 01 Gru 2013 22:47 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
wiesz ile kosztuje dojazd z lotniska do miasta? | |
| Autor: | joael [ 01 Gru 2013 22:53 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
namteH napisał(a): wiesz ile kosztuje dojazd z lotniska do miasta? Aspekt finansowy to akurat najmniejszy problem. Ważne że z pracy mogę wyrwać się na 1 dzień. Skoro tam byłeś to lepiej poradź co tam zobaczyć lub w okolicy, bo o to pytam doświadczonych w tym temacie. | |
| Autor: | namteH [ 01 Gru 2013 23:10 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
joael napisał(a): namteH napisał(a): wiesz ile kosztuje dojazd z lotniska do miasta? Aspekt finansowy to akurat najmniejszy problem. Ważne że z pracy mogę wyrwać się na 1 dzień. Skoro tam byłeś to lepiej poradź co tam zobaczyć lub w okolicy, bo o to pytam doświadczonych w tym temacie. nie byłem ale za niedługo będę. pisałeś o drogich noclegach(a nie o braku wolnego czasu...) więc pomyślałem, że aspekt finansowy jest najważniejszy... coś koło 25-30euro kosztuje RT ale mam nadzieję, że się mylę | |
| Autor: | maczala1 [ 01 Gru 2013 23:16 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
@namteH Akurat to powinieneś wiedzieć, bo już w innym wątku odpowiadałem na Twoje identyczne pytanie "No akurat w przypadku Trondheim nie jest tak tragicznie jak na Norwegię, koleją wychodzi tylko 71 NOK w jedną stronę." | |
| Autor: | namteH [ 01 Gru 2013 23:21 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
maczala1 napisał(a): @namteH Akurat to powinieneś wiedzieć, bo już w innym wątku odpowiadałem na Twoje identyczne pytanie "No akurat w przypadku Trondheim nie jest tak tragicznie jak na Norwegię, koleją wychodzi tylko 71 NOK w jedną stronę." palę się ze wstydu! sam poszukam gdzie takie dobre ceny, dzięki! | |
| Autor: | Lucass [ 02 Gru 2013 12:58 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
Możesz zerknąć tu wyprawa-za-kolo-polarne-lofoty,209,32738 Mieliśmy mniej niż 5 godzin, oglądaliśmy wszystko tylko z zewnątrz bo było już pozamykane. Warte zobaczenia: Niegdysiejsze magazyny nad Nidelvą przekształcone obecnie w apartamentowce Stifsgården - największy drewniany budynek Skandynawii - obecnie rezydencja królewska (przy ul. Munkegata) Rynek z kolumną na której stoi pomnik Olafa I - założyciela miasta. Katedra Nidaros z XI wieku. Nie jestem fanem architektury sakralnej, ale ta robi wrażenie. W Trondheim jest jeszcze kilka kościołów, ale jak wyżej wspominałem - nie moja bajka. "Stary" Most Gamle bybro, a na jego przedłużeniu uliczka Brubakken z jedynym na świecie wyciągiem dla rowerów po drodze na Twierdzę Kristiansten. W ramach ciekawostek można wejść na wieżę telewizyjną (doskonale widoczna z większości miejsc w mieście) i oglądnąć skocznię na której Małysz w 2001 roku pobił rekord skoczni, Apoloniusz Tajner złapał się za głowę, a komentujący skok Marcin Zimoch z niedowierzaniem powtarzał „Ustał! Ustał!”. Pociągi z lotniska w dzień powszedni kursują mniej więcej co godzinę. Na peronie jest automat biletowy, przyjmuje tylko bilon lub karty. Visa Electron Inteligo nie przeszła. W budynku lotniska obok skrytek na bagaż (na przeciw wejścia) jest automat do rozmiany banknotów na bilon. Bilet kosztuje 71 NOK w 1 str.. Flybuss coś około 130 NOK. Pociąg do miasta jedzie ok. 35 min. Na lotnisku jest tylko jeden sklepik 7-eleven (nie licząc wolnocłówki). Byliśmy w lipcu tego roku. Może coś się od tej pory zmieniło. | |
| Autor: | Lucass [ 03 Gru 2013 23:04 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
Zaraz obok lotniska masz Stjørdal. Spokojnie dojdziesz tam na piechotę. Ale czy tam jest coś wartego uwagi? Sądząc po zdjęciach sat. to miasto domków jednorodzinnych, apartamentowców i stref przemysłowych. Rzuć okiem na mapę http://ut.no/kart?vinterloyper=true&zoo ... 4ef6fc9f15 Może jeszcze coś Ci się uda wypatrzyć w okolicy (jest opcja zdjęć. sat w dużo lepszej rozdzielczości niż na goglach), bo papierowe przewodniki milczą. Jedyna atrakcja "w okolicy" to wyspa Munkholmen na zatoce naprzeciw miasta. Ale nie wiem czy w zimie można tam dopłynąć. W sezonie pływają tam promy. Poza tym 10-11 godzin wbrew pozorom to nie tak dużo czasu jeśli trzeba byłoby się gdzieś przemieścić. | |
| Autor: | Djorkaeff [ 03 Gru 2013 23:08 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
Wizz z Gdańska ląduje w Torp o 7.40, Norwegian do Trondheim odlatuje o 8.15. Wystarczy 15 minut spóźnienia i nie zdążysz, nie obawiasz się? | |
| Autor: | semp [ 03 Gru 2013 23:29 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
No właśnie, zwłaszcza w sezonie zimowym obawiałbym się o powodzenie takiej przesiadki. | |
| Autor: | kow [ 04 Gru 2013 09:12 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
joael napisał(a): To co mi się podoba w Norwegian to to, że bilet nawet w najniższej taryfie można anulować nawet 4h przed odlotem i kasę bez problemu oddadzą. Żeby tak Ryanair robił Na pewno? http://www.norwegian.com/pl/travel-info ... tu/#cancel Cancellations LowFare Can be cancelled without charge within 4 hours of making a booking. After 4 hours the ticket is non-refundable. Czyli 4 godziny po dokonaniu rezerwacji, a nie 4 godziny przed odlotem. Chyba, że się mylę, to proszę o sprostowanie. | |
| Autor: | maczala1 [ 04 Gru 2013 09:28 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
Z przekazywanych opinii faktycznie wynika, że Norwegian jest bardziej elastyczny od innych linnii niskokosztowych. W przypadku anulowania biletów to jednak chyba chodzi o 4 godziny po rezerwacji, tak jak mówi kow. | |
| Autor: | Lucass [ 04 Gru 2013 10:46 ] |
| Temat postu: | Re: Trondheim w 1 dzień za 166zł |
joael napisał(a): To będzie mój pierwszy lot z nimi. W takim razie pozwolę sobie zacytować w całości moją prywatną wiadomość do innego użytkownika forum, bo w innym wątku pisałem o "problemach" z odprawą u Norwergiana i zapytał mnie o szczegóły:Cytuj: Na dobrą sprawę to nie był problem odprawą, a skumulowały się dwie różnice Norwegian vs Wizzair. .Do tej pory latałem Wizzem. Kartę pokładową drukujesz w domu, odprawiasz się przez internet. I jeżeli nie masz bagażu rejestrowanego, w ogóle do odprawy biletowej się nie zgłaszasz tylko do od razu do security. My tym razem mieliśmy (po raz pierwszy) bagaż, więc do odprawy poszliśmy. Tam po nadaniu bagażu dostaliśmy jakieś kwitki Ale to nie był koniec Jak wspomniałem, wcześniej latałem tylko Wizzem, Tam jak w PKSie - kto pierwszy ten lepszy i każdy siada gdzie akurat jest wolne, chyba że wykupił wcześniejsze wejście, tzw priority boarding. W Norwegianie jest inaczej. Tam nawet jeżeli nie wykupisz konkretnego miejsca, to system Ci jakieś przydzieli i jest ono wydrukowane na karcie pokładowej. Oczywiście o tym nie wiedzieliśmy. Nie napisze ile razy musieliśmy się przesiadać zanim zorientowaliśmy się, że chyba jednak coś jest nie halo. Było tego dobre kilka razy. W końcu zdesperowany uderzyłem do stewki i dalej poszło jak z płatka. Kolejna niespodzianka czekała na nas przy locie powrotnym z Trondheim. Tam nie ma klasycznych stanowisk check in, przynajmniej dla Norwegiana, tylko odprawiasz się w automacie stojącym w hali odlotów. My najpierw ustawiliśmy się do kolejki która kończyła się przy stanowisku do nadawania bagażu. Z tej kolejki wyłowił nas ochroniarz i bardzo grzecznie pokazał co, gdzie i jak. Odprawa w automacie jest banalna, potrzebny jest tylko nr rezerwacji (jest w mailu od Norwegiana). Automaty mają polskie menu. Automat drukuje karty pokładowe i kwity na bagaż. Kwity sam zawieszasz na bagażu i z tym bagażem idziesz do odpowiedniego stanowiska odprawy bagażowej, gdzie sam kładziesz bagaż do kuwety na wadze i sam czytnikiem kodu kreskowego sczytujesz kod z kwitu bagażowego. Dalej bagaż jedzie sam taśmą. Zwykle obok jest ktoś, kto w razie problemów służy pomocą, ale generalnie obowiązuje samoobsługa. Człowiek uczy się całe życie... Dodam tylko, że na kartach pokładowych wydrukowanych na krakowskim lotnisku widniejące cyfrowe i literowe pozycje nie były nijak opisane. Na wydrukowanych w automacie Trondheim numer miejsca był oznaczony jako "seat" i sprawa była jasna. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |