| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby transatlantykiem-na-karaiby,219,135647 | Strona 1 z 14 |
| Autor: | greg2014 [ 26 Lis 2018 14:31 ] |
| Temat postu: | [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
Odliczanie czas zacząć Koniec roku się zbliża i trzeba go zakończyć jakimś przyjemnym akcentem. A ponieważ w świecie rejsów wycieczkowych ostatnie tygodnie roku to czas tradycyjnego przerzucania statków z jednego regionu w drugi, tym razem postanowiłem wybrać się na rejs transatlantycki. Dla odmiany tym razem popłynę z Włoch na Karaiby. Takiej trasy jeszcze nie zaliczałem. Mówiąc krótko, przede mną może nieco przydługawy (około 3 tygodnie) rejs, który zaczyna się w Savonie a kończy na Gwadelupie. Będę starał się go relacjonować bardziej lub mniej (postaram się bardziej Rejs zaczyna się w najbliższy piątek (30.11) ale przy okazji przed jego rozpoczęciem zaplanowałem krótkie pobyty w Mediolanie oraz Genui, które uzupełnią europejską część trasy. Na mapie europejska część wygląda następująco: Po pokonaniu Atlantyku zaczyna się część karaibska: Dystans do pokonania spory. Mam nadzieję, że morze – a zwłaszcza Atlantyk - okaże się litościwe Wyruszam jutro. Zainteresowanych zapraszam na pokład | |
| Autor: | sqbaluki [ 26 Lis 2018 15:19 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
@greg2014 mógłbyś napisać coś o kosztach takiego rejsu, a także gdzie najlepiej i kiedy ich szukać? A także jak się przygotować do tak długiego czasu na morzu. Czy potrzebne są jakieś formalnosci typu wiza itp? | |
| Autor: | cccc [ 26 Lis 2018 15:26 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
@greg2014 udanej wyprawy! Ciekawe jaka srednia wiekowa, mnie osobiscie zniechecaja takie wielkie statki. Raz ogarnalem rejs z Singapuru do Phuket i z powrotem, ale bylo niesamowicie sztywno i trzeba bylo miec garnitur na captain's dinner. Na szczescie nie bylem sam. | |
| Autor: | greg2014 [ 26 Lis 2018 16:00 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
@sqbaluki - za rejs zapłaciłem ok. 800 EUR z dopłatą za jedynkę w kabinie wewnętrznej z pakietem napojów AI (bez dopłaty za jedynkę w momencie rezerwacji, koszt wynosił ok. 640 EUR/os.). Rezerwację robiłem w trakcie rejsu po fiordach w maju br., z którego zresztą też pisałem relację na F4F. Do powyższej ceny dojdą tzw. obowiązkowe napiwki, które wynoszą 10 EUR/noc czyli w moim przypadku 220 EUR. Są pobierane już na statku. Za status dostałem upgrade do najwyższej dostępnej w momencie rezerwacji kategorii kabiny (Samsara SPA z balkonem) - szkoda, że nie było już dostępnych apartamentów Gdzie szukać ? Ja zwykle samych tras szukam w serwisie https://www.kreuzfahrtberater.de/ - preferuję stronę niemieckojęzyczną a nie jej angielski odpowiednik pod adresem http://www.seascanner.com ze względu na lepsze (często) ceny na niemieckiej wersji. Jak już wiem, gdzie chcę płynąć to najpierw próbuję zarezerwować rejs na poprzednim rejsie na statku tej samej linii (tak robię najczęściej-wtedy można wytargować jakiś upust, upgrade albo coś @cccc - a co to była za linia ? Może Cunard, gdzie z opowieści współpasażerów wiem, że garnitur i muszka na statku są tak powszechne jak piwo w pubie Z moich doświadczeń wynika, że garnitury pojawiają się ale coraz rzadziej. Ja w każdym razie nie zabieram. Na statkach Costy obowiązuje coraz większa dowolność jeśli chodzi o ubiór - z wieczorami galowymi i koktajlami kapitańskimi włącznie. Jest jakiś dress code ale to tylko sugestia. Ale przy iluś tysiącach ludzi zawsze jakieś wieczorne kreacje teoretycznie mogą się pojawić. Oczywiście jakby ktoś przyszedł na koktajl z kapitanem w szortach to pewnie by się za nim dziwnie oglądano a może nawet zwrócono uwagę - ale wcale nie byłbym pewny A co do wieku to spodziewam się okolic 55-60+. Mimo, że mi do tego przedziału jeszcze sporo brakuje, nie mam z tym najmniejszego problemu. To długi rejs a zasada jest taka, że im dłuższy, tym średnia wieku wyższa. Patrząc całościowo, rejs razem z dojazdem i powrotem zajmuje niemal miesiąc - dla wielu to trudne do przeskoczenia ze względu na ograniczenia urlopowe. Obstawiam, że dzieci i młodzieży będzie garstka - raczej z jakichś krajów, gdzie mają teraz wakacje ale nie z Europy. No ale to się zobaczy bo co rejs to inne doświadczenie i już kilka razy się przekonałem, że szablonowe myślenie zupełnie się nie sprawdza | |
| Autor: | tropikey [ 26 Lis 2018 16:07 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
Samemu w taki rejs? O ile dobrze kojarzę, wcześniej pływałeś chyba z rodziną? Ciekawe, jak ocenisz ten krok po powrocie Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | greg2014 [ 26 Lis 2018 17:08 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
@tropikey - zasadniczo rezerwuję jedynkę. Preferuję wyjazdy raczej dłuższe niż krótsze i jakoś sobie radzę ze wspomnianymi ograniczeniami urlopowymi. Poza tym na statku nie jestem sam @sqbaluki - co do przygotowań to w zasadzie moim zdaniem nie ma wielkiej różnicy w stosunku do innego wyjazdu. Oczywiście przy takiej trasie trzeba pamiętać o tym, że pogoda na pierwszej części trasy będzie inna niż na dalszej - ale to nic odkrywczego A jeśli chodzi o wymagane wizy to oczywiście w paszporcie musisz mieć komplet tego co odwiedzasz po drodze - o ile są wymagane. Załatwiasz je sam, co wielkim problemem nie jest. Zresztą na tej trasie nigdzie po drodze nie ma niczego, gdzie byłaby wymagana jakaś wiza. Wystarczy sam paszport | |
| Autor: | cccc [ 26 Lis 2018 22:12 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
greg2014 napisał(a): @cccc - a co to była za linia ? greg2014, ladnych pare lat temu, SuperStar Gemini z kasynem otwartym 24h. Bylo sporo bogatych Australijczykow, Singapurczykow, gosci z USA etc, srednia wieku > 60. Atmosfera dosc sztywna, ale jedzenie fenomenalne. Codziennie zawijalismy do innego portu i byly dodatkowe wycieczki. Najgorsze co mozna bylo wymyslec i nigdy sobie nie wybacze to jazda na strusiu, dostalem nawet certyfikat, z ktorego wcale nie jestem dumny. | |
| Autor: | greg2014 [ 27 Lis 2018 09:13 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
@cccc – no to tej linii nie znam ale z tego, co na szybko poszperałem w goglach, to operator z Hongkongu operujący przede wszystkim w Azji i Australi. Na dziś operują 5-oma statkami i swoją ofertę kierują faktycznie w pierwszej kolejności do klientów z USA i Australii. A co do „sztywności” to ja bym się nie zrażał. Moje doświadczenia z ostatnich kilku lat są takie, że rejsy wycieczkowe powoli się zmieniają w kierunku formy wypoczynku dla rodzin i coraz młodszych pasażerów – szczególnie widać to na rejsach tygodniowych. Wraz z tym postępuje odchodzenie od sztywniactwa, ściśle określonego dress codu i tego, czemu dotychczas towarzyszyła celebra i zbyteczne bizanzjum (np. właśnie koktajli z kapitanem). Oczywiście na pewno nie wszędzie – miłośnicy garniturów i muszek na pewno znajdą cały czas coś dla siebie A ja tymczasem dotarłem na lotnisko w Pyrzowicach i czekam w saloniku na swój lot do Bergamo. Salonik pusty, poza mną nikogo nie ma. Akurat poranna fala odlotowa już poleciała a do kolejnej jest jeszcze trochę czasu. W tym samym czasie co ja – ale trochę inaczej – podróżuje moja walizka. Tym razem skorzystałem również z oferowanej przez Costę możliwości odbioru bagażu z domu, którą dzięki statusowi mam dostępną za darmo. Kurier przyjechał w piątek i zabrał walizkę – zobaczę ją dopiero na statku już w kabinie: Z tego co widać w serwisie UPS, walizka właśnie opuściła Norymbergę: Mam nadzieję, że dotrze na czas Salonikowe śniadanko zaliczone. Czekam już na mój lot Postaram się napisać wieczorem parę zdań już z Mediolanu. | |
| Autor: | cccc [ 27 Lis 2018 10:36 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
greg2014 napisał(a): A co do „sztywności” to ja bym się nie zrażał. Moje doświadczenia z ostatnich kilku lat są takie, że rejsy wycieczkowe powoli się zmieniają w kierunku formy wypoczynku dla rodzin i coraz młodszych pasażerów – szczególnie widać to na rejsach tygodniowych. Wraz z tym postępuje odchodzenie od sztywniactwa, ściśle określonego dress codu i tego, czemu dotychczas towarzyszyła celebra i zbyteczne bizanzjum (np. właśnie koktajli z kapitanem). Oczywiście na pewno nie wszędzie – miłośnicy garniturów i muszek na pewno znajdą cały czas coś dla siebie Zgadza sie, ostatnio nie tylko bogaci emeryci zawijaja na statki wycieczkowe. Jak bylem na Antarktydzie, to bylo nawet sporo mlodych ludzi i nie zapomne imprez w kabinie kapitana, tak jak wspominalem w mojej relacji. BTW wole jednak mniejsze statki, tak do 100 pasazerow. | |
| Autor: | brzemia [ 27 Lis 2018 10:43 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
Do 100 pax to nie są statki. To są szalupy. Wysłane przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | BrunoJ [ 27 Lis 2018 10:44 ] |
| Temat postu: | [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
Albo jachty.... Ponieważ zdarza mi się pływać na morzu północnym niekoniecznie w wakacyjną pogodę, to jednak stanowczo przychylam się do dużych statków. Na dużym pierwsi pasażerowie dopiero sięgają po torebki gdy mały statek jest obracany do góry dnem... Fajna relacja i fajna wyprawa. Moim zdaniem podróżowanie statkiem jest stanowczo niedoceniane. Chociaż ma jedna zasadniczą wadę - jest powolne. | |
| Autor: | cccc [ 27 Lis 2018 10:59 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
brzemia napisał(a): Do 100 pax to nie są statki. To są szalupy. Najwiekszy lodolamacz na swiecie o napedzie atomowym w drodze na Biegun zabieral max. 128 pasazerow, tak jak pisalem w relacji. De facto wspaniala maszyna i obraz wisi u mnie na scianie ze wzgledu na niezapomniane wspomnienia. BrunoJ napisał(a): Chociaż ma jedna zasadniczą wadę - jest powolne. I niekiedy dosc monotonne, nudne. Najlepiej wybrac sie w dobrym i milym towarzystwie. | |
| Autor: | brzemia [ 27 Lis 2018 10:59 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
Nie moge sie z tobą zgodzic. Przemieszczasz sie kiedy odpoczywasz. W ciagu takiego tygodniowego rejsu zobaczysz miejsca ktore byloby trudno zobaczyc za jednym razem Przyklad: wyplywalem z Wenecji. Nastepnego dnia bylem w Bari Nastepnego na Santorini Nastepnego w Atenach Nastepnego w Dubrowniku Raczej szybko sie przemieszczalem Wysłane przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | cccc [ 27 Lis 2018 11:05 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
@brzemia, pamietam ze przeprawy przez Morze Barentsa czy Drake Passage byly wyjatkowo nudne, dopiero wysokie fale zadbaly o szczegolne atrakcje i nawet taki potezny lodolamacz okazal sie bezsilny. @greg2014 trzymaj kurs! | |
| Autor: | greg2014 [ 27 Lis 2018 11:07 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
brzemia napisał(a): Do 100 pax to nie są statki. To są szalupy. @brzemia - obawiam się, że nawet na szalupę wchodzi wiecej:-) mam gdzieś fotkę tabliczki z jakiegoś tendera, który pełni również funkcję szalupy-może później znajde:-) Ale <100 pax. jest możliwe choćby na rejsach rzecznych. No i pewnie też na morskich ultraluksusowych-ale obawiam się, że tam byłoby nie tylko ultradrogo ale na dodatek sztywno, czyli nie wiem czy @cccc by się w końcowym rozrachunku podobało... Zaraz lecimy. Póki co wszystko zgodnie z planem. | |
| Autor: | cccc [ 27 Lis 2018 11:17 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
greg2014 napisał(a): Ale <100 pax. jest możliwe choćby na rejsach rzecznych. No i pewnie też na morskich ultraluksusowych-ale obawiam się, że tam byłoby nie tylko ultradrogo ale na dodatek sztywno, czyli nie wiem czy @cccc by się w końcowym rozrachunku podobało... Wprost przeciwnie, bylem na Antarktydzie MS Expedition, statek zabiera max. 120 o ile pamietam, ale bylo ok. 90 pasazerow. Po doswiadczeniach z SuperStar Gemini specjalnie wybralem maly statek. Pozniej na okrazenie Spitsbergenu wybralem ponownie ten sam MS Expedition, praktycznie wszyscy mnie znali i pamietali. @greg2014, a czy sie podobalo to moge podeslac linki z moich Relacji na pw. | |
| Autor: | peta [ 27 Lis 2018 11:18 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
Coś czuje, że będzie super rejs więc będę śledził relację na bieżąco. Zawsze chciałem spróbować i popłynąć gdziekolwiek nawet Stenaline z Polski kawałek po Bałtyku, jednak zawsze przeraża mnie jedna rzecz, mój żołądek... Czy on by podołał takiemu wyzwaniu jak nawet wesołe miasteczko robi w nim spustoszenie | |
| Autor: | cccc [ 27 Lis 2018 11:21 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
@peta dalbys rade, ja na szczescie jestem odporny, ale widzialem, ze sporo ludzi mialo takie specjalne plasterki za uchem. | |
| Autor: | brzemia [ 27 Lis 2018 11:21 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
@greg2014 napisz prosze czy mozemy zakłocac twoja relacje naszymi plotkami. Nie kazdy chce zeby pod kazdym postem bylo 100 odpowiedzi. Milego lotu. Wysłane przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | greg2014 [ 27 Lis 2018 13:15 ] |
| Temat postu: | Re: [LIVE] Transatlantykiem na Karaiby |
Jaki ruch sie tutaj zrobił. A tylko chwilę mnie nie było... @brzemia - piszcie śmiało, w niczym mi to nie przeszkadza, przynajmniej wiem, że ktoś czyta moje wypociny:-) @ccc -no tak, zapomnialem o statkach na wyprawy ekspedycyjne, one z natury są mniejsze i inaczej wyposażone. A tak przy okazji, to SuperStar Gemini to przy obecnych wycieczkowcach to raczej mikrus... @peta - proponuję sprobować jakiegoś spokojnego akwenu i terminu i się przetestować na początek:-) Zreszta duże statki mają prawie zawsze stabilizatory, które oczywiście praw fizyki nie zmienią ale na pewno trochę pomogą. W razie czego zawsze są też dostępne tabletki na chorobę morską (free) bo chory pasażer to w końcu dla operatora nic dobrego - będzie tylko niezadowolony a prawdopodobieństwo, że wyda jakąś kasę na statku jest też raczej zerowe. Ja już jestem po pierwszym kontakcie z włoskim chaosem i jadę autobusem do Mediolanu. Pogoda super | |
| Strona 1 z 14 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |