Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Samochodem po Guernsey
samochodem-po-guernsey,1408,188450
Strona 1 z 1

Autor:  kas01 [ 03 Sie 2026 20:43 ]
Temat postu:  Samochodem po Guernsey

Wklejam tu post jaki napisałem na FB po powrocie z Guernsey. Może się komuś przyda :)

Skok na główkę na płytką wodę, czyli moja jazda wypożyczonym samochodem po Guernsey 🙂

Przygotowując się do wizyty na wyspie, uświadomiłem sobie, że bez samochodu nie dotrzemy do większości atrakcji, które chcemy zobaczyć. Sieć autobusowa jest dość gęsta, ale nie dojeżdża tam gdzie byśmy chcieli. Trzeba było więc wypożyczyć samochód. Nigdy wcześniej nie jeździłem „anglikiem”, ale tego się nie obawiałem. Jeżdżąc rowerem po Jersey byłem przyzwyczajony do ruchu lewostronnego. Czytałem, że problemem może być kontrolowanie odległości do krawędzi jezdni po lewej stronie, bo dla europejskich kierowców nie jest to naturalne. I że przyzwyczajenie się do tego może zająć nawet parę tygodni. Pomyślałem, że i z tym sobie poradzę. Znam dobrze drogi Jersey, byłem w zeszłym roku na Guernsey (niestety tylko w stolicy), więc wiedziałem czego się mniej więcej po drogach spodziewać. Myślałem, że pod tym względem wyspy są podobne. Przeczytałem też na stronie rzadowej Guernsey o zasadach i znakach obowiązujących na wyspie, które nigdzie indziej nie występują. Nie oglądałem wcześniej żadnych filmów jak się tam jeździ (to dobrze, bo może bym nie wypożyczył wtedy samochodu).

Na miejscu okazało się, że jest inaczej niż to sobie wyobrażałem. Drogi tam są węższe niż na Jersey. Te główne, są na tyle szerokie, że spokojne mijają się dwa samochody. Gdy jedzie ciężarówka lub autobus, to trzeba się tylko przybliżyć do krawężnika, lub nawet wjechać na chodnik (jeśli jest, przeważnie nie ma). Problemem jest to, że wzdłuż dróg przez większość czasu ciagną się kamienne murki i w przypadku braku pobocza (wiekszość drogi), można o nie zachaczyć (bardzo dużo samochodów jest poobcieranych). Kontrolowanie lewej strony było dla mnie olbrzymim problemem i powodowało duży stres. Na szczęście na wyspie jeździ się wolno. Maksymalna prędkość to 35mil na godzinę. Inne ograniczenia to 25, 15 i 10. Tak naprawdę to warunki na drodze wymuszają niską prędkość. Na skrzyżowaniach, przez te wysokie murki kompletnie nic nie widać czy coś innego nadjeżdża. Dlatego trzeba wyjechać bardzo wolno. Problemy zaczynają się gdy zjeżdża się z głownej drogi. Tam normalnie samochody już się nie miną. Ktoś komuś musi ustąpić. Na szczęście nie ma z tym problemów. Później po południowej stronie wyspy (a tam jest najładniej), aby dojechać do ciekawych miejsc jedzie się tak wąskimi drogami (oczywiście z murkami lub wałami z roślinnością), że nie ma już miejsc gdzie samochody mogą się wyminąć i ktoś musi się cofnąć, często bardzo daleko. Na jednym z filmików z jazd po wyspie, które dopiero teraz obejrzałem, autor akurat przejeżdżał obok wjazdu na ścieżke prowadzącą do wieży MP5 La Prevote i powiedział: „na wyspie występują bardzo ładne ścieżki, ale nie wjeżdżajcie tam jak nie jesteście bardzo dobrymi cofaczami”. Jadąc tą ścieżką myślałem, że nawigacja się pomyliła. Droga prowadziła w takim jakby wąwozie z roślinności, a mój wypożyczony Peugeot 208 ocierał się o nią z dwóch stron. Na jej końcu okazało się, że jest parking. Gdyby na tej drodze jechał z naprzeciwka jakiś samochód, to ktoś musiałby się cofać nawet 200m. Na szczęscie samochody z wypożyczalni oklejone są z przodu i z tyłu dużymi literami H, więc tutejsi kierowcy im ustępują w pierwszej kolejności.

Samochód wypożyczyłem o 9tej rano, a o 16tej byłem już tak zmęczony tymi jazdami (dołożyło się również to, że poprzedniej nocy spałem tylko 3 godziny), że postanowiliśmy wracać do hotelu. Na drugi dzień już nie jeździliśmy (żona powiedziła, że nie wsiądzie 🙂 ), tylko pojechaliśmy na lotnisko przed odlotem. Na szczęście w stolicy St. Peter Port też było co robić. Samochód oddałem w całośći, czemu sam się dziwię 🙂

Poniżej link do filmiku jak wyglądają te drogi. Jest to odcinek poświęcony wąskim drogom na Guernsey. Szczególnie wąski odcinek jest od 7.15. I takim też jechałem:

https://www.google.com/search?client=op ... nnucU,st:0

Na kolejnym filmie, ten sam autor w 3.50 przejeżdża obok hotelu w którym się zatrzymaliśmy. W 4.20 wjeżdża w ekstremalnie wąską ulicę, gdzie na ścianach budynków widać ślady po tarciach samochodów. Idąc tą ulicą zastanawialiśmy się nawet czy ona jest przejezdna. Ja swój samochód zostawiłem na parkingu do którego wjazd jest widoczny dokładnie w 4.20. Wjazd jest po prawej, tam gdzie widać znak zakaz wjazdu. Za znakiem ulica jest już jednokierunkowa:

https://www.google.com/search?client=op ... 76NSw,st:0

I jeszcze filmik z przejazdu autobusu przez takie drogi. Główna droga była zablokowana przez roboty drogowe, wiec autobus został skierowany na objazd. Kierowca nie był w stanie wycofać, a nie mógł zablokować ruchu na wyspie. Aby nie zniszczyć zaparkowanych tam samochodów, zdecydowano zniszczyć autobus:

https://www.facebook.com/groups/3035429 ... tn__=-UK*F

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/