Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

[MSQ] Przesiadka w Mińsku
przesiadka-w-minsku,1312,81130
Strona 1 z 2

Autor:  Kamilaa [ 10 Kwi 2012 21:42 ]
Temat postu:  [MSQ] Przesiadka w Mińsku

Mam pytanie, czy ktoś z Was przesiadał się w Mińsku?

Potrzebuję odpowiedzi na pytanie, czy w momencie kiedy lecę z Warszawy do Tbilisi właśnie z przesiadką w Mińsku (nie międzylądowanie, a zmiana samolotu), czy potrzebuję wizę?
Pytanie teoretycznie bardzo proste, w praktyce nikt nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć.

Będę niesamowicie wdzięczna za pomoc!

Pozdrawiam,
Kamila

Autor:  ole-dziii [ 10 Kwi 2012 22:52 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

zadzwoń do konsulatu, to będziesz mieć najbardziej wiarygodną odpowiedź:)

btw: jakimi liniami lecisz i ile płacisz za bilet, jeśli to nie tajemnica? (sam planuję podróż do gruzji i szukam najlepszego wariantu)

Autor:  Cahir [ 10 Kwi 2012 23:58 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

Leci zapewne Belavia fajnie by było się przelecieć ta tutką co mają wg Wikipedii;)

Autor:  krasnal [ 11 Kwi 2012 00:14 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

Chyba że przesiadka w Mińsku Mazowieckim ;)

Autor:  wa793 [ 11 Kwi 2012 09:29 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

Na stronie ambasady masz oficjalną informację na ten temat: http://poland.mfa.gov.by/pl/belec/airport/

"W portu lotniczym „Mińsk” powstała możliwość bezwizowego tranzytu. Taki tranzyt jest możliwy dla pasażerów, którzy mają ważne wjazdowe dokumenty do kraju przeznaczenia, bilety lotnicze z potwierdzonym terminem odlotu z portu lotniczego „Mińsk” i termin pobytu których w porcie lotniczym nie będzie przekraczał 24 godz.

W razie potrzeby pasażerowie mają możliwość nabyć białoruską wizę w portu lotniczym „Mińsk” i opuścić strefę tranzytową."

Autor:  PlanetaKrym [ 11 Kwi 2012 10:16 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

akurat właśnie tak leciałem - wróciłem z Tbilisi w sobotę. Troszkę godzin (5-6) w strefie tranzytowej, ale nie ma problemu.. Zakupy można zrobić ;) Warto mieć € przy sobie na coś do picia, czy jedzenia :)
Mili i sympatyczni ludzie. Szansa na wizę - da się za 100€ na miejscu (amerykanie i inni z zachodu więcej), ale to się nie opłaca. Do Mińska jest 50km. Śniegu sporo ;)
Pasażer tranzytowy - od razu Cię wyłapują i spokojnie czekasz na swój lot. Cisza i spokój, dużo miejsca...
Linie Belavia całkiem okej, ale katering na poziomie kanapki, czekoladki i soku lub kawy (TBS) lub tylko napój i cukierki (WAW). Całkowity zakaz picia alkoholu w samolocie.
Sympatyczni ludzi ;)
Ja dostałem miejsce na początku samolotu (za zasłoną pseudo klasy biznes) i lecialem obok Pana Milinkiewicza który wracał z USA. Ogólnie jest w porządku.
Pozdrawiam, Marek z Wrocławia.

Autor:  AginaharijaR [ 07 Gru 2012 15:19 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

Drodzy Forumowicze, mam nadzieję, że nie dostanę złotej łopaty za odgrzebanie tematu sprzed ponad pół roku i ponadto chciałbym przywitać się na forum.

Wracam na święta z Tibilisi do Warszawy z przesiadką w Mińsku i tutaj pojawia się moje, strasznie laickie, pytanie: czy jak kupię coś w strefie bezcłowej na Lotnisku w Tibilisi to nie będzie problemów aby to normalnie wwieźć do Polski? Czy ponadto będę mógł kupić coś w duty free mińskiego lotniska? No i najważniejsze jak ma się sprawa z przewozem alkoholu w bagażu głównym - bardzo trzepią? Giną rzeczy?

Serdecznie dziękuję za jakąkolwiek odpowiedź.

Autor:  Vieriman [ 07 Gru 2012 21:41 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

AginaharijaR napisał(a):
Drodzy Forumowicze, mam nadzieję, że nie dostanę złotej łopaty za odgrzebanie tematu sprzed ponad pół roku i ponadto chciałbym przywitać się na forum.

Wracam na święta z Tibilisi do Warszawy z przesiadką w Mińsku i tutaj pojawia się moje, strasznie laickie, pytanie: czy jak kupię coś w strefie bezcłowej na Lotnisku w Tibilisi to nie będzie problemów aby to normalnie wwieźć do Polski? Czy ponadto będę mógł kupić coś w duty free mińskiego lotniska? No i najważniejsze jak ma się sprawa z przewozem alkoholu w bagażu głównym - bardzo trzepią? Giną rzeczy?

Serdecznie dziękuję za jakąkolwiek odpowiedź.


Dwa tygodnie temu byłem w Tibi Lotem - w bagażu rejestrowanym z 10 litrów wina i do tego w podręcznym kolejne 3-4. Nie było żadnego problemu :)

Będziesz na pewno mógł się "doopatrzyć" w Mińsku :)

Autor:  AginaharijaR [ 02 Kwi 2013 22:47 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

Trochę po czasie, ale powiem jak było :)

Na lotnisku w Tibilisi okazało się, że 10 litrów wina i troszkę innych płynów to za dużo jak na mój bagaż (przekroczyłem limit 20 kg) więc oddałem nadbagaż pani ze sklepu z pamiątkami. Dokupiłem za to troszkę na wolnocłówce.

W Mińsku było ciekawie. Ceny o wiele "milsze" niż w Tibilisi i, mimo że lubię urodę Gruzinek, panie też były "milsze", na pewno dla oka :) Rzeczywiście doopatrzyłem się zacnie.
Na Okęciu bałem się, żeby mnie celnicy nie sprawdzili :P

A potem kolega wytłumaczył mi że nie tylko ilość alkoholu z bagażu głównego się liczy, ale też z podręcznego. Wobec tego jestem chyba przemytnikiem :) Ale jestem z tego dumny :D

Autor:  bbiks [ 12 Paź 2014 22:36 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

Moje podsumowanie przesiadki w Mińsku:
Lot Warszawa - Kazachstan. Linie Belavia. Lato 2014.

1) Wizy nie były potrzebne. Ale robią duże ceregiele z pasażerami tranzytowymi. Nie można samemu się poruszać - służba lotniskowa musi was zaprowadzić do poczekalni przy bramce. Kilkakrotnie sprawdzają paszporty i karty.
2) Nie można kupić za bardzo nic do jedzenia. Nic ciepłego - tylko kanapeczki za 1,5 dolara. Czasami i tych kanapeczek brak. Lepiej płacić kartą (najlepsza chyba kantor Alior USD), bo w gotówce w EUR i USD zaokrąglają mocno w górę, a resztę chcą wydać w walucie lokalnej.
3) Zaskakujący jest brak "timetable" - mam na myśli tablicę z odlotami. Po prostu czegoś takiego nie ma! Przynajmniej w strefie tranzytowej. Trzeba pytać obsługi.
4) Mylące określenia po angielsku - wszystko nazywa się gate. Wyjście - to gate. Sektor - to gate (Cektop 3 to wyjścia 5 i 6, Сектор 4 to wyjścia 7 i 8!). Widziałem nawet, że coś, co nazywa się po rosyjsku Business зал (zapewne chodzi o lounge) - to także "gate".
5) Brak klimatyzacji.
6) Ale dużo miejsca więc można spokojnie posiedzieć i poczekać. I pełno sklepów wolnoclowych z alkoholem i perfumami
7) Można tez kupić kartę do wifi. Nie próbowałem.

Autor:  Sengaia [ 06 Paź 2015 22:56 ]
Temat postu:  Re: przesiadka w Mińsku

Witam, wiem ze to juz stary watek ale podlaczam sie do pytania o wize, poniewaz zakupilam bilet powrotny z Bangkoku do Budapesztu lecz dostalam informacje iz ma byc stop techiniczny w Minsku na Bialorusi i jest tam obowiazek wizowy. Jak to wyglada? Trzeba wyrobic wize wczesniej w Polsce? Ktos tu pisal ze mozna ja kupic na lotnisku? nie wiem czy dobrze zrozumialam, w kazdym razie bilet jest z Bangkoku do Budapesztu z Air Asia, moze ktos lecial i moze mi powiedziec jak to wyglada? z gory dzieki!

Autor:  radzio666 [ 07 Paź 2015 01:16 ]
Temat postu:  Re: [MSQ] Przesiadka w Mińsku

z Bangkoku do Budapesztu Air Asia :? i to ze stopem technicznym w Minsku :? :?

chyba ostatnio nie jestem na biezaco :lol:

Autor:  kemot [ 07 Paź 2015 03:39 ]
Temat postu:  Re: [MSQ] Przesiadka w Mińsku

Wizy nie potrzebujesz, a lecisz Air China a nie Air Asia.

Autor:  Sengaia [ 29 Paź 2015 13:31 ]
Temat postu:  Re: [MSQ] Przesiadka w Mińsku

Witam, tak wiem Air China, pomylka przez zmeczenie, jednak Air Asia tez lece ale to juz pozniej z Bangkoku do Krabi ;) dziekuje bardzo za odpowiedz na moje pytanie :)

Autor:  rafcio [ 19 Paź 2016 07:50 ]
Temat postu:  Re: [MSQ] Przesiadka w Mińsku

Swieży update z lotniska w Minsku. Na zywo :)

16 h w tranzycie. Strefa tranzytowa bardzo przestronna, temperatura optymalna. Siedzenia czworki bez poreczy, wiec spoko mozna spac, choc my wybralismy podloge. W nocy praktycznie nie bylo nikogo. Sen niezaklocony. Nikt nic nie sprawdza. Mozna siedziec w kazdym gacie. W kazdym gacie jest identyczny bar. Ceny jak na lotnisko genialne. Kawa ok. 1 eur.

Internet za cala dobe ok. 1 eur. Wspanialy tranzyt.

Autor:  Anonymous [ 19 Paź 2016 08:49 ]
Temat postu:  Re: [MSQ] Przesiadka w Mińsku

Mało brakowało, a mój tranzyt na tym lotnisku trwałby 23:45 h.
Pomimo wklejonej dwukrotnej wizy tranzytowej stażysta w przebraniu pogranicznika nie chciał mnie wypuścić do miasta, argumentując, że przecież na lotnisku jest wszystko, czego mi potrzeba. A jak powiedziałem, że to przecież głupie, to wezwał jakiegoś drugiego umundurowanego, żeby mnie odprowadził. Dopiero po dwóch godzinach wyszedłem.

Oto kilka faktów o MSQ w skrócie:
- krzeseł mają tam tyle, że można obdzielić wszystkie lotniska w Polsce i jeszcze zostanie,
- na jednego pasażera, według moich ostrożnych szacunków, przypada 20 krzeseł i pół wolnocłowego,
- ceny są niskie, internet bardzo tani,
- pasażerów jest niewiele więcej niż obsługi,
- obsługa sklepów ma z grubsza taki sam poziom atrakcji w pracy, jak ochrona lotniska w Radomiu, gdy było zamknięte. Dziewczyny (bardzo miłe zresztą) siedzą przed sklepami na krzesełkach i sobie plotkują albo układają pasjansa na tabletach.

Autor:  pabien [ 19 Paź 2016 09:47 ]
Temat postu:  Re: [MSQ] Przesiadka w Mińsku

Jak wy to zrobiliście, że internet był tani? Tam jest darmowy internet msqcathering bodaj.

Autor:  marcino123 [ 19 Paź 2016 09:55 ]
Temat postu:  Re: [MSQ] Przesiadka w Mińsku

owszem darmowy, ale łapie tylko pod "salonikiem" :)

Autor:  pabien [ 19 Paź 2016 09:59 ]
Temat postu:  Re: [MSQ] Przesiadka w Mińsku

Nie tylko. Jest też dostępny wszędzie tam gdzie są bary. Czyli np przy gate, ale też w części ogólnodostępnej niedaleko przystanku autobusowego.

A a propos alkoholi na lotnisku to w sklepach wolnocłowych mają spory zestaw lokalnych trunków vintage w niewygórowanych cenach oczywiście (od 3 EUR?).

Autor:  ansbach1 [ 26 Paź 2016 21:19 ]
Temat postu:  Re: [MSQ] Przesiadka w Mińsku

Internet mozesz kupic placac karta kredytowa w porownaniu do innych lotnisk jst bardzo tanio. Na lotnisku jest Burger King, niezauwazylem innych miejsc. Akurat, gdy lecieliśmy o 13 to miejsc wolnych nie bylo zbyt wiele, wiec pewnie wiele zalezy od godziny. SC bardzo szczegolowo sprawdza dokumenty, a zwlaszcza wizy. Z wyjsciem na miasto nie bylo problemu, nie zadano mi zadnego pytania. Ceny w EUR co potrafi byc denerwujace tak samo jak ceny, magnes na lodowke za 5 EUR to lekka przesada

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/