Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Przekraczanie granicy-Ukraina
przekraczanie-granicy-ukraina,1410,45152
Strona 2 z 24

Autor:  JarekGdynia [ 10 Mar 2015 17:30 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Mi raz na granicy sprawdzali zieloną kartę. Ale faktycznie przeważnie nikt o nią nie pyta. Ja załatwiam ją razem z OC i AC przy ubezpieczeniu i mam spokój na cały rok :)

Co do porad uzbroić się w cierpliwość, czasem można sporo postać. Ja już wielokrotnie przekraczałem i ani razu nikomu nie musiałem nawet hrywny łapówki płacić.
Z praktycznych info: ukraiński celnik doradził nam wracać do Pl sobotnim popołudniem w miare możliwości. I faktycznie jak tak jechałem kolejka była bardzo krótka. Ale wiadomo gwarantować nie moge że Tobie również tak się uda. Jak nie czujesz się na siłach albo nie chcesz tracić czasu i się niepotrzebnie denerwować wybierz inny środek transportu.

Autor:  szczota1992 [ 23 Kwi 2015 10:46 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Przekraczał ktoś ostatnio granicę Hrebenne-Rawa Ruska tak w piątek koło 16? duże kolejki?

Autor:  szumny [ 23 Kwi 2015 11:13 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Zwykle przekraczam granice Kroscienko/Smilnica.
Ostatnio pojechalem przez Medyke. Bylo fatalnie. Gdyby nie uprzejmosc pani pograniczniczki ktora puscila mnie pasem dla ustobusow to pewnie bym stracil ze 4 godziny i nie zdazyl na pociag.

Autor:  michcioj [ 23 Kwi 2015 11:39 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

no i jak tam ostatnio na granicy ? tradycju trzeba placic ? :)

Autor:  dalu [ 23 Kwi 2015 11:54 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

byłem w ostatni weekend, przekraczaliśmy w Korczowej, nic nie placilismy ;-) dalem tez ciala, bo na pytanie o "czestotliwosc" przyjazdow, odpowiedzialem ze pierwszy raz ;-) no i zaczelo sie, ale koniec koncow wszystko bylo ok. Poza tym jechalem samochodem, ktorego nie bylem wlascicielem - bylem przygotowany na "oplate".

Autor:  szumny [ 26 Kwi 2015 22:08 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Przekraczanie "pierwszy raz" wiąże się z dłuższą procedurą bo wprowadzają wszystkie dane samochodu do sys. komputerowego i czasem to trwa.
Natomiast jak pytają czy "jedziesz pierwszy raz?" to z reguły chodzi im o to czy wiesz że trza dać na kawę.

Autor:  szczota1992 [ 26 Kwi 2015 22:15 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

ja tam nic nie daje nigdy i jest ok. W piątek ok 18 przejście w Hrebennem kolejka bardzo duża do tax free, natomiast ta dla nas to około 15 minut stania plus około 30 przekraczanie. Dziś powrót około 17 zero kolejki.

Autor:  maluszek [ 25 Maj 2015 21:05 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

A jak w wygląda z przeglądem bagażu:)??? Jadę faktycznie pierwszy raz więc nie wiem czy nastawiać się na oglądanie rzeczy osobistych przez celników?

Autor:  krystoferson112 [ 25 Maj 2015 21:28 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

spokojnie jak jedziesz pierwszy raz to po pieczątkach w paszporcie widzą, "żeś zielona" i zapewne na otwarciu bagażnia się zakończy. Ale nigdy nie mów nigdy -oni celnicy po zachowaniu wyczuwają już gości co mają coś na sumieniu....

Autor:  JarekGdynia [ 26 Maj 2015 10:25 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

maluszek napisał(a):
A jak w wygląda z przeglądem bagażu:)??? Jadę faktycznie pierwszy raz więc nie wiem czy nastawiać się na oglądanie rzeczy osobistych przez celników?


Może być różnie. Ja jechałem na gdyńskich tablicach i mnie skierowali na kanał i straciłem z 30 minut (Hrebenne). Nie wiem ile musiałbym przemycić wódki i papierosów żeby mi się to zwróciło ;)
A w Medyce jak kiedyś przekraczałem to dość szczegółowo kontrolowali wszystkie bagaże i sprawdzali samochód, a to była moja druga wizyta na Ukrainie.

Autor:  dlugi_szmul [ 05 Lip 2015 00:13 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Witam, pewnie wszystkie info bylo juz gdzies wrzucone ale net chodzi mi jak krew z nosa i nie bardzo mam jak sprawdzic.
Los rzucił mnie do Włodawy, jest sens i jakaś szansa dostać się i wrôcic w jeden dzien do Lwowa tak zaeby miec na miejscu te 4-5 godzin? Jutro ewentualnie poniedzialek, moge podjechac gdzies autem po polskiej stronie. Ewentualnie co blizej jedt warte zobaczenia na Ukraine?

Autor:  radzio666 [ 05 Lip 2015 01:38 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

raczej poniedzialek ale czekalby Cie dluuugasny dzien :?

do przejscia w Hrebennem autem masz jakies 170-180km, czyli 5-6 godzin w obie strony, porzucenie fury i przekroczenie granicy liczmy godzine w obie, z Rawy Ruskiej do Lwowa dojazd zajmie Ci dobre dwie godziny, wiec 4 w obie plus 4-5 na sam Lwow = jakies 16 godzin :shock: tak lekko liczac, ale w sumie Lwow jest warty takiej wyprawy - wstawaj skoro swit i ruszaj :P

Autor:  akot [ 05 Lip 2015 01:45 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Z Włodawy troche daleko do Lwowa, ale jak chcesz jechac to jedź przez przejście Dolchobyczow, zero kolejek, nowe przejście, później przez czerwonograd do Lwowa. Droga po remoncie, zupelnie przyzwoita. Bliżej nic nie ma, chociaz w miarę niedaleko jest do Łucka , ale to zupelnie nieciekawe miasto. Dolchobyczow to jest jedyne przejscie graniczne gdzie nie ma kolejek.

Autor:  dlugi_szmul [ 05 Lip 2015 14:19 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Dzieki, jednak tym razem odpuszcze sobie Lwow. Jeszcze jedno pytanie bo nie moge tegoznalezc - granice w Dorohusku mozna przejsc pieszo? A jesli tak to sa tam po drugiej stronie jakies sklepy, ewentualnie knajpy?

Autor:  Anonymous [ 05 Lip 2015 14:25 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Z tego co wiem, to tylko w Medyce można przekraczać pieszo.

Autor:  01ERES [ 05 Lip 2015 14:51 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

1/07/2015 doszedl Dołhobyczów:
http://www.dolhobyczow.pl/asp/pl_start. ... tykul=1772

Autor:  Aksum [ 05 Lip 2015 15:09 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

dlugi_szmul napisał(a):
Jeszcze jedno pytanie bo nie moge tegoznalezc - granice w Dorohusku mozna przejsc pieszo?



W Dorohusku nie ma przejścia pieszego.

Autor:  JarekGdynia [ 05 Lip 2015 16:15 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Ja miałem przyjemność w ostatnich 8 dniach przekraczać granice:
Hrebenne - totalna masakra, ponad 4h stania. Może było to spowodowane tym, że to był pierwszy dzień polskich wakacji.
Korczowa - drugi raz przekraczałem tam granice i bardzo pozytywnie. 25 minut i po wszystkim.
Medyka - piesza granica, zdecydowanie najsprawniej. Jedyny minus że po 23 nie ma już marszrutek ale można łapać busiki w różnych kierunkach więc dramatu nie ma.
Tutaj mała uwaga: nie dajcie się naciągnąć. Mi jakiś Ukrainiec proponował taxi za 100zł (granica-Lwów). Ostro go wyśmiałem, inni ludzie też. Potem zszedł do 20tu bo nie miał chętnych, ale dla zasady z nim nie pojechałem, cwaniaków nie lubię i nie dam im zarobić ;)

Autor:  pomoc [ 05 Lip 2015 17:48 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Warto też zaznaczyć kierunek, bo że w Medyce w kierunku UA nie ma kolejek nie jest żadną tajemnicą. No wyobraża ktoś sobie polskiego przemytnika polskich papierosów na UA? ;)

Autor:  JarekGdynia [ 05 Lip 2015 19:09 ]
Temat postu:  Re: Przekraczanie granicy-Ukraina

Hrebenne, Medyka na Ukrainę, Korczowa w kierunku Pl :D

Strona 2 z 24 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/