| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Przekraczanie granicy-Ukraina przekraczanie-granicy-ukraina,1410,45152 | Strona 6 z 24 |
| Autor: | JarekGdynia [ 14 Maj 2016 21:06 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Ja mam wrażenie, że ostanio przekroczyć granice polsko-ukraińską to prawdziwy koszmar. Z regułu autobusem nie było problemu, a dzisiaj ponad 3h na samej granicy stałem. Auta osobowe jeszcze dłużej. A w okolichach Euro było naprawdę super. Faktycznie trzeba tylko czekać aź linie lotnicze wykorzystają to co się dzieje i zaoszczędzą nam sporo czasu i nerwów. | |
| Autor: | michcioj [ 14 Maj 2016 22:33 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
JarekGdynia napisał(a): A co do tych niemiłych komentarzy pograniczników to ja im się nie dziwie. Gdyby ludzie cyrków nie odstawiali, nie kombinowali ile wlezie to byłoby z pewnością zupełnie inaczej. widze to inaczej, jak dla mnie jest to bardzo nie fair kiedy Ukrainscy pogranicznicy sa niewiadomo dlaczego chamscy np. do mnie kiedy jedyne co chce to wydac moje pieniadze na Ukrainie. | |
| Autor: | JarekGdynia [ 17 Maj 2016 16:04 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
@michcioj Nie sposób tutaj mi się z Tobą nie zgodzić. Pełna zgoda, jedziesz raz na jakiś czas i nie powinni Ciebie chamsko traktować. Z marcino123 jak szliśmy przez pieszą granicę to widzieliśmy kolesia co ładował fajki w spodnie, jakieś pomysłowe skrytki miał. Przez takich ludzi na granicy jesteśmy traktowani jako potencjalni przemytnicy. Oczywiście nie tak powinno być ale przez takie mróweczki nigdy na tej granicy normalnie nie będzie. W lipcu ubiegłego roku wracaliśmy z żoną z Ukrainy. Żona w ciąży i idziemy przez pieszą granice. Polska celniczka wzięła żone na kontrole. Dopiero jak zobaczyła kartę ciąży to puściła dalej. Powiedziała: 'Gdyby Pani wiedziała co niektórzy tutaj wymyślają'. Ja to chyba nawet nie chcę wiedzieć jakie niektórzy mają tam pomysły Ale w pełni się zgadzam, że Ty oczekujesz, że będą Cię traktować tak jak powinni. Chodziło mi tylko o to, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. | |
| Autor: | Pawel_T [ 29 Maj 2016 15:22 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Korczowa w kierunku Ukrainy w czwartek o 9:30 - 3h całość, dzis z powrotem stoimy juz 3h i nadal jestesmy na Ukrainie. Wesolo... Appka Granica twierdzi, ze oczekiwanie na wjazd do PL to 1h. EDIT: 5h 15 min na granicy. | |
| Autor: | wtak [ 30 Maj 2016 09:57 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Korczowa w środę przed Bożym Ciałem ok 18ej wyjazd. Oszacowałem na jakieś 3 h stania. Pojechałem do Budomierza, zeszło jedynie ok. 1 1/2h (mieliśmy pecha i trafiliśmy na zmianę zmiany - strata ok 1/2 h) Powrót niedziela 29.06. przez Korczową. Przy granicy ok. 16.00. Przekraczanie 3 1/2h. @Pawel_T o której godzinie wczoraj byłeś? | |
| Autor: | JarekGdynia [ 30 Maj 2016 10:09 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Pawel_T napisał(a): Appka Granica twierdzi, ze oczekiwanie na wjazd do PL to 1h. . Ta stronka granica.gov to w ogóle dane z kosmosu podaje. My w sobote wracaliśmy. Podawało że Hrebenne 1h oczekiwania. Ukraińscy pogranicznicy puścili nas do przodu jak powiedzieliśmy że z 6 miesięcznym dzieckiem jedziemy. Nasi kazali nam normalnie w kolejce czekać. Skończyło się na 2h, jakby nie Ukraińcy pewnie byłoby z 2x więcej. | |
| Autor: | Pawel_T [ 30 Maj 2016 10:15 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
wtak napisał(a): @Pawel_T o której godzinie wczoraj byłeś? 12:25 polskiego czasu stanelismy przed rondem w kolejce, 17:40 wjechalismy na A4. | |
| Autor: | michcioj [ 30 Maj 2016 10:16 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
JarekGdynia napisał(a): @michcioj Nie sposób tutaj mi się z Tobą nie zgodzić. Pełna zgoda, jedziesz raz na jakiś czas i nie powinni Ciebie chamsko traktować. ale traktuja. a dlatego tak traktuja, bo w glowie nadal sa w komunizmie. a naprawde jedyne co chce to wydac moja pieniadze. -- 30 Maj 2016 10:22 -- JarekGdynia napisał(a): W lipcu ubiegłego roku wracaliśmy z żoną z Ukrainy. Żona w ciąży i idziemy przez pieszą granice. Polska celniczka wzięła żone na kontrole. Dopiero jak zobaczyła kartę ciąży to puściła dalej. Powiedziała: 'Gdyby Pani wiedziała co niektórzy tutaj wymyślają'. Ja to chyba nawet nie chcę wiedzieć jakie niektórzy mają tam pomysły ludzie na tym przejsciu oklejaja sie papierosami i np. Panie nagle udaja ze sa w ciazy. troche to dziwne mimo wszystko, celniczka chciala Pani pokazac ze cos robi, doskonale wiedziala ze twoja zona nic nie przemyca, bo po pierwsze paszport pewnie miala w miare ''czysty'' (kilka stempli na krzyz z wyjazdow na Ukraine na kilka dni, widac ze turystycznie) no i... tak wszyscy sie po gebach znaja, tj. celnicy doskonale kojarza malych przemytnikow | |
| Autor: | JarekGdynia [ 30 Maj 2016 10:26 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
No ja mam wrażenie, że nasza służba graniczna jest jeszcze gorsza niż ukraińska. Przynajmniej takie miałem odczucia ostatnio po powrocie z Ukrainy. Ogólnie obie strony zachowują się jakby byli Panami świata i wydaje im się że łaske komuś robią że w ogóle tam pracują. Nie wiem z czego to wynika, ale chyba rzeczywiście im się czasy pomyliły. Gdyby ludzie nie podróżowali to by roboty nie mieli. | |
| Autor: | Sebastian2014 [ 30 Maj 2016 10:44 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Wjazd na Ukraine przez Korczowa - 26 maja (czwartek): przyjazd na strefe przygraniczna ok. 5:30. Ok. 1 h oczekiwania na wjazd. Pas dla samochodow osobowych blokuje kilka TIR, osobowki praktycznie na pasie dla autobusow - jednym slowem prawo silniejszego, rzeznia i samowolka. Brak jakiejkolwiek reakcji ze strony naszej Strazy Granicznej. Po wjezdzie na granice okazuje sie, ze na pasie dla paszportow UE jestesmy 4 w kolejce samochodem, tzn. gdyby byla wczesniejsza selekcja to kolejka przed wjazdem bylaby krotsza. UWAGA dobra rada - wzdluz autostrady po prawej stronie biegnie droga krajowa 4 (94), z ktorej rowniez jest wjazd na granice. Tam kolejka wjazdowa jest krotsza i samochody z tej kolejki szybciej znajduja sie na granicy (spostrzezenie znajomych, ktorzy jechali 30 kwietnia i 26 maja). Po wjezdzie na granice (6:30), po odprawie 3 samochodow, prawie w ostatnim momencie (6:50) przed zmiana po polskiej stronie, kolejne 3 samochody, w tym my zostalismy przyjeci do kontroli paszportowej (zwrot dokumentow o 7:05), nastepnie przejazd w strone Ukrainy. Tam mala kolejka - akurat Ukraincy byli po swojej zmianie i po ok. 50 min. wjechalismy na Ukraine. Calosc: ok. 2,5 h Cel Lwow osiagniety o 9:00 (10:00 czasu ukrainskiego) Powrot 29 maja (niedziela): Przyjazd na granice o 7:20 (czasu ukrainskiego) i tutaj mila niespodzianka - brak oczekiwania na wjazd ze strefy przygranicznej na granice. Na granicy ok. 25-30 samochodow na naszym pasie do kontroli celnej i paszportowej. Rownoczesnie trwa odprawa kilku busow i autobusow. Wjazd na strone polska - czas po odprawie paszportowej i granicznej ok. 20-30 min. Czas po stronie polskiej - ok. 30 min. Calosc - ok. 2,5 h (tak samo jak wjazd kilka dni wczesniej). Co do zachowan sluzb granicznych (straz graniczna i celnicy) obydwoch panstw to z przykroscia musze stwierdzic, ze wiekszy brak kultury to niestety prezentuja nasi. Jeszcze 10 lat temu i wczesniej to rzeczywiscie Ukraincy byli gorsi w obsludze i kulturze ok. 5 lat temu poziom sie wyrownal Dotyczy to nie tylko granicy, ale rowniez obslugi w konsulacie we Lwowie. Mialem te watpliwa przyjemnosc rozmawiac z kilkoma osobami w konsulacie - tam wszyscy reprezentowali ten sam poziom (przy czym samo pojecie "poziom" przy ich zachowaniu to juz jest eufemizm). Jesli tak traktuja swoich obywateli to boje sie pomyslec jak obsluguja Ukraincow, ktorzy przychodza z podaniem o wize. A warto dodac, ze dla czesc ludzi z Ukrainy to jest pierwszy kontakt z Polakami. I w ten wlasnie sposob rodza sie stereotypy, ktore potem my zwykli ludzie, ktorzy nie pracujemy w SLUZBIE kraju musimy odrabiac. | |
| Autor: | Anonymous [ 30 Maj 2016 11:27 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Sebastian2014 napisał(a): Dotyczy to nie tylko granicy, ale rowniez obslugi w konsulacie we Lwowie. Mialem te watpliwa przyjemnosc rozmawiac z kilkoma osobami w konsulacie - tam wszyscy reprezentowali ten sam poziom (przy czym samo pojecie "poziom" przy ich zachowaniu to juz jest eufemizm). Jesli tak traktuja swoich obywateli to boje sie pomyslec jak obsluguja Ukraincow, ktorzy przychodza z podaniem o wize. A warto dodac, ze dla czesc ludzi z Ukrainy to jest pierwszy kontakt z Polakami. I w ten wlasnie sposob rodza sie stereotypy, ktore potem my zwykli ludzie, ktorzy nie pracujemy w SLUZBIE kraju musimy odrabiac. Możesz podeprzeć konkretnymi faktami swoje twierdzenie, że polscy urzędnicy w konsulacie prezentują "marny" poziom w stosunku do interesantów- Polaków ? W czym dokładnie nie spełnili Twoich oczekiwań ? Sytuacja na granicy to wiadomo. Patologia i "dziki zachód". Ale nie wyobrażam sobie, żeby nasz urzędnik do mnie "fikał". W Polsce czy za granicą. Są sposoby na błyskawiczne usadzenie takiego kogoś. Chyba że to Ty prezentowałeś agresywną, roszczeniową postawę ? Ja mam zupełnie inne wspomnienia z kontaktu z polskimi urzędnikami konsularnymi na Ukrainie. Nic wielkiego. Żadnej pomocy na szczęście nie potrzebowałem. I nie we Lwowie tylko w Kijowie. W zeszłym roku 25 maja brałem tam udział w 2 turze wyborów prezydenckich. Wszyscy [ cała komisja, 5 osób] bardzo mili i uprzejmi. Ucięliśmy sobie pogawędkę nt Ukrainy. Realiów, ich życia tam itp. Jestem pewny, że w razie kłopotów Ci ludzie by mi pomogli, bo po to m.in. Polska ich tam wysłała i za to im płaci. Więcej pozytywnego nastawienia, a mniej roszczeniowej postawy. To ZAWSZE pomaga. | |
| Autor: | michcioj [ 30 Maj 2016 11:38 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
no wlasnie, czym dokladnie zasluzuli sobie na taka opinie polscy celnicy ? pytam, bo nic mi nigdy zlego nie zrobili na granicy. ok, czasem nie byli za bardzo sympatyczni, ale zawsez chociaz po lini. ich praca jest kontrola podroznych a nie bycie jakims mega wylewnym. nigdy mnie nic zlego nie spotkalo, zwykla kontrola, nic pozatym, musza kontrolowac bagaz czy samochod i tyle, zawsze w miare sprawnie. Ukraincy - o pozal sie Boze, chamscy do kwadratu, widac ze maja jakies kompleksy w stosunku do Polakow raz nam wyrzucili te ich smieszne karteczki emigracyjne, wymuszali lapowki, kiedys w medyce na przejsciu pieszym poprosilem czy mogli by odprawic szybciej bez kolejki mrowek bo jestesmy turystami - Ukrainski gentelman na to obrazonym glosem: nu, eta wsie turisty. nie wyobraz sobie zeby polski celnik probowal w moim przypadku lamac prawo, nigdy sie to nie zdarzalo. ukraincy za to robili to wielokrotnie. | |
| Autor: | jacek96 [ 30 Maj 2016 13:41 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
michcioj napisał(a): JarekGdynia napisał(a): A co do tych niemiłych komentarzy pograniczników to ja im się nie dziwie. Gdyby ludzie cyrków nie odstawiali, nie kombinowali ile wlezie to byłoby z pewnością zupełnie inaczej. widze to inaczej, jak dla mnie jest to bardzo nie fair kiedy Ukrainscy pogranicznicy sa niewiadomo dlaczego chamscy np. do mnie kiedy jedyne co chce to wydac moje pieniadze na Ukrainie. Fajnie, ze jak zwykle widzisz swoja krzywde, a nie widzisz jak polscy dzentelmeni ze SG i SC traktuja przybyszow ze Wschodu. Wstydze sie, ze moi rodacy sa tak zenujaco chamscy i prymitywni, swiadczy to tylko o ich niskiej samoocenie i moralnym upadku. | |
| Autor: | Anonymous [ 30 Maj 2016 14:24 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Dobra, dobra. Odpowiem tak samo. Widzisz tylko "krzywdę" Ukraińców dręczonych przez SG ? Nie wiem czy chociaż kilka % z nich to prawdziwi turyści, jak deklarują we wnioskach wizowych. A reszta jedzie do pracy na czarno, albo jest poobklejana taśmą samoprzylepną z fajkami przytwierdzonymi do ciała ( a wolno tylko 2 paczuszki). Postałbyś tam parę miechów, użerając się z mrówkami, to zaraz wielkie ideały wywietrzałyby z głowy. | |
| Autor: | JarekGdynia [ 30 Maj 2016 14:44 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Ogólnie można by podsumować, że tak jak to w życiu. Przez cwaniaków z jednej i z drugiej strony cierpią niewinni i uczciwi turyści tacy jak my. | |
| Autor: | Anonymous [ 30 Maj 2016 14:48 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Jakby tam sami turyści byli na granicy, to większość SG straci robotę. Bo kolejki by zniknęły. Trochę tam sobie poobserwowałem . Turyści to margines. Reszta targa towar w jedną i drugą stronę. | |
| Autor: | Zeus [ 30 Maj 2016 14:49 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Czekam kiedy zrobią nowe kolejki Turyści na lewo, mrówki na prawo | |
| Autor: | Aksum [ 30 Maj 2016 14:53 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Bo to takie nasze,typowo polskie - ponarzekać czy stoi się w kolejce czy też nie ... a najgorzej to zapomnieć jak sami jeździliśmy do NRF, Austrii, Berlina Zachodniego do pracy na czarno....z fajkami,wódką, itd.......i podobnie było na granicy.....powtórka z historii. | |
| Autor: | Anonymous [ 30 Maj 2016 15:03 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
Tak było. Sam stałem na granicy Austrii w Laa czy Drasenhofen , nieraz i po 10 godzin. A Austriacy się śmiali, bo przejeżdżali od strzału. Taki już los "ubogich". Jako ludzi , mi Ukraińców żal. Ale nie można tego puścić na żywioł. O swoje interesy ( podatki od towarów akcyzowych itp) trzeba dbać. I tak mam wrażenie , że jeśli chodzi o możliwość pracy, to Polska jest zbyt łaskawa. Totalny przekręt. Agencje pracy ściągają setki ludzi, którzy "znikają". I nikt tego nie kontroluje. Ale to chyba w imię wyższych idei. Żeby im pomóc. | |
| Autor: | michcioj [ 30 Maj 2016 15:27 ] |
| Temat postu: | Re: Przekraczanie granicy-Ukraina |
JarekGdynia napisał(a): Ogólnie można by podsumować, że tak jak to w życiu. Przez cwaniaków z jednej i z drugiej strony cierpią niewinni i uczciwi turyści tacy jak my. fajnie. powiedz tylko na czym polega cwaniactwo Polakow w stosunku do Ukraincow. ciekawi mnie czym sie moi rodacy narazili Ukraincow i w jaki sposob lamali ich prawo. tak jak mowilem, zachowanie ukrainskich celnikow w stosunku turystow z Polskito zwykle chamstwo i buractwo wynikajacych z ich zamilowania do bezprawia, prostactwa i kompleksow w stosunku do Polakow. | |
| Strona 6 z 24 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |