Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Przejście granicy z jedzeniem.
przejscie-granicy-z-jedzeniem,766,98161
Strona 1 z 2

Autor:  Szymoneq [ 29 Lip 2016 11:56 ]
Temat postu:  Przejście granicy z jedzeniem.

Cześć! Czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć jak wygląda sytuacja z wwożeniem jedzenia do USA? Wiem że nie można owoców, ale najbardziej zastanawia mnie co z naszymi poczciwymi pasztetami i konserwami? Ogólnie to jedzenie w puszkach. Ktoś coś wie?

Autor:  lataczuk [ 29 Lip 2016 12:06 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

Mozna, ale po co?

Autor:  Szymoneq [ 31 Lip 2016 01:43 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

Pierwsze dni będziemy mieli dosyć intensywne i nie chciałbym ich tracić czasu na szukanie supermarketu, wolę wykorzystać w tedy prowiant z Polski, właśnie w takiej postaci. Czyli rozumiem pasztet i konserwa przechodzi :D super. A że tak pociągnę za język i dopytam, jak cenowa wygląda sytuacja z tego typu produktami?

Autor:  Jerru [ 31 Lip 2016 02:09 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

Naprawde chcesz brac pasztet i konserwe do US? :roll: :shock:

Tracic czas na szukanie supermarketu ? Nie musisz go szukac, on sam cie znajdzie.

Jedzenie:
https://help.cbp.gov/app/answers/detail ... eW9zS2w%3D

Przykladowe ceny:
www.walmart.com

Autor:  mikuś [ 01 Sie 2016 09:23 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

Nie zapomnij cebuli, na miejscu jest droga :roll:

Autor:  pawcio0404 [ 07 Sie 2016 11:41 ]
Temat postu:  międzylądowanie w Miami - czy można mieć jedzenie w bagażu

Witajcie. mam do was pytanie.
lecę do Nassau(Bahamy) z międzylądowaniem i postojem 5 godzin w Miami.
czy w Miami będę musiał odebrać bagaż rejsowy i nadawać go jeszcze raz ?
czy w ogóle bagaże rejsowe podczas lotu transferowego na lotnisku w Miami poddawane są kontroli?

Zależy mi na zabraniu oryginalnie zapakowanych: kiełbas podsuszanych i serów żółtych. (bahamskie kiełbasy i sery są obrzydliwe)

Leciałem przez Toronto do Nassau i miałem jedzenie w bagażu rejsowym i nikt tego nie sprawdzał.

wiem że w przypadku międzylądowania i postoju ponad 10h trzeba odebrać duży bagaż i nadać go jeszcze raz

z góry dziękuję za cenne rady.

pozdrawiam

Autor:  Szyn3k [ 07 Sie 2016 13:12 ]
Temat postu:  międzylądowanie w Miami - czy można mieć jedzenie w bagażu

Jeśli nie lecisz do Miami krajówką po USA to będziesz musiał odebrać bagaż i nadać go ponownie.

Każdy bagaż może zostać poddany kontroli TSA, ale nie musi. Zależy to od szczęścia podróżującego.

Autor:  pawcio0404 [ 08 Sie 2016 00:11 ]
Temat postu:  Re: międzylądowanie w Miami - czy można mieć jedzenie w baga

Bardzo dziekuje za odpowiedz.
A wiesz moze jak wyglada sprawa odbioru bagażu gdy ma sie miedzyladowanie i czas do nastepnego lotu przykladowo 1godzine albo i mniej?

Mam pytanie odnośnie jedzenia
Czy oryginalnie zamkniete kielbasy suche (w vacu) mozna przewiesc?

Czytalem ze sery żolte mozna ale oryginalnie zapakowane
Jak wyglada sprawa chleba ? Czytalem ze mozna go wziac ale czy musi byc to chleb pakowany?

Czy produkty ktore moge wwiesc do Usa musze zaznaczac na karcie ? (Sery czy tam chleby?)
Dziekuje za odpowiedz

Autor:  Szymoneq [ 08 Sie 2016 01:04 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

Dzięki za info!

Mikuś, udanych wakacji na all inculsive w Szarm el Szejk. Ja wolę konserwy, pasztet i tą cebulę która tak zachwalasz, a zaoszczędzony hajs wydać na kolejne 1000 mil po stanach.

Pozdrawiam, można zamknąć, omyłkowo sądziłem że to forum podróżnicze :D

Autor:  mikuś [ 08 Sie 2016 09:07 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

No widzisz, ja też tak wole, a mimo wszystko nigdy do USA pasztetów nie targałem.

Jeśli już tak lubisz ten pasztet, to kup go na miejscu - nauczysz się czegoś nowego.

Autor:  rattaman [ 08 Sie 2016 09:29 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

@Szymoneq
Tak na poważnie. Jeśli nie chcesz tracić czasu i chcesz zaoszczędzić, to w USA na prawdę nie ma problemu z fastfoodami (może za wyjątkiem większych odludzi). Przecież i tak będziesz się zatrzymywał, aby odpocząć itp. Dodatkowo przecież i tak będziesz musiał wstąpić do jakiegokolwiek sklepu po wodę. Pieczywa też przecież z Polski nie będziesz brał.

Autor:  Szymoneq [ 09 Sie 2016 01:33 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

Nasza wycieczka jest podzielona na dwa etapy, pierwszy etap autobusy na wschodnim wybrzeżu, w zasadzie tylko miasta (10 dni), drugi etap - samochód i niemal cały zachód (31 dni). Prowiant z Polski potrzebny jest nam na ten pierwszy, potem gaz, palnik i jemy fajny ciepły posiłek. W te 10 dni mamy do zobaczenia NY, Boston, Filadelfie, Waszyngton i Chicago, stąd ten pośpiech, plus supermarketów o których tu mowa, raczej nie ma w centrum dużych miast, więc w mniejszych ale droższych sklepach kupimy to co zawsze do pasztetu i konserwy się kupuje - pieczywo, warzywa i owoce ;)

Autor:  monroe [ 09 Sie 2016 03:02 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

Nie martw się o supermarkety w centrach dużych miast - czy to w Chicago czy w NYC co 2 min. trafisz na Walgreensa czy inne 7eleven. Tak jak koledzy piszą powyżej - bez urazy ale to naprawdę głupi pomysł wieźć do USA walizkę konserw... Spróbuj lokalnych przysmaków, nawet w fast foodach, i wstąp np. do shake shacka w NYC albo zjedz Chicago-style pizza (Giordano's!!) nad jeziorem Michigan...

PS. Chicago nie leży na wschodnim wybrzeżu... ;)

Autor:  rattaman [ 10 Sie 2016 09:22 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

Szymoneq napisał(a):
Nasza wycieczka jest podzielona na dwa etapy, pierwszy etap autobusy na wschodnim wybrzeżu, w zasadzie tylko miasta (10 dni), drugi etap - samochód i niemal cały zachód (31 dni). Prowiant z Polski potrzebny jest nam na ten pierwszy, potem gaz, palnik i jemy fajny ciepły posiłek. W te 10 dni mamy do zobaczenia NY, Boston, Filadelfie, Waszyngton i Chicago, stąd ten pośpiech, plus supermarketów o których tu mowa, raczej nie ma w centrum dużych miast, więc w mniejszych ale droższych sklepach kupimy to co zawsze do pasztetu i konserwy się kupuje - pieczywo, warzywa i owoce ;)


Jak już pójdziecie do tego mniejszego i droższego sklepu po pieczywo, warzywa i owoce, to zapewne okaże się, że taniej będzie zjeść w pierwszej lepszej taniej jadłodajni;) Do tego cała logistyka z konserwami, szukanie sklepów, przygotowywanie (czy zawsze będą warunki?) itp. Finansowo to na prawdę nie będą wielkie oszczędności. Zwłaszcza że zawsze można znaleźć jakieś ciekawe promocje. Praktycznie każdy fastfood ma $1 menu. W dużych miastach można znależć tanie bary z chińskim i meksykańskim jedzeniem na wynos, itp. Do tego dobrze jest spróbować, co tam jedzą miejscowi, zwłaszcza że tanie jedzenie to nie tylko MCD, wybór jest znacznie większy.

Autor:  becek [ 10 Sie 2016 09:40 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

dajcie mu już spokój, chłopak cale życie wsuwa pasztety, niech wsuwa na zdrowie

Autor:  pawcio0404 [ 10 Sie 2016 20:59 ]
Temat postu:  jaki jedzienie można zabrać do USA

Witam serdecznie.

mam do Was forumowicze pytanie.

Lecę do Nassau z międzylądowaniem w Miami (postój 5h)

co ze środków spożywczych można zabrać ze sobą (nie wiem czy tłumaczenie "że lecę dalej" coś da)

chciałbym zabrać
kiełbasy podsuszane - hermetycznie pakowane - (chyba vacu)
sery żółte - oryginalnie zapakowane hermetycznie (vacu)
chleby
przyprawy: sól, pieprz, curry, itp

czy surowe mięso - pakowane hermetycznie vac-u można przewieść? (sądzę że nie, ale kto pyta nie błądzi)

z góry dziękuję za listę jakie produkty żywnościowe można zabrać żeby nie było problemów na granicy.

z góry dziękuję za cenne rady

Autor:  Jerru [ 11 Sie 2016 01:00 ]
Temat postu:  Re: jaki jedzienie można zabrać do USA

pawcio0404 napisał(a):
Witam serdecznie.

mam do Was forumowicze pytanie.

Lecę do Nassau z międzylądowaniem w Miami (postój 5h)

co ze środków spożywczych można zabrać ze sobą (nie wiem czy tłumaczenie "że lecę dalej" coś da)

chciałbym zabrać
kiełbasy podsuszane - hermetycznie pakowane - (chyba vacu)
sery żółte - oryginalnie zapakowane hermetycznie (vacu)
chleby
przyprawy: sól, pieprz, curry, itp

czy surowe mięso - pakowane hermetycznie vac-u można przewieść? (sądzę że nie, ale kto pyta nie błądzi)

z góry dziękuję za listę jakie produkty żywnościowe można zabrać żeby nie było problemów na granicy.

z góry dziękuję za cenne rady


Bahamy: http://www.bahamas.gov.bs/customs/ - zakladka Import, Export - jezeli zywnosc bedzie w Twoim bagazu glownym

+ https://help.cbp.gov/app/answers/detail ... eW9zS2w%3D - jezeli bedziesz chcial ja wwiezc w podrecznym

Autor:  rattaman [ 11 Sie 2016 08:52 ]
Temat postu:  Re: jaki jedzienie można zabrać do USA

pawcio0404 napisał(a):
Witam serdecznie.

mam do Was forumowicze pytanie.

Lecę do Nassau z międzylądowaniem w Miami (postój 5h)

co ze środków spożywczych można zabrać ze sobą (nie wiem czy tłumaczenie "że lecę dalej" coś da)

chciałbym zabrać
kiełbasy podsuszane - hermetycznie pakowane - (chyba vacu)
sery żółte - oryginalnie zapakowane hermetycznie (vacu)
chleby
przyprawy: sól, pieprz, curry, itp

czy surowe mięso - pakowane hermetycznie vac-u można przewieść? (sądzę że nie, ale kto pyta nie błądzi)

z góry dziękuję za listę jakie produkty żywnościowe można zabrać żeby nie było problemów na granicy.

z góry dziękuję za cenne rady


Kilka postów wyżej masz link do US Customs and Border Protection. Tam jest dokłądnie opisane co można czego nie można wwieźć do USA (tranzyt w Miami).

Autor:  zielo53 [ 06 Mar 2025 11:14 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

Odświeżam temat , czy ktoś może napisać jak wygląda aktualnie temat przywozu jedzenia z UE ?

Jedziemy z dziećmi które mają swoje ulubione jedzenie z Polski więc chciałbym zabrać ze sobą np :
kabanosy, wędlinę np szynka pakowana , parówki czy ser żółty paczkowany , plastry.

Można to wwieść bez problemu ?

Autor:  Zeus [ 06 Mar 2025 11:25 ]
Temat postu:  Re: Przejście granicy z jedzeniem.

https://www.aphis.usda.gov/traveling-wi ... ry-seafood

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/