Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Powódź w Tajlandii
powodz-w-tajlandii,1115,105903
Strona 1 z 2

Autor:  mikiomah [ 11 Sty 2017 14:24 ]
Temat postu:  Powódź w Tajlandii

Kto jest na miejscu i może coś więcej napisać? Jest tam dramat czy tylko ciężko? Myślicie, że warto pomyśleć nad jakimś planem rezerwowym przy wyjeździe w marcu? Miało być Koh Tao i Samui, a póki co wygląda, że tam w marcu może nie być do czego jechać...

Autor:  bonieq2 [ 11 Sty 2017 14:32 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Rozmawiałem chwilę w niedziele z kumplem z Koh Tao, mówił, że 'wszystko zmyte totalnie', ale niestety nie znam wiele więcej szczegółów z pierwszej ręki. Do marca jednak sporo czasu...

Z drugiej strony marzec to dobry czas na wizytę w praktycznie całej Tajlandii, więc jest w czym wybierać na plan B. Może za wyjątkiem dalekiej północy, z uwagi na wypalanie łąk i wzgórz i wszechobecny dym.

-- 11 Sty 2017 13:35 --

https://www.facebook.com/kohsamuiinfoblog/

Autor:  mikiomah [ 11 Sty 2017 14:40 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Mam znajomych którzy są teraz w Taj i pociąg z Bangkoku do Surat w połowie drogi zawrócił bo nie można było przejechać... Tak samo, pamiętam doskonale powódź którą miałem "pod płotem" w 2010, kiedy domy były pozalewane po komin i średnio mi się wydaje, żeby w niecałe 3 miesiące Tajowie postawili to wszystko z powrotem na nogi...

Autor:  MikeyZulu [ 11 Sty 2017 16:48 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Tutaj wskazują jak aktualnie wygląda sytuacja w Tajlandii w poszczególnych regionach: http://www.tatnews.org/category/visitor ... r-tourist/

Macie może jeszcze jakieś strony z aktualnymi info., gdzie mieszkańcy sprawdzają prognozę pogodę?

Ja Bangkok i Krabi mam zaplanowane od 30.I. Nie wygląda to fajnie :


Autor:  bonieq2 [ 11 Sty 2017 17:06 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Powodzie na wyspach Koh Samui i Koh Tao sa spowodowane gwałtownymi opadami deszczu co jest dość normalne w porze deszczowej, która jeszcze się tam nie skończyła. Nie jest to niestety pierwsza ani tez ostatnia powódź jaka się tam przytrafiła i przytrafi w miesiącach takich jak listopad, grudzień i styczeń.
Temat jest wałkowany w nieskończoność - Tajlandia ma dwa różne monsuny w zależności od regionów i południowa część Zatoki Tajlandzkiej "swój" monsun ma w innej porze roku niż większa część kraju z Bangkokiem i wybrzeżem Andamańskim włącznie.
Krabi i Bangkok mają monsun mniej-więcej od maja do października. Oczywiście nie oznacza to, że powodzie i ulewy są tam wtedy cały czas. Podobnież, nie oznacza to, że w porze suchej na 100% nie będzie mocno padać chociaż przez jakiś czas, co akurat ma miejsce również w Krabi (chociaż o tej porze roku niby nie powinno)

Sorry, to tropik, tego nie ogarniesz, taki mamy klimat...

Autor:  grzesiekc [ 12 Sty 2017 18:18 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Ja osobiscie probowalem sie dostac 9 i 10 nocnymi autobusami na Phuket z Bangkoku. 9 wyjechalismy i zawrocilismy po 2 godzinach a 10 autobusy w ogóle nie jezdzily wiec zdecydowalem sie na samolot. Swoja droga TG Bkk-Hkt 777-300 er bodajze z Pekinu ale z miedzyladowaniem. Wczoraj jeszcze troche chmur na Phuket ale dzis juz super pogoda wiec wyglada na to, zd powoli wszystko wraca do normy. Niemniej jednak sa regiony, ktore dosc mocno ucierpialy, szczegolnie Surat Thani i dlatego tam wszystko moze potrwac troche dluzej.

Autor:  DJADKJGU [ 13 Sty 2017 08:21 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Na Samui zalania sa wg mojej kolezanki tylko w nisko polozonych czesciach i tylko po duzym deszczu, nie ma powodzi jako takiej, ale mowi ze podobno na ladzie jest kiepsko. od dwoch dni pogoda sloneczna i nie pada w dzien

Autor:  Pawel_T [ 13 Sty 2017 08:51 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Lotnisko NST wciaz nieczynne. Na Samui i Phangan pogoda juz ladna.

Autor:  tomwie [ 15 Sty 2017 10:23 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

A jak sytuacja w Krabi i okolicach? Ktoś coś wie? Tam chyba ok?

Autor:  tomcho [ 16 Sty 2017 11:09 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

26 stycznia będę w Bangkoku i poważnie zastanawiam się nad zmianą mojego dotychczasowego planu podróży. Planowałem zwiedzić północ, a następnie udać się na południe w strone Krabi (Ko Phi Phi), a następnie na wschodnie wybrzeże i wyspy (Koh Tao). Zastanawiam się teraz czy jest sens się w ogóle pchać w te regiony. Być może wtedy pogoda będzie lepsza, ale skutki powodzi będą na pewno mocno widoczne. Może odpuścić sobie Tajlandie i z Bangkoku udać się gdzieś dalej...
Jakieś rady, pomysły?

Autor:  DJADKJGU [ 16 Sty 2017 13:29 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

nie wiem, czym zamierzasz się poruszać, ale obserwuję loty i wszystko lata już normalnie, na wyspach tragedii nie ma, nie wiem jak Krabi. tez myślałam czy nie zmieniać (01/02, od razu na wyspy drugiego dnia) ale zostaje rpzy pierwotnym planie o ile nie będzie jakiegoś mega załamania pogody

Autor:  DJADKJGU [ 18 Sty 2017 10:35 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

dość dobre źródło informacji: https://samui-weather.blogspot.com/

Autor:  totti [ 18 Sty 2017 11:34 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Czy ktoś ma jakieś dokładniejsze informacje o Koh Tao i Koh Samui?

14 lutego jadę pociągiem do Chumphon z Bangkoku, potem przesiadka na prom i Koh Tao.

Autor:  monus [ 18 Sty 2017 13:50 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

dla Krabi dobrą stroną z pogodą jest http://aonangweather.com/. W sobotę (21.02) lądujemy w Krabi i zaczynamy od Ko Lanty, później Ao Nang więc napiszę jak jest. Osoby z odleglejszymi terminami nie powinny się martwić, wiele się może zmienić, ale wygląda że ku lepszej/pewniejszej pogodzie.

Autor:  yaacek [ 18 Sty 2017 14:08 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Jestem od tygodnia w okolicach Krabi. Nie pada, chyba ze coś przelotnie, albo jakaś burza w oddali . Codziennie jest słońce , raz zero chmur, raz obłoki, a raz cienka warstwa chmur.
Woda zupa.

Powodzie były Ko samui i Ko tao. Podejrzewam już nie ma po nich śladu, a tym bardziej za miesiąc, jak niektórzy planują tu być.

Nie panikujcie tylko się pakujcie.

Pozdro z Phi Phi

Autor:  dlotiw [ 19 Sty 2017 00:14 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Czy macie może informacje jak wygląda na Phuket? Za 2 tygodnie tam ląduje.
Obawiam się dużej ilości komarów po takich ulewach
Pytanie do forumowiczów którzy są teraz na miejscu, jak radzicie sobie z komarami?

Autor:  mikiomah [ 19 Sty 2017 00:38 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

totti napisał(a):
Czy ktoś ma jakieś dokładniejsze informacje o Koh Tao i Koh Samui?

14 lutego jadę pociągiem do Chumphon z Bangkoku, potem przesiadka na prom i Koh Tao.


Jak już będziesz na miejscu to napisz tu, czy bardzo tam widać popowodziowe problemy... Czy nie zmieniać nic czy jednak szukać jakiejś alternatywy

-- 18 Sty 2017 23:38 --

totti napisał(a):
Czy ktoś ma jakieś dokładniejsze informacje o Koh Tao i Koh Samui?

14 lutego jadę pociągiem do Chumphon z Bangkoku, potem przesiadka na prom i Koh Tao.


Jak już będziesz na miejscu to napisz tu, czy bardzo tam widać popowodziowe problemy... Czy nie zmieniać nic czy jednak szukać jakiejś alternatywy

Autor:  totti [ 19 Sty 2017 00:39 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Napiszę oczywiście, ale może ktoś jedzie w najbliższym czasie albo już jest?

Autor:  DJADKJGU [ 19 Sty 2017 08:15 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Ja na samui bede 3.02. Mieszka tam moja kolezanka i mowi ze nie ma problemow po powodzi, a pomimo kiepskich prognoz jest sporo slonca, mozna plazowac

Autor:  agata77 [ 23 Sty 2017 09:19 ]
Temat postu:  Re: Powódź w Tajlandii

Ktoś jest może na miejscu i może napisać jak obecnie wygląda sytuacja na Koh Samui lub Koh Phangan?

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/