Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Podsumowanie Sezonu 2020
podsumowanie-sezonu-2020,1624,156350
Strona 1 z 4

Autor:  Zeus [ 18 Gru 2020 21:01 ]
Temat postu:  Podsumowanie Sezonu 2020

Bądźmy szczerzy. Ten rok był (jest) jeden z najgorszych, jeśli chodzi o podróżach.
Jak dla mnie był najgorszym z ostatnich 10 lat, ponieważ pierwszy raz nie mam żadnego nowego kraju zaliczonego albo long haula.

Zamiast tego, jak większość ludzi, ćwiczyłem długoterminowe cocooning, czyli #stay_at_home, ćwicząc nowe języki, grając na gitarze, pijąc z Zoomem / Teamsem, uczyć się gotowania nowych potrwa i czytać książki (wydaje mi się, że w tym roku pobiłem rekord 50 książek przeczytanych).

Kolejnym plusem było to, że w końcu uzyskałem FTL (tym razem legalnie) w Miles and More.

Teraz statystyki ?

Co się spieprzyło: wyjazd do Mauretanii ?? i Sahary Zachodniej ??,
spotkanie rodzinne w Kijowie ??, Malcie ?? i Gruzji ??,
Podróż dokoła Islandii ??
Día de Muertos w Meksyku ??
Odwiedź znajomych w Portugalii ??
Tour de Belgia ??
Podróż do Aten ??
Sylwester na Teneryfie ??

Co się nie spieprzyło

47 lotów ✈️ (12 międzynarodowych, 35 krajowych)
5 nowych lotnisk (SZY Szymany ??, IEG Zielona Góra ??, PMO Palermo ??, CFU Korfu ?? i PFO Pafos ??.
1 nowa linia lotnicza (MEA Middle East Airlines ??)
1 nowy region (Sycylia)

Co kupione 2021? Turcja ?? (Stambuł / Konstantynopol), Argentyna ??, Portugalia ?? (Porto-Lizbona-Madera), Hiszpania ?? (Andaluzja i Walencja), Grecja ?? (Kreta i Ateny) oraz Albania ??, z małą nadzieją, że będzie jeszcze więcej krajów otwartych do podróżowania.

Życzę szczęśliwego, bezpiecznego (ze szczepionką) i podróżuję w 2021 roku i zapomnieć o crapy roku 2020.

Jak to było

Załącznik:
f1.jpg
f1.jpg [ 186.64 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Styczeń

Ateny

Załącznik:
f2.jpg
f2.jpg [ 352.97 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Korfu

Załącznik:
f3.jpg
f3.jpg [ 701.23 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Luty

Weekendowy Rzym i szybkie piwo z @pawfazi

Załącznik:
f4.jpg
f4.jpg [ 322.38 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Szybka Larnaka

Załącznik:
f5.jpg
f5.jpg [ 418.3 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Żeby dotrzeć do ukochanego Libanu

Załącznik:
f6.jpg
f6.jpg [ 389.46 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Marzec - Kwiecień - Maj

Żeby spędzić czas w kuchni i przy książkach

Załącznik:
f7.jpg
f7.jpg [ 327.01 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Załącznik:
f8.jpg
f8.jpg [ 243.68 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Załącznik:
f9.jpg
f9.jpg [ 354.5 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Załącznik:
f10.jpg
f10.jpg [ 532.63 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Czerwiec

Aż do pierwszego lotu do WAW

Załącznik:
f11.jpg
f11.jpg [ 449.18 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Na piwko do Artezanu

Załącznik:
f12.jpg
f12.jpg [ 336.74 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Lipiec

Miesiąc po Polsce

Na wybory do WAW i obiad w pyzach

Załącznik:
f13.jpg
f13.jpg [ 590.05 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


I na podwójne urodziny w WAW i WRO

Załącznik:
f14.jpg
f14.jpg [ 525.79 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Sierpień

Piwko w Trójmieście

Załącznik:
f15.jpg
f15.jpg [ 578.67 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Wrzesień

Szybki wypad na Palermo

Załącznik:
f17.jpg
f17.jpg [ 398.25 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Paźdiernik

Ostatnie spotkanie z ambasadą

Załącznik:
f16.jpg
f16.jpg [ 27.16 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Oraz wymarzony wypad Meksyk, który stał domówką z muzyką i książką

Załącznik:
f18.jpg
f18.jpg [ 467.12 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


Listopad

Ostatnie chwile wolności w Porto

Załącznik:
f19.jpg
f19.jpg [ 430.34 KiB | Obejrzany 9612 razy ]


FTL do IEG


I tyle by było. Grudzień niestety zastał mnie w domku, z nowymi książkami i nowymi kraftami

Autor:  marcino123 [ 18 Gru 2020 21:43 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Nie sądziłem, że w tym roku ktoś "odpali" ten temat w ogóle ;)
Komentarz zbędny, 13 lotów :?

Jedyna fajna, nowa, inna wyprawa to ta z...1 stycznia kiedy służbowo wylądowałem w Arabii Saudyjskiej.
I wtedy myślałem, że ten rok się mega zapowiada, skoro już 1 dnia miałem okazję gdzieś lecieć...

No i czerwcowe Liksajny... o czym więcej napisze poniżej @BooBooZB :)

Załącznik:
2020.JPG
2020.JPG [ 157.42 KiB | Obejrzany 9549 razy ]

Autor:  BZG [ 18 Gru 2020 22:25 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Dla mnie 2020 rok był rokiem "hiszpańskim" - Teneryfa, Alicante, Walencja i Teneryfa ponownie.
Do tego kilka krajówek, wypad na północ kraju do Sztokholmu pod koniec roku.

Oby 2021 był lepszy!

Załączniki:
2020.JPG
2020.JPG [ 171.45 KiB | Obejrzany 9495 razy ]

Autor:  pawfazi [ 18 Gru 2020 22:49 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Dla mnie 2020 r. wbrew pozorom bardzo urodzajny.

- Pierwszy raz Azja - jeszcze tam muszę wrócić, ponieważ ciągle jestem pod wrażeniem,
- Dwa razy Portugalia po raz pierwszy i nie ostatni,
- Pierwszy raz Chorwacja i chyba ostatni, ponieważ drogo i nie adekwatnie do reszty Europy,

Do tego sporo krajowek i kilka wypadow po EU.

Oprócz tego FTL i SM do Diamonda w Hiltonie.

Aż strach pomyśleć, co by było gdyby nie wirus. USA, UAE, Kazachstan, Madera, Malta, Włochy, Hiszpania, Bośnia i Hercegowina, Ukraina itd.

Oby przyszły rok był dla nas łaskawy...
Tego wszystkim życzę w Nowym Roku.Image

Autor:  Kothson [ 18 Gru 2020 22:56 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Ja skromnie, ale z reguły moja średnia liczba lotów jest niższa od średniej z forum. W tym roku udało się zobaczyć NY, Waszyngton, Filadelfię i Boston, dosłownie musnąłem Montreal, parę godzin w Toronto z nocką wystarczyło by przejść się obok zamrożonej Niagary (ślisko tam!). Poza tym Dubaj, Liban, Barcelona, Larnaka. Pierwszy raz w Portugalii, w Porto czułem się jak u siebie. Durnolot do Dortmundu, zakupy w Bohuminie. Zaliczyłem lotniska w Monachium i Frankfurcie, szkoda że krótkie stopy nie pozwoliły zobaczyć nic poza ich murami.

W tym roku planuję jeszcze knedliki w Czeskim Cieszynie (jutro?), planowałem jeszcze parę godzin w Sztokholmie, ale narodowa kwarantanna krzyżuje szyki.

Z jednej strony mało, zawsze jest mało, tym bardziej jeżeli porównać swoje wyniki z innymi, ale z drugiej strony - niech zawsze będzie chociaż tyle, a będę zadowolony.

Autor:  wasil10 [ 18 Gru 2020 23:09 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Rok nietypowy, to i nietypowo zacznę, nie ile wylatałem, ale od tego co miałem odwołane w samym 2020 - w sumie chyba z 30 lotów.

Nieudane:
Holandia - marzec, KLM, zwrot w całości na konto,
Gruzja - kwiecień, w6, zwrot na konto wizz
Liban - maj ,LO miałem zawieszone, ale OTA pobrało sobie kasę, na szczęście odzyskałem całość
Ukraina - czerwiec, w6 i zwrot na konto, chwilę po tym jak odwołałem nie widząc szans na lot, Ukraina ogłosiła otwarcie
Litwa, Łotwa - sierpień, LO, wszystko było otwarte, a te 2 kraje akurat zamknęły się w wakacje jako 1 na PL, przełożone na 2021
Włochy, Malta - listopad, FR, kupione 3 dni przed lotem, 4 loty po Włoszech + Malta na dokładkę, dzień po zakupie zamknięto Lombardię, przez którą mieliśmy lecieć, jedyna stracona kasa
Wietnam, Chiny - listopad, CA, tu też niezbyt fortunny wybór, chargeback w toku
Niemcy - w6, doloty pod Wietnam, zwrot na konto wizz
Cypr - grudzień, w6 - przełożone

żeby nie wiało smutkiem, to teraz co udało się wylatać i co może się uda w 2021 :)
Załącznik:
loty 2020.PNG
loty 2020.PNG [ 224.14 KiB | Obejrzany 9379 razy ]

Całe 17 lotów

Na początek roku rzutem na taśmę wyszła Ukraina + Sri Lanka
Potem trochę gorzej, bo jak wszystkie kraje się otworzyły, to ja niezbyt mogłem latać. A jak znowu mogłem, to patrz odwołane loty wyżej :D, ale udało się mimo to na szybko:
- Czechy autem w czerwcu
- Zadar w lipcu
- Rzym, Florencja i Piza w sierpniu
- Wiedeń i Bratysława we wrześniu
- Turcja w grudniu

Co z kupionych na 2021?
Holandia - wczoraj odwołali
Włochy - szybki weekend w styczniu, powinno wypalić!
Holandia vol 2 - na dolot do Brazylii
Brazylia - kupione przedwczoraj, dziś ogłoszone testy
Cypr - póki co nie ma jak wjechać nawet
Izrael - hmm, małe szanse
Litwa, Łotwa - w końcu musi się udać
Kolumbia - oby oby
Nepal

życzę wszystkim, by 2021 był duuużo lepszym rokiem niż mijający 2020 i to nie tylko pod kątem podróży, ale ogólnie!

Autor:  BooBooZB [ 18 Gru 2020 23:15 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

To ja pozwolę sobie na kontrasty, niesamowita liczba lotów, czyli 10, ale niezmiennie jestem zadowolony z tego, co udało się zrealizować. Wiadomo, że chciałoby się mieć większe możliwości, no ale cóż...

Załącznik:
mapka.jpg
mapka.jpg [ 102.47 KiB | Obejrzany 8980 razy ]


Styczeń:

Krajówka do Wrocka, a następnie wypad na narty do czeskiego Szpindlerowego Młyna.

Załącznik:
82323208_2931042966914452_115605667611410432_n.jpg
82323208_2931042966914452_115605667611410432_n.jpg [ 184.09 KiB | Obejrzany 8980 razy ]


Luty:

Islandia rodzinnie, za namową Disneya, nakręcenia nieśmiałej wersji Krainy Lodu 3. 8-) ;)



Marzec, kwiecień, maj, czerwiec:

Pod znakiem, covida, pracy, planów, uzupełnień sprzętowych. W maju pierwszy większy test nowego kajaka i przepłynięcie z Gdańska na Hel:



W czerwcu był też trójmiejski najazd w pakiecie z pikantną szczyptą Wrocławia na mazurskie LKN, czyli Liksajny . :D Kajaki, grille, ogniska i rzecz jasna delikatnie winko do obiadu. ;) @asiasz+1 @Kić @goldziak+1 @BZG @Szyn3k @marcino123+1 @pifko+1 @12groszy

Załącznik:
131904786_686656148880778_4190419409571179051_n.jpg
131904786_686656148880778_4190419409571179051_n.jpg [ 294.01 KiB | Obejrzany 8983 razy ]


Lipiec, sierpień:

Początek wyprawy wokół Islandii, wzdłuż zachodnich brzegów, z Keflaviku na Fiordy Zachodnie.



Image

Image

Image

Image

Image

Wrzesień:

Na spontanie, gdy pojawiła się (i szybko zniknęła po moim powrocie) możliwość odwiedzenia Finlandii bez kwarantanny. Szlak Hetta - Pallas.

Image

Image

Image

Image

Image

Do tego kilka kajakowych wypadów po Polsce, sporo legalnych i mniej legalnych spotkań z forumowiczami, a także kilka prelekcji w czasach przedcovidowych (Festiwal Włóczykij) i głębkoko covidowych (Nordic Focus Festival). Pod koniec listopada przechorowuję covida.

Na 2021 oczywiście plany są, ale nie mam pojęcia, ile z tego da się zrealizować. Lotów klepniętych zero. Nr 1 to powrót na Islandię i kontynuacji żeglarsko - kajakowego opływania wyspy. Pożyjemy, zobaczymy. Życzę wszystkich jak najwięcej odnajdywania radochy w przyziemnej codzienności. ;)

Autor:  naimad [ 18 Gru 2020 23:22 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

U mnie Covid na szczęście aż tak nie namieszał w 2020.


Załącznik:
2020.jpg
2020.jpg [ 144.57 KiB | Obejrzany 9341 razy ]


Upragniona od dzieciństwa Argentyna (szczególnie Patagonia) i Chile na przełomie stycznia i lutego. Już wtedy rodzice do nas pisali żeby poszukać na miejscu maseczek bo w Polsce w aptekach zaczyna brakować, wtedy jeszcze śmiałem się że rodzice panikują i nie zapomnę jak w aptece farmaceutki dziwnie na nas patrzyły, że gringo chcą aż 10 maseczek :)

Załącznik:
1.jpg
1.jpg [ 338.25 KiB | Obejrzany 9341 razy ]

Załącznik:
2.jpg
2.jpg [ 423.24 KiB | Obejrzany 9341 razy ]

Załącznik:
4.jpg
4.jpg [ 186.55 KiB | Obejrzany 9341 razy ]


W sierpniu miała być Azja, a był Cypr - też spoko ale jednak za gorąco.

Jeszcze nie koniec na ten rok, 27 grudnia kierunek RPA. Jedynie co może nas powstrzymać to wynik testu Covid a raczej jego nie otrzymanie na czas lub wynik nierozstrzygnięty (mamy przeciwciała), test mamy 25 grudnia oby wynik wraz z tłumaczeniem pojawił się w obiecanych 48 godzinach.

Autor:  xionc [ 19 Gru 2020 00:14 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

marcino123 napisał(a):
Nie sądziłem, że w tym roku ktoś "odpali" ten temat w ogóle

Ja to się zastanawiałem już w październiku, czy tego tematu nie odpalić, ale wyszłoby depresyjnie :?

Planów było tyle, że ho ho. Dni urlopowe wyciśnięte były do ostatniej kropli jak cytryna. Jak na złość pojawiały się dodatkowo kolejne świetne okazje na loty. Jak zaczęła się na dobre pandemia, to do sierpnia jeszcze walczyłem i zmieniałem loty/kierunki, żeby polecieć w jak najwięcej miejsc pomimo obostrzeń. Później to już się poddałem i zacząłem brać kasę/vouchery, a tylko tam, gdzie miałem naprawdę fajne ceny, to przełożyłem na 2021. Do tej pory też nic nie kupiłem nowego.

Raczej smutne statystki poniżej. Poza Europę nosa nie wystawiłem (no dobra - Cypr to geograficznie Azja ;) ).

Loty: 17 (vs 29 w 2019)
Linie lotnicze: LOT, Wizzair, Ryanair
Kraje: Włochy, Cypr, Polska, Ukraina, Grecja, Francja

Załącznik:
a.png
a.png [ 577.81 KiB | Obejrzany 9253 razy ]


Styczeń:
Wypad na przedłużony weekend na Sycylię (zachodnia część, w tym Favignana).
Załącznik:
1.jpeg
1.jpeg [ 576.67 KiB | Obejrzany 9265 razy ]


Marzec:
Kilka dni na Cyprze. Pandemia czekała już za rogiem, ale wydawała się niegroźną ciekawostką.
Załącznik:
1 (1).jpeg
1 (1).jpeg [ 450.55 KiB | Obejrzany 9265 razy ]


Czerwiec:
Nielotne okolice Wrocławia - kajakiem po Oławie i rowerami wokół Stawów Milickich.
Załącznik:
1 (2).jpeg
1 (2).jpeg [ 650.84 KiB | Obejrzany 9265 razy ]

Załącznik:
1 (3).jpeg
1 (3).jpeg [ 441.11 KiB | Obejrzany 9265 razy ]


Lipiec:
4 dni w nieznośnie upalnym i ekstremalnie opustoszałym Rzymie. Weekend z haczykiem w obleganej dla odmiany Odessie.
Załącznik:
1 (5).jpeg
1 (5).jpeg [ 467.2 KiB | Obejrzany 9265 razy ]

Załącznik:
1 (6).jpeg
1 (6).jpeg [ 408.06 KiB | Obejrzany 9265 razy ]


Sierpień:
Kilkudniowa objazdówka po Korfu.
Załącznik:
1 (7).jpeg
1 (7).jpeg [ 546.9 KiB | Obejrzany 9265 razy ]


Wrzesień:
Pustawy Paryż - pozamykane knajpy trochę psuły wrażenia, ale np. do takiej Mońki w Luwrze nie było kolejki rano 8-)
Załącznik:
1 (8).jpeg
1 (8).jpeg [ 450.51 KiB | Obejrzany 9265 razy ]


I tyle :cry: Na 2021 mam przesunięte z 2020 Litwę, Gruzję i Barcelonę. I mnóstwo zaległego urlopu :D

Niech 2021 będzie... normalny!

Autor:  JanuszOnTour [ 19 Gru 2020 01:18 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Ach, co to był za rok. Plany, plany, plany... Co z tego wyszło.
Załącznik:
mapka.jpg
mapka.jpg [ 166.54 KiB | Obejrzany 9218 razy ]

Już w 2019 roku zaplanowałem, że przed pierwsze 2,5 miesiące wykorzystam 19 dni urlopu. Potem miała być agonia lub durnoloty, ale nie tak ją sobie wyobrażałem :roll:
Styczeń
Weekendowy wypad do Izmiru przed Ateny. Na ten wyjazd poleciałem z gorączką. Przecież loty nie mogą przepaść. Patrząc przez pryzmat tego roku jest to dziwne uczucie, natomiast później z jednego z durnolotów w sierpniu nie skorzystałem, bo źle się czułem :lol:
Załącznik:
1_Izmir.jpg
1_Izmir.jpg [ 345.98 KiB | Obejrzany 9218 razy ]

Załącznik:
2_Ateny.jpg
2_Ateny.jpg [ 100.14 KiB | Obejrzany 9218 razy ]

Styczeń/Luty
Karaiby
Co było na Karaibach zostaje na Karaibach. Mocna ekipa f4f. Pierwszy i możliwe, że ostatni lot 747
Powrót przed Mediolan, gdzie jeszcze nikt o tym małym wirusie za wiele nie słyszał.
Załącznik:
3_Corsair.jpg
3_Corsair.jpg [ 99.81 KiB | Obejrzany 9218 razy ]

Załącznik:
4_LIAT.jpg
4_LIAT.jpg [ 379.17 KiB | Obejrzany 9218 razy ]
Załącznik:
5_RUM.jpg
5_RUM.jpg [ 300.67 KiB | Obejrzany 9218 razy ]

2 dni po powrocie do domu szybki wypad do Bukaresztu, gdzie zaskoczył mnie śnieg. Wracając z Karaibów nawet przez chwilę nie pomyślałem, że coś takiego jak śnieg mogę spotkać :lol:
Luty/Marzec
Droga krzyżowa forumowicza, który po raz pierwszy leci na Filipiny. UIA, Cebu, Scoot :twisted:
Nie było tak źle.
Było to moja pierwsza przygoda z Azją. Na nieznany czas również ostatnia.
Był to fantastyczny czas na odwiedzenie Filipin. Na miejscu nie było dwóch przeważających nacji, jeżeli chodzi o udział w turystyce tj. Chiny oraz Korea Południowa.
Załącznik:
6_Filipiny.jpg
6_Filipiny.jpg [ 108.86 KiB | Obejrzany 9218 razy ]

Załącznik:
7_Filipiny.jpg
7_Filipiny.jpg [ 136.21 KiB | Obejrzany 9218 razy ]

Załącznik:
8_Filipiny.jpg
8_Filipiny.jpg [ 420.44 KiB | Obejrzany 9218 razy ]

Na powrocie krótki pobyt w Singapurze.
No i to koniec wojaży zagranicznych w tym roku :D
Czerwiec-Grudzień
Przypadkowo wylatany FTL. Oraz wiele spotkań ze społecznością f4f. Urodziny x3 oraz kilka wyjazdów służbowych. Tak zakończył się ten rok.
O dziwo wyrównałem rekord lotów z poprzedniego roku.

2021?
Najważniejszy cel. To wylatanie deala w C MEX-CPT. Nadal się trzyma i nic się nie zapowiada, żeby miało być inaczej.
Wstępnie może wyglądać to tak, ale jak to się skończy to nikt nie wie. O tym co mi nie wyszło w 2020 nawet nie wspominam :D
Załącznik:
C MEX-CPT.gif
C MEX-CPT.gif [ 20.82 KiB | Obejrzany 9218 razy ]

Autor:  pabloz [ 19 Gru 2020 01:51 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Z większych porażek 2020, to przede wszystkim Stambuł w marcu. Tanio zakupiony pakiet dzięki pamiętnej promocji Expedii i Turkish, anulowany kilka dni przed terminem przez linię.
Kretę i Szkocję przełożyłem na 2021.

Udało się odwiedzić:
Tromso w styczniu (zorze; piękna zima; z ciekawostek: Tirpitz Platen, miejsce zatopienia słynnego pancernika), Algarve i Andaluzję (Kordoba i Sewilla, po drodze Bruksela), jeszcze przed zamieszaniem...
Południową Norwegię (m.in. Pulpit Rock) w sierpniu (przylot na kilka godzin przed "czerwonym dla PL")...
Bawarię i Austrię (Pasawa, Linz, Salzburg, Berchtesgaden, Ga-Pa), przy pięknej pogodzie we wrześniu (start w Zurychu)...
Ateny i Rodos w pażdzierniku. Tu również na ostatni moment.

Załączniki:
2020.JPG
2020.JPG [ 81.56 KiB | Obejrzany 9226 razy ]
P1013576m.jpg
P1013576m.jpg [ 208.26 KiB | Obejrzany 9226 razy ]

Autor:  joael [ 19 Gru 2020 17:01 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Podsumowanie pewnie pisał bym za tydzień, po powrocie ze świątecznej Madery (mieliśmy lecieć wczoraj). Niestety nie polecieliśmy. Ewentualna kwarantanna na powrocie nas odstraszyła. Miałem możliwość rezygnacji do ostatniej chwili i z niej skorzystałem.

Nie ma co ukrywać rok był dziadowski, a nic go nie zapowiadało. W styczniu byliśmy na Kanarach na ferie. Potem w lutym Oman. I od marca siedzenie w domu, uskutecznianie nauczania zdalnego. Do tego przez obostrzenia się nie napracowałem, wynajmować nie mogłem aż do maja. Ale prawdę powiedziawszy aż do wyborów ruch we Władku był słaby. Za to po wyborach noclegi + x% i każdy odbijał sobie jak mógł (współczuję góralom bo nad morzem w lecie nie było źle - każdy zarobił). Przy okazji pozdrawiam wszystkich, którzy mnie w sezonie odwiedzili, a należą do grona F4F.

Po sezonie niestety jeden wyjazd w Karkonosze i okolice Drezna, a potem remont... i znowu nauka zdalna.

Łącznie anulowałem w tym roku 42 odcinki, a z planów na przyszły rok to tylko zakupy ostrożne (Europa) i po sezonie. Do czerwca jeżeli trafi się jakiś wyjazd to autem.

Załącznik:
1-Maspalomas.jpg
1-Maspalomas.jpg [ 201.34 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
1-Arteara.JPG
1-Arteara.JPG [ 327.69 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
1-Puerto-Mogan.JPG
1-Puerto-Mogan.JPG [ 259.54 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
1-Puerto-Mogan2.jpg
1-Puerto-Mogan2.jpg [ 204.25 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
1-Playa-Amadores2.JPG
1-Playa-Amadores2.JPG [ 225.98 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
1-Teror.JPG
1-Teror.JPG [ 243.56 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
1-Las-Palmas.JPG
1-Las-Palmas.JPG [ 260.98 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Al-Qurm2.JPG
2-Al-Qurm2.JPG [ 210.54 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Al-Qurm.JPG
2-Al-Qurm.JPG [ 155.24 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Mutrah2.JPG
2-Mutrah2.JPG [ 219.32 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Mutrah.JPG
2-Mutrah.JPG [ 199.04 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Al-Mouj.JPG
2-Al-Mouj.JPG [ 250.12 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Bimmah.JPG
2-Bimmah.JPG [ 271.65 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Wadi-al-Shab.JPG
2-Wadi-al-Shab.JPG [ 289.25 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Nizwa.JPG
2-Nizwa.JPG [ 233.22 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Nizwa2.JPG
2-Nizwa2.JPG [ 211.43 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Bahla.JPG
2-Bahla.JPG [ 186 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Grand-Mosque2.JPG
2-Grand-Mosque2.JPG [ 168.09 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Grand-Mosque.JPG
2-Grand-Mosque.JPG [ 264.61 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Old-Muscat.JPG
2-Old-Muscat.JPG [ 191.89 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Old-Muscat2.JPG
2-Old-Muscat2.JPG [ 241.08 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Qantab.JPG
2-Qantab.JPG [ 198.97 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Qantab2.JPG
2-Qantab2.JPG [ 280.83 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
2-Ras-al-Khayran.JPG
2-Ras-al-Khayran.JPG [ 306.17 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
3-Labska-Bouda.JPG
3-Labska-Bouda.JPG [ 265.73 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
3-Harrahov.JPG
3-Harrahov.JPG [ 278.46 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
3-Sloup.JPG
3-Sloup.JPG [ 329.89 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
3-Pravcicka-brana.JPG
3-Pravcicka-brana.JPG [ 290.96 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
3-Bastei.JPG
3-Bastei.JPG [ 252.5 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
3-Hohnstein.jpg
3-Hohnstein.jpg [ 251.48 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
3-Konigstein.JPG
3-Konigstein.JPG [ 219.31 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
3-Drezno.jpg
3-Drezno.jpg [ 168.09 KiB | Obejrzany 8894 razy ]

Załącznik:
3-Drezno2.jpg
3-Drezno2.jpg [ 215.07 KiB | Obejrzany 8894 razy ]


Jedyny plus tegorocznych wyjazdów, moja mała w wieku 7 lat dobiła do 50 lotów... choć gdyby nie COVID było by prawie 70.

Image

Autor:  Aga_podrozniczka [ 19 Gru 2020 20:12 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Rok 2020, cale 5 lotow, z czego 2 do Norwegii i z powrotem i Londyn - Warszawa z ucieczka przez Frankfurt. Do tego 3000 mil /4500km jednym samochodem i 3000mil /4500km drugim.

1. Pod koniec stycznia bylam w Tromso przez tydzien, gdzie probowalam zrobic zdjecia zorzy, ale slabo szlo. Jedyne co dobre, ze chociaz mialam troche prawdziwej zimy, pobawialam sie w odsniezanie, itp.

Zachod slonca.
Image

Zorza.
Image

2. W marcu byl weekend w Polsce, a dokladniej to mniej niz 24h w Warszawie i szybka ewakuacja do Frankfurtu. Tutaj nawet niezle wyszlo, bo przetestowalam Jumeirah Frankfurt, byla ladna pogoda i ogolnie weekend zostal uratowany. Hotel i koszt dodatkowego lotu zostal zwrocony przez ubezpieczenie, ale zajelo to 5 miesiecy. Nastepnego dnia, powiedzieli mi w pracy, ze zawieszaja mnie na 2 tygodnie, a potem sie zobaczy. Zawieszenie trwalo do konca wrzesnia i nie bylo platne.

Image

3. Pod koniec marca lapalam ostatnie duze samoloty przylatujace na Heathrow. Specjalnie pojechalam na Qantasa, ale cwaniak wyladowal na sasiednim pasie i wyszly mi zdjecia pod slonce. Zlapalam tez Virgina A340 na ostatnim locie, to zupelny przypadek, akurat ladowal.

Image

4. Kwiecien to czas chodzenia po lokalnych polach i lasach. Na szczescie, mam tutaj troche zielonego rzut beretem od domu.

Image

Image

5. W maju juz nie wytrzymalam i wybralam sie "sluzbowo" do Polski, po tym jak zmieniono przepisy dotyczace kwarantanny. Nie obylo sie bez wizyty na Mazurach. Przeciagnelam biedna limuzyne po wszystkich mozliwych polnych i lesnych drogach. Super bylo wyjsc z domu i przejechac przez Europe, znowu w drodze.

Zachod slonca na Wale Wislanym w Bialolece.
Image

Jezioro Kociol.
Image

Jezioro Kisajno.
Image

Droga lesna w rejonach Zdorow.
Image

6. Kolejna wycieczka to last minute w polowie lipca w Alpy. Czekalam na rezultaty roznych interviews i jak w koncu dostalam odmowna odpowiedz, to spakowalam manatki i wyjechalam. Nie chcialam marnowac lata. Ponad miesiac poza domem, odwiedzone Niemcy, Wlochy, Szwajcaria i Belgia na zakupy. Dzieki tej podrozy czuje, ze rok 2020 nie byl do konca zmarnowany. To byla powtorka wyjazdu z poprzedniego roku, tylko wtedy bardziej skupialam sie na zajezdzaniu auta na przeleczach, a w tym roku spedzalam wiecej czasu na kampingach, nie krecac sie az tak bardzo.

Chiavenna.
Image

Maloja Pass.
Image

Stelvio Pass.
Image

Swistaki przy Stelvio.
Image

Reszta zdjec: https://photos.app.goo.gl/FX2YLCtLgmw6Brbo7

No i na tym skonczylo sie podrozowanie w polowie sierpnia. Potem nie bylam juz nigdzie, a pod koniec wrzesnia poszlam do pracy i dzielnie robilam slalom miedzy ciezarowkami na obwodnicy Londynu. Jedyna rozrywka zwiazana z podrozowaniem bylo ogladanie samolotow przez okno w pracy. Czasami cos przelecialo nad glowa z rana, jak jechalam kolo plotu lotniska.

Co nie wyszlo:
-weekend na Alasce w maju - impreza lotnicza w Anchorage.
-Oshkosh Air Show w lipcu - najwiekszy air show.
-legendarna Kanada/Boston za 66 funtow
-80th anniversary Duxford Battle of Britain Air Show.

Za to wszystko co nie wyszlo, dostalam zwroty, dwa z British Airways i jeden z Air Canada/Opodo. Nie stracilam nic na hotelach, ani zadnych innych imprezach. Szczesliwie wszystkie wyjazdy mialam na elastycznych biletach.

Na 2021r nic nie planuje, bo nie zamierzam sponsorowac lini lotniczych, bawic sie w kupownie i odwolywanie, noszenie maski w samolocie, robienie testow, itp. Mam cicha nadzieje, ze uda sie ponownie skoczyc w Alpy w lecie. Przez chwile myslalam o Kirunie zima, ale inne wydarzenia oraz niepewna sytuacja Szwecji powstrzymuja mnie.

@JanuszOnTour ten Corsair Air 747, to pewnie jeden z tych, ktory poszedl do rozbiorki na lotnisku w Cotswold. Przyslali trzy sztuki wiosna.

Autor:  maxima [ 20 Gru 2020 13:02 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Rok jaki był każdy wie, dobrze że się kończy. Oby 2021 był lepszy.
Najmniej lotów od 10 lat. Więcej emocji było z odwoływaniem, zamykaniem granic i chargebackami niż podróżami.
Nowe kraje - 1
podsumowanie-sezonu-2019,18,147188#p1282746

Cytuj:
Plany na 2020? Cała masa :D póki co kupiłam tylko bilety do Bośni, ale usilnie poluję, głównie na Afrykę. Mam nadzieję, że uda się odwiedzić Kenię/Tanzanię, Ugandę, Namibię, ZEA i Oman, Laos, Fiji, może Ekwador. Weekendowo chciałabym pojechać do Libanu i Sankt Petersburga, może też do Werony i Salzburga.
W 2020 wchodzę mocno - mój następny lot będzie nr 300


Udało się tylko lot nr 300 i poniższe:
Styczeń: Bari i okolice
Luty: Kenia i jej parki narodowe
Lipiec: Krynica Morska i Warmia
Sierpień: Suwalszczyzna
Wrzesień: Podlasie Nadbużańskie i Polesie
Listopad: Dolny Śląsk

linie: Wizzair, Turkish Airlines, Fly540 (nowe pogrubione)

Co nie wypaliło?
Marzec: 13.03 PM ogłosił lockdown, a 14.03 miałam lecieć do Laosu przez BKK - najdłuższy chargeback, który zakończył się 3.12
Maj: ZEA+Oman, anulowany weekend w Kosowie
Czerwiec: białe noce w Petersburgu i Tanzania
Lipiec: zachodnia Kanada
Sierpień: Bośnia
Wrzesień: Liban, Tunezja
Listopad: Fiji + Singapur+ Australia
Na szczęście wszystkie pieniądze udało się odzyskać, ale nie podoba mi się sposób traktowania pasażerów i czas procedowania - LOT oczywiście wypadł najgorzej.
Mniej więcej w maju miałam odwiedzić mój kraj nr 100... licznik więc stoi w miejscu

Plany na 2021?
Zostało mi duuużo urlopu, więc liczę, że sytuacja w końcu się zmieni i będzie można ruszyć poza Europę. Póki co mam zarezerwowane tylko loty na Zanzibar (bo mile przepadały).
Chciałabym w końcu dolecieć do Laosu, Omanu i ZEA, Bośni, Rosji (z e-wizą podróż Petersburg, Moskwa, Bajkał), Namibii, Fiji. Ostatnio zyskują w moich oczach też Indie, więc kto wie?
Cele na najbliższe lata pozostają dość stabilne, ale mocno zyskuje Afryka: Uganda, Namibia, Togo, Senegal, dalej Ekwador i Galapagos, Nikaragua,południowe Chile+Argentyna i Urugwaj, Nepal, Tajwan, Borneo, wyspy Pacyfiku (Fiji, Vanuatu, Samoa, Wyspy Cooka), Tadżykistan, Tunezja, zachodnia Kanada i parki narodowe, Bhutan, Korea Północna, lot transpacyficzny, Grenlandia lub Wyspy Owcze – życie i pandemia zweryfikują, co uda się zrealizować w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Póki co nic nie bukuję, bo nie mam zamiaru "użerać się" z liniami - póki pasażer nie stanie się partnerem, a nie petentem.

Załączniki:
2020.jpg
2020.jpg [ 207.65 KiB | Obejrzany 8612 razy ]

Autor:  cccc [ 20 Gru 2020 19:03 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Wreszcze wygaslo ostrzezenie z mojego nicka i mam mala motywacje cos napisac.
A wiec ja nie moge narzekac.
Przed korona udalo mi sie spedzic 2 lata w podrozy :), tak jakbym przeczuwal, ze sie mocno zalamie.

Rok 2020 jak najbardziej owocny, 33 udane loty.
Cieszmy sie z tego co mamy, a nie z tego co chcielibysmy miec...

1.) kolejny Sylwester i powitanie NR na Manhattanie, co prawda nie wypalilo z helicopterem, ktory zabookowalem w noc Sylwestrowa, aby zobaczyc opadajaca kulke z pokladu helicoptera, ale jest OK.
2.) styczen, 2 weekendy na Malcie, udalo mi sie zasponsorowac mamie i 4 osobom z rodziny
3.) luty, Egipt i piramidy w glebi pustyni (te mniej znane)
4.) luty, Yemen i magiczna Socotra
5.) w marcu nie wypalil weekend w Porto, bo moja Ksiezniczka sie bala
6.) marzec-lipiec, wypady weekendowe w CH i do Niemiec
7.) sierpien, nie wypalil weekend w Pradze i kasa przepadla
8.) wrzesien, fajny i przyjemny weekend w Wa-wie
9.) wrzesien-pazdziernik wypady po CH i do Niemiec
10.) pazdziernik-listopad-grudzien liczne anulacje kilkunastu lotow do Malezji, Indonezji, Vietnamu, Laosu i Nowej Zelandii

11.) 5-tygodniowa odyseja podroznicza od polowy listopada do dzis: Madeira, Serbia oraz 16 dni slodka Etiopia (polnoc i poludnie).
Byl sztress np. prosto z samolotu do labolatorium na test, potrzebny na nastepny dzien i kolejny lot.
Btw na Maderze, Serbii i w Etiopii moglem zaliczyc fajne masaze, szczegolnie takie ciekawe, jak masaz 24-karatowym zlotem czy z kawiorem, chyba nic glupszego nie mozna wymyslec.
W Belgradzie restauracje i bary niby do 18.00, ale w hotelu Moskva otwierali restauracje czy bar hotelowy specjalnie dla jednego goscia nawet po 22.00 i za kare zaoferowali 30-letnia sliwowice.
Uwielbiam Serbow za ten spontan.
Poza tym bylem kilka razy zapraszony prywatnie, ugoscili serdecznie i uraczyli domowej roboty sliwowica i rakija.

Szczegolnie Etiopia okazala sie perfect, bylem jedynym gosciem w roznych Lodge, otrzymywalem najlepsza kwatere oraz bylem jedynym bialym turysta w wielu miejscach turystycznych.
Taka powtorka z Burundi.
Na polnoc nic nie latalo, ze wzgledu na wojne domowa i musialem pokonywac olbrzymie odleglosci autem.
Od Addis nie nosilem maseczki (Lokasi tez nie nosza) i na calej trasie do Addis nie spotkalem zadnego Bialasa.
Anyway mozna bylo ladnie zaoszczedzic na maseczkach.
Taka ciekawostka, w Lalibela bylem przez 3 dni jedynym bialym w miescie. A to co sie wydarzylo w Lalibela to przebilo lodolamacz (slynna wyprawa na Biegun), ale to innym razem... :)

12.) anulacja lotu w Sylwestra na Malte

Straty oczywiscie byly i ze stratami trzeba sie zawsze liczyc, bo czlowiek daleko nie zajedzie.
Milego wieczoru.

Autor:  Legion1 [ 21 Gru 2020 09:52 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Pora i na mnie. Wczoraj oficjalnie zakończyłem latanie w 2020 roku na 99,9% ;)
Plany na 2020 miałem spore bo chciałem odwiedzić kilka nowych państw. W planach były: Chile, Peru, Boliwia, Łotwa, Litwa, Estonia, Finlandia, Szwajcaria, Oman. Finalnie nie udało się zobaczyć żadnego z nich.
Jednak kilka nowości było:

Nowe państwa: Monako, Meksyk
Nowe kontynenty: Ameryka Północna
Nowe linie lotnicze: Air France, LOT (w końcu :lol: )
Nowe lotniska: Zielona Góra, Poznań, Rzeszów, Nicea, Majorka, Cancun, Paryż CDG , Berlin Tegel, Wiedeń

Kalendarium:
Styczeń: -
Luty: -
Marzec/Kwiecień: wybuch pandemii spowodował odwołanie 3 tygodniowej podróży do Ameryki Południowej: Chile, Boliwia i Peru :(
Maj:-
Czerwiec: Zielona Góra, Poznań
Lipiec: Lazurowe Wybrzeże, Rzeszów, Majorka
Sierpień: 3 dni w mega gorącym Rzymie
Wrzesień: Wiedeń
Październik: Meksyk-dość niespodziewany, ale bardzo na plus ;)
Listopad:-
Grudzień: Poznań tylko po to żeby w końcu mieć jakiś lot w tym miesiącu

Załącznik:
Nicea.JPG
Nicea.JPG [ 215.6 KiB | Obejrzany 8273 razy ]

Załącznik:
Monako.jpg
Monako.jpg [ 356.08 KiB | Obejrzany 8273 razy ]

Załącznik:
meksyk.jpg
meksyk.jpg [ 312.78 KiB | Obejrzany 8273 razy ]

Załącznik:
2020.JPG
2020.JPG [ 158.6 KiB | Obejrzany 8273 razy ]


Plany na 2021? Ponownie zakupiona podróż na 3 tygodnie do Ameryki Południowej na przełom marca i kwietnia. Czy się uda? Zobaczymy. Oby jednak nie było już tak źle jak w 2020 ;)

Autor:  macio106 [ 21 Gru 2020 11:50 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Załącznik:
Loty.jpg
Loty.jpg [ 335.27 KiB | Obejrzany 8180 razy ]


Nie ma się co oszukiwać rok, przez obostrzenia bardzo na minus. Wyleciałem zaledwie 8 odcinków. Tak naprawdę wykorzystałem tylko akcję #lotnawakacje. Udało się zrobić trzy nowe kraje: Monako, Czarnogórę i Bułgarię.
Co nie wyszło:
- Jednodniówka w Paryżu. 16 marca w pierwszy dzień zakazów lotów.
- Majówka w Kuala Lumpur, przełożona jeszcze na sierpień nie udało się = zwrot pieniędzy.
- Jednodniówka w Edynburgu, niestety kwarantanna w UK pokrzyżowała plany.
- Listopadowy weekend w Odessie, niestety nie udało się = zwrot pieniędzy.

Tyle z niedobrych rzeczy, o to co się udało:

6-8 sierpnia: 3 dni w Nicei i spełnione marzenie o spacerze promenadą Anglików. WAW-NCE-WAW Kliknij po więcej.
11 lipca: Pełen dzień w Burgas. WAW-BOJ-GDN. Szału nie było, ale nowy kraj jest.
21-25 lipca: 4 dni w całej Czarnogórze. GDN-WAW-TGD-WAW-GDN. Plułem sobie w brodę bo trochę przepłaciłem, ale o tym w relacji. Plus taki, że byłem zadowolony.


Plany na 2021? Kupione czy zaklepane nie ma nic, ale są mocno obserwowane. 1-3 dni w Odessie, Jednodniówka w Edynburgu (póki rozkład lotów z GDN pozwala), oraz Moskwa, gdyż od 1 stycznia będą e-wizy dla Polaków. Kusi też Cypr, ale niekoniecznie.

Autor:  juggler5 [ 21 Gru 2020 11:51 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Jak dla mnie 2020 też do udanych podróżniczo nie należał, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)

Co się udało, bo to najważniejsze:
Styczeń: Martynika, oraz "liźnięte" przy okazji rejsu: Gwadelupa, Dominikana, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, St. Maarten
Lipiec: Chorwacja/Pag
Październik: Stambuł
Listopad; Madryt

Image

Image

Image

Image

Image

Nowe państwa: Martynika, Gwadelupa, Dominikana, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, St. Maarten, Turcja
Nowe kontynenty: Ameryka Północna
Nowe linie lotnicze: Corsair, KLM
Nowe lotniska: AMS, IST, FDF, CDG, ORY, BGI, PTP

Padły:
Pescara
Alicante
Snowdonia
Malta
Eindhoven

Najgorsze, to że zaczynają wypadać już rezerwacje na 2021 :(

Autor:  Lord Sidious [ 21 Gru 2020 20:20 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Dla mnie ten rok podróżniczo najlepszy nie był, ale to chyba podobnie u wszystkich. W sumie najbardziej statyczny rok od 2013 (przynajmniej jeśli chodzi o loty i wyjazdy zagraniczne, bo jednodniówek po Polsce trochę zrobiliśmy w tym 2020).

Zgodnie z planem udał się jeden wyjazd.
1. Barcelona (styczeń).

Połowicznie - z przesunięciami bądź wycięciem części udały się dwie rzeczy
2. Praga - powrót, kilka miesięcy później niż miała być (kwiecień -> sierpień)
3. Spreewald - miał być łączony z powrotem do Poczdamu, ostał się jako samodzielny. (maj -> 13 czerwiec - pierwszy dzień otwarcia granic)

Pojawiły się inne opcje, których nie rozważałem na ten rok.
4. Bułgaria - kilka dni na riwierze Morza Czarnego (lipiec)
5. Korfu (lipiec)
6. Turcja (z tureckim Kurdystanem) - sukces, bo udało się zagospodarować 2 tygodnie. (wrzesień)

Ilość nowych krajów - 0 - wynik ostatnio notowany w 2010, ale wówczas wracałem do mobilności ;).

Lista tego co wypadło wygląda dużo ciekawiej.
1. Tromso
2. Uzbekistan
3. Madryt - przełożony o rok
4. Nicea i Lazurowe Wybrzeże
5. Rumunia - przełożona o rok
6. Sofia - przełożona o rok
7. Peru

Był jeszcze Liban w planach, acz jeszcze bez biletów kupionych przed wirusem. Tu trochę poczekałem i planowałem je kupić na początku sierpnia... ale wybuch się zdarzył, więc też wypadło.

Na przyszły rok, poza przełożonymi mam jeszcze jeden plan - za pieniądze ze zwrotów. I zobaczymy jak to będzie wyglądać pod koniec kwietnia.

Autor:  e-prezes [ 21 Gru 2020 20:46 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie Sezonu 2020

Patrząc na Wasze kreski jako początkujący mogę również być połowicznie zadowolony. Niby jest więcej niż w zeszłym roku - 15 lotów. Ale większość krajówek (11 lotów, 7 krajów w zeszłym). Liczę na bardziej udany 2021, bo trochę przełożyłem z tego roku.

Strona 1 z 4 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/