| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Podsumowanie Sezonu 2018 podsumowanie-sezonu-2018,1624,135955 | Strona 3 z 7 |
| Autor: | kostek966 [ 19 Gru 2018 13:55 ] | ||||||||||||||
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 | ||||||||||||||
Załącznik: Zrzut ekranu (25).png [ 408.31 KiB | Obejrzany 4217 razy ] Załącznik: taba.jpg [ 552.17 KiB | Obejrzany 4217 razy ] rok najsłabszy z ostatnich 4, pierwszy bez EF, najmniejsza liczba lotów, ale bardzo ciekawy i plan wykonany na 5+, czyli 5 nowych krajów, ten plus to Lizbona, początek roku to Barcelona i właśnie Lizbona, narty w Czechach następnie Australia i Pekin, dalej Albania i Rumunia, drugi rok z rzędu Nepal i powrót przez Armenię, końcówka roku to Madagaskar, za chwilę Izrael i Egipt, i na zakończenie sylwester w Pradze, wyszło tak trochę kulinarnie, ale operę w Sydney czy wielki mur wszyscy już widzieli na zdjęciach, plan na przyszły rok to kolejne 5 krajów, plus mile widziany, załatwione już to Bolonia i San Marino, w marcu Irlandia, w międzyczasie narty ( może Turcja), następne 5 lat w planach po 3 kraje, potem 5 lat po 2 kraje i setka załatwiona ( przy jakimś wyjeździe multi mam nadzieje, że padnie wcześniej )
| |||||||||||||||
| Autor: | Apocalipse [ 19 Gru 2018 13:56 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Cóż. Załącznik: Komentarz do pliku: plany plany.png [ 72.16 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Nie wyszło. Załącznik: Komentarz do pliku: realizacja Realizacja.png [ 1.58 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Styczeń. Spora cześć z Was zapewne pamięta ten wypad do Izraela i zahaczenie o Palestynę. Spora część może też nie pamiętać. Załącznik: Komentarz do pliku: Jerozolima 20180114_121018.jpg [ 275.01 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Mimom, że pogoda w Bukareszcie nie dopisała, to wizyta na gorących termach oraz zimne rumuńskie krafty znacząco uprzyjemniły weekend. Dodatkowo, udział w manifestacji ulicznej: bezcenny. Załącznik: Komentarz do pliku: Bukareszt bucharest (162).jpg [ 143.02 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Żydowskie państwo tak bardzo przypadło mi do gustu, że postanowiłem polecieć po raz drugi! A tak naprawdę to nie. Po prostu bilety miałem kupione już wcześniej. Ejlat oraz najgłębsza depresja świata. Załącznik: Komentarz do pliku: MorzeMartwe 20180128_142528.jpg [ 166.08 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Luty. Wprawdzie Łukaszenko nie zaprosił mnie na wizytę, ale postanowiłem wprosić się samemu. Do Mińska. W środku zimy. No, brawo ja! Załącznik: Komentarz do pliku: Minsk 20180210_105922.jpg [ 72.91 KiB | Obejrzany 4213 razy ] @Ninoczka nie zgadzam się, że był to durnolot. Wprawdzie nie ma usystematyzowanej definicji, ale był nocleg, było więcej, niż 24h i była pljeskavica. Mimo wszystko nieco Niszowy kierunek. Załącznik: Komentarz do pliku: Nis 20180225_113332.jpg [ 307.27 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Marzec. Najdłuższy urlop w tym roku, przeżarte 10 dni. Niemal 2 tygodnie na Tajwanie i 3 dni w stolicy państwa środa. Nachodzą mnie w tym momencie refleksje, które sugerują, że nie był to najlepszy wyjazd w roku. Bo nie był. Wiąże się to z wieloma czynnikami: przez tydzień zmagałem się z przeziębieniem, moja znajomość chińskiego jest marna, a ludzie trudni w interakcjach. Choć, gdy teraz wróciłem do zdjęć, to przypominam sobie, że kraj jest przepiękny, a jedzenie doskonałe! Załącznik: Komentarz do pliku: Taipei 20180311_133620.jpg [ 199.35 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Cimei 20180319_155620-EFFECTS.jpg [ 357.92 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Kwiecień. Wylot go Girony i weekend kontrastów. Najpierw trekking w zaspach po pas, aby parę godzin później wygrzewać się nad Costa Brava. Załącznik: Komentarz do pliku: Andora 20180414_122847.jpg [ 210.66 KiB | Obejrzany 4213 razy ] @marcino123 załatwił najlepszy park w całym Kijowie na zlot! Wspaniały, choć ostatni tak duży zlot. Maj. Jedna z najciekawszych wypraw roku, czyli majówka w kraju Persów. Żałuję, że starczyło mi czasu jedynie na ‘gringo track’, ale kiedyś wrócę. Na pewno! Załącznik: Komentarz do pliku: Teheran 20180429_111637.jpg [ 263.86 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Na koniec miesiąca jeszcze bardzo przyjemny wypad z dziewczyną do Salonik oraz półwysep Chalcydycki. Ah, te greckie wina. Te greckie ceny wina! Załącznik: Komentarz do pliku: Saloniki 20180531_202049.jpg [ 201.47 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Czerwiec. Weekend w Budapeszcie. Który to już raz? Załącznik: Komentarz do pliku: Budapeszt 20180609_210436.jpg [ 97.45 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Lipiec. Kolejny duży wyjazd. Tydzień w Armenii, gdzie największe atrakcje okazały się najsłabsza, za to cudowne te o których nikt się nie rozpisuje! Przekonałem się wtedy, że jest ogromna różnica między 30C, a 35C. I także, że czasem tani bilet może okazać się bardzo drogi. Niemniej jednak - bardzo udana wyprawa! Załącznik: Komentarz do pliku: Erewan 20180709_205359.jpg [ 98.53 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Sierpień. Dużo krajówek, wraz z klasycznym durnolotem babimostowskim. Warszawa. Kraków. Rzeszów. Męczące i żmudne wyrabianie FTLa. Załącznik: Komentarz do pliku: Zielona 20180811_050236.jpg [ 77.16 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Wrzesień. Znowu sporo krajówek oraz Charkowski weekend. Pogoda bardzo barowa, aczkolwiek tanie krafty ukraińskie znacząco uprzyjemniły deszczowe chwile. Załącznik: Komentarz do pliku: Charkow 20180929_152441.jpg [ 272.7 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Październik. Ostatni raz nad Bałtykiem byłem 4 lata temu! Wróciłem! Od Ryskiej strony. Jedna z lepszy weekendówek w roku. Załącznik: Komentarz do pliku: Ryga 20181007_104917.jpg [ 292.75 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Listopad. Kto by pomyślał, że moja pierwsza Afryka przyjdzie od strony samego rogu? Razem z @sko1czek odwiedzamy gorące Dżibuti i nieistniejący na mapie Somaliland. Wyjazd roku? Zapewne tak, choć konkurencja spora. Załącznik: Komentarz do pliku: LacAbe 20181029_173929.jpg [ 114.14 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Grudzień. Lwów i moja czwarta w tym roku wizyta na Ukrainie. O jedną butelkę za dużo! Ostatni tegoroczny wyjazd to Lizbona pod szyldem NGO’su ‘lager boys’. Załącznik: Komentarz do pliku: Lizbona 20181208_121003.jpg [ 74.43 KiB | Obejrzany 4213 razy ] Pisząc podsumowanie rok temu musiałem mieć przeczucie, że lotów w 2018 będzie dużo. Nieco za dużo. Tym razem, jestem niemal pewny, że taki rok się szybko nie powtórzy. O ile kiedykolwiek. *** Odrobina luźnych przemyśleń. W zasadzie jedynym klasycznym durnolotem był wypad do Babimostu. Krajówki w szczycie sezonu to mordęga. Potworne opóźnienia (ale zawsze poniżej 3h), oczekiwanie na autobus, oczekiwanie na bagaż... Dzięki dobremu planowaniu powyższą całość udało mi się zamknąć w 28 dniach urlopu. Low costy są coraz niżej w moich statystykach (zaledwie 26 odcinków) i przewiduję podtrzymanie trendu w kolejnym roku. Upokarzająca polityka bagażowa skutecznie mnie zniechęca. Wypady na weekend to świetna sprawa. Przeważnie, gdy wszystko idzie gładko – można poznać i zobaczyć wiele rzeczy! Jednak, gdy coś się sypie to można spędzić weekend na użeraniu się z problemami i nie zobaczyć prawie nic. *** Plany na 2019? Mniej latać. Załącznik: Komentarz do pliku: Mapa 2018.png [ 211.62 KiB | Obejrzany 4213 razy ] | |
| Autor: | jasiub [ 19 Gru 2018 17:22 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
@Apocalipse, wiedziałem, że duzo latasz w tym roku, ale nie sądziłem, że aż tak poleciałeś | |
| Autor: | igore [ 19 Gru 2018 19:14 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
@J.1 Wymienię się jednym nosorożcem za lamparta. @Apocalipse Przegiąłeś. @Gadekk Czekamy na Twoje podsumowanie. | |
| Autor: | sko1czek [ 19 Gru 2018 20:26 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
@igore Ja mam lamparta z Savuto (Chobe), chętnie na lwa wymienię. @Gadekk się jeszcze nie wylatał więc na podsumowanie trzeba czekać. @Apocalipse Brawo Ty. | |
| Autor: | marcino123 [ 19 Gru 2018 20:31 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
@Apocalipse nie wiedziałem, że na Tajwanie jest tyle lotnisk | |
| Autor: | Konrad_PL [ 20 Gru 2018 12:03 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Apocalipse napisał(a): (...) kraj jest przepiękny, a jedzenie doskonałe! Doskonałe to są przepisy siostry Anastazji (kto bywa na poczcie ten wie) Załącznik: doskonale.jpg [ 22.11 KiB | Obejrzany 3913 razy ] Gratuluję owocnego roku. Z ciekawości - czego dotyczyła manifestacja w Bukareszcie? | |
| Autor: | flower188 [ 20 Gru 2018 12:08 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
W porównaniu z poprzednikami u mnie będzie skromnie lotniczo (ograniczenia to 26 dni urlopu plus od jesieni dziecko w szkole). W 2018 mniej lotów (tylko 8) niż w roku poprzednim (14) ale postawiliśmy na dłuuuższe wyjazdy i więcej zwiedzania w PL, plus przeprosiliśmy się z podróżą samochodem oraz pociągiem. Zgodnie z założeniami z roku poprzedniego nie zabrakło wyjazdów tylko we dwoje bez dziecięcej trzódki. Styczeń - citybreak bez dzieci w Neapolu plus objazdówka wybrzeża Amalfi (deal z f4f) - przekonałam się do tego żeby zrezygnować z lotów weekendowych w miesiącach kiedy nie ma "gwarantowanej" pogody, albo latać właśnie mocno na południe (Bolonii i Mediolanowi w listopadzie/styczniu mówię: NIE) Neapol i Amalfi lekkie rozczarowanie, zdecydowanie Apulia i Garda wygrywa w zestawieniu ulubionych włoskich regionów; weekendowe narty w PL Luty - pociągowo- samochodowy weekend w WAW ze znajomymi - wreszcie zaliczone Centrum Nauki Kopernik; weekendowe narty w PL Marzec - przez zaplanowaną operację córki tylko weekendowe narty w PL Kwiecień - kolejny pociągowo- samochodowy weekend tym razem bez dzieci w WAW ze znajomymi i imprezową "konferencją" w Jachrance, podczas powrotu przypadkiem odkryta "perełka" na kolejny wyjazd; wypady weekendowe w okoliczne parki rozrywki (Miasteczko Twin Pigs i Energylandia prawie służbowo) Kwiecień/Maj - zaplanowany wyjazd Majówkowy się wysypał, więc wsiedliśmy w samochód i na spontanie pojechaliśmy na Węgry zahaczając o Słowację: Bratysława, Balaton, Budapeszt, Eger, Miszkolc, Koszyce Maj/Czerwiec - kolejny długi weekend to nasza "perełka" - Smardzewice - wiocha, którą znaleźliśmy na mapie wracając z WAW - jezioro/zalew Sulejowski mniej więcej w połowie drogi między WAW a KRK; Groty Nagórzyckie, rowery zwykłe i wodne, totalny chillout mimo 5 dzieciaków na karku Czerwiec - kupione z deala znalezionego na fly4free loty do Barcelony z powrotem z Malagi (w dealu była między tym Majorka, którą "wycięliśmy"); wynajętym samochodem zjechaliśmy przez 12 dni całe wybrzeże, noclegi rezerwowaliśmy koło godz 18.00 i daliśmy nieźle popalić naszym córkom codziennie zmieniając miejsce gdzie śpimy - Hiszpania zaczęła konkurować z Włochami o miano ulubionego kraju w Europie, dużo zobaczyliśmy, pysznie jedliśmy, a na końcu trochę nawet odpoczęliśmy Lipiec - weekendowy wypad bez dzieci do Lwowa (f4f) - fatalna pogoda, problemy z noclegiem, odprawą online i inne perypetie sprawiły, że Lwów nas nie zachwycił i był to chyba tuż przed Neapolem na podium "najsłabszy" wyjazd roku; wreszcie po raz pierwszy udało mi się "zaliczyć" Termy na rodzinnym wyjeździe w góry Sierpień - nasz kolejne odkrycie tuż pod nosem na weekendowe atrakcje to Bukowno i zakole rzeki Sztoły - miejsce tak nas zauroczyło, że spędziliśmy tam 3 weekendy pod rząd: rowery, kajaki, spacery, kąpielisko, rzeczka Wrzesień - zderzenie z polskim systemem edukacji i brak wyjazdów (małżonek zrealizował swój plan z czasów studiów i wjechał rowerem na Turbacz) Październik - piękna, złota, polska jesień to wyjazdy weekendowe połączone z odwiedzinami rodzinnych grobów (1.11 miało nas nie być w PL) i górskimi wędrówkami pieszymi; Krynica z Jaworzyną, Bielsko z Szyndzielnią, Pszczyna z Zagrodą Żubrów i Parkiem Zamkowym, Zamek w Korzkwi i próby jeździectwa w okolicznej stadninie, rowery, rowery, rowery Listopad - kupione w maju w niezłym dealu bilety czarterowe na Wyspy Zielonego Przylądka (909PLN), na które wyjazd do ostatniej chwili stał pod znakiem zapytania (konferencje służbowe, szkoła); korzystając z pracowniczych zniżek dla biur podróży i nastraszeni jak tam jest drogo na własną rękę i jak trudno dostępne są wszystkie produkty w końcu zakupiliśmy pakiet z Allem i był to najbardziej leniwy wyjazd roku, choć zwiedziliśmy całą wysepkę i wszystkie chyba jej atrakcje koncentrując się na nurkowaniu, kitesurfingu i zwykłym plażingu - fajne naładowanie baterii przed polską pluchą a na dodatek dostaliśmy "w prezencie" dodatkowy dzień wolny 12.11 (edukacja córki bardzo nie ucierpiała przez 6 dni nieobecności w pierwszej klasie, jak dotąd jedyne, i materiał nadrobiliśmy w samolocie;) Grudzień - przygotowania do Świąt, może uda nam się jakieś narty weekendowe zaliczyć jeszcze albo wyjazd na spontanie bo szkoła nie zapewnia opieki 27,28 i 31.12.... W zeszłym roku absolutnym numerem 1 był Wietnam, w tym ex equo: Hiszpania, Smardzewice, Bukowno, Krynica, WZP Plany na 2019: zdecydowanie wyjazdy dłuższe i weekendowe zwiedzanie Polski ("cudze chwalicie..."), znowu Roztocze, chodzenie po górach (do zaliczenia z dzieciakami Turbacz, spływ Dunajcem i mimo wszystko, bo wstyd nie pokazać dzieciom: Morskie Oko/Tatry), kierunki lotnicze uzależnione od cen biletów/okazji (choć marzy się nowy kontynent - Ameryka i Karaiby) Kupione bilety/zaplanowane wyjazdy: - styczeń: ferie zimowe i marzenie z dzieciństwa - safari w Kenii plus pierwsze nurkowanie już z dzieciakami bo młodsza nauczyła się pływać i kitesurfing - wyjazd roku 2019? - luty/marzec - citybreak w Rzymie bez dzieciaków, na który udało nam się namówić znajomych z WAW (deal z f4f); pewnie weekendowe narty - kwiecień - egzaminy w szkole więc brak lekcji to może po raz pierwszy wybierzemy się do Egiptu na nurkowanie, może Cypr albo Oman (raczej jakiś last w ciepłe miejsce na wykorzystanie zniżki pracowniczej z Itaki - bilety na długi weekend sierpniowy z deala f4f do ukochanej Apulii (tym razem w planie północ od Bari - Gargano i pewnie mocna objazdówka z dzieciakami przez 9 dni) - listopad/grudzień - może Pani wychowawczyni znowu przymknie oko na nieobecność córki w szkole wtedy jakaś egzotyka/ciepełko (Karaiby lub Azja co się upoluje) | |
| Autor: | OSK [ 20 Gru 2018 17:39 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Czas na mnie. Działo się i będzie się dziać: - rekordowy rok pod względem ilości lotów - 80 - nowe kraje: Tajlandia/tylko BKK, Korea Pd, Norwegia, Indonezja, Tanzania - nowe linie: Skyjet, United, Air China, Cathay Pacific, Eastar Jet, Garuda, Wings Air, Ethiopian - nowy rodzaj zakwaterowania – namiot Załącznik: 2018.jpg [ 277.28 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Abu Dhabi.JPG [ 174.87 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Coron.JPG [ 314.16 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Kijów.JPG [ 102.94 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: NYC.JPG [ 170.06 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: DC.JPG [ 276.25 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: BKK.JPG [ 187.02 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: BKK (2).JPG [ 213.8 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Seul.JPG [ 233.1 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Jeju.JPG [ 334.55 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Jeju (2).JPG [ 220.63 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Tai O.JPG [ 260.27 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Tai O (2).JPG [ 180 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: HKG.JPG [ 123.06 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Norwegia.JPG [ 158.24 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Norwegia (1).JPG [ 249.64 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Norwegia (2).JPG [ 118.53 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Norwegia (3).JPG [ 79.62 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Norwegia (4).JPG [ 189.68 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Dania.JPG [ 215.21 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Dania (2).JPG [ 102.66 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Indonezja (1).JPG [ 339.75 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Indonezja (2).JPG [ 142.47 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Indonezja (3).JPG [ 189.53 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Indonezja (4).JPG [ 156.71 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Indonezja(5).jpg [ 45.31 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Istanbul (1).JPG [ 89.04 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Istanbul (3).JPG [ 133.03 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Istanbul (4).JPG [ 222.67 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Istanbul (5).JPG [ 163 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: P9220282.JPG [ 316.59 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Włochy (1).JPG [ 127.38 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Włochy (2).JPG [ 226.61 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Włochy (3).JPG [ 168.54 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Włochy (4).JPG [ 213.52 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Zanzibar (1).JPG [ 107.62 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Zanzibar (2).JPG [ 114.8 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Zanzibar (3).JPG [ 242.79 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Izrael (1).JPG [ 269.08 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: Izrael (2).JPG [ 132.41 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: PB250160.JPG [ 171.13 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Załącznik: PB250252.JPG [ 197.67 KiB | Obejrzany 3840 razy ] Plany na 2019? Do października jestem już ustawiony: - ferie na Fuercie - tydzień na Hawajach plus okolice LA - Azory na majówkę - Gruzja na parę dni - Tromso – ciekawe czy w pięć dni uda nam się dotrzeć autem na Lofoty - Namibia latem. Dziękuję @cart i @Gleba3 za inspirację swoimi relacjami - wrześniowa Madera - IRAN w październiku. Wreszcie, bo już raz przekładany! - w listopadzie wracam do Azji, ale tu planów jeszcze nie mam. Korzystając z okazji chciałbym podziękować za wkład tym wszystkim, którzy wnoszą wartościowe informacje na tym forum bo rozwinąłem skrzydła praktycznie tylko dzięki Wam. | |
| Autor: | tropikey [ 20 Gru 2018 19:30 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Ciekawe, czy po Twoim wpisie ktoś będzie jeszcze miał ochotę, by podzielić się swoimi dokonaniami w 2018 r. Jak dla mnie, to pozamiatałeś Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | OSK [ 20 Gru 2018 19:38 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Ale szukania za mile niejeden z nas mógłby się uczyć od Ciebie, włącznie ze mną ![]() Ale żeby nie było, rozwijam się w tym temacie. Boję się, że wolnych terminów zabraknie Jak żyć? | |
| Autor: | Ryglu [ 21 Gru 2018 20:25 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Rok 2018 lotniczo mogę uznać za zakończony Czy to był dobry rok? To był najlepszy pod względem liczby odcinków, które pokonałem bo 29 i był chyba najbardziej różnorodnym w porównaniu do lat poprzednich jeśli chodzi o kierunki. Nowe kraje: Iran, Kenia, Tanzania, Emiraty Arabskie Nowe linie lotnicze: UIA, Iran Air, Kenya Airways, easyJet Nowe lotniska: KRK, VCE, CTA, DTM, KBP, POZ, IKA, THR, SYZ, BGY, MXP, NBO, ZNZ, IEV, ATH - właściwie każdy wyjazd zaczynał się, lub kończył nowym dla mnie lotniskiem. Styczeń: Włoska rodzinna przygoda Wenecja (+Padwa, Vicenza) - prezent świąteczny, który stał sie już tradycją w relacjach moich z mamą. Relacja styczniowa-wenecja-czyli-rzecz-o-wyciaganiu-wnioskow,1506,124291 Sycylia (Katania + Syrakuzy i Taormina) - podobnie jak w zeszłym roku, 4 dni po powrocie z wyjazdu z mamą ruszamy z małżonką na podbój południowej Sycylii Załącznik: VCE.jpg [ 484.54 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Załącznik: CTA.jpg [ 411.42 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Luty: Dortmund - służbowa wizyta w okolicach - niestety bez ciekawych zdjęć Marzec: Brno - Krótka weekendowa wizyta, która właściwie już drugiego dnia zakończyła się na Ostrym Dyżurze. Załącznik: Brno.jpg [ 236.78 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Kwiecień: Kijów - Zlot F4F - jeszcze raz dzięki za atmosferę i super rozgrywkę w paintballa. Załącznik: KBP.jpg [ 365.51 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Maj: wizyta u dwóch wrogich sobie narodów w odstępstwie zaledwie 4 dni Izrael - krótki 4 dniowy wypad do Izraela, jako małe marzenie mojej żony, a że lubie spełniać marzenia udało sie kupić bilety w dobrej cenie i polecieć Iran - 4 dni po powrocie z Izraela, poleciałem ze swoim szefem, również lubiącym podróże do Iranu. Klasyczna wersja Iranu sprawiła, że mam ochotę na więcej. Załącznik: TLV.jpg [ 389.79 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Załącznik: IKA.jpg [ 253.28 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Czerwiec: Bergamo-Mediolan - krótka weekendówka z przylotem do BGY i powrotem z MXP. Lwów - już tradycyjnie 3 rok z rzędu wyjazd na weekend z Bożym Ciałem - niestety ilość rodaków nie przekładająca się niestety na jakość ich zachowań sprawia, że w przyszłym roku ruszymy dalej na wschód. Załącznik: BGY.jpg [ 359.97 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Załącznik: Lwow.JPG [ 260.58 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Lipiec-Sierpień: Zanzibar (przez Kijów, Dubaj i Nairobi) - wakacyjny trip przez 3 kraje, gdzie w każdym z nich spędzamy chwilę czasu. Walka z Kenya Airways na powrocie popsuła nam plan zobaczenia Nairobi National Park, zatem chyba pora odłożyć troche kasy na prawdziwe safari. Załącznik: ZNZ.jpg [ 197.12 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Październik: Bieszczady - przedostatni weekend z piękną pogodą!! Załącznik: Bieszczady.jpg [ 288.65 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Listopad: Bruksela - krótka sobotnio-niedzielna wizyta na piwko i frytki. Załącznik: CRL.jpg [ 249.48 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Grudzień: Ateny - prezent świąteczny dla mamy, tym razem nie w styczniu bo ten pochłonie liczba rzeczy do ogarnięcia potrzebnych do wyjazdu do Indii. Załącznik: ATH.jpg [ 260.15 KiB | Obejrzany 3789 razy ] Plany na 2019? Na pewno 3 tygodniowa przygoda w Indiach w lutym, Belgrad na zlot (chociaż z dobrymi ofertami jak na lekarstwo) oraz kupione za punkty 4 dni w Porto w sierpniu. Jaki będzie ten rok trudno powiedzieć, ponieważ zmieniam pracę i możliwe, że prywatne wypady zastąpią służbowe, zatem możliwości wyjazdowe zdeterminuje bardziej kalendarz zawodowy niż oferty Wszystkiego co najlepsze na święta i Nowy Rok, wielu niezapomnianych podróży dla całej społeczności Fly4Free!! | |
| Autor: | mmaratonczyk [ 22 Gru 2018 00:50 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Witam wszystkich. Mimo iż rok zamknę o godzinie 18-tej 31 grudnia podzielę się z Wami moimi podróżami. Dla mnie był to rok rekordowy i myślę, że długo go nie pobiję - 36 lotów za mną, 3 na koniec grudnia - czyli łącznie 39. W zeszłym roku 22 loty, więc wynik dużo lepszy. Dwie prawie miesięczne wyprawy, na których trochę się działo Nowe państwa - Australia, Malezja, Singapur, Bułgaria, Chiny (Hong Kong), Brunei, Indonezja,Kijów i Cypr Ilość dni spędzonych w podróży - 75 Mapa - 2018 r Załącznik: Mapa.jpg [ 49.97 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Luty- wyprawa do Australii , po drodze jeden dzień w Abu Dhabi, dwa dni w Kuala Lumpur, jeden w Singapurze no i wreszcie Melbourne, Sydney i Tasmania. W drodze powrotnej nocka w "ulubionej" Manilii, pierwszy raz w Kijowie i na dokładkę Budapeszt Abu Dhabi Załącznik: Abu Dhabi.jpg [ 195.62 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Kuala Lumpur Załącznik: Kuala Lumpur.jpg [ 145.77 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Singapur Załącznik: Singapur.jpg [ 147.88 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Park w Melbourne Załącznik: Melbourne.jpg [ 183.28 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Great Ocean Road Załącznik: GOR Australia.jpg [ 188.01 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Tasmania Załącznik: Tasmania.jpg [ 127.56 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Tasmania Załącznik: Tasmania 1.jpg [ 138.63 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Sydney Załącznik: Sydney.jpg [ 156.26 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Marzec – czterodniowy wiosenny trip Bergamo, Burgas, Memmingen. Pierwsze święto spędzone częściowo na lotnisku w Memmingen Bergamo Załącznik: Bergama.jpg [ 154.44 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Burgas Załącznik: Burgas.jpg [ 220.6 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Memmingen Załącznik: Memmingen.jpg [ 140.91 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Lipiec - tygodniowy wypad z namiotem w okolicach Bergen tzn trekking z Gudvangen do Flam Norwegia Załącznik: Norwegia.jpg [ 139.64 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Lipiec/sierpień – miesięczna tułaczka po Azji (14lotów tanimi liniami ) – Dubaj, Hong Kong, Borneo (Kota Kinabalu, Sandakan, Brunei), Jawa (Yogyakarta, Bromo, Ijen), Bali, Lombok z pamiętnym wstrząsem 7,0 i wieloma wtórnymi, na koniec Kijów. Hong Kong Załącznik: Hong Kong.jpg [ 164.85 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Labuk Bay Załącznik: Labuk Bay.jpg [ 143.74 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Sepilok Załącznik: Sepilok.jpg [ 176.96 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Brunei Załącznik: Brunei.jpg [ 146.33 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Jawa Załącznik: Jawa.jpg [ 138.91 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Bromo Załącznik: Bromo.jpg [ 109.92 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Ijen Załącznik: Ijen1.jpg [ 133.28 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Bali Załącznik: Bali.jpg [ 143.63 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Lombok - Przeżycia zostaną z nami na długo. Mimio iż epicentrum było na północy wyspy przy wstrząsie 7.0 naprawdę trudno jest utrzymać równowagę. Najgorsza była panika tuż po, ponieważ ogłoszono alarm Tsunami i wszyscy zaczęli uciekać Załącznik: Lombok.jpg [ 112.67 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Kijów Załącznik: Kijów.jpg [ 164.91 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Listopad – długi weekend w Walencji Walencja Załącznik: Walencja.jpg [ 152.79 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Grudzień – szukanie słoneczka czyli weekend na Cyprze Cypr Załącznik: Cypr.jpg [ 109.82 KiB | Obejrzany 3730 razy ] Załącznik: Cypr1.jpg [ 153.19 KiB | Obejrzany 3730 razy ] A co w 2019? Też całkiem atrakcyjne kierunki. Jak wspomniałem czekają mnie jeszcze trzy loty, które zakończą się w Auckland. Spędzimy w Nowej Zelandii cały styczeń łapiąc stopa i nocując pod namiotem. Zakupiony jest również Stambuł na Wielkanoc i czterotygodniowa wyprawa z namiotem po Kirgistanie w lipcu. W planach również dwa tygodnie trekkingu w sierpniu po Spitsbergenie. A znając życie to jeszcze coś pewnie wpadnie. To tyle, życzę wszystkim Wesołych Świąt i ciekawych podróży pod choinkę | |
| Autor: | Apocalipse [ 22 Gru 2018 11:34 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Konrad_PL napisał(a): (...). Z ciekawości - czego dotyczyła manifestacja w Bukareszcie? Niestety nikt z uczestników nie był mi w stanie tego dokładnie wyjaśnić po angielsku. Z tego co zrozumiałem to chodziło o propozycję ustawy łagodzącą kary za korupcję, co miałby umożliwić powrót politykom komunistycznym. Co ciekawe, manifestacja była całkiem spora, a jedyna co znalazłem w zagranicznych mediach, to krótka (dosłownie 3 zdania) wzmianka na BBC. Nami się bardziej interesują. marcino123 napisał(a): nie wiedziałem, że na Tajwanie jest tyle lotnisk O ile zachodnia część wyspy posiada doskonałą sieć pociągów, to wschodnia i wyspy Penghu pozwalają rozwinąć skrzydła. | |
| Autor: | macio106 [ 23 Gru 2018 16:34 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
W 2018 roku zrobiłem tylko 4 loty, praktycznie zero w porównaniu z rokiem poprzednim. Było mniej podroży, ale za to były nowe kraje i nowe środki transportu. ![]() Rok ten się tak zaczął i tak potoczył że pierwszą podróż odbyłem dopiero 5 maja i to nowym środkiem transportu czyli promem Stena Line do Karlskrony. Dzięki promocji wrzuconej na główną fly4free. Do poczytania: karlskrona-w-1-dzien-ze-stena-line-i-fly4free,1507,128638 16 czerwca wyjazd na mecz mundialowy Chorwacja-Nigeria, do Kaliningradu, czyli automatycznie nowy kraj Rosja. do poczytania: macio-jedzie-na-mundial,1509,130037 29 sierpnia w moje urodziny jednodniówka w Sandefjord. GDN-TRF-GDN (W6,FR). Do poczytania: a-nic-taniej-nie-da-rady-czyli-jednodniowka-w-sandefjord,1507,132707 10 listopada. Mając FAN ID wykorzystujemy sytuacje i przeddzień niepodległości jedziemy własnym samochodem jeszcze raz do Rosji. Do poczytania: po-tanie-paliwo-i-na-mecz-do-kaliningradu-bez-wizy,1509,135101 11 grudnia. Jednodniówka w Bergamo GDN-BGY-GDN (FR,W6): do poczytania: jednodniowka-w-bergamo,1506,136491 Rok jako taki raczej słaby względem podróżowania, jednak plany na rok 2019 są dość konkretne. Na sierpień są już kupione bilety do Kanady, w czerwcu planuje wyjazd na Białoruś na Igrzyska Europejskie, do tego obronić pracę licencjacką. Do tego miejmy nadzieje że będzie więcej jednodniówek np. Wiedeń, Londyn. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Tymczasem zapraszam wszystkich 11 stycznia do kina na premierę filmu Underdog, gdzie Macio odgrywa pewną rolę, a jaką? Tego dowiecie się w kinie! | |
| Autor: | Bartec [ 25 Gru 2018 14:45 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Zdecydowanie ten rok był (jest) dla mnie rekordowy, jeśli chodzi o liczbę lotów: 64 (dwa ostatnie - Świąteczne dzisiaj) vs 34, 33, 30 w poprzednich latach. Włączam wayback machine i w skrócie rok 2018 tak się prezentował: Załącznik: Komentarz do pliku: mapka 495F98C5-2F91-470D-A1F1-6A9B962CB593.jpeg [ 120.89 KiB | Obejrzany 3413 razy ] styczeń: Sewilla Załącznik: Komentarz do pliku: Sewilla B27AF842-8FED-467E-AB30-0D9588CF3BAF.jpeg [ 169.43 KiB | Obejrzany 3413 razy ] luty: Warszawa marzec: Gdańsk/Gdynia, Fuerteventura Załącznik: Komentarz do pliku: Gdynia E38C93D5-DD66-4E01-B2CC-8987EA298B69.jpeg [ 152.07 KiB | Obejrzany 3413 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Fuerteventura 49281D55-CE45-4E17-9F06-0C39075D18FE.jpeg [ 106.88 KiB | Obejrzany 3413 razy ] kwiecień: zlot (paintball) w Kijowie, Bourgas przed sezonem i spontaniczne spotkanie z @Kashpir, a także Rzeszów Załącznik: Komentarz do pliku: Kijów 7A03C3D9-9744-4F45-93F0-DE7033DABB05.jpeg [ 121.32 KiB | Obejrzany 3413 razy ] czerwiec: Majorka, Lwów Załącznik: Komentarz do pliku: Majorka D629B90A-D5FC-4230-93A8-ACD56A99E9E0.jpeg [ 141.25 KiB | Obejrzany 3413 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Lwów 8E7B8DA7-958C-4E4D-9818-9116C7CCF121.jpeg [ 175.85 KiB | Obejrzany 3413 razy ] sierpień: Warszawa i nieplanowane spotkanie @Ancyna i @olajaw na PGE Narodowym, Sandefjord 2x (WRO-TFR-GDN-KRK oraz KRK-TFR-KRK) wrzesień: misja Hong Kong i nieoczekiwane spotkanie z tajfunem Mangkhut (byłem uwięziony/uziemiony w hotelu, aż tajfun przejdzie). Lot powrotny miałem zmieniany 4 razy... Za to wyjazd do HK obfitował w nowości lotnicze: pierwszy lot w A380 LH oraz B747 TG! Załącznik: Komentarz do pliku: Hong Kong w trakcie tajfunu 86F02FEB-AA73-4893-BDDA-E0B801F18A24.jpeg [ 102.48 KiB | Obejrzany 3413 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Hong Kong - Victoria Peak E2069E7E-8424-4A1F-A06C-B1C0112A3C3E.jpeg [ 95.2 KiB | Obejrzany 3413 razy ] październik: combo Mauritius i Reunion, szybkie Treviso oraz weekendowy Neapol - "Wezuwek" z krakowsko-wrocławską ekipą! „Zaręczyny” forumowe i te sprawy Załącznik: Komentarz do pliku: Mauritius - Le Morne Brabant 2D05E995-B87D-4267-A49B-087159C7C6EA.jpeg [ 183.71 KiB | Obejrzany 3413 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: MRU-RUN 8CAD88B1-98EA-4DC3-8ED0-AD2B3D488EDB.jpeg [ 103.76 KiB | Obejrzany 3413 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Reunion 4415ED03-9894-40BB-AE74-3BBD5D9C9F5C.jpeg [ 193.96 KiB | Obejrzany 3413 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Treviso 5BA663AE-4A3A-4241-ADB8-D135FE08EB64.jpeg [ 148.82 KiB | Obejrzany 3413 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Neapol 76090E4C-A9BB-44E9-8E4A-47444F0B5F43.jpeg [ 89.02 KiB | Obejrzany 3413 razy ] listopad: szybki Lwów, Malmo oraz Wiedeń grudzień: znowu Lwów - tym razem w większym "flajowym" gronie, Dubaj oraz Alicante/Valencia. I teraz ostatnie krajówki KRK-WAW-POZ Załącznik: Komentarz do pliku: Dubaj BB6317E6-2B67-4978-80CF-004E9789C644.jpeg [ 94.97 KiB | Obejrzany 3413 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Alicante 7A7AE05A-EE75-4366-B630-7902C2C4D73E.jpeg [ 120.58 KiB | Obejrzany 3413 razy ] Wysokich lotów! | |
| Autor: | BooBooZB [ 26 Gru 2018 19:07 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
Myślę,że mimo wielu świetnych zastawień już przedstawionych, wraz z ostatnimi dniami tego roku, powoli możemy się spodziewać wystąpienia najmocniejszych zawodników. | |
| Autor: | cccc [ 26 Gru 2018 19:51 ] |
| Temat postu: | Re: Podsumowanie Sezonu 2018 |
BooBooZB napisał(a): powoli możemy się spodziewać wystąpienia najmocniejszych zawodników. Prowokujesz, aby zostac chwali-kali i jeszcze bardziej nielubianym na forum. Pozniej znow ktos poleci z pytaniami, skad tyle urlopu. Anyway gratuluje Wszystkim ciekawych destynacji i ciesze sie bardzo razem z Wami. | |
| Strona 3 z 7 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |