Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Płatność okupu na drodze 199
platnosc-okupu-na-drodze-199,773,109742
Strona 1 z 1

Autor:  lendziro [ 04 Kwi 2017 13:47 ]
Temat postu:  Płatność okupu na drodze 199

Pomiędzy San Cristobal a Pelanque znajduje się droga przez góry nr 199. Najszybszy dojazd między tymi miastami. Podobno często dochodzi tam do blokowania jezdni z żądaniem zapłacenia okupu. Takie blokady mogą znajdować sie na tej drodze nawet i 3 razy.
Czy ktoś może sie w temacie wypowiedzieć? Jak często to się zdarza? Jak bardzo jest to niebezpieczne? Jak bardzo są nachalni rabusiowie i jakiej wysokości w takim wypadku okup się płaci.

Jest jakaś alternatywna droga do 199?

Autor:  igore [ 04 Kwi 2017 21:26 ]
Temat postu:  Re: Płatność okupu na drodze 199

Jechałem tą drogą dwa razy w lutym tego roku. W jedną stronę nie było żadnej blokady, w drugą jak na zdjęciu poniżej. Kierowca busa, którym jechalismy wyszedł z pojazdu, przesunął kłodę i pojechał dalej. Inni czekali - w sumie kilkanaście samochodów. Nie wiem niestety jakiej opłaty żądali blokujący.

Załączniki:
IMG_20170220_131331.jpg
IMG_20170220_131331.jpg [ 218.04 KiB | Obejrzany 3489 razy ]

Autor:  kumkwat_kwiat [ 05 Kwi 2017 23:27 ]
Temat postu:  Re: Płatność okupu na drodze 199

Jechałem w marcu 2015 i była blokada (jedna). Korek niesamowity spokojnie można było utknąć na co najmniej godzinę (warto uwzględnić bo my akurat mieliśmy tego dnia mega napiętą trasę). Początkowo myśleliśmy, że to jakiś wypadek na drodze. Wyglądała jak na fotce ale przy blokadzie stali ludzie więc samemu się jej nie dało usunąć. Na dodatek była gdzieś w bardziej cywilizowanym miejscu bo w okolicach były zabudowania.

Niebezpieczeństw nie było wcale, nachalności i nieprzyjemnych chwil (poza czekaniem i samą koniecznością zapłaty) też nie było. Po porostu jak przychodziła Twoja kolej to Pan grzecznie prosił o otwarcie szybki, pobierał kasę i dawał znak kumplom aby odsunęli zaporę. I tak cały czas. Miejscowi płacili grzecznie więc i my raczej nie kombinowaliśmy. Ja się tylko obawiałem, czy od gringos nie będą chcieli więcej. W sumie to nie wiem ile brali od miejscowych więc może i tak frycowe zapłaciliśmy. Konkretnej kwoty nie pamiętam ale coś mi się kojarzy, że było to "kilkadziesią pln" czyli pewnie coś w granicach 30-80 pln, za całe auto. Zważywszy na okoliczności zapłaciliśmy i pognaliśmy dalej bo akurat śpieszyliśmy się do Palenque.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/