Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Norweskie fiordy
norweskie-fiordy,1241,11225
Strona 20 z 71

Autor:  lupus [ 16 Sie 2012 10:48 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

kibek napisał(a):
Mam takie pytanie czy dla kogoś kto nigdy nie był w górach i nie należy do entuzjastów sportów ile zajmie wejście na Pulpitrock ? Czy lepiej sobie odpuścić ?


Włączyłem endomondo i wejście zajęło mi półtorej godziny. Po drodze fotografowałem chyba każdy możliwy kamień, a później odbiłem na zielony szlak (za co zresztą mi się potem oberwało :) - ten drugi szlak jest zdecydowanie łatwiejszy. Tylko my nim wchodziliśmy, ale od razu wychodzi się ze 2 piętra wyżej nad Pulpit Rock.

Tak jak pisali poprzednicy, tam wchodzą dzieciaki, emeryci, ludzie w tenisówkach, faceci w mokasynach. Widziałem nawet murzyna wchodzącego w japonkach :roll:
Świry jak widać są wszędzie.

Nie zastanawiaj się tylko kupuj bilet i zasuwaj na górę. :P

Autor:  pegie84 [ 16 Sie 2012 11:12 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

A myślisz że po tych serpentynach da rade wejść pod kjerag?

Autor:  Maciek_Ziolkowski [ 16 Sie 2012 11:41 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

oczywiście że da się wejść po tych serpetynach ale szczerze odradzam ten sposob... zmeczysz się już przed faktycznym ATAKIEM na Kjerag. Lepiej złapać STOPA.

Autor:  Marta85 [ 16 Sie 2012 11:54 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

1. Czyli czy może ktoś podac od poczatku do konca jak stopem dostac się ze Stavanger to Kierag, ewentualnie gdzie się ustawic, gdzie przesiadki..?
2. Czy wyruszajac o 8 rano na pulpit ze Stavanger da rade zaliczyc jescze tego samego dnia Kierag i czy z Pulpit nie byłoby bliżej?

Autor:  lupus [ 16 Sie 2012 21:22 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Marta85 napisał(a):
1. Czyli czy może ktoś podac od poczatku do konca jak stopem dostac się ze Stavanger to Kierag, ewentualnie gdzie się ustawic, gdzie przesiadki..?
2. Czy wyruszajac o 8 rano na pulpit ze Stavanger da rade zaliczyc jescze tego samego dnia Kierag i czy z Pulpit nie byłoby bliżej?


Ze Stavanger na Kjerag?

Opcja I: Prom do Tau, droga nr 13 do Forsand, prom do Lysebton i zostaje podjazd tymi serpentynami i można zacząć wspinaczkę.
Opcja II: Stavanger - Algard E39, potem drogą 45 lub 503 (pozniej i tak łączy się z 45)- Byrkjedal - Sinnes - Fidjeland - potem odbicie na krzyżówce na Kjerag. Z krzyzówki jest chyba 25 km do parkingu.

Można zaliczyć oba, ale to raczej przy podróży własnym/wypożyczonym samochodem. Na stopie trzeba by mieć mega farta. :P

Autor:  izuuu123 [ 22 Sie 2012 10:43 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

w ciągu naszej wyprawy 4 razy łapałyśmy stopa (2 dziewczyny):
1) jadąc na pulpit rock, najpierw ze Stavanger prom do Tao, w Tao zamiast grzecznie ustawić się w kolejce do busu, poszłyśmy drogą prosto (Tao to małe miasteczko nie sposób się zgubić), minęłyśmy stacje benzynowa i jakieś sklepy, doszłyśmy do ronda i czekałyśmy zaraz za zjazdem w kierunku Jorpeland
- mój pierwszy stop w życiu złapany po jakiś 10-15 min, a za kierownicą oczywiście Polak ;D Chłopak był na tyle pomocny, że zawiózł nas pod sam parking na pulpit rock, chodź wcale w tamtą stronę nie jechał

2) no ale jakoś trzeba z tego pulpit rock wrócić do stavanger i tu sprawa wydaje się prostsza, mamy bowiem parking ze szlabanem i każde autko musi się zatrzymać żeby zapłacić + można podejść wcześniej do osób które są przy samochodzie
- podwózka złapana po jakiś 10-15 min, za kierownica norweszka, pasażer oczywiście Polak (i gdyby nie on, to pewnie kobieta by nas nie wzięła)

3) kolejny sposób na złapanie stopa, to podczas płynięcia promem podchodzenie do kierowców (opcja możliwa tylko na samym początku lub na końcu, bo ludzie wychodzą z aut i idą na górny pokład coś zjeść, albo oglądać widoki i 'mieszają' się z pieszymi)
- stop złapany w ciągu 1 min, para młodych norwegów, jechali do stavanger, ale nie do centrum, tylko gdzieś na przedmieścia, wyrzucili nas na przystanku autobusowym w stronę miasta (na pewno nie zatrzymali by się, gdybyśmy łapały ich na ulicy)

4) pada, my stoimy za rondem zaraz za zjazdem, zatrzymujemy się: "- ja trzymam kartkę, a ty machaj, o jedzie coś, machaj ..."
- pierwsze autko i sukces, za kółkiem młody, mega zrelaksowany norweg, podwiózł nas pod samą przystań promową, chodź nie jechał dokładnie w tamta stronę i jeszcze specjalnie cofał, żebyśmy "nie musiały moknąć idąc do poczekalni" - do przejścia było jakieś 10 m :D

PODSUMOWUJĄC:
- podróżowanie stopem w Norwegii jest względnie łatwe
- trzeba tylko wybierać właściwe miejsca (ruch na drogach 'lokalnych' jest nie wielki)
- prędzej zatrzyma się cudzoziemiec lub norweg z prowincji niż norweg z miasta (ci ostatni chyba nie do końca rozumieją o co chodzi z tym stopem, albo są za bardzo zajęci swoimi sprawami)
- jeśli już się ktoś zatrzyma, bardzo duża szansa, że zostaniecie podwiezieni dokładnie tam gdzie chcecie, nawet jeśli kierowca ma nadrobić trochę drogi

powodzenia ;)

Autor:  malediwy [ 22 Sie 2012 11:47 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

konrad91 napisał(a):
ciesze sie, że wszystko wyjasnione :D
Hahaha!!! Tu nie ma nic do wyjaśniania! Po prostu następnym razem posprzątajcie po sobie, żebyście się wstydzić nie musieli! Jak nie na miejscu podczas wyjazdu to na tym forum... Ja byłem z Piopenem i również widziałem tą folię... Jak i ognisko... Rozpalone zresztą drzewem zabranym gościowi spod budki przy przystani... Tutaj też Wam szczęście dopisało, że nie musieliście za tym drzewem daleko chodzić:-) W ogóle szczęściarze z Was! Nawet prom się Wam trafił "za darmo"...:-) Pewnie gość co sprzedawał bilety się przed Wami w toalecie schował... :-)

Autor:  konrad91 [ 22 Sie 2012 23:34 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

malediwy napisał(a):
konrad91 napisał(a):
ciesze sie, że wszystko wyjasnione :D
Hahaha!!! Tu nie ma nic do wyjaśniania! Po prostu następnym razem posprzątajcie po sobie, żebyście się wstydzić nie musieli! Jak nie na miejscu podczas wyjazdu to na tym forum... Ja byłem z Piopenem i również widziałem tą folię... Jak i ognisko... Rozpalone zresztą drzewem zabranym gościowi spod budki przy przystani... Tutaj też Wam szczęście dopisało, że nie musieliście za tym drzewem daleko chodzić:-) W ogóle szczęściarze z Was! Nawet prom się Wam trafił "za darmo"...:-) Pewnie gość co sprzedawał bilety się przed Wami w toalecie schował... :-)


Kolego, jak Ci mówię że to nie my to, to nie my :D sprzątnąć to trzeba po Tobie bo zaśmiecasz tu temat, a my zachować się umiemy. Jeśli folie widziałeś tak samo jak drzewo, które zwinęliśmy spod jakiejś budki to radziłbym udać się do okulisty, bo zbieraliśmy gałęzie spod drzew i nie wmawiaj mi tu niczego proszę Cię bardzo :D z jednym mogę się zgodzić, rzeczywiście szczęściarze z nas! ;) Pewnie ten gość schowałby się w toalecie ale widocznie go wyprzedziłeś :D my płynęliśmy normalnie, grupka paru osób i jakoś się udało bez chowania ;) spróbuj kolejnym razem, może też Ci szczęście dopisze! ;)

Autor:  mat1990 [ 24 Sie 2012 11:36 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Witam., być może już poruszony został ten temat ale chciałem dopytać o szlak z Preikestolen do Bratteli. Bardzo trudny? Średni czas przejścia?

Pozdrawiam

Autor:  malediwy [ 24 Sie 2012 12:10 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

konrad91 napisał(a):
Kolego, jak Ci mówię że to nie my to, to nie my. (...) Spróbuj kolejnym razem, może też Ci szczęście dopisze! ;)
Oczywiście, że Ci wierzę, bo dlaczego by nie!:-) Teraz tłumy ludzi walą z folią malarską do Norwegii więc wiadomo, ze trudno ogarnąć kto jet kto... :-)
A co do szczęścia... Wcale nie pisałem, ze go nie miałem. Wręcz przeciwnie! Miałem bo dotarłem na Preikestolen a nie każdy sobie może na to pozwolić. A kupno biletu na promie to nie loteria do której trzeba mieć szczęście. To cywilizowany kraj i jeśli tylko bileter nie schował się w toalecie na cały rejs to na pewno nie trudno go znaleźć na promie...

Autor:  plbarts [ 24 Sie 2012 12:27 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

mat1990 napisał(a):
Witam., być może już poruszony został ten temat ale chciałem dopytać o szlak z Preikestolen do Bratteli. Bardzo trudny? Średni czas przejścia?

Pozdrawiam


cześć, szlak nie jest trudny. Jest trochę długi, trochę pod górkę, trochę z górki, ale da radę. Osobiście polecam, bo przy ładnej pogodzie są fajne widoki. Z Preistekolen trzeba liczyć jakieś 5-6h w zależności od tempa i przerw. Sprawdź sobie tylko o której odplływa ostatni prom z Bratteli w pożądanym kierunku i zadzwoń wcześniej bo to przystanek "na żądanie" ;)

Autor:  mat1990 [ 24 Sie 2012 12:49 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

WOW.. Wydawało mi się, że już wszystko sprawdziłem co było możliwe ale nie wyczytałem nigdzie, że to przystanek na żądanie :) Dzięki za info. Mam nadzieje że ze Stavanger przez Preikestolen - Lysebotn - Kjerag i później droga powrotna już promem z Lysebotn do Lauvvik i Stavanger wyrobię się w dwa pełne dni od świtu do nocy. Wrzesień tylko mnie przeraża pod względem pogody... miesiąc w którym jest w Norwegii najwięcej opadów...

Autor:  northcarolina [ 30 Sie 2012 23:50 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

szukam szukam i nic

czy orientujecie się moi drodzy jaki jest koszt przejazdu promem z rowerem ? :>

Autor:  Pama [ 31 Sie 2012 12:50 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

O której jest ostatni prom do Tau i z Bratteli do Lauvvik w weekend?

Autor:  cyberpunk64 [ 01 Wrz 2012 14:59 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Cytuj:
Dobrze opisany plan i zbieżny z naszym. My decydujemy się na modyfikację i dotarcie zamiast do Bratteli na prom do Oanes (prom do Lauvvik i do Lysebotn) ewtl. Forsand i ten sam prom, chociaż jest to ok. 17 km, a autobusy w niedzielę nie kursują.
Wracamy promem o 15: 30 do Lauvvik i autobusamy 47 i 9 bezpośrednio na lotnisko w poniedziałek pomijając Stavanger i lecimy powrotnie też do Gdańska.


Preikestolen i Kjerag zdobyty 25-28.08.2012
chciałam zobrazować 2 zdjątkami, ale strona nie ładuje (pewnie ze względu na objętość pliku)
Pogoda była jak na zamówienie, szczególnie podczas wspinaczki na Kjerag. Namiot przeszedł w podręcznym. 1 noc przy rozwidleniu szklaków Hill na Preikestolen, drugi nocleg na wzgórkach przy restauracji z punktem widokowym przy Kjerag, 3cia na lotnisku. Łączny koszt ok. 450 NOK/ os. na 4 promy i 3 autobusy. Autostop na trasie Preikestolen-Oanes, i 2x Lysebotn -parking na szlak (wszystko złapane w przeciągu 10 min). Pozdrawiam pana kapitana z promu Lauvvik - Lysebotn, bo ostał się iphone na pokładzie (odebraliśmy przy następnym zawinięciu promu do portu). Samo wchodzenie trochę dłużej niż przeciętnie, ale ...

Autor:  remi3 [ 02 Wrz 2012 11:55 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

lecę (2 os.) 8.09-11.09 i wciąż mam mnóstwo wątpliwości, przede wszystkim jeśli idzie o kursowanie promów do/z Lysebotn (oczywiście aby dotrzeć na Kjerag).

Najgorzej, że to już jest nieco off season, po część promów pływa tylko do dzisiaj (2.09).

Najchętniej po wylądowaniu chwilę po 8:00 ruszyłbym od razu w kierunku Lysebotn. Może być nawet ten turystyczny po ok 250 OW (rozumiem, że nie trzeba RT) - no ale to ten turystyczny właśnie chyba ustaje w kursowaniu 2.09...

8 i 9.09 to czas na Kjerag i dostanie się pod ambonę (najlepiej promem Lysebotn-Bratteli).

Śpimy oczywiście w namiocie.
10.09 - rano ambona, potem próba stopa/bus do Tau, prom Stavanger, zwiedzanie miasta, powrót na lotnisko, nocleg na nim (wygląda cool :-) bądź w okolicach plaży (tam też ładnie).

Może też być oczywiście kurs autobusem ze Stavanger (południową flanką), ale promem za te same pieniądze ma się na pewno lepsze wrażenia.

Wielu z Was tam było - prośba o pomoc - ja po 40 stronach lektury już się pogubiłem i musiałbym chyba jeszcze raz to przeczytać (nie chciałbym).

a prognoza taka, że biorąc pod uwagę zainwestowanie na razie tylko 60 zł można w ostatnim momencie raz jeszcze to przemyśleć (i ew. pojechać w Tatry - bo w PL piękna pogoda)...

Autor:  student [ 02 Wrz 2012 18:17 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

Hej !
Mógłby jakiś dobry człowiek zamieścić wszystkie linki niezbędne do odbycia podróży Lotnisko Stavanger- Preikestolen... oczywiście te najtańsze opcje :-) , planuje podróżować autostopem, ale muszę wiedzieć tak na wszelki wypadek...

1. z lotniska do Stavanger ( autobus nr 9 )
2. prom Stavanger- Tau ( ten najtańszy, chyba za 44 NOK)
3. Tau - Preikestolen (czy Preikestolhytta) ?

oraz powrotny szczególnie
4. Preikestolen- Tau
5.Tau-Stavanger (prom)

Z góry dzięki

Autor:  pegie84 [ 02 Wrz 2012 19:34 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

student napisał(a):
Hej !
Mógłby jakiś dobry człowiek zamieścić wszystkie linki niezbędne do odbycia podróży Lotnisko Stavanger- Preikestolen... oczywiście te najtańsze opcje :-) , planuje podróżować autostopem, ale muszę wiedzieć tak na wszelki wypadek...

1. z lotniska do Stavanger ( autobus nr 9 )
2. prom Stavanger- Tau ( ten najtańszy, chyba za 44 NOK)
3. Tau - Preikestolen (czy Preikestolhytta) ?

oraz powrotny szczególnie
4. Preikestolen- Tau
5.Tau-Stavanger (prom)

Z góry dzięki


Jest wszystko w tym temacie ;)

Autor:  cyberpunk64 [ 03 Wrz 2012 19:46 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

remi3 napisał(a):
lecę (2 os.) 8.09-11.09 i wciąż mam mnóstwo wątpliwości, przede wszystkim jeśli idzie o kursowanie promów do/z Lysebotn (oczywiście aby dotrzeć na Kjerag).

Najgorzej, że to już jest nieco off season, po część promów pływa tylko do dzisiaj (2.09).

Najchętniej po wylądowaniu chwilę po 8:00 ruszyłbym od razu w kierunku Lysebotn. Może być nawet ten turystyczny po ok 250 OW (rozumiem, że nie trzeba RT) - no ale to ten turystyczny właśnie chyba ustaje w kursowaniu 2.09...

8 i 9.09 to czas na Kjerag i dostanie się pod ambonę (najlepiej promem Lysebotn-Bratteli).

Śpimy oczywiście w namiocie.
10.09 - rano ambona, potem próba stopa/bus do Tau, prom Stavanger, zwiedzanie miasta, powrót na lotnisko, nocleg na nim (wygląda cool :-) bądź w okolicach plaży (tam też ładnie).

Może też być oczywiście kurs autobusem ze Stavanger (południową flanką), ale promem za te same pieniądze ma się na pewno lepsze wrażenia.

Wielu z Was tam było - prośba o pomoc - ja po 40 stronach lektury już się pogubiłem i musiałbym chyba jeszcze raz to przeczytać (nie chciałbym).

a prognoza taka, że biorąc pod uwagę zainwestowanie na razie tylko 60 zł można w ostatnim momencie raz jeszcze to przemyśleć (i ew. pojechać w Tatry - bo w PL piękna pogoda)...


Kolumbus.no - powinien odpowiedzieć na większość Twoich pytań. W sobotę to była bryndza transportowa i podejrzewam, że tutaj się nie polepszyło.
Najważniejsza jest pogoda, jeżeli będzie mgła nie zobaczysz widoków z Preikestolen, chociaż sama ambona robi wrażenie, ale widoczki są częścią tej frajdy.
Kjerag (czyt. śierag) po deszczu zasadniczo jest nie zdobycia, ponieważ w odróżnieniu od ambony, gdzie stąpasz po kamieniach, tutaj chodzisz na tarcie.
Ale frajda jest .... może trochę słabsza niż na Orlej Perci, ale fotka na kamieniu rekompensuje wszystko.

Autor:  northcarolina [ 04 Wrz 2012 19:00 ]
Temat postu:  Re: Norweskie Fiordy

pozdrawiam wszystkich, którzy zdobywali Preikestolen 3.09, we mgle i strugach deszczu :P

Strona 20 z 71 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/