| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Norweskie fiordy norweskie-fiordy,1241,11225 | Strona 52 z 71 |
| Autor: | radzio666 [ 24 Cze 2015 13:39 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
powodzenia | |
| Autor: | jednooki [ 24 Cze 2015 15:34 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
lece we wrzesniu, takze się odezwe | |
| Autor: | riki122 [ 24 Cze 2015 21:19 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Hej, chciałem spytać jak wygląda sytuacja w zaopatrywanie się w wodę pitną? Lecę na 4 dni i myśle nad wziecieć ok, 6l wody ze sobą, kupionej w jakims sklepie w centrum stav. Czy ktoś mógłby powiedzieć czy istnieje możliwość darmowego uzupełnienia wody na szlaku? Przykładowo w schroniskach pod preikestolen i kjeragiem? | |
| Autor: | miki_fly [ 24 Cze 2015 21:24 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
@riki122 Nie ma sensu dźwigać ze sobą 6 l wody z centrum. W Norwegii wszyscy piją kranówkę, na początku szlaku są łazienki, w których spokojnie zaopatrzysz się w wodę. Na szlaku niestety źródełek nie ma, ale w Stavanger są, jedno na pewno w porcie, z którego odpływa się do Tau. A na lotnisku w Stavanger jest nawet darmowy dystrybutor wody i kubeczki. | |
| Autor: | Lucass [ 24 Cze 2015 21:29 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Daj spokój z takimi zapasami. Chyba, że masz zadatki na masochistę, względnie chcesz popracować ostro nad rzeźbą. | |
| Autor: | riki122 [ 24 Cze 2015 21:49 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Lucass - jestem świeżo po kursie mikrobiologii i Twoje porady picia wody z rzeki nie są ani rozsądne, ani odpowiedzią na moje pytanie | |
| Autor: | radzio666 [ 25 Cze 2015 00:42 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
riki122 napisał(a): Lucass - Twoje porady picia wody z rzeki nie są rozsądne OMG, ale sie straszno zrobilo Lucass nic nie pisal o rzekach, tylko o "górskich strumieniach i źródłach", a ja 100% potwierdzam ze woda z nich nadaje sie do picia bez przegotowania. kilka lat tam mieszkalem i pilem i zyje ale jak juz tak koniecznie chcesz "nie z rzeki" to w Norwegii kazde schronisko da ci mozliwosc nabrania zimnej wody za free a tu masz bonusa ode mnie - fajna stronka to http://www.ut.no - pomocna w planowaniu wycieczek po Norwegii szlak o ktory pytasz odchodzi duzo dalej, na samym kjeragu sniegu nigdy nie ma | |
| Autor: | Lucass [ 25 Cze 2015 08:39 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Jeżeli przestrzega się podstawowych zasad, tzn nie pije się wody z miejsc położonych poniżej ludzkich siedzib oraz takich, w okolicy których przebywają zwierzęta hodowlane, to trzeba by mieć naprawdę sporego pecha, by coś złapać. Nie dajmy się zwariować. Wokoło nas pełno jest drobnoustrojów i nie wszystkie chcą nas zabić. Choć w coraz bardziej zdetergentyzowanym świecie tak faktycznie jest ich coraz mniej. Stąd nasz coraz większy brak odporności na nie, bo organizm nie znając wroga, nie umie wytworzyć przeciwciał i go zwalczyć. Od wielu (naprawdę wielu) lat piję wodę stosując się do w/wym zasad i jakoś do tej pory akurat od tej strony nic mi nie dolegało. Norwegia do tego to kraj szczególny - raz, że bardzo słabo zaludniony, a dwa, że ludzie dbają tam wyjątkowo o środowisko naturalne. Oczywiście możesz zabrać zapas butelkowanej wody do picia, a nawet ją przed spożyciem zagotować. ale pamiętaj, że niektóre drobnoustroje mogą dostać się do organizmu również przez skórę, a niemal wszystkie przez śluzówkę, a zatem należałoby też pomyśleć o wodzie do mycia. No i 6 litrów pitnej na 4 dni górskich wędrówek to mniej więcej dwa razy za mało. | |
| Autor: | tokajka [ 25 Cze 2015 08:45 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
W norweskiej wodzie ze strumyków jest raczej za mało jonów niż za dużo szkodliwych bakterii. | |
| Autor: | riki122 [ 25 Cze 2015 10:35 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Wystarczy, że zwierzę leśne wypróżniło się 100m" wyżej" rzeki i już możemy złapać jakiegoś parazyta lub bakterie. Dlatego dziękuje ale nie skorzystam, zbyt dużo się na ten temat naczytałem. Dzięki za odpowiedź co do wody w schroniskach. Wybieram się w drugiej połowie lipca więc mam nadzieje, że na drodze do Kjeragu będzie już spoko. Czy ktoś mógłby potwierdzić pod jaki numer trzeba dzwonić aby prom relacji Stav-Lysebotn zatrzymał się w Bratelli? Na srtonie znalazłem nr +47 51 92 52 00, ale nie wiem czy on nie jest przeznaczony tylko dla rezerwacji miejsca dla samochodu? | |
| Autor: | riki122 [ 25 Cze 2015 12:39 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Lucass - domyślam się, że wiesz bardzo dużo na temat podróżowania i z pewnością jesteś w stanie doradzić w wielu rzeczach jeżeli chodzi o turystykę. Jednak nie wydaje mi się, że masz rzetelną wiedzę na temat mikrobiologii - dlatego wolałbym aby takie osoby jak Ty nie doradzały robienia rzeczy, o których nie wie się podstaw tylko zaszkodzić innym. Oczywiście, ktoś może całe życie pić wodę ze strumieni i nic mu się nie stanie, ktoś inny może napić się raz i akurat zatruć się bakterią, a zatrucie na norweskich fiordach z dala od szpitala raczej to raczej nic przyjemnego. | |
| Autor: | genselecta [ 25 Cze 2015 13:10 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Riki nie masz większych problemów? ten kurs z mikrobiologii nie czyni Cie ekspertem. Nie każda bakteria powoduje wystąpienie choroby i jakichkolwiek objawów... Bez przesady nie popadajmy w skrajność... nie żyjemy w sterylnych środowiskach, a z bakteriami codziennie mamy do czynienia z ilością przekraczająca liczbę ludzi na świecie... | |
| Autor: | radzio666 [ 25 Cze 2015 13:30 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
riki122 napisał(a): Na srtonie znalazłem nr +47 51 92 52 00, ale nie wiem czy on nie jest przeznaczony tylko dla rezerwacji miejsca dla samochodu? zadzwon pod ten numer i ich zapytaj zamiast zawracac glowe tu na forum | |
| Autor: | tokajka [ 25 Cze 2015 14:06 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
riki122 napisał(a): Wystarczy, że zwierzę leśne wypróżniło się 100m" wyżej" rzeki i już możemy złapać jakiegoś parazyta lub bakterie. Tak z czystej ciekawości, która bakteria namnaża się w płynącej wodzie o temperaturze nieco wyższej niż zero stopni i przy 37 stopniach w warunkach beztlenowych jelit? | |
| Autor: | riki122 [ 25 Cze 2015 14:28 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Cysty Giardi intestinalis dadzą sobie radę Nie rozumiem czemu macie do mnie pretensje? Pytałem się tylko o możliwość zaopatrzenia w wodę pitną. Nikt nie wmówi mi, żebym pił wodę ze strumienia jeśli mogę się wcześniej zaopatrzyć w sprawdzoną. Odpowiedź na moje pytanie już dostałem, więc temat uważam za zamkniety. | |
| Autor: | Tauzen [ 25 Cze 2015 16:00 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
riki122 napisał(a): Był już ktoś na kjeragu w tym sezonie? Jak wygląda sytuacja, leży jeszcze śnieg? Byliśmy w niedzielę. Śniegu jest jeszcze sporo, ale bez problemu z wejściem. Już tam wygląda jak na szlaku do MOK-a. Generalnie przeszliśmy prawie cały Lysefjord za wyjątkiem odcinka od Lysebotn do Bratteli (pomogliśmy sobie promem bo zabrakło czasu). Odcinek od Florli na Kjerag jest jeszcze w pełni zimowy (no może taka nasza wiosna w Tatrach), ludzi zero, cisza i spokój na szlaku. Spotkaliśmy jedną parę - też z Polski ps. wodę piliśmy ze źródeł, czasami ją przegotowując -- 25 Cze 2015 16:03 -- riki122 napisał(a): Czy ktoś mógłby potwierdzić pod jaki numer trzeba dzwonić aby prom relacji Stav-Lysebotn zatrzymał się w Bratelli? Na srtonie znalazłem nr +47 51 92 52 00, ale nie wiem czy on nie jest przeznaczony tylko dla rezerwacji miejsca dla samochodu? Tak, to jest dobry numer do przekazania informacji o zatrzymaniu promu na konkretnej stacji. | |
| Autor: | genselecta [ 25 Cze 2015 16:25 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Giardia to nie bakteria;) a pierwotniak... | |
| Autor: | riki122 [ 25 Cze 2015 16:50 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Tauzen - dzięki za odpowiedź! Genselcta - przeczytaj moje poprzednie wypowiedzi - pisałem nie tylko o bakteriach | |
| Autor: | Lucass [ 25 Cze 2015 17:30 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
riki122 napisał(a): Lucass - domyślam się, że wiesz bardzo dużo na temat podróżowania i z pewnością jesteś w stanie doradzić w wielu rzeczach jeżeli chodzi o turystykę. Jednak nie wydaje mi się, że masz rzetelną wiedzę na temat mikrobiologii - dlatego wolałbym aby takie osoby jak Ty nie doradzały robienia rzeczy, o których nie wie się podstaw tylko zaszkodzić innym. Oczywiście, ktoś może całe życie pić wodę ze strumieni i nic mu się nie stanie, ktoś inny może napić się raz i akurat zatruć się bakterią, a zatrucie na norweskich fiordach z dala od szpitala raczej to raczej nic przyjemnego. Nie wiem czy wiem bardzo dużo. Raczej niewiele w stosunku do dokonań innych. Na pewno są tu na forum wiedzący o wiele więcej niż ja, ale ja staram się posługiwać wiedzą nabytą w praktyce, nie teorią. Widzisz, każda rada ma to do siebie, że można ją zastosować albo nie. Ja nikogo do picia surowej wody nie namawiam i nie namawiałem, i nie wmówisz mi że było inaczej. Pisałem tylko że można ją pić i że ja ją piję/piłem/będę pił. Osobiście bardziej obawiałbym się efektów długofalowego zatrucia organizmu tym co jemy na co dzień ze szczególnym uwzględnieniem śmieciodajni typu Mac i temu podobne syfy oraz chemicznie konserwowanego żarcia niż picia surowej wody. Że nie wspomnę o takich siedliskach bakterii jak Twoja (moja też) własna komórka czy choćby pieniądze. Ale tak jak nikogo nie namawiam do picia wody, tak nikomu nie odradzam jedzenia śmieciowego obroku. Wolna wola i rozwolnienie A, jeszcze jedno. Nadmiar wiedzy szkodzi zdrowiu, a już na pewno odbiera przyjemność życia Więc na wszelki wypadek nie idź na kurs ratownictwa górskiego, bo odbierze Ci to chęć do chodzenia po górach. To przecież niebezpieczne. | |
| Autor: | konrad91 [ 25 Cze 2015 17:39 ] |
| Temat postu: | Re: Norweskie Fiordy |
Pamięta ktos stronkę gdzie można sprawdzić drogi zamknięte w sezonie zimowym ? W sobotę jedziemy samochodem ze stavanger pod szlak na kjerag i chciałbym upewnić sie ze droga Fv500 jest przejezdna Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk | |
| Strona 52 z 71 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |