Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Montrealskie murale
montrealskie-murale,210,187849
Strona 1 z 1

Autor:  kawon30 [ 23 Lis 2019 22:51 ]
Temat postu:  Montrealskie murale

Tej wiosny udało mi się służbowo wyjechać na kilka tygodni do Montrealu. Z racji tego, że staraliśmy się z kolegą kierować do pracy zawsze inną drogą, udało się nam zajrzeć w kilka zakamarków a efektem tego będzie kilka fotek murali, których w Montrealu jest dużo. Może się komuś spodoba ten zestaw zdjęć.
Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image,
Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image, Image
Muralem ozdobione jest też wejście do Chinatown
Image
Fotka poniżej to nie mural, ale ławka - rzeźba ukazująca trochę klimat naszych czasów, na drugim końcu można usiąść. Jest to jednak trochę utrudnione, bo co chwila jakiś turysta właśnie tam chce zdjęcie w pozycji siedzącej.
Image
Poniżej fajny zestaw dwóch murali w lustrzanych odbiciach kamienic usytuowanych naprzeciwko siebie przy tej samej ulicy. Pokazuje to samo miejsce, ale w dwóch różnych porach roku. Robi to fajne wrażenie.
Image, Image
A teraz panorama miasta z najsłynniejszego wzgórza Mont Royal (przy okazji pozdrawiam trzech rodaków, którzy zainteresowali się czy mi się nic nie stało, jak się wywróciłem z wierzchołka góry w okolicach montroyalowego krzyża). W panoramę wkomponowany jest mural na całą ścianę budynku, przedstawiający jednego ze słynnych mieszkańców Montrealu - Leonarda Cohena. Ostatnia fotka jest zrobiona już z dolnej części miasta.
Image
Image
Image
Image
Kolejny mural to też Leonard Cohen tylko zlokalizowany blisko miejsca, gdzie mieszkał
Image
Czasami udało się też trafić na moment, kiedy murale się tworzyły
Image
Image
Image
a na fotce poniżej są twórcy instalacji na planszach z fotki powyżej (chodzi o tekturowe plansze na ulicy a nie o boga grającego w "papier, nożyce, kamień" z diabłem, na murze). Ciekawa jest sytuacja w której zrobiłem to zdjęcie, bo było to 7 czerwca, kiedy cały Montreal świętował zbliżający się wyścig Formuły 1, a na ulicy Saint Laurent Buolevard był specyficzny festyn nie związany z wyścigami (centrum miasta ryczało spalinami ze ścigaczy a piękne panie wyginały się przy zaparkowanych przy luksusowych hotelach bolidach) a tu było inaczej. Ulica dzieli Montreal na część zachodnią i wschodnią, angielskojęzyczną i francuskojęzyczną, ma 11 km, a w tym właśnie dniu główny jej odcinek zamknięto dla ruchu a wszyscy właściciele wszelakich punktów przy ulicy wyszli ze swoim towarem na ulicę właśnie. Sprzedawcy butów wystawili swoje buty, sprzedawcy ubrań wystawili swoje ubrania, węgierski masarz grilował swoje kiełbasy, a Hiszpanie robili paele w ogromnych kotło-patelniach. Właściciele knajp wystawili ogródki (i obniżyli cenę piwa to 5 CAD za kufel), a właściciele kina porno wystawili....
... koszulki ze swoim logo. W takim nastroju totalnej fiesty powstała właśnie ta fotka i myślę, że autorzy murala z bogiem i diabłem mogą być właśnie osobami ze zdjęcia, którzy jak wszyscy zrobili, to co robią na codzień, wystawiając to tylko na ulicę na tekturowych planszach.
Image
i na koniec mój ulubiony mural, ze Babcią psikającą sprayem.
Image

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/