| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Londyn, dzielnica Stratford? londyn-dzielnica-stratford,1363,57058 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | anulkax7 [ 04 Paź 2014 12:41 ] |
| Temat postu: | Londyn, dzielnica Stratford? |
Cześć! Potrzebuję Waszej rady. Jestem aktywna na Couchsurfingu i w ten sposób chciałam też spędzić kilka dni w Londynie (lecimy wraz z koleżanką 9-13 października). Dostałam propozycję noclegu u chłopaka, który mieszka w Stratford, podobno rzut kamieniem od Parku Olimpijskiego. Natalia twierdzi, żeby jeszcze wstrzymać się z odpowiedzią, bo podobno dzielnica niezbyt ciekawa, sporo kolorowych ludzi. Sama szukałam w Internecie informacji, ale często kończy się to stwierdzeniem, że cały Londyn jest niebezpieczny, imigrantów coraz więcej i nawet w Chelsea można zostać napadniętym. Czy ktoś z Was był w tej dzielnicy i może powiedzieć, jak jest w rzeczywistości? Oczywiście nie zamierzamy szlajać się po niej przez pół nocy, raczej skupić się na głównych atrakcjach w centrum i przyjeżdżać wieczorem do Freda. Będę wdzięczna za każdą radę | |
| Autor: | KyokoMai [ 04 Paź 2014 12:44 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
Byłem i było zupełnie normalnie. Czerwoną nitką metra dojedziecie w 20 minut do ścisłego centrum, a w pobliżu jedno z największych centrów handlowych - Westfield. | |
| Autor: | Mike(L) [ 04 Paź 2014 13:00 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
Również polecam. Dogodny dojazd jest również na lotnisko Stansted | |
| Autor: | anulkax7 [ 04 Paź 2014 13:05 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
Przylatujemy na Luton, a wylatujemy ze Stansted, więc tym lepiej dla nas. Easybus jest już zresztą zaklepany | |
| Autor: | WojtekC [ 04 Paź 2014 13:09 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
Mieszkałem na Forest Gate przez rok.To parę metrów dalej na wschód Stratford. Generalnie przez cały ten czas może było w mojej okolicy w sumie ze dwa zabójstwa z użyciem broni i jeden napad z nożem i to zawsze po zmroku i nie przy głównej ulicy. Tak że w sumie... Ale podsumowując wszędzie tak jest, że jeżeli nie szukasz kłopotów i potrafisz w pewnych sytuacjach używać wyobraźni to ich na 99% nie znajdziesz. Poza tym faktycznie, dzielnica nie za bogata, ludność kolorami ostro wymieszana, co mnie akurat nie przeszkadzało. | |
| Autor: | fakalaka [ 04 Paź 2014 13:14 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
Stratford był bardzo niebezpieczny 20 lat temu. Gdzie dokładnie na Stratford? Mieszkałem tam przez kilka miesięcy, dzielnica taka-se. Mówiąc kolorowych masz na myśli polaków, rumunów i rosjan? Czy czarnych brytyjczyków? Bo tych pierwszych jest strasznie dużo, często od rana na ławce z piwem siedzą. O byciu napadniętym na Stratford nie słyszałem jeszcze. Ukradli mi rower spod domu, skopiowali kartę z bankomatu, ale bezpośrednich konfrontacji z nikim nie miałem, ani nie słyszałem żeby ktoś miał takie nieprzyjemności. Bierzcie ten nocleg, East London jest fajny. | |
| Autor: | anulkax7 [ 04 Paź 2014 13:29 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
@WojtekC, dziękuję za info, fakt Twoje statystyki nie są złe, Stratford wydaje mi się teraz bezpieczniejszy niż Kurdwanów w Krakowie @fakalaka, w necie są właśnie opinie z '06, '07 roku, więc szukałam czegoś bardziej "na czasie". Nie mam dokładnego adresu, wiem tylko, że rzut kamieniem od Olimpic Park. O kolorowej ludności znalazłam na jakimś forum chyba, zinterpretowałam jako rasę czarną i żółtą Stratford to aktualnie 2 strefa, tak? PS Przepraszam, pomyliłam się- rzut kamieniem od Stadionu Olimpijskiego, a nie parku | |
| Autor: | Anonim3 [ 04 Paź 2014 13:51 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
Stratford to 3. strefa. Od momentu otwarcia Westfields charakter najbliższych okolic bardzo się zmienił - jest ładniej i tłoczniej. Jeśli chodzi o poziom bezpieczeństwa, to nie różni się on od zbytnio od np. okolic Oxford Circus, a w moim subiektywnym odczuciu jest wyzszy niz np. obfitujacym w ho(s)tele Aldgate. Mieszanka etniczna - jak w każdej niezbyt zamożnej dzielnicy Londynu. I rodak prawie na każdym kroku. | |
| Autor: | dodziu [ 09 Paź 2014 21:58 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
Mieszkalem dwa lata na Stratford,nic sie nie przydarzylo,a bywaly powroty w nocy.sam dworzec i okolice jest ok.stratford jest tak nieformalnie podzielony na dwie czesci,od dworca na wschod i zachod..na zachod nie znajdziesz szemranych knajp,sklepow calodobowych,kebabow itp az do Bow,za to prawie same apartamentowce,na wschod od dworca masz to wszystko,a jesli to jest ,to sie znajdzie i element.omijaj szerokim lukiem Romford Road,jesli tam nocleg,to bym raczej podziekowal,to samo ma sie z Maryland i okolica. | |
| Autor: | ali [ 09 Paź 2014 22:50 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
Byłem tam w listopadzie zeszłego roku i rzeczywiście różnorodność etniczna maksymalna, a już w piętrusie jadąc to już w ogóle masakra-same kolorowe twarze...Spałem tam parę nocy u kumpla, który tam mieszka-on sobie zamieszkanie tam chwali-WEST HAM Utd to jego ulubiona drużyna i ludzi tam mieszkających-jakby co to mów, że to twoja też Najbardziej zaś zdziwiłem się widząc tam wieczorową porą buszujące na śmietnikach lisy...Ludzie w ogóle na to nie reagują... A i we wspomnianym powyżej- moocno- zatłoczonym centrum handlowym nie zapomnij wejść do Primarku-ceny super i wybór ciuchów duży Udanego pobytu | |
| Autor: | Aga_podrozniczka [ 09 Paź 2014 23:30 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn, dzielnica Stratford? |
Lisy sa stalym elementem krajobrazu miejskiego w UK. Jak jezdze w nocy po miescie, to wypatruje ich na drodze, co by grilla sobie nie uszkodzic. A jak juz jestesmy przy zwierzatkach, to w poludniowo zachodnim Londynie mozna spotkac w wielu miejscach zielone papugi - parakeets. Nie wiem jak w Stratford. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |