Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Kuba podróżowanie ciężarówkami
kuba-podrozowanie-ciezarowkami,1519,63871
Strona 1 z 2

Autor:  geomix [ 31 Maj 2013 21:36 ]
Temat postu:  Kuba podróżowanie ciężarówkami

Mam pytanie do osób co jezdziło w ten sposób po kubie.
Jak złapać ciężarówkę jadącą w interesującym nas kierunku?
Czy działa to poprostu jak autostop - stajemy przy drodze i czekamy aż coś będzie jechało w dobrym kierunku?
Czy są ustalone godziny lub pory dnia o której ciężarówka ma przejeżdżać przez miasto/miasteczko?
Czy łatwo zasięgnąć informacje od lokalsów, gdzie i kiedy łapać transport? Obawiam się że wielu z nich będzie wolało wcisnąć usługe znajomego taksiarza, niż pomóc w tej kwestii.

Pytanie z innej beczki - jakie polecilibyście mniej uczęszczane przez turystów miejscowości?

Autor:  mrowka [ 31 Maj 2013 21:57 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Spytaj Malgorzaty Manieckiej na travelbicie. Ona tak jezdzila.

Autor:  lbt [ 06 Cze 2013 16:06 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

O "autostopie" na Kubie, czyli właśnie o jeżdżeniu ciężarówkami pisaliśmy tutaj:
http://www.tuitam.net/2011/12/wesoe-miasteczko.html
dodatkowo jak uzupełnienie polecam:
http://www.tuitam.net/2011/12/kuba-info ... zne-i.html
Jak byś miał dodatkowe pytania, pisz! Postaram się pomóc :)
Pozdrowienia
Bartek

Autor:  czukuczuku [ 20 Mar 2014 16:38 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

ciężarówki międzymiastowe najczęściej odjeżdżają z dworców autobusowych, wcześniej rano. jako że czasem dworców jest parę to trzeba dzień przed wyjazdem popytać miejscowych skąd odjeżdżają "kamjones" w kierunku który nas interesuje. konduktorzy nie robią problemów, chętnie zabierają turystów, którzy automatycznie stają się niebywałą atrakcją całego "autobusu". warto przed wejściem na pokład dopytać o cenę, bo choć w większości nie zawyżają, to czasem zdarzają się kombinatorzy, którzy jak widzą białego to podają cenę wiele razy zawyżoną, niemniej jest to dość rzadkie. warto w takich sytuacjach się targować, często zejdą do normalnej ceny, no i wziąć jakiś kocyk na siedzenie, bo wytrzymać na tych metalowych ławeczkach nie jest łatwo;)

Autor:  impossibleisnth [ 25 Mar 2015 18:27 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Z kamjonów korzystaliśmy kilkukrotnie na Kubie. Wiele razy wybieraliśmy inne środki transportu ze względu na brak ciężarówek o danej porze dnia lub to, że nie chciano nas (turystów) zabrać. Najczęściej wyruszają one wczesnie rano (np. 5:00-6:00 rano). W niektórych miastach jest kilka dworców lub miejsc, z których odjeżdżają ciężarówki. Na niektórych dworcach są dostępne rozpiski odjazdów camión. Najlepiej pytać w informacji na dworcu lub przypadkowo spotkanych miejscowych (byle nie taksówkarzy i naganiaczy, którzy powiedzą, że nie ma kamjone danego dnia lub odjeżdża z innego dworca i możemy jechać oczywiście taxi).
Ludzie widząc turystów, często myślą, że chcemy jechać Viazulem. Trzeba dać im jasno do zrozumienia, że interesuje nas wyłącznie camión. Będąc już w środku, warto patrzeć ile płacą miejscowi, gdyż Pan zbierający pieniądze może od nas zawołać więcej.
Pamiętajmy również, by być przynajmniej 10-15 minut (najlepiej 20) przed planowanym odjazdem. Dzięki temu mamy znacznie większe szansze na znalezienie miejsca siedzącego. Zdarza się często, iż camión odjeżdża 3-5 minut przed czasem. Rano radzę mieć na sobie bluzę z długim rękawem (a nieraz nawet długie spodnie), gdyż poranne temperatury oraz nadmierne ruchy powietrza podczas jazdy zwiększają dyskomfort termiczny. Miejcie na uwadze też, iż w ciężarówce, w której jest około 30 miejsc siedzących, może być drugie tyle (a czasami łącznie nawet ponad 70) osób stojących i uzyskujemy efekt metra w São Paulo w godzinach szczytu w wersji "comfort minus".
Jadąc camión (czyt. kamjon), zwłaszcza na trasie Havana - Pinar del Rio, polecam położenie koca na drewnianej lub też metalowo-betonowej ławce zanim usiądziemy. Oszczędzi to nadmiernych atrakcji dla pośladków w trakcie pokonywania nierówności w jezdni.
Camión z Havany do Pinar del Rio odjeżdża z dworca oddalonego około 10km na zachód od centrum miasta. Znaczną część tej trasy można pokonać autobusem publicznym P12 (czyt. pe dose), który rozpoczyna swoją trasę z Parque El Curita (okolice kapitolu) i jedzie w kierunku lotniska, mijając po drodze Plaza de la Revolución. Możemy wysiąść przed placem rewolucji w okolicy Terminal Interprovincial de Autobuses de la Habana, do którego dotrzemy w kilka minut pieszo przez park. Z dworca za max. 5 CUC powinniście znaleźć taxi, które podwiezie Was do dworca kamjonów. Ewentualnie możecie pojechać jeszcze kilka przystanków dalej P12 (musicie minąć przejazd kolejowy po drodze) i pytać współpasażerów, gdzie wysiąść najbliżej camión do Pinar del Rio i stamtąd wziąć taxi lub próbować dotrzeć tam w inny sposób. Nam udało się pojechać ciężarówką około godziny 10:00. Koszt to 40 CUP za osobę. Podróż, mimo wielu postojów po drodze, trwała bardzo krótko - nieco ponad 2 godziny.
Camión z Viñales do Pinar del Rio odjeżdża o 6:00 rano i kosztuje 20 CUP. W miasteczku są 3 przystanki. Pierwszy jest przy stacji benzynowej na rozwidleniu głównej ulicy miasta - Salvador Cisneros, drugi przy tej samej ulicy tuż przed kościołem.
Camión z Sancti Spiritus do Santa Clara odjeżdża o 6:00 rano z dworca oddalonego mniej więcej 2km od centrum. Można do niego dotrzeć pieszo lub wynająć dorożkę/zaprzęg za max. 1CUC za 2 osoby (rano cena będzie odpowiednio wyższa). Od parku Parque Serafín Sánchez, mieszczącego się w samym centrum miasta należy iść ulicą Avenida de Los Martines prosto około 800m aż do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, na którym należy skręcić w prawo i iść kolejne 800 m prosto. Po dojściu do dużego skrzyżowania ujrzymy terminal autobusowy, sprzed którego odjeżdża camión, za którego płacimy 20 CUP za osobę. Podróż trwa około 2h 20min. Dla leniwych trasa w linku: (Mapa). Należy jednak wybrać pieszą trasę.
Camión z Santa Clara do Remedios odjeżdża o 9:00. Koszt 5 CUP. Na miejscu jesteśmy po około 1h 10min. Za transport Bici-taxi do centrum Remedios, które jest oddalone o około 1km od terminalu, płacimy 5 CUP za 2 osoby i 4-5 bagaży.
Dodatkowe informacje znalezione na dworcu w Cienfuegos (tablica na dworcu z wypisanym rozkładem ciężarówek).

Image

O ile dobrze odczytałem to wygląda to następująco:
Abreus 9:00;
Aguada 6:00; 6:30; 8:30; 10:00; 11:30; 12:00;
Cruces 8:00; 10:00; 12:00; 14:00;
Cumanayagua 6:00; 7:45; 9:00; 10:00; 11:00; 12:00;
Trynidad 11:30;

Autor:  korpus [ 04 Kwi 2015 23:39 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

impossibleisnth napisał(a):
Camión z Sancti Spiritus do Santa Clara odjeżdża o 6:00 rano z dworca oddalonego mniej więcej 2km od centrum.
Jest ich więcej. Ja jechałem o 6:30, a według rozkładu są jeszcze o 7:00, 8:00 i chyba o 9:00.
impossibleisnth napisał(a):
Dodatkowe informacje znalezione na dworcu w Cienfuegos (tablica na dworcu z wypisanym rozkładem ciężarówek).
O ile dobrze odczytałem to wygląda to następująco:
Abreus 9:00;
Aguada 6:00; 6:30; 8:30; 10:00; 11:30; 12:00;
Cruces 8:00; 10:00; 12:00; 14:00;
Cumanayagua 6:00; 7:45; 9:00; 10:00; 11:00; 12:00;
Trynidad 11:30

Mogę potwierdzić Trynidad. Jechałem o 11:30 jakiś tydzień temu. Z innych popularnych tras mogę dodać:
Camión z Trynidadu do Sancti Spiritus: 6:00, 10:00, 13:00 i chyba coś jeszcze później, ale nie pamiętam dokładnie.

Generalnie polecam dzień przed podróżą znaleźć dworzec z camiónes i postarać się dopytać o rozkład, żeby mieć jak najbardziej aktualne informacje.

Autor:  dusza86 [ 14 Kwi 2015 00:08 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Kamjon na trasie Pinar del Rio-Vinales kosztuje 10 CUP. Jeżdżą także autobusy (omnibus escolar) za 2 peso Moneda Nacional (tak mówią o CUP'ach Kubańczycy).

Autor:  michcioj [ 14 Kwi 2015 00:26 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

ciekawe, i moge zabierac turystow na te ciezarowki ? podobno kierowcom lokalnych autobusow nie wolno...

Autor:  korpus [ 14 Kwi 2015 00:35 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

To chyba oficjalna wersja dla turystów, tylko po to, żeby jechali Viazulem. Ja jeździłem tylko lokalnymi środkami transportu, czyli lokalnymi autobusami, ciężarówkami, trochę stopem i tylko raz spotkałem się z sytuacją, że nie mogłem kupić biletu na autobus. Było to w Sancti Spiritus i dalsze trasy obsługiwała tylko jeden przewoźnik lokalny i Viazul. Przewoźnik lokalny sprzedawał bilety tylko po okazaniu kubańskiego dowodu (lub czegoś w tym stylu). Nie było jednak problemu, żeby pojechać ciężarówką na krótszej trasie do Santa Clara i stamtąd już lokalnym przewoźnikiem do Hawany.

Autor:  dusza86 [ 14 Kwi 2015 01:24 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Escolar wygląda jak autobus szkolny (nie jak autokar). Na ciężarówki zabierają bo to ich interes, więc, może podlegają, ale nie słuchają odgórnych zakazów.

Autor:  ginger [ 14 Kwi 2015 01:38 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

z moich doświadczeń wynika:

-do autobusu dla lokalnych (Astro) ciężko się dostać. Na dworcu mi nie udało się nigdy.
-camiones jak najbardziej obsługują wszystkich. bilety między 10 a 30 CUP. nie warto pytać o ceny, bo wówczas podają w CUCach. potrafią też oferować miejsce przy kierowcy, za odpowiednią (kosmiczną) cenę, rzecz jasna.
-camiones odjeżdżają z reguły kiedy się wypełnią więc łapiąc je przy wyjeździe z miasta marne szanse na miejsce.
-na rogatkach są natomiast miejsca zwane punto amarillo(żółty punkt) gdzie pan w żółtym kitlu łapie stopa. należy się do niego zgłosić i powiedzieć dokąd jedzie. uiszcza się groszową opłatę (1-2 CUP), pan Amarillo łapie nam stopa. zdaje się, że on ma jakąś specjalną moc bo zatrzymuje też m.in. wspomniane autobusy Astro i skutecznie organizuje nam przejazd.
-z usług Amarillo nie trzeba korzystać, wystarczy stanąć dalej.

Autor:  impossibleisnth [ 14 Kwi 2015 22:29 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Potwierdzam, kupienie biletu na autobus Astro jest teoretycznie niemożliwe (wedle mojej obecnej wiedzy, jeśli się mylę poprawcie mnie).
Kubański dowód to "Carné de Identidad". Kubańczycy mówią "karnette" (zapis fonetyczny). Starsze wyglądają tak jak na przykładowym zdjęciu:

Image

Nowsze (bodajrze od 2014 roku) to plastikowe karty (resztę możecie sobie wygooglować).
Mogą go posiadać obywatele Kuby, rezydenci oraz studenci zagraniczni studiujący na Kubie. Po okazaniu tego dokumentu np. kupimy każdy bilet autobusowy Astro, dostępny tylko dla posiadaczy Carné de Identidad.
Wielokrotnie chcąc kupić bilety na dworcu nie mogłem przejść przez ten krok. Jak to wygląda? Otóż na dworcu autobusowym stoimy w kolejce po kartkę z numerem. Okazujemy wtedy Carné, pracownik wpisuje numer dokumentu oraz nasze dane do "specjalego" zeszytu i następnie idziemy do drugiej kolejki lub też jest wywołany nasz numer, i kupujemy bilet. Jednak w różnych miejscach opisana powyżej procedura może być nieco inna.
Co prawda pod koniec pobytu na Kubie udało mi się "kupić" bilet na "studenta". Pokazałem przypadkowej osobie na dworcu godziny odjazdu Astro, które miałem zapisane na kartce i wytłumaczyłem, że chcę kupić bilet. Zostałem odesłany do kolejki do kasy. W międzyczasie nawiązałem rozmowę z inną osobę, która przekierowała mnie do ochroniarza.
Od razu mówię mu, że nie chcę jechać Viazulem. Początkowo z jego ust pada cena 10 CUC za 2 osoby za Astro. Jednak wiedząc, że jeden bilet kosztuje 56 CUP otwarcie mówię, iż to za dużo dla mnie. Wiele w naszej rozmowie zmienia to, gdy informuję chroniarza, iż jestem studentem. Nagle zniża ton i mówi mi na ucho, żeby jeden bilet kupić w kasie, zaś za drugi (dla dziewczyny) zapłacę 56 CUP później. Natychmiast zrozumiałem o co mu chodzi. Jednak tu pojawia się problem (dla mnie oczywiste od samego początku). Przecież nie mogę kupić biletu, gdyż nie mam carné. Ochroniarz prosi więc, bym poczekał moment i udaje się na naradę z kierowcą autobusu. Po chwili przynosi karteczkę z moim numerem i mówi, żebym poszedł z nim po bilet. Zaprowadza mnie na stołówkę/do sklepu przy dworcu i mówi po cichu, bym dał mu teraz pieniądze za 2 bilety. Powinienem dać mu 112 CUP. Jednak znając sytuację finansową mieszkańców największej wyspy karaibskiej i widząc jego zaangażowanie w pomoc dla turystów (studentów) oraz jak przewidziałem - odpowiednią prowizję dla kierowcy naszego autobusu - daję mu wszystkie pieniądze z głównego portfela (221 CUP, czyli prawie dwukrotność normalnego biletu). Stąd prosto idziemy pakować bagaże do autobusu, dając kierowcy mój, i chwilę wcześniej przekazany w locie, dziewczyny numer otrzymujemy lewe bilety i potwierdzenia nadania bagażów. Udaje nam się pokonać prawie 300km trasy z Santa Clara do Havany w 4h 30min. W przeddzień wylotu do Europy mimo wielu wcześniejszych nieudanych prób podróżowania Astro, ostatecznie udaje mi się zaliczyć kolejny środek transportu. Jednocześnie mam nadzieję, że pieniądze przekazane dla kierowcy i ochroniarza zostały dobrze wykorzystane. Dodam jeszcze, że zanim znalazłem się na dworcu (i "prze"kupiłem bilet), najpierw próbowałem przez ponad godzinę dzięki amarillo dostać się do autopisty, lecz w tym czasie Pan Żółty nie był w stanie znaleźć dla nas transportu.

Autor:  korpus [ 15 Kwi 2015 00:37 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Ja mam podobne doświadczenia. Zakup biletów w oficjalnej sprzedaży na dworcu bez posiadania wspomnianego wcześniej dowodu jest chyba niemożliwy, albo ciężko wykonalny. Co innego natomiast zakup biletu u kierowcy. Gdy wsiada się do autobusu po trasie, to kierowca decyduje wtedy, czy sprzedać bilet, czy nie i nie sprawdza dokumentów. Jak są miejsca to można wsiadać. Takim klimatyzowanym lokalnym autobusem udało mi się dojechać z Hawany do Matanzas za 20 CUP i z Placetas (pomiędzy Sancti Spiritus, a Santa Clara) do Hawany za 5 CUC. O ile w przypadku pierwszego autobusu płaciłem tyle, co wszyscy, to w przypadku trasy do Hawany wiedziałem, że płacę stawkę zawyżoną, ale i tak była ponad cztery razy niższa od Viazula, więc nie dyskutowałem. Problem z wsiadaniem po trasie jest jednak taki, że często nie ma już miejsc i nie ma do czego wsiadać :)

Autor:  dusza86 [ 18 Kwi 2015 00:58 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Zdecydowanie lepiej jechać ciężarówką przystosowaną do przewozu ludzi. Nie będziecie zdani na łaskę kasjerki na dworcu czy kierowcy (osobiście nie lubię dworców, kręci się tam wielu naciągaczy- tyczy się to większości krajów). Prawdopodobnie nie uda Wam się przejechać za 3 CUP z Havany do Cienfuegos, ale już za 2 CUC jak najbardziej. Wystarczy zapytać na ulicy lub na dworcu Viazul'owym czy Astro, gdzie odjeżdżają kamjones do interesującej Was miejscowości, z przyjemnością pomogą. Przykładowe ceny (mniej więcej, każdy kierowca ma swoje, warto zasięgnąć języka by mieć pewność, co do ceny- rzadko się jednak zdarza by naciągali w tym środku transportu):
-Pinar del Rio- Havana- 40 CUP,
-Santa Clara- Havana- 50 CUP,
-Vinales- Pinar del Rio- 10 CUP,
-Varadero- Matanzas- 10 CUP,
-Havana- Matanzas 25 CUP.
Może komuś pomoże.

Pozdrawiam.

Autor:  bartekjamajka [ 07 Maj 2015 16:11 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

hej

bardzo polecam podrozowanie camionami z miejscowymi :-)
dla nas to jedna z najwiekszych wartosci dodanych podrozy na Kube, mozliwosc zobaczenia czegos realnego i ominiecie turystycznej szopki,
zalujemy jedynie ze nie rozmawiamy po hiszpansku, bo byloby napewno ciekawiej poopowiadac i pogadac na rozne tematy,
umielismy zapytac o cene, przystanek, czas, droge, etc i w sumie to tez duzy sukces, ze udalo sie przejechac 2000 km camionami, z ominieciem turystycznego Viazula

dobra praktyka jest zapytanie sie miejscowych podroznych ile kosztuje przejazd i przygotowanie odliczonej kwoty,
jesli pytalismy sie "biletera" ile placimy, to na ogol zawyzal cene,

mniej wiecej tyle placilismy na osobe za wszystkie podroze na Kubie, chociaz mamy swiadomosc ze kilka razy zrobiono nas dobrze w bambuko i solidnie przeplacilismy,

- Havana lotnisko - Havana Capitol - autobus P12 - 1 CUP

- Havana dworzec Astro - punto Amarillo na wylotowce z Havany w strone Pinal del Rio - taxi 4 CUC
- Camion Havana - Pinal del Rio - 40 CUP
- Camion Pinal del Rio - Vinales - 10 CUP

- autostop z Vinales na Cayo Juitas - 3 odcinki podrozy - 3*1 CUP
- taxi na stopa z Cayo Juitas do Vinales - 5 CUC

- maly Camion Vinales - Pinal del Rio - 1 CUC
- Camion Pinal del Rio - Havana - 40 CUP
- autostrada w Havanie - dworzec w Havanie - autobus P12 - 1 CUP
- Camion dalekodystansowy "luksusowy" (mial fotele zamiast metalowych laweczek) Havana - Jaquey Grande - 5 CUC (na dworcu przyczepil sie chamski naganiacz)
- autostop do Playa Larga - 2 CUC

- miejscowy busik z Playa Larga do Jaquey Grande - 5 CUP
- Astro z autostrady do Cienfuegos - 30 CUP

- Camion Cienfuegos - Cumanayagua - 10 CUP
- miejscowy busik w strone el Nicho - 1 CUP

- Camion el Nicho - Cumanayagua - 5 CUP
- miejscowy bus Cumanayagua - Cienfuegos - 10 CUP

- taxi (byla niedziela, nie jechal zaden Camion) Cienfuegos - Trynidad - 4 CUC

- Transtur Trynidad - playa Ancon (tam i z powrotem) - 2 CUC

- Camion Trynidad - Sancti Spiritus - 10 CUP
- Camion Sancti Spiritus - Ciego de Avila - 20 CUP
- miescowy bus Ciego de Avila - Moron - 1 CUP

- taxi Moron - Cayo Coco (caly dzien, tam i z powrotem) - 20 CUC

- Camion Moron - Ciego de Avila - 5 CUP
- Camion Ciego de Avila - Camaguey - 20 CUP

- Camion dalekodystansowy "luksusowy" Camaguey - Havana - 8 CUC (miejscowi na pytanie o koszt podrozy mowili ze placa 150 CUP)

- Havana Capitol - Havana lotnisko - bus P12 - 1 CUP

wiec jesli dobrze licze, to na transport, na osobe, wydalismy:
213 CUP (=8,5 CUC)
31 CUC (+20 CUC na taxi na Cayo Coco)

pzdr :-)

Autor:  HanDanielZhao [ 26 Cze 2015 00:52 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Czy ktoś mi może napisać przydatne zwroty jeżeli chcę jeździć ciężarówką albo brać stopa? Nie mówię wogole po hiszpańsku, a przez to, że jesteśmy studentami to jednak nie będziemy mogli normalnie podróżować vizul.

Pozdrawiam i dzięki z gory

Autor:  mediolan [ 26 Cze 2015 01:03 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

ciężarówki masz na dworcu i na wyjazdach z miasta - nie potrzebujesz hiszpańskiego zawsze ktoś będzie angielski znał
pytasz się tylko ile kosztuje bilet , albo patrz ile płaca miejscowi za kurs
na wyjazdach z miast stoją inspektorzy zatrzymują te ciężarówki i inne samochody
Viazul - spokojnie możesz podróżować, ale tania nie jest
po drugie są też inne firmy, sam z nimi jeździłem, także tymi autokarami dla których nie sprzedają biletów turystom z zagranicy,hahah - linia Astro

Autor:  xinx [ 13 Lip 2015 20:39 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

oj, tego, że każdy zna angielski to bym nie powiedział zdecydowanie. Prawie nikt nie zna, a już na pewno żaden konduktor/kierowca w ciężarówce :) Ale to nie problem, znając 3 zdania po hiszpańsku da się dogadać. Przejechaliśmy prawie całą Kubę cieżarówkami a wyjeżdzając z domu nikt z nas nie znał hiszpańskiego. Da się, kwestią chęci dogadania.

Autor:  korpus [ 26 Sie 2015 18:33 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Zgadzam się z przedmówcą jeśli chodzi o angielski. To rzadko posiadana umiejętność przez miejscowych :) Ale bez hiszpańskiego też da się przeżyć. Moim zdaniem najważniejsze to nauczyć sie liczyć po hiszpańsku, wtedy już dużo łatwiej. W końcu najważniejsza konwersacja, jaką toczy się przy wejściu do ciężarówki, to ile trzeba zapłacić :)

Autor:  Gaszpar [ 18 Kwi 2017 01:35 ]
Temat postu:  Re: Kuba podróżowanie ciężarówkami

Jakieś świeże relacje ostatnio odwiedzających? Da radę tak podróżować? Jak z cenami i częstotliwością kursów? Ostatnie posty w tym temacie były pisane prawie 2 lata temu

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/