| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| [Włochy/Sycylia] Wynajem auta wynajem-auta,1407,1341 | Strona 29 z 32 |
| Autor: | magda.lena112 [ 11 Wrz 2024 11:29 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Cześć, chcę wynająć auto (odbiór i zwrot na lotnisku w Palermo) na 10 dni w październiku. Lot powrotny mam o 10, większość wypożyczalni jest czynna od 8 - obawiam się, że nie zdążę. W związku z tym mam pytanie: czy korzystaliście z opcji zwrotu kluczy do skrzynki poza godzinami pracy biura? Jeśli tak, to jaka to była wypożyczalnia? Jakie macie z tym doświadczenia- czy to bezpieczne? Obawiam się, że bez podpisanego protokołu zwrotu mogą chcieć obciążyć mnie dodatkowymi kosztami. | |
| Autor: | Kashpir [ 11 Wrz 2024 22:20 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Ale jaki jest problem? Bierzesz samochód z wypożyczalni na lotnisku (w rozumieniu, że nie dowożą do biura poza lotniskiem - każdy porządny pośrednik ma filtrowanie, w którym odsiejesz takie wypożyczalnie), zwracasz o 8:00, w pięć-dziesięć minut powinni ogarnąć protokół zwrotu i spokojnie udajesz się na lot o 10:00. | |
| Autor: | FUX [ 16 Wrz 2024 17:54 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Budget 450 juro, Centauro 980, Italy Car Rent 350. Grubo. Wiedzą, że w PL długi weekend? | |
| Autor: | igore [ 23 Wrz 2024 09:53 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Kolejny udany wynajem z Centauro na CTA. Rezerwacja przez Booking, bo tam było najtaniej - 500 PLN za tydzień. Segment B - dostałem Citroena C3, prawie 50k przebiegu, co na Sycylii oznacza już nieźle poobijany samochód. Z grubsza wszystko ładnie zaznaczone. Jeździć to nie jeździ, ale wystarczyło. Blokada na 1100 EUR zdjęta następnego dnia. | |
| Autor: | SiDi [ 01 Paź 2024 09:28 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Wynająłem w Waycar, bo wychodziło chyba najtaniej (30 EUR za 7 dni, tak, dokładnie wyszło 4EUR za dzień auta), ale wziąłem full ubezpieczenie za 180 EUR xD, więc na tydzień miałem auto za jakieś 214 eur. Blokada na 100 EUR, zdjęta dosłownie od razu i kasa z powrotem następnego dnia. Fiat Panda, 45k przebieg, hybryda 1.2, ale widać, że już mocno użyte. Co najważniejsze, ich wypożyczalnia w Palermo nie jest na lotnisku, nie jest nawet OBOK lotniska. Jest dobre 10-15 minut (autem) poza lotniskiem. Ktoś tu pisał, że wystarczy się przejść 400 metrów i już się jest w ich biurze, co trochę jest nieprawdą. Trzeba do nich dzwonić, że jest się na lotnisku i wtedy dopiero przyjedzie bus. My mieliśmy szczęście, bo akurat bus przyjeżdżał na lotnisko, ale chwilę po odjechaniu, były telefony do kierowcy, że ktoś jeszcze chce transport do biura, a kierowca powiedział, że będzie za jakieś 30-40 minut, więc mając pecha można trochę poczekać. Zwrot auta także w tym samym miejscu, w przypadku pełnego ubezpieczenia sprawdził tylko stan paliwa, dał tablet do podpisu i nara. P.S. jeżdżenie po Palermo to tragedia, a miejsc parkingowych praktycznie w ogóle nie ma. Już na innych wyspach basenu Morza Śródziemnego jeździło mi się lepiej. | |
| Autor: | FUX [ 01 Paź 2024 09:44 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Ciekawe, jak chciałem sprawdzić dostępność IV/V na tydzień to brak aut. Ostatnio na podstawie poszukiwać IV/v na tydzień i VII dwa tygodnie, to stara bez 40-50/dzień euro nie ma. Toyota Aygo i wypożyczalnie z jako taką opinią. | |
| Autor: | Robus [ 04 Lis 2024 15:15 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Supplier: U SAVE Supplier: DIFFERENTAL Mówią te wypożyczalnia komuś coś? Price per day: 1.48 €, więc zastanawiam się, czy to nie kolejny goldcar... | |
| Autor: | Marek_fxk [ 12 Gru 2024 12:18 ] |
| Temat postu: | Locauto sycylia - problem z samochodem |
Cześć, właśnie wróciliśmy do Polski z Sycylii. Sprawa z naszym najmem wygląda następująco: Wypożyczyłem samochód przez DISCOVERCARS z wypożyczalnie LOCAUTO - pierwszy błąd ze nie bezpośrednio u nich.. Wypożyczenie z z kaucją 0.01euro, na miejscu namówili nas dodatkowo na ubezpieczenie holowania i samochód na wymianę 3dni 15euro. Wracając do wypożyczalni ostatniego dnia (zjaz z Etny na lotnisko w Catanii) wstąpiliśmy na stacje benzynowa zatankować do pełna. Oczywiście karta nie było możliwości zapłaty, jedynie przedpłata gotówka bez wydania reszty i żadnego potwierdzenie (nawet jak by bylo to tylko na kwote z tego co rozumiem). Oczywiście 3 razy sprawdzałem czy tankujemy dobre paliwo, miałem obok siebie żone i gościa ze stacji. Jakieś 5km dalej wyjeżdżając na autostrade zapaliła się żółta kontrolka check engine i silnik zaczął dziwnie pracować (przerywać) Zatrzymałem sie, próbowałem wylaczyc i właczyc zapłon (u mnie czasem działa w aucie) ale nic, samochód potwornie szarpał i zero mocy. Myśl jedna - ZŁE PALIWO. Oczywiście wtedy dopuściłem od razu taka myśl do głowy, nie miałem żadnego zdjęcia jak tankujemy itp.... Wtedy zaczęło sie sycylijskie piekło. Pierwszy telefon do pomocy i wydawało sie ze jest sukces, ale gosc z lawety jak do mnie zadzwonił i mu udostępniłem lokalizacje to stwierdził ze serwis sie pomylił i to nie on to obsługuje ten region, kolejna próba i Pani na infolinii która " nie wie gdzie jesteśmy, zadzwońmy na policje i jak będą obok nas to wtedy mamy dzwonić" - 10min rozmowy z "policja" i info ze mamy czekać 10min i będą - nie przyjechali przez kolejne 1,5h.... Kolejny telefon do assistance i rozmowa z Panem - złapałem Wlocha na skuterze który wytłumaczył gdzie jesteśmy i w koncu sukces - jedzie laweta. W międzyczasie złapałem dziewczynę z Włoch z jeżykiem angielskim która nas uratowała i rozmawiała ze wszystkimi w naszym imieniu i załatwiła taxi. Kwestia Taxi - wypożyczalnia sie wypięła i kazała nam zamówić taxi na pas awaryjny na autostradzie z obietnica zwrotu kosztów. - gdyby nie dziewczyna z Włoch na pewno nie zdążylibyśmy na samolot. Od gosci z lawety dostałem papier, z opisem auta i obcierek (bardzo ogolne - tylko jedna duza obcierka gdzie przy wydaniu było ich z 20). Dojechaliśmy do wypożyczalni, daliśmy papier, spisał dokument z opisem ze samochód sie zatrzymał i tyle. Wylecieliśmy szczeliwie z Włoch bez zostawiania kasy w wypożyczalni (bałem sie beda chcieli 4tys euro "kaucji"). Jak dopytywalismy Pana to mowił ze jezeli sie okaze ze nie z naszej winy to po temacie a jak z naszej to bedziemy musieli płacic za naprawe. Pytanie jak teraz nie dać sie wmanewrować w cos z ich strony? Jestem mega zestresowany bo nie wiem czego sie spodziewać. | Rozmawiałem z serwisem Citroena czy jest w ogole mozliwosc zalania diesal do benzyny (grubszy pistolet) ale stwierdzili ze tak. Jeden gosc był dosć pomocny i po opisie sytuacji (samochód przeszedł w tryb ECO mode czy cos takiego - nawet awaryjne nie chciały działać prawidłowo bo po ok. 30sek sie wyłączały i zona musiała siedzieć i klikać co chwile) stwierdził ze to mogl byc problem z ładowaniem. Ale wiecie jak to jest - 5km od stacji wiec człowiek juz niczego nie jest pewny... Co radzilibyście zrobic na moim miejscu? Pisać do nich juz o zwrot kosztów za taxi? (kartę debetowa ktora im dawałem juz zastrzegłem). Dodatkowo mam ochotę ich zjeb** za to jak nas potraktowali i ze z zona w ciąży musiałem stac ponad 2h na autostradzie w absurdalnym poziomie stresu i samochodzie gdzie nawet awaryjne nie działaja jak powinny. Czy lepiej siedzieć cicho i liczyc ze sprawa sie przedawni itd? Nie jestem w stanie w zaden sposob potwierdzić ze zalałem dobre paliwo, discover cars pewnie sie wypnie na nas jezeli podadzą taki powód usterki... pozdrawiam | |
| Autor: | elomordo [ 17 Gru 2024 23:43 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Zapomniałem dodać po swoim triponie, że w Catanii ukradli nam pierwszego wieczora przednie lampy. Policja nie poleca wypożyczać włoskich marek, a w szczególności Fiata 500X. Podobno to plaga. Innemu klientowi ukradli wszystkie cztery. Dobrze, że miałem zewnętrzne ubezpieczenie, bo wypożyczalnia policzyła sobie 2000 EUR za tę szkodę. Cover4Rentals spisało się na medal i pieniądze w całej kwocie (niestety strata na przewalutowaniu, chyba że masz kredytówkę w EUR) dostałem na konto. Co do samego auta to było prawie nowe, zero problemów z wynajmem i zwrotem. | |
| Autor: | kamaka [ 29 Gru 2024 20:49 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
[Katania] Opiszę swoją historię z wynajmem samochodu na lotnisku w Katanii - u nas obyło się bez przygód. Niestety szwagier zarezerwował drugie auto w Surprice i do wypożyczenia nie doszło. Zamknęli kontener przed godzinami zamknięcia, a następnego dnia stwierdzili, że nie mają już jego samochodu i co nam Pan zrobisz... Ostatecznie też wynajął w Sicilybycar. Wynajem samochodu elektrycznego Cupra Born przez pośrednika qeeq.com w wypożyczalni Sicilybycar. Za 6 dni zapłaciłem 645,21 zł bez ubezpieczenia. Ubezpieczenie wykupiłem w Cover4Rentals. Wypożyczenie bez problemu. Blokada na karcie kredytowej 200 EUR. Próba sprzedaży dodatkowego ubezpieczenia nienachalna. Auto świeże - 12 tys. km przebiegu. Na protokole przekazania zaznaczone tylko 3 szkody, kluczyki wydają w okienku. Po dotarciu do auta na parkingu wyłapałem jeszcze kilka szkód, zrobiłem mnóstwo zdjęć samochodu i wezwałem gościa z budki na parkingu żeby dodał uszkodzenia nie zaznaczone w protokole (co przy przydało mi się przy zwrocie). Zwrot samochodu bez mycia i odkurzania - nie doliczają ani centa. Pobieżnie obszedł samochód dookoła, obejrzał felgi, przednią szybę i przyczepił się do naciętej opony. Powiedziałem, że wszystkie felgi były porysowane i uszkodzenie opony było przed wynajmem. Pokazałem zdjęcie z protokołu i to załatwiło temat. Blokada z karty zdjęta natychmiast. Teraz czekam na zdjęcia z wjazdu do ZTL (ilość tych stref i informacji do przeczytania przed wjazdem jest przytłaczająca dla kogoś, kto jeździ po Włoszech pierwszy raz...) Elektryk na Sycylii: W pełni polecam. Infrastruktura ładowarkowa rozwinięta zdecydowanie lepiej niż w Polsce. Łatwość włączania się do ruchu i możliwość szybkich manewrów w zatłoczonych uliczkach na plus. Na podjazdach nie brakuje mocy i można je płynnie pokonywać. Na zjazdach spory uzysk energii w trybie rekuperacji, Brak konieczności płacenia za parkingi podczas ładowania i możliwość podjechania bezpośrednio pod atrakcje bez konieczności szukania miejsc parkingowych w oddali. Większość ładowarek miała zawsze co najmniej 1 wolne miejsce. Najgorzej było na parkingu w Taorminie - na 20 pkt. do ładowania działały 2. Wpięcie kabla do niedziałającej ładowarki załatwiało temat parkowania. Na kosztach ładowania vs paliwo nie zaoszczędzicie. Ładowanie na ładowarkach publicznych to drogi interes 0,69 EUR/kWh przy zapotrzebowaniu 17-20 kWh/100 km kształtuje cenę za przejechanie 100 km na poziomie auta spalinowego. | |
| Autor: | piekara114 [ 29 Gru 2024 21:18 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
kamaka napisał(a): Teraz czekam na zdjęcia z wjazdu do ZTL (ilość tych stref i informacji do przeczytania przed wjazdem jest przytłaczająca dla kogoś, kto jeździ po Włoszech pierwszy raz...) A gdzie to obawiasz się, że wjechałeś do ZTL? | |
| Autor: | kamaka [ 29 Gru 2024 22:54 ] | |||
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta | |||
piekara114 napisał(a): I Sortino - https://maps.app.goo.gl/3SvSz1QyLefKGQFr5 Google maps przeciągnął nas nocą po takich uliczkach, że po kilku zawrotkach, szurnięciu progami i pionowym zjeździe w dół bez możliwości wyjazdu ze względu na zbyt niski zderzak - mój mózg już nie rejestrował znaków i myślał tylko o jak najszybszym opuszczeniu tego miasteczka... II Katania - https://maps.app.goo.gl/dWCszcuG2HN3bmAZA Niby nie ma oficjalnej ZTL na tej ulicy, ale jak jechałem 2 raz to zauważyłem kamerę i wspaniałą tabliczkę z komunikatami po włosku. Poczekamy - zobaczymy.
| ||||
| Autor: | FUX [ 30 Gru 2024 09:38 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Jeżeli wjechałeś na zielonym świetle to raczej nie powinno być stresu. Papiery mogą przyjść nawet po roku. Dotyczyło to auta na polskich blachach. | |
| Autor: | Marek_fxk [ 28 Sty 2025 00:16 ] |
| Temat postu: | Re: Locauto sycylia - problem z samochodem |
Marek_fxk napisał(a): Cześć, właśnie wróciliśmy do Polski z Sycylii. Sprawa z naszym najmem wygląda następująco: Wypożyczyłem samochód przez DISCOVERCARS z wypożyczalnie LOCAUTO - pierwszy błąd ze nie bezpośrednio u nich.. Wypożyczenie z z kaucją 0.01euro, na miejscu namówili nas dodatkowo na ubezpieczenie holowania i samochód na wymianę 3dni 15euro. Wracając do wypożyczalni ostatniego dnia (zjaz z Etny na lotnisko w Catanii) wstąpiliśmy na stacje benzynowa zatankować do pełna. Oczywiście karta nie było możliwości zapłaty, jedynie przedpłata gotówka bez wydania reszty i żadnego potwierdzenie (nawet jak by bylo to tylko na kwote z tego co rozumiem). Oczywiście 3 razy sprawdzałem czy tankujemy dobre paliwo, miałem obok siebie żone i gościa ze stacji. Jakieś 5km dalej wyjeżdżając na autostrade zapaliła się żółta kontrolka check engine i silnik zaczął dziwnie pracować (przerywać) Zatrzymałem sie, próbowałem wylaczyc i właczyc zapłon (u mnie czasem działa w aucie) ale nic, samochód potwornie szarpał i zero mocy. Myśl jedna - ZŁE PALIWO. Oczywiście wtedy dopuściłem od razu taka myśl do głowy, nie miałem żadnego zdjęcia jak tankujemy itp.... Wtedy zaczęło sie sycylijskie piekło. Pierwszy telefon do pomocy i wydawało sie ze jest sukces, ale gosc z lawety jak do mnie zadzwonił i mu udostępniłem lokalizacje to stwierdził ze serwis sie pomylił i to nie on to obsługuje ten region, kolejna próba i Pani na infolinii która " nie wie gdzie jesteśmy, zadzwońmy na policje i jak będą obok nas to wtedy mamy dzwonić" - 10min rozmowy z "policja" i info ze mamy czekać 10min i będą - nie przyjechali przez kolejne 1,5h.... Kolejny telefon do assistance i rozmowa z Panem - złapałem Wlocha na skuterze który wytłumaczył gdzie jesteśmy i w koncu sukces - jedzie laweta. W międzyczasie złapałem dziewczynę z Włoch z jeżykiem angielskim która nas uratowała i rozmawiała ze wszystkimi w naszym imieniu i załatwiła taxi. Kwestia Taxi - wypożyczalnia sie wypięła i kazała nam zamówić taxi na pas awaryjny na autostradzie z obietnica zwrotu kosztów. - gdyby nie dziewczyna z Włoch na pewno nie zdążylibyśmy na samolot. Od gosci z lawety dostałem papier, z opisem auta i obcierek (bardzo ogolne - tylko jedna duza obcierka gdzie przy wydaniu było ich z 20). Dojechaliśmy do wypożyczalni, daliśmy papier, spisał dokument z opisem ze samochód sie zatrzymał i tyle. Wylecieliśmy szczeliwie z Włoch bez zostawiania kasy w wypożyczalni (bałem sie beda chcieli 4tys euro "kaucji"). Jak dopytywalismy Pana to mowił ze jezeli sie okaze ze nie z naszej winy to po temacie a jak z naszej to bedziemy musieli płacic za naprawe. Pytanie jak teraz nie dać sie wmanewrować w cos z ich strony? Jestem mega zestresowany bo nie wiem czego sie spodziewać. | Rozmawiałem z serwisem Citroena czy jest w ogole mozliwosc zalania diesal do benzyny (grubszy pistolet) ale stwierdzili ze tak. Jeden gosc był dosć pomocny i po opisie sytuacji (samochód przeszedł w tryb ECO mode czy cos takiego - nawet awaryjne nie chciały działać prawidłowo bo po ok. 30sek sie wyłączały i zona musiała siedzieć i klikać co chwile) stwierdził ze to mogl byc problem z ładowaniem. Ale wiecie jak to jest - 5km od stacji wiec człowiek juz niczego nie jest pewny... Co radzilibyście zrobic na moim miejscu? Pisać do nich juz o zwrot kosztów za taxi? (kartę debetowa ktora im dawałem juz zastrzegłem). Dodatkowo mam ochotę ich zjeb** za to jak nas potraktowali i ze z zona w ciąży musiałem stac ponad 2h na autostradzie w absurdalnym poziomie stresu i samochodzie gdzie nawet awaryjne nie działaja jak powinny. Czy lepiej siedzieć cicho i liczyc ze sprawa sie przedawni itd? Nie jestem w stanie w zaden sposob potwierdzić ze zalałem dobre paliwo, discover cars pewnie sie wypnie na nas jezeli podadzą taki powód usterki... pozdrawiam Po ponad 40 dniach dostałem informacje od Locauto że zamykają sprawę odmawiając przy tym zwrotu za taxi (w momencie awarii twierdzili ze zwrócą nam te pieniądze). Skontaktowałem się z Discovercars i początkowo także odmówili zwrotu tych środków z powodu przekroczenia 28dni, jednak po opisaniu sytuacji i informacji że dopiero teraz dostaliśmy negatywną odpowiedź od Włochów zwrócili nam pieniądze. Także podsumowując naszą historie z Sycylii: Locauto - oczekiwanie ponad 3h w niesprawnym aucie na autostradzie na pomoc i konieczność organizacji transportu na własną rękę. Poza tym samochód był czysty, stosunkowo świeży (28tyś km). Discovercars - profesjonalna obsługa, dobra cena. Ostatecznie na drugi raz szukałbym jednak wypożyczalni na miejscu z ubezpieczeniem bezpośrednim. Płacenie jak kolega wyżej 2000 euro za skradzione lampy czy inne uszkodzenia a później oczekiwanie na zwrot to za duzo nerwów jak dla mnie. | |
| Autor: | michalb8 [ 09 Mar 2025 13:06 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Ja z swojej strony mogę polecić wypożyczalnie Automania przy lotniku w Catani. Za tydzień poza sezonem (27luty-5marzec) zapłaciłem 27euro - Lancia Y, bez dodatkowego ubezpieczenia (mam Cover4rentals). Depozyt 700euro. Wypożyczania nie narzucała się z swoim ubezpieczeniem. Przypomnieli tylko, że w przypadku uszkodzeń zostanie obciążona moja karta zgodnie z ich regulaminem. Przekazano, że nie muszę myć auta przed oddaniem, aby tylko w środku nie było "sieci", papierków, puszek, butelek. Odbiór bezproblemowy, aczkolwiek warto zobaczyć co mają zaznaczone na protokole i ewentualnie wskazać zauważone dodatkowe uszkodzenia/rysy. W moim przypadku brakowało rys/pęknięć na dolnej części przedniego zderzaka po obu stronach, jednak bezproblemowo zostało to dopisane. Protokół z zdjęciami z oględzin i zaznaczonymi uszkodzeniami dostajemy na email. paliwo - full-full Przejechałem 1200km, po dziurawych Sycylijskich drogach. Korzystając z nawigacji Google "unikaj opłat" można zobaczyć prawdziwą Sycylię jadąc drogami, którymi pewnie nawet miejscowi jak nie muszą to nie jeżdżą.. bo takie są dziurawe.. opcja w google "unikaj opłat" niestety nie uwzględnia stref Z.T.L więc wjeżdżając do centrum miast trzeba uważać... Oddanie samochodu też bezproblemowo, uszkodzeń nie przybyło, w środku czysto, z zewnątrz mocno zakurzony... byłem przekonany, że naliczą opłatę za mycie (15euro), nawet się zastanawiałem, czy przed oddaniem nie podjechać na jakąś myjnie go opłukać, jednak pracownik wyszedł, pooglądał zrobił zdjęcia, sprawdził stan w środku, sprawdził stan paliwa, zapytał się czy były jakieś problemy, dał do podpisania protokół i życzył udanego lotu... protokół po kilku minutach przyszedł na @. Po 2 dniach zeszła blokada z karty kredytowej bez jakichkolwiek potrąceń. | |
| Autor: | Limpopo1 [ 20 Mar 2025 11:16 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Jestem tuz po powrocie z Sycylii, Wynajem auta w Catanii na lotnisku - Waycar - Panda hybrid z opcją full ubezpieczenie na 6 dni za 135 EURO, w zasadzie wszystko ok, odbiór auta niemal natychmiatowy, po wypełnieniu papierów w domu i przesłaniu mailem skanów dokumentów. Zablokowane 100 EURO na karcie debetowej i pobrane 135 EURO z Revoluta. Autko niestety po około 200 km wykazało się brakiem oleju, czyli 30 EURO za 2 litry dolewki, niestety nikt przez około 6 godzin nie odbierał telefonu ale w końcu sie udało, faktura zabrana i przesłana whatsupem z numerem konta - ma być zwrócona - zobaczymy. Prócz tego migacz lekko niedomagający .... czasami, ale Pandy mają ogólnie znane problemy z elektryką. Przejechaliśmy ponad 800 km na jednym baku. Szok. Zwrot nieco nerwowy bo nikogo nie było w budce, po kontakcie telefonicznym klucze wrzucone do key boxa i godzinę po zdaniu auta info o braku zastrzeżen. Auto zwrócone nieumyte, z piachem w środku, chyba mogę ich w miarę polecić. | |
| Autor: | trocha [ 20 Mar 2025 14:51 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Ma ktoś doświadczenie z późnym wynajmem w Catani? Wizz ląduje rozkładowo o 22:30. Spora część wypożyczalni kończy już pracę albo jest otwarta do 23, później albo są zamknięte albo jednak chcą dopłatę. Zastanawiam się, czy nie odpuścić pierwszej nocy, dotrzeć jakoś do hotelu i zacząć od następnego dnia, ale może ktoś ma jakieś doświadczenia | |
| Autor: | dmirstek [ 20 Mar 2025 15:00 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Z doświadczenia - zawsze w takich stycznych sytuacjach lepiej przespać się pierwszą noc obok lotniska (ja spałem akurat w Catania International Airport Hotel) i odebrać na spokojnie rano. Sicily by Car widzę jest do 23:30, zawsze to jakiś handicap, ale z doświadczenia - po ciemku słabiej widać ew. uszkodzenia, a o takiej porze wszystko jest na szybko-szybko, pracownicy znikają do domu i się robi problematycznie w kwestii zaznaczania dodatkowych uszkodzeń na protokole (a to Sycylia, to sporo ich będzie). Oczywiście to wszystko zakładając punktualnego Wizza, a że to ostatnia rotacja dnia, może być różnie. Jeśli nie masz jakiegoś dużego ciśnienia na wyjazd ASAP byle dalej od Katanii, raczej bym odbierał rano. | |
| Autor: | meczko [ 20 Mar 2025 16:20 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Dokładnie tak jak pisze @dmirstek. Przy czym dodałbym, że w Katanii centrum jest na tyle blisko lotniska, że nie ma co na siłę szukać noclegu obok lotniska. Lepiej przespać się w centrum, pójść sobie późnym wieczorem na pizzę czy drinka, przespacerować się po mieście, a rano pojechać na lotnisko odebrać auto. W centrum będzie lepszy wybór noclegów, powinno dać się znaleźć coś taniej, a i okolica znacznie ciekawsza niż obok lotniska. | |
| Autor: | Limpopo1 [ 21 Mar 2025 09:44 ] |
| Temat postu: | Re: [Włochy/Sycylia] Wynajem auta |
Tytułem dopełnienia - dzis rano zwolnione 100 EURO z blokady | |
| Strona 29 z 32 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |