Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?
vang-vieng-czy-to-jeszcze-funkcjonuje,959,84897
Strona 1 z 2

Autor:  bumelant.net [ 12 Gru 2015 11:00 ]
Temat postu:  VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Cześć. Orientuje się ktoś z Was, czy funkcjonuje jeszcze cała ta infrastruktura wokół Vang Vieng? Bo na zagranicznych stronach widziałem sprzeczne informacje. Niektórzy piszą, że to koniec VV. Był ktoś tam może w ostatnim czasie?

Autor:  Seeba [ 12 Gru 2015 11:18 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Ja byłem w 2014 - no trochę się działo w mieście, imprezy były, dużo młodych ludzi było, wypożyczalnie rowerów i skuterów działają... nie wiem jak było kiedyś, ale odniosłem wrażenie, że wszystko ok z Vang Vieng :)

Autor:  bumelant.net [ 12 Gru 2015 11:22 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Seeba napisał(a):
wypożyczalnie rowerów i skuterów działają...


Pamiętasz może ile kosztuje tam rower i skuter na 24h?

Autor:  Seeba [ 12 Gru 2015 12:10 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Rowery to 10 000 LAK (mniej niż 1,5 USD) za dzień (od 8 rano do 20 wieczorem) - myślę że za 24h niewiele więcej będzie
Skutery - osobiście nie wypożyczałem, bo w teorii międzynarodowe prawo jazdy potrzebne (w praktyce nikt podobno nie sprawdza).

Noclegi zaczynają się od 60 000 LAK (niecałe 10 USD) - w hostelach zwykłych (za pokój 2 osobowy).
Posiłki za jakieś 30 000 LAK (niecałe 5 USD) da się zjeść w knajpkach (ale nie jakieś mega wypasione porcje)

Autor:  jacek96 [ 12 Gru 2015 12:34 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Od mojego pobytu tez sporo czasu minelo, ale odnioslem wrazenie, ze miasto sie rozwija, a nie zwija, zreszta jedno z ciekawszych na mapie kraju.
Sa tez, cieszace sie duzym zainteresowaniem, splywy na oponach po rzece. Urokliwe okolice, polecam.

Autor:  xladystarrrdustx [ 19 Gru 2015 03:56 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Vang Vieng jest - dzięki buddzie! - cichsze i spokojniejsze niż kiedyś, ale w niemal każdej knajpie nadal można "pod stołem" kupić umilacze imprezy :/ Tubing obecny, w bardziej zorganizowanej formie. Skałki, rowery, wiejskie klimaty - obecne, oj, obecne <3

Autor:  arturro [ 27 Maj 2016 13:54 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Byłem tam dwie noce w lutym, bo inaczej się nie dało. Następnym razem zrobię tak, żeby się dało: D
O komentarz poproszę kròla Artura:


Autor:  wasil10 [ 27 Maj 2016 14:40 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Hej!

w Internecie krąży wiele opinii o VV. Jedne są bardziej aktualne, drugie mniej. Inne są przychylne, z kolei kolejne nie bardzo.

Lecimy w listopadzie (tak wiem, mamy prawie pół roku) do Wientian, gdzie planujemy spędzić dzień lub dwa, a następnie kierujemy się do Luang Prabang, skąd mamy powrót do Tajlandii. W celu ułatwienia podrózy oraz jednoczesnej chęci spędzenia czasu również w innych miejscach, chcemy zatrzymać się gdzieś po drodze. Wszystko wskazuje na to, że będzie to VV. Mimo, że jestesmy młodą i dosyć imprezową parą, nie mamy najmniejszej ochoty trafić na imprezowy tłum i używki w pubach. Wiemy o innych możliwościach, które oferuje miasto (jaskinie, rowery itp itd.), ale mimo wszystko chcielibyśmy zapytać Was o radę, czy faktycznie warto? Może polecacie coś innego w okolicy?

Dzięki z góry!

Autor:  arturro [ 27 Maj 2016 15:05 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Właśnie taki problem miałem, że z Vientian nie miałem ochoty jechać tzw VIP busem prosto do LP, bo to dłuuuugo trwa, a to VV nieszczęsne jest logistycznie najsensowniejszym przystankiem. Zależy co kto lubi. VV to dość głośne miasteczko i mało laotańskie w klimacie.
Jeśli macie tylko kilka dni, to nie marnowałbym czasu w VV, tylko dołożył 1 dzień więcej w LP lub najspokojniejszej stolicy świata i jednak pojechał takim autobusem prosto z Vientianne do LP. Jedziecie we dwójkę, więc odpada główna niedogodność, że będziecie dzielić wąską pryczę z jakimś rozpychającym się całą noc obcym typem:D
Przyznam też, że nie zrobiłem zawczasu porządniejszego rozeznania co do alternatywnych miejsc po drodze.
Jeśli jednak będziecie w VV, to warto zawczasu przyklepać sobie jakiś przyjemniejszy nocleg. Polecam Vang Vieng Eco Lodge - na uboczu, parę km od VV, chatki nad rzeką. Ale trochę drogo...

Autor:  littleboy1989 [ 22 Kwi 2019 04:58 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Nie wiem jak to funkcjonowało kiedyś, ale podczas mojej wizyty (kwiecień 2019) raczej miasteczko świeciło pustkami.
W większości byli turyści z Chin niż z Europy.
Ceny jak na Laos relatywnie wysokie bym rzekł jeśli chodzi o gastronomię. Noclegi też raczej dobrze nie wypadają w stosunku jakość/cena.
Dalej są funkcjonują knajpy "happy", gdzie można kupić ciastko z haszem i pewnie inne specyfiki też.
Samo miasteczko nie ma nic raczej do zaoferowania, natomiast okolica już tak. Myślę, że warto wynająć rower lub skuter i wyjechać poza miasteczko, żeby zobaczyć jaskinie, blue lagoon albo wdrapać się na jakiś punkt widokowy.
Ja wypożyczałem rower górski i kosztował 30.000 kip (ok. 13 PLN) od rana do 20:00.

Autor:  cyberpunk64 [ 22 Kwi 2019 09:48 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

przecież VV to światowa stolica tubingu i tego koniecznie trzeba tam spróbować, a
nurt w 80% rzeczki jest bardzo spokojny i jest pełen relax w trakcie tzw. spływu, pod warunkiem, że nie przesadzicie z browarkami w okolicznych barach
Nie żałuję pobytu w miasteczku ani trochę, widoki z dętki na Chińczyków i Koreańczyków pierwszy raz siedzących w kajakach lub zjeżdżających na tyrolkach zmienią Wasze rozumienie świata raz na zawsze,
szukanie atrakcji w samym mieście jest pomyłką, ale okolice są bajkowe, nie ma po co pędzić do Luang Prabang czy Vientianne

Autor:  mwasikow [ 04 Lip 2019 04:29 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Do Vientianne faktycznie - chyba tylko na samolot powrotny, ale Luang Prabang jest dużo bardziej urokliwe, hmm Vang Vieng to głównie miejsce dla chcącej się naćpać lub nawalić alkoholem młodzieży. Jeżeli wizyta w VV to tylko po sezonie.

Autor:  ciacho_majonez [ 28 Cze 2023 11:05 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Minęło trochę czasu, a Vang Vieng znacząco zmieniło swoje oblicze. Można jeszcze gdzieś załapać się na tubing, ale to już nie te obrazki, które obiegały świat w 2011 roku. Może to pora deszczowa, może covid, a może Laos nigdy nie był bardzo turystycznym kierunkiem - prawdopodobnie to kombinacja wszystkich czynników, ale w trakcie mojej wizyty miasteczko było niemal zupełnie puste. Dla mnie na plus, bo można było się spokojnie wyspać, ale imprezowicze mogą przeżyć zaskoczenie, jeżeli do VV przygnała ich niegdysiejsza reputacja tego miejsca. Atmosfera "backpakerska", ale da się znaleźć miejsca zarówno do spania, jak i jedzenia, które nie przypominają hostelu.

TLDR: aktualnie w Vang Vieng nic się nie dzieje, a miasteczko samo w sobie szału nie robi. Ale prawda jest też taka, że nie w tym celu się tam jeździ: na lagunach, punktach widokowych, przy wodospadach i w jaskiniach pustki, niemal zero turystów.

Autor:  Arekkk [ 02 Lis 2023 07:09 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Zaczyna się sezon wysoki i już trochę więcej ludzi. Okolice Vang Vieng są bardzo urokliwe, powiedziałabym, że must see, będąc w Laosie.

Gdyby ktoś potrzebował kierowcy to do polecenia jest Kiu: +8562054796422. Uczciwy, rozsądne ceny, ma samochod z zamykaną kabiną, korzysta z Whatsappa.

Autor:  bareja77 [ 06 Gru 2023 17:47 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

2 dni w zupełności wystarczy-nie więcej

Autor:  Zeus [ 22 Lis 2024 20:50 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Uważacie co pijecie tam

Brytyjka jest kolejną, piątą już śmiertelną ofiarą prawdopodobnego zatrucia metanolem w popularnej turystycznej miejscowości Vang Vieng - informuje CNN. Kolejne kraje ostrzegają swoich obywateli przed piciem alkoholu z nieznanych źródeł.


https://tvn24.pl/swiat/laos-kolejna-tur ... -st8191005

Autor:  AAA90 [ 07 Gru 2024 10:51 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Tak, w Vang Vieng na ten moment polecam zostać przy BeerLao?
Samo miasto jest jednym z najbrzydszych jakie widziałam, ale przyroda i widoki poza Vang Vieng są obłędne. Polecałabym wziąć sobie nocleg poza Vang Vieng, wynająć skuter i eksplorowac okolice.

Autor:  Beatrix [ 08 Gru 2024 20:08 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Wybieram się do VV za jakieś 3 tygodnie i mam nocleg właśnie poza miastem. Skuter to nie dla mnie, więc poszukuję, gdzie można wypożyczyć jakiś pojazd czterokołowy. W internecie jest bardzo mało opcji, najtańsze za jakieś 55$/dzień, bez opcji dogadania się skąd odbiór :D. Może ktoś jest w stanie polecić jakąś lokalną wypożyczalnię?

Autor:  AAA90 [ 09 Gru 2024 11:50 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

Z większych pojazdów to są do wynajęcia buggy, wielkie i bardzo głośne. Quadów nie miał nikt i nigdzie nie widziałam ich na ulicach. Mogę polecić https://maps.app.goo.gl/zfyTyDtsRjH4vJ1B6 tego Pana, brałam skuter i zero problemów, w zastaw brał ID, a nie paszport. Z tego co widzę buggiego też może ogarnąć. Ew. może podpytaj w miejscu noclegowym czy coś mogą załatwić.

Autor:  Beatrix [ 09 Gru 2024 17:16 ]
Temat postu:  Re: VANG VIENG - czy to jeszcze funkcjonuje?

@AAA90 dzięki! Wyświetlił mi się na mapsach jak zaczęłam poszukiwania, bo ma chyba najlepsze oceny, ale nigdzie nie znalazłam cen. Pamiętasz może ile chce za takiego buggy?

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/