| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) udawalawe-czy-yala-moze-byc-subiektywnie,1117,88692 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | popcarol [ 16 Lut 2016 10:17 ] |
| Temat postu: | Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
Będziemy blisko Tangalle na tygodniowe plażowanie (wcześniej 6dniowa objazdówka) i planujemy wybrać się stamtąd na półdniowe safari. Za Yala przemawiają lamparty, ale na minus - 2x dłuższy dojazd niż do Udawalawe. Udawalawe jest mniej oblegane podobno i chyba na nie się zdecydujemy. Podzielcie się opiniami, gdzie lepiej zrobić półdniowe popołudniowe safari? Które łatwiejsze do ogarnięcia lokalnym transportem z Tangalle? | |
| Autor: | popcarol [ 17 Lut 2016 13:45 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
Zdecydowaliśmy się na Yalę, kierowca nas tam zawiezie. Bo większa koncentracja zwierzaków niż w Udawalawe i bardziej zróżnicowane krajobrazy. I gepardy i misie których w Udawalawe nie ma. Wydaje się że mimo obiegowej opinii lepiej zrobić półdniowe safari po południu, bo wszyscy jadą rano. dam znać po powrocie | |
| Autor: | amphi [ 04 Mar 2016 08:24 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
My zdecydowaliśmy się na Udawalewe. Wybór jest bardzo trudny i ostatecznie dokonaliśmy go po rozmowie ze spotkaną na Sri Lance Włoszką, która była w Yale i pokazała nam zdjęcia. Generalnie na podstawie tego co widzieliśmy w Udawalewe i rozmów z osobami które były w Yale wydaje się, że: Yale: - więcej gatunków zwierząt do zobaczenia niż w Udawalewe - większy tłok, usłyszeliśmy opowieść jak to chmara jeepów "ścigała" jedną panterę Udawalewe: - umiarkowana ilość jeepów, obecność innych zwiedzających nie wpłyneła na nasz komfort zwiedzania - świetne miejsce dla miłośników słoni, napotkaliśmy kilka stad, niektóre słonie znajdowały się tuż obok jeepa lub tarasowały drogę - chyba mniej gatunków zwierząt: słonie, słonie, słonie, różne bawoły, sarny, ptaki, jaszczurki itp. | |
| Autor: | popcarol [ 09 Mar 2016 09:13 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
Byi -- 09 Mar 2016 08:13 -- Byi -- 09 Mar 2016 08:17 -- Bylismy w Yala; trzeba bylo chyba jednak jechac do Udawalawe. Wszystko widzielismy procz geparda (2 podejscia, gepard siedzial w krzakach ale ledwo kawalek skory dalo rade wypatrzec), misia brak. Reszta super, niemniej chmara jeepow po poludniu tez i dlugawe przejazdy przez krzaki w ktorych nic nie ma. Wybrzeze cudne, krotki piknik na plazy tamze. No i krokodyle, iguany, jaszczurki, mnostwo ptakow, tukany, pelikany, stada jeleni, losiopodobnych zwierzakow, sarny, bawoly (water buffalo), slonie, jeden stal tez na srodku drogi i gdybysmy mieli jakies jedzenie w jeepie to by je zabral;) hihi generalnie super sprawa na pol dnia, polecam | |
| Autor: | Koala22 [ 18 Mar 2016 00:29 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
@popcarol pozwolę sobie na zoologiczną poprawkę: Nie gepard, tylko lampart, nie tukan tylko prawdopodobnie dzioborożec no i raczej warany a nie iguany | |
| Autor: | popcarol [ 18 Mar 2016 09:21 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
no dobra;) ale wiadomo o co chodzi, mniej wiecej | |
| Autor: | vanin [ 08 Kwi 2016 15:54 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
amphi napisał(a): Udawalewe: plus łasuchujący dziki słoń, który "dorabiał" Jeśli stał na skrawku zieleni między wodą o drutem kolczastym to obawiam się, że nie taki "dziki", a raczej celowo tam umieszczony w celu zwabiania turystów. O ile pamiętam z obu stron po bokach był ograniczony drutami kolczastymi albo kanałem/rzeką, przez co możliwość poruszania miał mniej więcej na odległości kilkuset metrów na pasie zieleni o szerokości 3-4 metrów. Więc raczej ludzie mu zgotowali ten los. | |
| Autor: | popcarol [ 08 Kwi 2016 16:00 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
Nie, droga była raczej od środka parku, po obu stronach było mnóstwo krzaków, daleko od wody. Przewodnik mówił że wyszedł bo szuka jedzenia w jeepach - udało mu się wcześniej, zapamiętał i powtarza... | |
| Autor: | ineskeywest [ 09 Kwi 2016 08:20 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
Nam również przewodnik wyjaśnił, że słoń ten stojący przy drodze, przyzwyczaił się do tego, że ludzie dają mu jedzenie, dlatego przypływa do tego miejsca, w tym miejscu jest również znak informujący, żeby nie karmić tych zwierząt - niestety ignorowany. Ten konkretny słoń jest dziki i ciężko poturbował już siedem osób, które przeszły na drugą stronę tych - co warto zaznaczyć również - linii energetycznych. | |
| Autor: | amphi [ 09 Kwi 2016 08:37 ] | ||
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) | ||
vanin napisał(a): amphi napisał(a): Udawalewe: plus łasuchujący dziki słoń, który "dorabiał" Jeśli stał na skrawku zieleni między wodą o drutem kolczastym to obawiam się, że nie taki "dziki", a raczej celowo tam umieszczony w celu zwabiania turystów. O ile pamiętam z obu stron po bokach był ograniczony drutami kolczastymi albo kanałem/rzeką, przez co możliwość poruszania miał mniej więcej na odległości kilkuset metrów na pasie zieleni o szerokości 3-4 metrów. Więc raczej ludzie mu zgotowali ten los. Tak, chodzi o to miejsce. Dla pewności trzeba by zobaczyć w jaki sposób się tam dostaje, ewentualnie odchodzi stamtąd. Skrawek zieleni jest wąski i ograniczony od strony drogi drutem, a to znaczy, że trudno byłoby takiego słonia przyprowadzić. Zresztą zysk z tego niewielki, przecież oglądanie słonia było za darmo i każdy mógł karmić słonia czym chciał, gość który chodził i sprzedawał kukurydzę chyba wiele nie zarobił.. Więc ja się skłaniam do teorii, że słoń jest dziki, przypływa (najprostsza droga), bo wie, że dostanie jedzenie.
| |||
| Autor: | buszmen [ 24 Lip 2016 06:42 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
Cześć Prawdopodobnie dojedziemy do Udawalawe na wlasna reke. Czy ktos orientuje sie jak wyglada sytuacja z dołączeniem sie do grupy lub wynajeciem jeepa na miejscu, pod bramą? Pozdrawiam;-) | |
| Autor: | amphi [ 24 Lip 2016 07:04 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
Moim zdaniem wynajmiecie własnego jeepa bez najmniejszego problemu. Stoją nawet przed hotelami (wtedy jeep zawozi i przywozi pod bramę hotelu) i co ciekawe w ten sposób udało nam się uzyskać cenę nawet niższą niż jaką ktoś na forum uzyskał bezpośrednio przy parku. Pogadajcie na recepcji hotelu lub z Waszym kierowcą, jeśli będziecie mieć szofera (nie wiem dokładnie co masz na myśli pisząc "na własną rękę"). W "przypadkowo zasłyszanej" rozmowie w Mirissie, podekscytowany Anglik polecał komuś zorganizowaną wycieczkę i mówił o jakiejś b. wysokiej kwocie za udział, nawet nie rozważałbym czegoś takiego. Na Sri Lance łatwo da się zorganizować rzeczy "na bieżąco" i wiadomo, co załatwisz sam, to będzie znacznie taniej. | |
| Autor: | buszmen [ 27 Lip 2016 16:21 ] |
| Temat postu: | Re: Udawalawe czy Yala? może być subiektywnie :) |
No właśnie mi tutaj w Mirissie jakimis dziwnymi kwotami rzucaja. Pamietasz moze lub ktokolwiek pamieta jakoe ceny są za bilet do parku? Mi powiedzieli tu 3500rs + 1500/os za jeepa (przy 4 osobach) EDIT ok, znalazlem, 1960 RS. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |