Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Samochód dobry na zimę
samochod-dobry-na-zime,1432,106258
Strona 1 z 1

Autor:  zuzanna_89 [ 18 Sty 2017 20:20 ]
Temat postu:  Samochód dobry na zimę

Wybieramy się na Islandię w lutym (2-6) i chcemy wypożyczyć samochód na te 4 doby. Zastanawiamy się jaki samochód wziąć, czy Yaris (albo coś podobnego) starczy? Czy bezpieczniejsze będzie coś z napędem 4x4? Nie planujemy jeździć poza głównymi drogami, ale nie chcemy nigdzie utknąć, bo sporo jest do zobaczenia ;)
Proszę o opinię osoby, które jeździły samochodem po Islandii zimą, dzięki za pomoc!

Autor:  Washington [ 18 Sty 2017 22:15 ]
Temat postu:  Re: Samochód dobry na zimę

Yarisem powiadasz :D zachęcam do przeczytania relacji jak-sie-rozpedzisz-to-przejedziesz-czyli-islandia-zima,1507,62524 (i raczej odradzam, choć przeżycia niezapomniane :P )

Autor:  BrunoJ [ 18 Sty 2017 22:40 ]
Temat postu:  Re: Samochód dobry na zimę

@‌Washington‌
Fajnie że wyciągnąłeś trochę zakurzoną relację, dobrze się czyta mając zimę za oknami :)
A opony z kolcami to na północy normalka, jeździłem na takich w Norwegii, również po mieście, w którym asfalt był czarny. Fajnie wtedy "klikają".
Szkoda że u nas nie można (pewnie drogi by się rozpadły po tygodniu). Bo na taką pogodę jak jest teraz (zmarznięty lód), to zimowe są do bani i u nas. Bo tak naprawdę to są opony śniegowe, a nie zimowe. A śniegu deficyt....

@‌zuzanna_89‌
Co do auta to nie musi być jeep od razu, ale pewnie nie zaszkodziłby crossover jakiś - cokolwiek z podniesionym prześwitem. No i o opony warto przycisnąć, żeby dali prawdziwe zimowe, ichniejsze.

Autor:  Aga_podrozniczka [ 18 Sty 2017 23:52 ]
Temat postu:  Re: Samochód dobry na zimę

Ja jezdzilam Yarisem po Islandii, ale nie bylo wtedy takiej ostrej zimy, bylo to w marcu. Chyba wiele zalezy od pogody.

Autor:  zuzanna_89 [ 20 Sty 2017 13:22 ]
Temat postu:  Re: Samochód dobry na zimę

Dzięki za wszystkie odpowiedzi!

No właśnie pogodę obserwuję od paru tygodni i raz pada deszcz, a raz śnieg, także ciężko przewidzieć czy będzie mróz czy chlapa. W każdym razie zdecydowaliśmy się na Suzuki SX4, w sumie nie wyszło aż tak dużo drożej.

@‌Washington‌ - relacja przednia :D Aż się już nie mogę doczekać naszej wycieczki.

Autor:  correos [ 20 Sty 2017 13:39 ]
Temat postu:  Re: Samochód dobry na zimę

przegladam oferty na przelom marzec/kwiecien ceny srednio przyjemne
i pewnie bede smigal/pchal/toczyl sie czyms w rodzaju Twingo, Yaris
na te chwile zime maja tam przyjemniejsza niz ja za oknem w poludniwej Polsce

Autor:  Artycjusz [ 25 Sty 2017 02:04 ]
Temat postu:  Re: Samochód dobry na zimę

Jeśli nie byłaś wcześniej na Islandii ani w północnej Norwegii i gotowi jesteście zapłacić za zwiększenie satysfakcji a nie ryzyka to dobry wybór z odpuszczeniem małego auta. Napiszę mimo to parę dodatkowych słów dla innych odważnych, którzy chcieliby jednak odwrotnie - spróbować oszczędzić - a trafią może do tego wątku. Lepiej by się nie wahali i poszli waszym śladem :) Jak ktoś nie może dopłącić to są wypożyczalnie proponujące starsze używane 4x4 (vide dyskusje o wypożyczalniach dostępne na forum i w ogóle w sieci). Konieczne to nie jest - jedynie zalecane, jeśli nie zna się tamtejszych realiów. Smutek i ruina (w psychice i kieszeni) zaczyna się wtedy gdy będziesz 200 km od Reykiaviku, a śnieg lub brak pługu zablokuje większość dróg. Albo gdy śniegu będzie ciut za dużo dla małego auta lub wiatr zacznie je zsuwać, bo tam dopiero dowiesz się co moze wiatr, gdy nie sprawdzisz codziennie pogody 2-3 razy na vedur.is. Generalnie mając nieprzyjemnosć śledzenia stanu dróg na początku 2016 (road.is) to takiego pytania nawet się nie zadaje ;). Ale kto wie jaka będzie pogoda w tym roku... Wielu turystom się udaje :) Jedynie ktoś, kto jest gotów przysiąc, ze nie zjedzie z asfaltu pod żadną pokusą - może spróbować "czymkolwiek" maksymalnie ubezpieczonym :) (kilka razy zapinałem linkę, by wyciągnąć z pobocza tych, którzy "zjechali na żwirek tylko zrobić fotkę", ale poza sezonem to i mnie samemu przyszło czekać na pomoc do rana...)
Jeszcze inna sprawa: ze względu na ilość trudnych do opisania wyczynów Chińczyków za kółkiem na Islandzkich drogach (pojawiły się już ubezpieczenia warunkujące kwotę od kraju pochodzenia) nie wysłałbym przyjaciela na Islandię małym autem w szczególnosci w zimie. Szczególnie przez wzgląd na bierne bezpieczeństwo.

Dlatego - jak we wstępie - sam wolę się zadłużyć i wziąć coś przynajmniej takiego jak zdecydowaliście lub innego stabilnego/większego. Cały wyjazd jest wystarczająco drogi (mimo, że tani w porównaniu z sezonem), zeby ryzykować niespodzianki, utknięcie - to dopiero strata pieniędzy, albo nawet samopoczucie lub co gorzej - zdrówko. Skoro dałem się skusić na odpowiedź, to wolę żeby ktoś miał za złe, ze przepłacił paręset złotych a pogoda byłą piękna i drogi czarne, niż żeby myślał pół życia czemu nikt nie uprzedził co go może spotkać. Nie codziennie pogoda może zsunąć do rowu autobus - choć tam to robi, ale już jeżdżąc Yariskiem ... cóż;) To nie Teneryfa ;) Skorzysta się i tak tyle ile pogoda pozwoli. Pytanie tylko na ile to zmęczy i zestresuje.
W zeszłym roku przejechałem dla odświeżenia wspomnień dookoła zimą osobowym VW Caddy, ale trochę to za wysokie na islandzki zimowy wiatr i na północy bez poczucia pewności w kierownicy. Na WYŁĄCZNIE Golden Circle i do VIK - przy nieprzysypanych drogach wystarczy cokolwiek na kolcach (teraz zimówki są tam obowiązkowe, wypożyczalnia raczej nie wciśnie lipnych opon). Wszędzie poza obszarem stołecznym, gCircle i niespiesznym wypadem do VIK - powtórzę po raz trzeci: zapłaciłbym za przynajmniej coś jak w Waszym wyborze.

Szkoda, że się miniemy ;) Ale zima na wyspie tak piękna, że warto uszczknąć urlopu kiedy tylko się da. Będziesz zadowolona.

Autor:  Carollayna [ 26 Sty 2017 17:34 ]
Temat postu:  Re: Samochód dobry na zimę

Luty 2016 - Nissan Qashqai 4x4. Mi w zupełności wystarczył. Choć pogoda nie była jakaś tragiczna. Na głównych drogach było ok, ale mieszkaliśmy 30 km od Hella (droga 268), tam się auto bardziej przydało :) asfaltu tam zimą się nie zobaczy.
Każdy kraj "północny" do jeżdżenia nie jest łatwy a opony z kolcami obowiązkowe. Trzeba mieć respekt do pogody i warunków na drodze, a swoje umiejętności do prowadzenia samochodu podzielić przez 3 - wtedy nic się nie dzieje i jest bezpiecznie. Jak będzie szklanka to nic nie pomoże, auta 4x4 z kolcami wpadają w poślizgi.
W weekend przyjechałam swoim autem do Tromso z Warszawy na takich oponach i jeżdżę tu na co dzień. Od listopada chyba wszystkie warunki atmosferyczne z koszmarów tu przeżyłam ale da się jeździć :)

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/