Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Mandat we Włoszech
mandat-we-wloszech,1452,3652
Strona 27 z 27

Autor:  wojtek1811 [ 13 Wrz 2023 21:21 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Witam
Krótki opis mojej historii z mandatami we Włoszech:
- we wrześniu 2022 r. dostałem info z wypożyczalni Sicily by Car we Florencji, że otrzymali mandat na wypożyczone przeze mnie auto, więc przekazali moje dane policji,
- mandat był wystawiony na wypożyczalnię (dostałem w mailu skan mandatu i opis wykroczenia),
- wykroczenie miało miejsce na 4 lipca 2022 r. i polegało na wjechaniu do strefy ograniczonego ruchu,
- włoskie przepisy są tak skonstruowane, że przekroczenie granicy strefy ograniczonego ruchu każdorazowo skutkuje mandatem - raz za wjazd do strefy (pierwsze zdjęcie z kamery i pierwszy mandat) i drugi raz za wyjazd ze strefy (kilka minut później w innym miejscu drugie zdjęcie i drugi mandat jako kolejne wykroczenie)
- za przekazanie danych wypożyczalnia naliczyła opłatę 2 x (50 EUR + 22%VAT), co niestety było zgodne z warunkami wypożyczenia drobnym drukiem i pobrała ją z mojej karty; nie próbowałem zablokować transakcji, bo sam podpisałem taką umowę,
- do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnego listu poleconego z Włoch z mandatem wystawionym na moje imię i nazwisko,
- 8 września 2023 r. dostałem awizo o dwóch przesyłkach poleconych, sprawdziłem dane i są one wysłane z Holandii, nadawca: INT Antwoordnummer 3072, 3109 VA Schiedam
- jest to prawdopodobnie firma windykacyjna, która będzie próbowała wyciągnąć ode mnie kasę za mandaty i swoje opłaty manipulacyjne.

Rozważam następujące scenariusze:
1.) odebrać jeden list, sprawdzić zawartość i :
- jeżeli zawiera wszystkie wymagane dokumenty (tj. mandat na moje dane przetłumaczony na język polski wystawiony przed upływem 360 dni od popełnienia wykroczenia oraz opis wykroczenia) - to odebrać również drugi list i opłacić same mandaty, bez kosztów windykacji
- a jeżeli nie ma dokumentów tylko samo wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej to wyrzucić list do śmietnika, a drugiego nie odbierać
2.) olać ich i nie odbierać w ogóle korespondencji.

Uprzejmie proszę o porady poparte rzeczowymi argumentami

Autor:  adast [ 10 Lis 2023 21:06 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Odebrałeś może to awizo z holandii z adresu INT Antwoordnummer 3072, 3109 VA Schiedam?
Pytam, bo też dostałem awizo z tego adresu i zastanawiam się czy to mandat włoski czy jakaś windykacja od wypożyczalni.

Autor:  boots [ 10 Lis 2023 21:32 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Odbierz, to się przekonasz.

Autor:  FUX [ 11 Lis 2023 08:25 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

wojtek1811 napisał(a):
- włoskie przepisy są tak skonstruowane, że przekroczenie granicy strefy ograniczonego ruchu każdorazowo skutkuje mandatem - raz za wjazd do strefy (pierwsze zdjęcie z kamery i pierwszy mandat) i drugi raz za wyjazd ze strefy (kilka minut później w innym miejscu drugie zdjęcie i drugi mandat jako kolejne wykroczenie)


W 2011 w Rzymie dwukrotnie wjechałem w poszukiwaniu miejsca do zaparkowania do ZTL. Otrzymałem dwa mandaty za wjazd a nie za wyjazd.
Zdjęcia wjazdowe z systemu otrzymałem, sprawdziłem później na street view.
Kamery i bramki były.
Wtedy musiałyby być 4 kary.

Sugeruję to sprawdzić.

Ze dwa lata temu w Toskanii były miasteczka z ZTL, które miały system świateł. Zielone można wjechać, czerwone wiadomo.
Tak więc wjeżdżając na zielonym, nie mogłeś być karanym za opuszczenie, kiedy było czerwone.

https://maps.app.goo.gl/KxPZgsaDXj2vcwaj9

Autor:  Anna Maria Magda [ 16 Sty 2024 22:34 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Tez dostałam awizo z tej firmy antwoordnummer 3072 schiedam
Wcześniej nic nie miałam w skrzynce a’propo’s mandatu.
Co zrobić odebrać? Wypożyczałem auto i wypożyczalnia pobrała z konta opłatę administr bo poinformowali ze jest wykroczenie drogowe. Po czym cisza o po 4 m-ach takie awizo. Odebrać? Ktoś miał taka sytuacje?
Będę wdzięczna za odp

Autor:  boots [ 16 Sty 2024 22:51 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

A co da nieodebranie listu?

Autor:  jacek96 [ 17 Sty 2024 00:26 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Krócej będą nękać?

Autor:  boots [ 17 Sty 2024 01:14 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

A w jaki sposób teraz nękają?

Autor:  Dryblas [ 15 Paź 2024 02:53 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

A moja małżowinka dostała dziś protokół z naruszeniea przepisów ruchu drogowego bez kwoty do zapłaty, tylko z nr sprayw i linkiem do strony [url]info.myfones.it[/url]S21, za wjazd do strefy ograniczonego ruchu w Listopadzie ubiegłego roku. Problem polega na tym że żadne z nas nie było w tym czasie w włoszech a tym barzdiej nasze auto (dodam że pojazd zabytkowy z 1969 r) raczej by sam tam nie dojechał :). Dane osobowe i adresowe w pełni zgodne nr rejestracyjny poprawny, calośc przyszła listem poleconym wersja włoska i polska.
Olać czy odwoływać się

Autor:  FUX [ 15 Paź 2024 07:09 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Dryblas napisał(a):
A moja małżowinka dostała dziś protokół z naruszeniea przepisów ruchu drogowego bez kwoty do zapłaty, tylko z nr sprayw i linkiem do strony [url]info.myfones.it[/url]S21, za wjazd do strefy ograniczonego ruchu w Listopadzie ubiegłego roku. Problem polega na tym że żadne z nas nie było w tym czasie w włoszech a tym barzdiej nasze auto (dodam że pojazd zabytkowy z 1969 r) raczej by sam tam nie dojechał :). Dane osobowe i adresowe w pełni zgodne nr rejestracyjny poprawny, calośc przyszła listem poleconym wersja włoska i polska.
Olać czy odwoływać się

Oczywiście, że się odwołać. Pewnie masz ducha albo pomylili np. O z 0.

Autor:  Kothson [ 15 Paź 2024 07:11 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Może żona była bez Ciebie?

Autor:  Dryblas [ 15 Paź 2024 13:54 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Żona może i była beze mnie ale autopilnowałem cały czas kluczyki w kieszeni ?

Autor:  Luk Zar [ 07 Gru 2024 16:13 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Hej

Ja wiem że ten temat mandatów jest tutaj konkretnie wałkowany ale nie potrafię znaleźć tematu podobnego do mojego
Mieliśmy wypożyczoną przyczepę kempingową i dostaliśmy mandat że przyczepa przekroczyła prędkość :lol:. Smaczku dodaje fakt że przyczepa była wynajęta na ukraińca i nie wiem czy jak wyślę że on był najemcą nie będą dalej mnie ścigać i tu jest mój dylemat, ścigać ok mogę do niego zadzwonić wyskakuj z 260 Euro a on mi na pewno powie napisz że ja to miałem no i co wtedy ??? czy będą dalej mnie jako właściciela ścigać czy zadowolą się informacją że muszą dojść do ukraińca, co raczej się nie wydarzy....

Autor:  boots [ 07 Gru 2024 16:25 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Napisz to jeszcze raz z sensem, bo podałeś same sprzeczne ze sobą informacje.

Autor:  Dunk8 [ 25 Sie 2025 18:25 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Dzisiaj dostałem maila z RecordGo z informacją, że szykuje się opłata 40 Euro za to, że dostałem mandat podczas wypożyczenia auta w Maju 2025. Pierwsza myśl, pewnie jakiś fotoradar cyknął, ale nie, jest informacja o braku płatności za autostradę. Przyłożyłem kartę i za chwile szlaban się otworzył, jednak patrzę teraz w historii revoluta i żadnej płatności za autostradę nie było, tak jakby mi ją odrzuciło, może na terminalu wyskoczyła odmowa ale, że szlaban się otworzył to pojechałem. Niby w mailu z wypożyczalni jest napisane, że coś może przyjść na adres zamieszkania (albo i nie). Wypożyczalnia blokowała tylko hajs na paliwo, które zwrócili po tygodniu więc żadnych więcej obciążeń nie ma.
Po takim czasie pewnie też ciężko będzie się odwołać, ale otworzenie szlabanu mnie zmyliło. Pytanie czy ktoś będzie chciał dalej to ciągnąć i egzekwować w Polsce o ile jakieś pismo przyjdzie

Autor:  le_szek [ 17 Kwi 2026 12:47 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Tak z czystej ciekawości (spowodowanej kończącym się właśnie wypadem do Apulii i odświeżeniem sobie klimatu jazdy po włoskich drogach) - zdarzyło się komukolwiek z Was (lub wiarygodnych krewnych/znajomych/przyjaciół) dostać w ostatnich latach we Włoszech mandat za przekroczenie prędkości?
Patrząc na to, jak wszyscy kierowcy traktują ograniczenia prędkości, wydaje się to być niemożliwe

Autor:  Kashpir [ 17 Kwi 2026 13:25 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Tak, dostałem w okolicach Molfetty. Mandat od Comune di Molfetta przyszedł tradycyjną pocztą, ale po bardzo długim czasie od pobrania przez wypożyczalnię opłaty za przekazanie danych. Mandat w całości był przetłumaczony na polski, więc nie ma się wymówki, że nie wiemy o co chodzi 8-) z tego co pamiętam, to im szybciej dokonało się płatności, tym mniejsza była kwota (jest o tym w wikipoście). Był również adres strony, na której po wklepaniu odpowiednich danych można było sprawdzić zdjęcie samochodu z miejsca, w którym dokonano przekroczenia przepisów. Zapłaciłem ok. 57 EUR - to kwota po "zniżce" za szybką wpłatę.

Autor:  le_szek [ 18 Kwi 2026 12:23 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Na jakiej drodze Cię ustrzelili?

Bo ja w tym tygodniu w Apulii przeżyłem doprawdy surrealistyczną sytuację, kiedy jadąc 65 km/h na zwężonym odcinku krajówki o ograniczeniu do 50 km/h zobaczyłem we wstecznym lusterku radiowóz karabinierów, który dojechał do mnie i włączył bomby. Zjechałem na wyłączony pas, sądząc, że dostanę mandat, a oni radośnie przyspieszyli i polecieli dalej :lol:
Spore odcinki drogi Brindisi - Bari i Brindisi - Lecce mają wielokilometrowe ograniczenia do 50 km/h i zakaz wyprzedzania, nikt się tym nie przejmuje (nawet na odcinkach z ostrzeżeniami o elektronicznej kontroli prędkości) - ja w końcu też przestałem (żona się śmiała, że po sytuacji z karabinierami widać było, że coś we mnie pękło :mrgreen: ). Ciekawe, czy przyjdą mi jakieś kosztowne "Pocztówki z wakacji" ;)

Autor:  j_a [ 18 Kwi 2026 16:06 ]
Temat postu:  Re: Mandat we Włoszech

Włosi nigdy nie respektują ograniczeń na autostradach. Może być ustawiony dowolny znak, oni będą dalej jechać 130 (oczywiście przekraczają, ale takich osobników jest więcej na południu niż na północy, ale generalnie 130 km/h jakoś respektują). Ograniczenia na autostradzie nie są dekoracją, na dekorację zwraca się uwagę, komuś się podoba, komuś nie podoba :lol: Tego typu ograniczenia są w ich mentalności przezroczyste, nieistniejące. Kierowca, który zwolni przy ograniczeniu prędkości na autostradzie będzie potraktowany jak ostatni cudak, zaraz znajdzie się ktoś siedzący mu na zderzaku i mrugający światłami. On po prostu nie rozumie, dlaczego nie jedziesz 130 i blokujesz mu drogę, przecież to jest autostrada. :shock:

Strona 27 z 27 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/