| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Przylatuję do Bergamo - co dalej? przylatuje-do-bergamo-co-dalej,1227,48727 | Strona 15 z 45 |
| Autor: | ratatam [ 13 Cze 2017 10:46 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
ale ktos tu pisal, ze promy nad Como na tym bilecie nie działają. czy tak faktycznie jest? | |
| Autor: | jack.strong [ 13 Cze 2017 11:05 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Potwierdzam, zrób kalkulację biletów i będziesz miał odpowiedź. | |
| Autor: | acidka [ 13 Cze 2017 15:45 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Byłam w ten weekend w Lecco i w samym mieście nie zostawi się nigdzie bagażu, natomiast bez problemu przetrzymali mi walizki w dolnej stacji kolejki na Piani d'Erna. Stały tuż za budką, w której sprzedają bilety. | |
| Autor: | Krupier [ 14 Cze 2017 00:09 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
MarlaMarzy napisał(a): -- 12 Cze 2017 14:38 -- Nocleg u Andrei z airbnb. Jeśli na lodówce nadal wisi magnes w kształcie pudełka zapałek ze Szczecina - to mój. Super host, przyjemnie mi się mieszkało. To tak off topem. Co do planu to na Piani d'Erna jedzie się długo, autobus dziwnie krąży, bierz to pod uwagę. | |
| Autor: | le_szek [ 14 Cze 2017 09:56 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Autobus na Piani d'Erna nie tylko jedzie długo (około 30 minut), ale w dodatku nie jest nijak skorelowany z kolejką - w maju będąc widzieliśmy zjeżdżając wagonikiem podjeżdżający - i za chwilę odjeżdżający autobus. A następny był za ponad pół godziny. Do tego trafiliśmy akurat w godzinną przerwę kolejki i w efekcie ten etap zajął nam prawie dwie godziny więcej niż planowaliśmy | |
| Autor: | zulu [ 14 Cze 2017 15:00 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
le_szek napisał(a): Autobus na Piani d'Erna nie tylko jedzie długo (około 30 minut), ale w dodatku nie jest nijak skorelowany z kolejką - w maju będąc widzieliśmy zjeżdżając wagonikiem podjeżdżający - i za chwilę odjeżdżający autobus. A następny był za ponad pół godziny. Do tego trafiliśmy akurat w godzinną przerwę kolejki i w efekcie ten etap zajął nam prawie dwie godziny więcej niż planowaliśmy Za to idealnie pasuje do połączeń kiedy przyjeżdżasz pociągiem z Bergamo. Kolejka kieruje się swoimi prawami. Raz wjazd miałem od razu ale z powrotem był problem bo akurat po moim wjeździe była przerwa techniczna i kolejka nie jeździła przez ponad godzinę a potem jako pierwsza zjeżdżała ekipa włoskiego GOPR-u i nie patrząc na spora już kolejkę . Na szczęście udało nam się dołączyć do nich. Zaraz po tym znowu był problem z kolejką i wagoniki zostały cofnięte w 1/3 trasy. Pan obsługujący kolejkę powiedział że starają się by waga kolejki w górę i w dół była zbliżona gdyż wtedy zużywa się najmniej energii. Dlatego czasami trzeba czekać na jazdę w gorę lub w dół. Czy się czeka n na dole czy na górze i tak fajnie bo widoki są piękne. Pokazałem znajomym zdjęcie z okolic przystanku zrobione w dół w kierunku miasta a oni myśleli że to zdjęcie zrobione po wjeździe kolejki na górę. | |
| Autor: | MonikaJak [ 14 Cze 2017 15:10 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Witam, czy ktoś potrafi mi wyświetlić poniższe informacje, które mi są niezbędne do dokładnego zaplanowania wyjazdu, w języku ang?? Po włosku i po ang wyświetla się kompletnie inna strona. http://www.regione.lombardia.it/wps/por ... ettimanale Z góry dziękuję za pomoc | |
| Autor: | le_szek [ 14 Cze 2017 15:21 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
zulu napisał(a): le_szek napisał(a): Autobus na Piani d'Erna nie tylko jedzie długo (około 30 minut), ale w dodatku nie jest nijak skorelowany z kolejką - w maju będąc widzieliśmy zjeżdżając wagonikiem podjeżdżający - i za chwilę odjeżdżający autobus. A następny był za ponad pół godziny. Do tego trafiliśmy akurat w godzinną przerwę kolejki i w efekcie ten etap zajął nam prawie dwie godziny więcej niż planowaliśmy Za to idealnie pasuje do połączeń kiedy przyjeżdżasz pociągiem z BergamoTak, pod warunkiem, że pociąg nie jest spóźniony. Nasz był Przynajmniej od razu obeszliśmy Lecco... | |
| Autor: | Maciek78 [ 14 Cze 2017 15:47 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
MonikaJak napisał(a): Witam, czy ktoś potrafi mi wyświetlić poniższe informacje, które mi są niezbędne do dokładnego zaplanowania wyjazdu, w języku ang?? Po włosku i po ang wyświetla się kompletnie inna strona. http://www.regione.lombardia.it/wps/por ... ettimanale Z góry dziękuję za pomoc Najprościej: https://translate.google.pl/?hl=pl wklej link i kliknij w tłumacz | |
| Autor: | MonikaJak [ 14 Cze 2017 15:59 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Właśnie się tego obawiam. Zdanie po zdaniu.... i noc z głowy | |
| Autor: | Maciek78 [ 14 Cze 2017 16:10 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@MonikaJak wklej link do strony po włosku i kliknij w tłumacz - będziesz miała całą stronę przetłumaczoną. Poza tym - w przeglądarce chrome samo Ci się sugeruje tłumaczenie stron z innych języków. | |
| Autor: | zulu [ 14 Cze 2017 18:20 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
MonikaJak napisał(a): Witam, czy ktoś potrafi mi wyświetlić poniższe informacje, które mi są niezbędne do dokładnego zaplanowania wyjazdu, w języku ang?? Po włosku i po ang wyświetla się kompletnie inna strona. http://www.regione.lombardia.it/wps/por ... ettimanale Z góry dziękuję za pomoc Ten bilet był omawiany 150 razy. Jeżeli czegoś nie wiesz to pytaj. | |
| Autor: | MonikaJak [ 15 Cze 2017 15:08 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
No niby był omawiany 150 razy. Przeczytałam sporo, sporo na forum, ale nie znalazłam konkretnych informacji na temat "io vaggio familia". Jedziemy my dwoje dorosłych z dzieckiem dziewięcioletnim oraz dwoje dorosłych z osiemnastoletnią córką. Jakie korzyści daje ten bilet "io vaggio famillia" ? Czy są zniżki dla dzieci lub młodzieży uczącej się? Czy jedna cena obowiązuje na każdego z osobna bez względu na wiek? Będziemy mieszkać w Sovere. Jeden dzień wypad do Mediolanu. Jeden do Wenecji (poza region Lombardii, osobne bilety). Jeden w okolice Lecco i jeden nad jezioro Garda. Jeden dzień na powrocie na lotnisko zwiedzanie Bergamo i pozostałe dni autobusem z Sovere do Lovere, codziennie w dwie strony i tam będziemy spędzać czas nad Iseo, w tym prom. W sumie dziewięć dni. Z tego ile zrozumiałam, to bilet io vaggio nie obejmuje oczywiście pociągu do Wenecji oraz obejmuje promy tylko na Iseo, co by nam akurat pasowało. Pozostałe trasy naszej wycieczki obejmowałby ten bilet. Zgadza się? Drugie pytanie, gdybym chciała oszacować sobie koszty zwykłych dojazdów, bez "io vaggio", to na stronie Trenitalia, chcąc kupić bilet dla naszej całej szóstki, np. do Mediolanu z Bergamo, to rozumiem, że nie mogę? Wyświetla mi, że maksymalnie mogę zamówić pięć biletów. Tak samo z Bergamo do Wenecji.. czytałam, że można trafić na dobrą cenę zamawiając wcześniej. Bardzo bym chciała, ale znowu nie mogę kupić dla całej naszej szóstki, a bilety do Wenecji, z tego co pamiętam, mają przypisane miejsce (jeśli się mylę, to proszę o skorygowanie mnie) i rozdzielenie naszych dwóch rodzin może być dość kłopotliwe, bo tylko ja porozumiewam się po ang.. w razie jakichś nieoczekiwanych sytuacji. Jakieś podpowiedzi jak nas posadzić koło siebie? Proszę o wyrozumiałość na moje pytania. Naprawdę sporo poczytałam, zanim zdecydowałam komuś tutaj zająć czas | |
| Autor: | namteH [ 15 Cze 2017 15:14 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@MonikaJak Jeśli chodzi o pociągi między Bergamo i Mediolanem to są one obsługiwane przez pociągi regionalne -> stała cena, kupno w kasie czy automacie nie nastręcza problemów, nie ma limitów miejsc. Natomiast między Mediolanem i Wenecją można spotkać i regionalne (nie polecam) i szybsze pociągi (Freccia...) z rezerwacją miejsc i kupnem przez internet. Gdyby się okazało, że na Freccie pozostały tylko bardzo drogie bilety to zawsze możecie podjechać regionalnymi: do granicy Lombardii na lo viagio a potem dokupić bilet na brakujący odcinek. Ewentualnie pojechać jakimś Flixbusem czy nawet blablacarem. | |
| Autor: | MonikaJak [ 15 Cze 2017 15:29 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Czyli Mediolan rzeczywiście jasna sprawa, ale pozostaje rozwiązanie kwestii dojazdu do Wenecji. Może rzeczywiście kupić od granicy końcowej Lombardii do Wenecji, ewentualnie rozważyć Flexibus. Bardzo dziękuję. | |
| Autor: | zulu [ 15 Cze 2017 21:00 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
MonikaJak napisał(a): No niby był omawiany 150 razy. Przeczytałam sporo, sporo na forum, ale nie znalazłam konkretnych informacji na temat "io vaggio familia". Jedziemy my dwoje dorosłych z dzieckiem dziewięcioletnim oraz dwoje dorosłych z osiemnastoletnią córką. Jakie korzyści daje ten bilet "io vaggio famillia" ? Czy są zniżki dla dzieci lub młodzieży uczącej się? Czy jedna cena obowiązuje na każdego z osobna bez względu na wiek? Będziemy mieszkać w Sovere. Jeden dzień wypad do Mediolanu. Jeden do Wenecji (poza region Lombardii, osobne bilety). Jeden w okolice Lecco i jeden nad jezioro Garda. Jeden dzień na powrocie na lotnisko zwiedzanie Bergamo i pozostałe dni autobusem z Sovere do Lovere, codziennie w dwie strony i tam będziemy spędzać czas nad Iseo, w tym prom. W sumie dziewięć dni. Z tego ile zrozumiałam, to bilet io vaggio nie obejmuje oczywiście pociągu do Wenecji oraz obejmuje promy tylko na Iseo, co by nam akurat pasowało. Pozostałe trasy naszej wycieczki obejmowałby ten bilet. Zgadza się? Drugie pytanie, gdybym chciała oszacować sobie koszty zwykłych dojazdów, bez "io vaggio", to na stronie Trenitalia, chcąc kupić bilet dla naszej całej szóstki, np. do Mediolanu z Bergamo, to rozumiem, że nie mogę? Wyświetla mi, że maksymalnie mogę zamówić pięć biletów. Tak samo z Bergamo do Wenecji.. czytałam, że można trafić na dobrą cenę zamawiając wcześniej. Bardzo bym chciała, ale znowu nie mogę kupić dla całej naszej szóstki, a bilety do Wenecji, z tego co pamiętam, mają przypisane miejsce (jeśli się mylę, to proszę o skorygowanie mnie) i rozdzielenie naszych dwóch rodzin może być dość kłopotliwe, bo tylko ja porozumiewam się po ang.. w razie jakichś nieoczekiwanych sytuacji. Jakieś podpowiedzi jak nas posadzić koło siebie? Proszę o wyrozumiałość na moje pytania. Naprawdę sporo poczytałam, zanim zdecydowałam komuś tutaj zająć czas Uporządkujmy tematy formalne bo widzę że mieszasz dwa różne bilety. Bilet "io viaggio ovunque in Lombardi" kupujesz np. w automacie biletowym na stacji min. w Bergamo. Nie ma tu zniżek dla dzieci itp. 1 osoba = 1 bilet. Bilet po kupieniu kasujemy w kasowniku (w Bergamo tuż obok po lewej stronie) mimo ze jest na nim data zakupu. Bilet jest ważny od chwili skasowania przez tyle dni na ile został kupiony. Okres ważności nie obejmuje dni kalendarzowych ale pełne dni czyli. jeżeli bilet 3 dniowy skasujesz w poniedziałek o godz 9 rano to jest ważny do czwartku do 9 rano. Jeżeli na wykazie są np. kolejki jak w Lecco to trzeba iść do kasy pokazać bilet i dostać darmową bilet na kolejkę. Bilet "io viaggio in famiglia" to coś co zostało wprowadzone w tym roku i jest ważny 60 dni. To rodzaj "imiennej karty". Uprawnia do darmowego przejazdu dla dziecka/ci do 14 roku życia wraz z rodzicem jednak nie kupujesz go w automacie ale musisz złożyć "wniosek" o jego wydanie. Wraz z wnioskiem dodajesz 2 fotki i kopie dokumentu tożsamości dziecka. Rodzic (ale nie tylko) musi posiadać ważny bilet i wtedy dziecko może z nim podróżować. Koszt wystawienia 5 E. Niestety ale z uwagi na małe doświadczenie (nowy produkt) i brak informacji na stronie nie wiadomo czy tą kartę otrzymuje się od ręki, czy dotyczy tylko mieszkańców Włoch czy wszystkich itd. Z tego co doczytałem może się okazać że wkładasz wniosek i czekasz na wystawienie karty a w tym czasie jeździsz z wnioskiem (być może poświadczają na nim fakt złożenia) a karta przychodzi pocztą. Oznaczało by to (prawdopodobnie) że karta jest dla mieszkańców a nie turystów. Co do "osiemnastoletniego dziecka znajomych" to chyba temat prosty = dorosły = musi mięć własny bilet. Co do promów nad Iseo. Prom jest darmowy (po okazaniu biletu) ale musisz wykupić w kasie coś co się nazywa "IMPOSTA di SBARCO a MONTEISOLA" cena 1 E (przynajmniej w Sulzano). Bez tego nie wejdziesz na prom a obsługa promu nawet nie che słyszeć że masz "io viaggio ovunque in Lombardi". Nie masz 2 kwita = nie płyniesz. Z tego co mi tłumaczono to rodzaj opłaty "śmieciowej" = podatek klimatyczny czy jak tam zwał. Idziesz do kasy, pokazujesz swój bilet ""io viaggio ovunque in Lombardi"" i dostajesz 2 kwitek za 1 E. @namteH pisał że nie poleca pociągów regionalnych. Nie wiem czemu. Są lepsze i gorsze ale wiele z nich nie różni się od naszych "elektryków". W niektórych nie ma toalet a inne wyglądają z zewnątrz jak by były do scenografii z post apokaliptycznego filmu. Bywają jednak fajne jak np. na trasie Brescia - Edolo. Nowoczesny, wygodny i przyjemny. W większości jest gniazdko na 220 V więc jest gdzie podładować telefon. | |
| Autor: | namteH [ 15 Cze 2017 21:11 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
zulu napisał(a): ... @namteH pisał że nie poleca pociągów regionalnych. Nie wiem czemu. Są lepsze i gorsze ale wiele z nich nie różni się od naszych "elektryków". W niektórych nie ma toalet. Bywają jednak fajne jak np. na trasie Brescia - Edolo. Nowoczesny, wygodny i przyjemny. W większości jest gniazdko na 220 V więc jest gdzie podładować telefon. Chodziło mi tylko o te na trasie Mediolan-Wenecja. | |
| Autor: | zulu [ 15 Cze 2017 21:13 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@namteH ok rozumiem. tym nie jechałem. | |
| Autor: | zulu [ 16 Cze 2017 08:52 ] | ||||
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? | ||||
Chyba nikt do tej pory nie wrzucał to zamieszczam fotki. Te kwadratowe otwory po prawej to robota konduktora
| |||||
| Autor: | MonikaJak [ 16 Cze 2017 09:10 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Niezmiernie dziękuję. Wczoraj całe popołudnie i wieczór poświeciłam na wrzucanie do tłumacza włoskich opisów plus znalazłam parę zdań po ang. na stronie Trenord i doszłam do identycznych wniosków jak w uzyskanych tu postach. W 99% rozjaśniła mi się kwestia. Dziecko musi jechać z rodzicem/członkiem rodziny, który posiada ważny bilet io vaggio i jest wymieniony na liście osób towarzyszących. W jednej z pozycji z cyklu "najczęściej zadawane pytania" było napisane, iż kartę na dziecko do 14 roku życia można dostać również na nie-rezydenta Lombardii. Do czasu wydania karty posługuje się poświadczeniem papierowym i mieć przy sobie dokument tożsamości. Spróbuję się dzisiaj dodzwonić i zapytać wprost. Dziękuję za wszystkie pozostałe odpowiedzi i podpowiedzi. Gdyby udało mi się cokolwiek więcej ustalić, dam znać. Może przyda się też innym. | |
| Strona 15 z 45 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |