| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Polski podróżnik w więzieniu polski-podroznik-w-wiezieniu,18,176911 | Strona 8 z 11 |
| Autor: | Mikolaj2206 [ 29 Maj 2024 13:47 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
KKL napisał(a): Sporo tutaj o prezydencie, MSZ, że nawalili, potem że "naprawili", whatever.. ale ja uważam, że ten człowiek jest sam sobie winien. Teraz mówi, że wiele przeżył, że ma traumę, że mu padła firma ale sorry. Wyjazd w takie miejsce to trochę proszenie się o kłopoty. Serio? To takie ważne postawić nogę w każdym regionie DRK? Naprawdę? I ok, może jest tu robota ruskich i głupota Andrzeja, ale jak ktoś nie napina się, by odhaczyć kolejne miejsce na mapie, nie doświadczy tego co Pan Mariusz. Nie zgodzę się z tym. To jest taki tok myślenia jak te babki po 50 mówiące "A po co on w te góry jechał, sam prosił się o tragedię". Ludzie mają pasję, chcą się w tym rozwijać, odwiedzać nowe miejsca czy nawet rywalizować. Poniekąd (oczywiście nie same podróże, ale pasja czy chęć doświadczenia czegoś nowego) wywiodły nas z jaskiń i nadawały tempo rozwojowi cywilizacji. Dla niego najwyraźniej było to ważne, żeby odwiedzić DRK. KKL napisał(a): Do tego miejsca jak Nomadmania, to też trochę mam wrażenie "rak". "Zaliczenie" kraju to za mało. Prawdziwy podróżnik "odhacza" konkretne miejsca w tym kraju. Stworzono nowa dyscyplinę, bo w starej za dużo osób dochodziło do finalnego bossa.. Tu z kolei się poniekąd zgodzę. Trochę to tak jak wymyślanie pięćdziesięciokrotnego Ironmana KKL napisał(a): Podróże to nie tylko pogoń za pinezka na mapie korkowej. To poznawanie innych kultur, uczta dla ciała i ducha w bywaniu w pięknych przyrodniczo miejscach, poszerzanie horyzontów. Myślę, że można spokojnie to robić nie przekraczając granic ryzyka, a w DRK nie ma nic tak unikalnego na skale świata, ze TRZEBA tam pojechać.. A jeśli ktoś to zrobi? To jego wybor, ale niech nie płacze potem, że to wina Andrzeja.. nie, to jego wina że się w to wpakował bo nie rozeznał ryzyka.. tyle. Tu na forum też czasem widzę, jak niektórzy kreują się na lepszych, bo pojechali w miejsce, z którego można nie wrócić. Ok.. do czasu Z pierwszą częścią się zgodzę a z drugą nie - ja uwielbiam czytać relacje z "trudnych" zakątków świata, w tym oklepanym świecie jest to zawsze coś wyjątkowego. Gdyby nie małe dziecko sam bym w jakąś trudną podróż się udał więc póki co pozostaje mi czytanie i podziwianie ludzi odwiedzających niepopularne destynacje. | |
| Autor: | KKL [ 29 Maj 2024 13:59 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
Trzeba tylko odróżnić trudna podróż od głupiej i nadmiernie ryzykownej. Sam bywałem w miejscach trudnych, np podróż przez Pakistan niedługo po 9/11. To była trudna podróż, bo logistyka, bo wiza (niełatwo dostepna), bo jakieś tam niewielkie ryzyko pewnie gdzie było (ale o rzędy wielkości niższe niż pchanie się teraz do DRK). I to była zarazem wspaniała podróż, bo do dzisiaj miejsca w których byliśmy to moja topka. Ale dobrze zważyłem ryzyko i uznałem, że bylo dla mnie akceptowalne (dla większości "normalsów" pewnie nie). I dzisiaj też mamy osoby, jeżdżący w miejsca nieturystyczne, jak np cart, który wrzuca nam potem piękne zdjęcia i opisy miejsc, gdzie ja pewnie już nie pojadę. Ale wiem, że on się do tego przygotowuje i minimalizuje ryzyko. Można jeździć świadomie a można jeździć głupio. Ale na koniec to nasza decyzja i nasza wina, a nie innych, jeśli coś się stanie. Ja rozumiem, że ludzie mają różny poziom ryzyka i jego akceptacji. Ale pchanie się w niektóre miejsca to proszenie się o kłopoty. I powiem szczerze, że trochę mnie Pan Mariusz rozdrażnił, jak posłuchałem wywiadu. Ok, Andrzej przyłożył swoje do tego, że chcieli zrobić pokazówkę. Ale to nie wina Andrzeja, że prawie w DRK zginął, to nie wina naszej dyplomacji, że mu padła firma oraz zdrowie. Sorry. Wiedział lub powinien wiedzieć w co się pcha. Jeśli uznał, że "zyski" z tego wyjazdu (dla niego osobiscie) są wyższe niż ryzyko, ok, ale niech teraz nie zrzuca winy na innych. To nie prezydent zafundował mu piekło, jak się wyraził, a on sam. | |
| Autor: | DMW [ 29 Maj 2024 14:03 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
pabien napisał(a): A przedtem państwo pograło bezsensownie i bezmyślnie myśląc że w Afryce można sobie robić rzeczy bez przemyślenia bez żadnych konsekwencji dla polskich obywateli. Aha, czyli nie podpisujemy umów handlowych korzystnych dla polskiego biznesu, bo w innym kraju reżim może zostać tym urażony i może to wykorzystać i zrobić krzywdę polskiemu obywatelowi, który akurat tam się zaplątał https://www.wnp.pl/finanse/polskie-firm ... 02574.html | |
| Autor: | cart [ 29 Maj 2024 14:15 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
Z nomadmanią to się nie zgodzę. Ze wszystkiego trzeba umieć korzystać - coś jak z alkoholem. Jest to wspaniałe miejsce tworzące społeczność podróżników i kopalnia wiedzy o świecie - co zobaczyć i także sprawdzić kto co widział by łatwiej skontaktować się z danymi podróżnikami i porozmawiać o takich miejscach. Jeśli korzystasz by podnieść swój experience odnośnie zwiedzania świata to jest to odpowiednie korzystanie. Jeśli korzystasz tylko po to by postawić stopę i być wyżej w rankingu to nie jest to odpowiednie korzystanie. Dlatego też Mariusz dostał tam bana i nie ma dobrej opinii w świecie podróżników. | |
| Autor: | jar188 [ 29 Maj 2024 14:22 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
DMW napisał(a): pabien napisał(a): A przedtem państwo pograło bezsensownie i bezmyślnie myśląc że w Afryce można sobie robić rzeczy bez przemyślenia bez żadnych konsekwencji dla polskich obywateli. Aha, czyli nie podpisujemy umów handlowych korzystnych dla polskiego biznesu, bo w innym kraju reżim może zostać tym urażony i może to wykorzystać i zrobić krzywdę polskiemu obywatelowi, który akurat tam się zaplątał https://www.wnp.pl/finanse/polskie-firm ... 02574.html Lubię te szukanie pozytywów na siłę Cytuj: Podpisane zostały dwie umowy pomiędzy Polską a Rwandą na współpracę w dziedzinie wysokich technologii i ochrony środowiska | |
| Autor: | KKL [ 29 Maj 2024 14:23 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
Nomadmania - forum jako miejsce wymiany doświadczeń i dyskusji tak, ale po co w takim razie tak eksponowane są tam rankingi podróżników itp? Skoro to takie nieistotne? Rozumiem, że obecny świat to ciągła rywalizacja, ale właśnie takie "napedzanie" jej powoduje często tragedie. I tak, rozumiem że Mariusza tam zbanowali, ale i tak uważam, że to epatowanie "top travellers" wypacza na pierwszy rzut oka cel istnienia tego portalu. Zresztą to offtopic | |
| Autor: | FUX [ 29 Maj 2024 14:33 ] |
| Temat postu: | Re: Stan wyjątkowy i więzienie dla Polaka za kilka fotek |
Było w innym wątku. | |
| Autor: | Przemm [ 29 Maj 2024 14:37 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
Mikolaj2206 napisał(a): Nie zgodzę się z tym. To jest taki tok myślenia jak te babki po 50 mówiące "A po co on w te góry jechał, sam prosił się o tragedię". Ludzie mają pasję, chcą się w tym rozwijać, odwiedzać nowe miejsca czy nawet rywalizować. Poniekąd (oczywiście nie same podróże, ale pasja czy chęć doświadczenia czegoś nowego) wywiodły nas z jaskiń i nadawały tempo rozwojowi cywilizacji. Dla niego najwyraźniej było to ważne, żeby odwiedzić DRK. No to rozwijał swoją pasję i teraz skarży się ( a może tylko na chłodno informuje), że padła mu firma, przeżył traumę, naraził na szwank swoje zdrowie. A i mógł stracić życie, jeśli prawdą jest informacja w mediach, że prokurator występował o karę śmierci a sąd orzekł dożywocie. No ale nikt mu nie zabraniał rozwijania pasji. Każdy, w tym on, powinien chyba umieć odpowiedzieć na pytanie, co jest dla niego ważniejsze: pasja czy zdrowie, życie, firma i marka, którą stworzył. Przy czym wcale nie twierdzę, że pasja musi być zawsze mniej ważna. Można pokusić się o analizę, ile było w tym niefortunnego splotu zdarzeń a ile lekceważącej postawy p. Mariusza ale trzeba byłoby znać chronologię zdarzeń. Prezydent RP był w Rwandzie na początku lutego a ok. połowy lutego media donosiły o zamieszkasz i protestach w DRK skierowanych przeciwko polityce Polski i Polsce. Czy Pan Mariusz przybył do DRK wcześniej i zaskoczyła go ta sytuacja i nie był już w stanie bezpiecznie opuścić DRK? Czy przeciwnie - miał świadomość sytuacji ale realizował swoją pasję. A hipotetycznie, jak by każdy z nas zareagował, gdyby w krótkim czasie ktoś a może znowu Pan Mariusz doświadczył podobnej sytuacji w dowolnym innym kraju ( a może w tym samym, bo czemu nie?), w którym skala ryzyka można porównać do DRK? Również chyba można powiedzieć o pasjach i porównać krytykę do 50letnich babek. Wszak pasja to pasja i nawet jedna taka sytuacja jaki p. Mariusza nie powinna ograniczać naszych pasji. Moim zdaniem Pan Mariusz przesadził zdecydowanie wybierając się do DRK w tym czasie w imię pasji ale zdaję sobie sprawę, że ktoś inny może widzieć to zgoła inaczej. | |
| Autor: | DAD [ 29 Maj 2024 15:08 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... #s=BoxOpMT Nasz podróżnik o Dudzie Cytuj: - Niestety, to nasz prezydent zafundował mi piekło w Afryce - powiedział Mariusz Majewski w rozmowie z Polskim Radiem. - Oczywiście, wierzę w to, że nie było to jego intencją, ale moim zdaniem w dyplomacji nie zawsze liczy się to, co się powie i zrobi, tylko ważniejsze jest to, jak to zostanie odebrane - podkreślił. Podróżnik wyjaśnił, że chodzi o lutową wizytę Andrzeja Dudy w Rwandzie, podczas której prezydent podpisał umowy gospodarcze z przedstawicielami tamtejszych władz. To wywołało ogromne oburzenie wśród rządu DRK, który oskarża Rwandę o okupowanie bogatych w minerały wschodnich terenów Konga. | |
| Autor: | Mikolaj2206 [ 29 Maj 2024 15:35 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
Przemm napisał(a): Mikolaj2206 napisał(a): Nie zgodzę się z tym. To jest taki tok myślenia jak te babki po 50 mówiące "A po co on w te góry jechał, sam prosił się o tragedię". Ludzie mają pasję, chcą się w tym rozwijać, odwiedzać nowe miejsca czy nawet rywalizować. Poniekąd (oczywiście nie same podróże, ale pasja czy chęć doświadczenia czegoś nowego) wywiodły nas z jaskiń i nadawały tempo rozwojowi cywilizacji. Dla niego najwyraźniej było to ważne, żeby odwiedzić DRK. No to rozwijał swoją pasję i teraz skarży się ( a może tylko na chłodno informuje), że padła mu firma, przeżył traumę, naraził na szwank swoje zdrowie. A i mógł stracić życie, jeśli prawdą jest informacja w mediach, że prokurator występował o karę śmierci a sąd orzekł dożywocie. No ale nikt mu nie zabraniał rozwijania pasji. Każdy, w tym on, powinien chyba umieć odpowiedzieć na pytanie, co jest dla niego ważniejsze: pasja czy zdrowie, życie, firma i marka, którą stworzył. Przy czym wcale nie twierdzę, że pasja musi być zawsze mniej ważna. Odnosiłem się do podróżowania w rejony mniej znane/niebezpieczne. To czy jego firma padła czy nie jest w tej całej historii zupełnie bez znaczenia, zgadzam się że to jest ryzyko podróżnika i trzeba to wziąć na klatę a nie biadolić. Tak samo jak to, że narzeka na splot niefortunnych wydarzeń. Mi chodziło o to, że argument "niech nie jeździ w takie miejsca, niech jedzie tam gdzie inni" powoduje stagnację, brak rozwoju i ogólnie pojętą podróżniczą nudę. | |
| Autor: | Arekkk [ 29 Maj 2024 16:30 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
Spędziłem kiedyś 4 dni w "strefie" przylotów tuż przed immigration lotniska w Maputo. Zabrano mi paszport i traktowano jak powietrze, nie odzywając się do mnie ani nie informując o co chodzi (mogłem się tylko domyślać). Spałem na blaszanej ławce, dostawałem butelkę wody i paskudnego kurczaka z ryżem 1x dziennie; domyślnie bez dostępu do telefonu ("prawo" o jakimś telefonie do rodziny czy prawnika włóżcie między bajki), internetu. Jestem w stanie zrozumieć rozgoryczenie tego podróżnika, które bije z udzielonego wywiadu. Tylko po swoich doświadczeniach wiem, jacy afrykańscy oficjele potrafią być względem białego, który im "przeszkadza", a oni mają nad nim pełnię władzy. Bo kto im coś zrobi? - brak internetu, brak ambasady... Facet przeszedł tam istne piekło, to fakt. Ale żeby zrzucać praktycznie całą odpowiedzialność za tę sytuację na wszystkich dookoła to już przesada. Latał sobie po kraju, w którym trwa wojna, coraz większe wpływy ma Rosja, a prezydent jego kraju (Duda) miesiąc wcześniej niemalże "zbratał" się z największym wrogiem, publicznie deklarując współpracę Rwanda-Polska na wielu polach, w tym - wojskowym (!). Jechać tam w styczniu, lutym czy teraz to duże ryzyko, o którym musiał wiedzieć z takim doświadczeniem podróżniczym. Tym razem przeholował. Co by nie mówić o Dudzie, to gdyby się w to nie włączył (co było jego psim obowiązkiem), to podróżnik by tam siedział jeszcze nie wiadomo ile. Nie mówi się o tym, ale ambasada w Luandzie plus dyplomacja belgijska też tam musiały się pewnie mocno nagimnastykować. Plus ciekawe, ile sprowadzenie go do kraju kosztowało podatnika (kasa albo inne ustępstwa). Słuchając wywiadu, czuć, że facet lubi blask fleszy, więc pewnie przeczytamy książkę o tej wyprawie. | |
| Autor: | pabien [ 29 Maj 2024 18:03 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
jar188 napisał(a): DMW napisał(a): pabien napisał(a): A przedtem państwo pograło bezsensownie i bezmyślnie myśląc że w Afryce można sobie robić rzeczy bez przemyślenia bez żadnych konsekwencji dla polskich obywateli. Aha, czyli nie podpisujemy umów handlowych korzystnych dla polskiego biznesu, bo w innym kraju reżim może zostać tym urażony i może to wykorzystać i zrobić krzywdę polskiemu obywatelowi, który akurat tam się zaplątał https://www.wnp.pl/finanse/polskie-firm ... 02574.html Lubię te szukanie pozytywów na siłę Cytuj: Podpisane zostały dwie umowy pomiędzy Polską a Rwandą na współpracę w dziedzinie wysokich technologii i ochrony środowiska Jeśli chodzi o nasze wysokie technologie, a dokładniej technologię kosmiczną to polecam te z Lublina | |
| Autor: | Tomasz101 [ 29 Maj 2024 19:16 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
DAD napisał(a): https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31014950,polak-skazany-w-demokratycznej-republice-konga-oskarza-prezydenta.html#s=BoxOpMT Po przeczytaniu tego wywiadu jest tylko jedno wrażenie - gość ma mentalność rozpieszczonego nastolatka - wszyscy w koło są winni, tylko on się nie przyczynił do swoich problemów. | |
| Autor: | Jac [ 29 Maj 2024 19:31 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
DAD napisał(a): https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31014950,polak-skazany-w-demokratycznej-republice-konga-oskarza-prezydenta.html#s=BoxOpMT Nasz podróżnik o Dudzie Cytuj: - Niestety, to nasz prezydent zafundował mi piekło w Afryce - powiedział Mariusz Majewski w rozmowie z Polskim Radiem. - Oczywiście, wierzę w to, że nie było to jego intencją, ale moim zdaniem w dyplomacji nie zawsze liczy się to, co się powie i zrobi, tylko ważniejsze jest to, jak to zostanie odebrane - podkreślił. Podróżnik wyjaśnił, że chodzi o lutową wizytę Andrzeja Dudy w Rwandzie, podczas której prezydent podpisał umowy gospodarcze z przedstawicielami tamtejszych władz. To wywołało ogromne oburzenie wśród rządu DRK, który oskarża Rwandę o okupowanie bogatych w minerały wschodnich terenów Konga. Idąc tym tropem to w razie kłopotów w Rosji albo na Białorusi można mieć pretensje do polskich władz że ostatnio oziębiły stosunki z tymi krajami. Mimo iż każdy rozsądny wie, że lepiej sie tam teraz nie pchać. | |
| Autor: | pabien [ 29 Maj 2024 19:43 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
To jest mylny tok rozumowania Wiem, napisałem bootsem, więc dodam, że to zupełnie kompletnie inna sytuacja | |
| Autor: | glosnikking [ 29 Maj 2024 19:53 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
Jac napisał(a): Idąc tym tropem to w razie kłopotów w Rosji albo na Białorusi można mieć pretensje do polskich władz że ostatnio oziębiły stosunki z tymi krajami. Mimo iż każdy rozsądny wie, że lepiej sie tam teraz nie pchać. Takich “rozsądnych” też nie brakuje: | |
| Autor: | Grzenio1970 [ 29 Maj 2024 19:55 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
Przecież Baćka jednostronnie polepszył stosunki. Turystów z Polski raczej na łapówki z naszego budżetu nie będą łapać. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/aleksa ... ta/rqh20xx | |
| Autor: | jacek96 [ 29 Maj 2024 20:05 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
@Jac My nie, ale np. Austriacy sobie chwalą podróże do Rosji obecnie. Poza tym wciąż istnieje uproszczona procedura wydawania wiz, online. Na Węgrzech, to nikt nie zawraca sobie głowy, omijaniem Rosji szerokim łukiem, więc perspektywa jest b.istotna. @glosnikking jeśli to z niemieckojezycznego portalu, to wrzutka od czapy. | |
| Autor: | glosnikking [ 29 Maj 2024 20:12 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
Grzenio1970 napisał(a): Przecież Baćka jednostronnie polepszył stosunki. Turystów z Polski raczej na łapówki z naszego budżetu nie będą łapać. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/aleksa ... ta/rqh20xx To w ramach ocieplania stosunków jeden ze strażników został 2 dni temu zaatakowany nożem? Chcąc nie chcąc, w obecnej sytuacji turystyczny wypad w tamte rejony to pchanie się w przysłowiowy gips (może na mniejszą skalę niż odległe kulturowo i geograficznie DRK, ale jednak), przy całej sympatii dla szeroko pojętego “wschodu” jacek96 napisał(a): @glosnikking jeśli to z niemieckojezycznego portalu, to wrzutka od czapy. Toż to polskojęzyczna grupa na FB, tylko język mam ustawiony na niemiecki | |
| Autor: | Apocalipse [ 29 Maj 2024 22:18 ] |
| Temat postu: | Re: Polski podróżnik w więzieniu w DRK |
glosnikking napisał(a): Takich “rozsądnych” też nie brakuje: Jest duża szansa, że trafiłeś na uczciwie pracującego trola. Narobiło się tego na różnorakich międzynarodowych grupach podróżniczych całe mnóstwo. I wcale nie chodzi o to, żeby dostał poradę, ale o to, że drugi trol mu odpisze, że jest bezpiecznie, że łatwo i jeszcze poradzi jak wymienić pieniądze i załatwić wizę. W tej całej pracy chodzi o normalizację w oczach przeciętnego zachodniego internauty. Pytanie niewinne, często nacechowane pozytywnie, do tego zawsze mnóstwo lajków i komentarzy. I tak małymi kroczkami drąży się umysły i dociera do zachodniego zjadacza pizzy, bigosu i hamburgerów. | |
| Strona 8 z 11 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |