| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Peru - ocen mój plan podróży peru-ocen-moj-plan-podrozy,677,160463 | Strona 12 z 12 |
| Autor: | kameander [ 02 Cze 2026 17:44 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Właściwie tylko się dołączę do powyższych. Nie robić Limy na początku + cześć Cuzco wymienić na (1a) Ollantaytambo lub (1b) Titicakę z Cuzco albo (2) do Nazki nie robić wycieczki, tylko normalnie pojechać busem OW, następnie tak samo do Arequipy i potem tak samo do Cuzco. A lot z Cuzco przesunąć o (wariant 2) dzień - na Limę - lub (wariant 1) dwa dni - na Limę i wycieczkę do Nazki - wcześniej. Wariant 2 zmniejsza ryzyko ewentualnych problemów z wysokością w Cuzco, acz ta nie każdemu doskwiera. | |
| Autor: | Fafikdog [ 03 Cze 2026 10:12 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Plan nieco zmieniony: Dzień 1: przylot 1:20 drzemka i Lima Dzień 2: Lima Dzień 2: Nazca z Limy (jednodniowa wycieczka) Dzień 3: przelot do Cusco Dzień 4: Cusco Dzień 5: Cusco Dzień 6: przejazd busem do Ollantaytambo Dzień 7: Machu Picchu Dzień 8: Ollantaytambo Dzień 9: powrót busem do Cusco Dzień 10: przelot z Cusco -> Lima -> dom (niestety bilety na samolot już kupione, w Limie mamy prawie 5 godzin od lądowania do wylotu) | |
| Autor: | grabosic [ 03 Cze 2026 11:22 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Jesli sie dogadasz z lokalnym operatorem wycieczek, mozesz zrobic swieta doline z cusco i na koniec dnia zostac w ollantamtambo. | |
| Autor: | kostek966 [ 03 Cze 2026 11:28 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
a jeśli wyjazd z Ollo do Machu Picchu będzie wczesnym rankiem to powrót tego samego dnia do Cusco bez noclegu w Ollo, z Cusco polecam wycieczkę do rainbow mountain, ogólnie jak na 10 dni to trochę słabe planowanie, trzeba było Lima Arequipa lot, tam 2 dni (kanion colca), potem lot Arequipa Cusco i powrót do Limy. | |
| Autor: | Fafikdog [ 03 Cze 2026 13:57 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Z Ollo (tam mamy nocleg) nie ma wycieczek do rainbow mountain? | |
| Autor: | kostek966 [ 03 Cze 2026 16:17 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
raczej nie, to mała dziura z jednym obiektem do odwiedzenia i właściwie stacja przesiadkowa z Cusco do mp, jak się wraca z mp popołudniowym pociągiem to busy czekają żeby zawieść do Cusco. rainbow mountain są w drugą stronę z Cusco niż droga do Ollo a i tak wyjeżdża się bardzo wcześnie rano, żeby spokojnie wejść na te 5k npm. | |
| Autor: | jar188 [ 03 Cze 2026 16:30 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Palcoyo polecam. Mniejsze podejścia, dużo mniej ludzi i piękne widoki. Jak to nie jest na 1 bilecie to trochę ryzykownie, ja bym Limę dał na koniec. Cytuj: przelot z Cusco -> Lima -> dom | |
| Autor: | kostek966 [ 03 Cze 2026 17:58 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
z tym powrotem to faktycznie może być różnie, większość lata bez problemu ale sam miałem odwołany lot z Cusco do Limy linią sky dzień przed powrotem do domu, ostatecznie udało mi się zmienić lot do Limy na wieczorny, krótki nocleg koło lotniska i rano powrót do domu, ale trochę nerwów czy się uda wylecieć było. | |
| Autor: | Harvi [ 15 Cze 2026 14:55 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
We wstępnym planie wyjazdu wypadaja mi koło 1 listopada góry tęczowe, ewentualnie Palccoyo. Czy jest sens tam nie w ogóle jechać, ktoś z Was był? Przejrzałem różne fora, reddit, ai no i mam sprzeczne info. Podobno ryzyko śniegu spore, większe jescze ryzyko burz? I pogoda raczej lepsza na Palccoyo (choć wysokość podobna). Ktoś z Was był w tym terminie mniej więcej, czy w ogóle to rozważać? Wiem że będzie bardzo zimno, pytanie o realne ryzyko deszczu, śniegu, burz itp | |
| Autor: | Fafikdog [ 15 Cze 2026 15:10 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
kostek966 napisał(a): z tym powrotem to faktycznie może być różnie, większość lata bez problemu ale sam miałem odwołany lot z Cusco do Limy linią sky dzień przed powrotem do domu, ostatecznie udało mi się zmienić lot do Limy na wieczorny, krótki nocleg koło lotniska i rano powrót do domu, ale trochę nerwów czy się uda wylecieć było. Na jakich zasadach zmieniałeś? | |
| Autor: | Mareckipl [ 16 Cze 2026 01:50 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Harvi napisał(a): We wstępnym planie wyjazdu wypadaja mi koło 1 listopada góry tęczowe, ewentualnie Palccoyo. Czy jest sens tam nie w ogóle jechać, ktoś z Was był? Przejrzałem różne fora, reddit, ai no i mam sprzeczne info. Podobno ryzyko śniegu spore, większe jescze ryzyko burz? I pogoda raczej lepsza na Palccoyo (choć wysokość podobna). Ktoś z Was był w tym terminie mniej więcej, czy w ogóle to rozważać? Wiem że będzie bardzo zimno, pytanie o realne ryzyko deszczu, śniegu, burz itp Byłem na jednym i drugim w listopadzie 2024, deszczu ani śniegu nie trafiłem, chociaż to oczywiście mały wyznacznik. Ogólnie pogoda raczej porównywalna, natomiast polecam zdecydowanie Palccoyo ze względu na o wieeele mniejszą ilość ludzi, tęczowa góra gorzej niż Krupówki w sezonie - patrz niżej, natomiast na Palccoyo były 2 wycieczki włącznie z tą z którą byłem, czyli jakieś 20 osób na całą górę... Kolory podobne (bez słońca jak na zdjęciu poniżej wyglądały słabo, ale momentami wychodziło). Tęczowa ![]() Palcoyo | |
| Autor: | Harvi [ 16 Cze 2026 07:47 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
@Mareckipl Dzięki wielkie! Wygląda ok, loteria z pogodą ale na Palcoyo przynajmniej z tego co się orientuje idzie się szybciej. W listopadzie Machu Picchu pogodowo też w miarę ok, ogólnie były jakieś miejsca które odradzasz ze względu na zbyt duży deszcz? | |
| Autor: | Mareckipl [ 16 Cze 2026 09:28 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
@Harvi Ja jestem ze szkoły tych co nawet jak pada to zaciskają zęby, biorą kurtkę i idą i tak | |
| Autor: | Harvi [ 17 Cze 2026 00:30 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
@Mareckipl No właśnie z Cuzco zastanawiam się na start nad ucieczką do Ollantaytambo, bo nie będziemy mieli żadnej aklimatyzacji a Cuzco jest wysoko. Może doradzisz albo ktoś z Was czytających ten wątek - jak ograć Ollantaytambo i okolice. [...] 1 dzień - przylot do Cuzco rano, od razu wyjazd do Ollantaytambo; noc1 Ollantaytambo 2 dzień - tutaj jako zapas fajnie byłoby zwiedzać okolicę Ollantaytambo, ale z tego co widzę w necie więcej o wiele wycieczek jest z Cuzco. Znajdę coś na miejscu pewnie w jakimś biurze, ale czy w normalnej cenie? Ewentualnie realne jest dogadanie się na jakieś normalne pieniadze na drivera żeby zawiózł np do Salineras de Maras, Moray i co tam w okolicy? ; noc2 Ollantaytambo 3 dzień - waham się nad tym drogim pociągiem do Aguas Calientes, 69$ pokazuje mi o 6.20 tylko obawiam się, że złapie jakieś opóźnienie, więc pewnie bilet do Machu Picchu na 10, trochę za późno. Z kolei tego 2 dnia ciężko będzie dostać się pewnie do Aguas Calientes jeśli chcę brać jakąś pełną wycieczkę po okolicy Ollantaytambo. Tego 3dnia rano jakoś sobie zagospodarować (o ile jest co zwiedzać?), jechać spać do Aguas Calientes i potem 4go dnia rano start z Aguas Calientes Machu Picchu? Trochę się mi to wydłuża, a wyjazd krótki. W tej opcji to pewnie lepiej łapać bus trzeciego dnia z rana z Ollantaytambo do Hydroelectrica i iść pieszo. 15 usd taki bus z tego co widzę? Czyli 54$ w kieszeni. może ktoś z Was robił podobny plan i coś podpowie, dzięki. Dodam, że potem chcemy jechać już do Cusco i stamtąd zrobić Palccoyo plus Laguna Humantay jeśli czas i pogoda pozwolą. | |
| Autor: | tropikey [ 17 Cze 2026 06:15 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Co do kierowcy, to mogę polecić Marco: https://taxisencusco.com/ 2 lata temu zrobiłem z nim kilka wypadów z Cuzco + 2 transfery lotniskowe, wszystko za rozsądne pieniądze w porównaniu do wypożyczenia auta. Nie sądzę, by problemem było dla niego odebranie Was z innej miejscowości. Jest punktualny i bardzo sympatyczny. Jedyne, co może być dla niektórych wadą to to, że mówi tylko po hiszpańsku. | |
| Autor: | rw30 [ 17 Cze 2026 12:42 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Harvi napisał(a): We wstępnym planie wyjazdu wypadaja mi koło 1 listopada góry tęczowe, ewentualnie Palccoyo. Czy jest sens tam nie w ogóle jechać, ktoś z Was był? Przejrzałem różne fora, reddit, ai no i mam sprzeczne info. Podobno ryzyko śniegu spore, większe jescze ryzyko burz? I pogoda raczej lepsza na Palccoyo (choć wysokość podobna). Ktoś z Was był w tym terminie mniej więcej, czy w ogóle to rozważać? Wiem że będzie bardzo zimno, pytanie o realne ryzyko deszczu, śniegu, burz itp byłem z grupo koło 10 stycznia, ja chyba i tak bym nie poszedł na rainbow bo byłem zmęczony po 2 dniach treku na MP, ale prognoza była tragiczna, temp koło 0 i silne wiatry i nie pamiętam, chyba deszcz czy śnieg. Ale to jeden dzień, sprawdź sobie historyczne prognozy, pewnie gdzieś są dostępne, i będziesz więcej wiedział | |
| Autor: | kostek966 [ 17 Cze 2026 15:09 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
byłem w listopadzie na rainbow mountain i pogoda była super, ogólnie w Cusco byłem 5 dni i cały czas pogoda była świetna, a jak już piszę w tym temacie to myślę, że warto zapłacić za pociąg, sama jazda i widoki super, dzisiaj takie ceny w $ to jest śmiech w stosunku do tego co było kilka czy kilkanaście lat temu, jeszcze ważniejszy wydaje mi się zaoszczedzony czas, też jechałem wcześnie rano z Ollo do AC, spokojnie zdążyłem na swoją godzinę w MP mimo, że wchodziłem pieszo, na górze byliśmy ok półtorej godziny dłużej niż planowaliśmy, bo były chmury i nic nie było widać, a i tak zdążyliśmy na popołudniowy pociąg powrotny, który się zepsuł po drodze i czekaliśmy na następny, do Ollo dotarliśmy wieczorem ale wszystkie busy czekały i zabierały ludzi do Cusco, więc cała wyprawa z Cusco do Ollo, następnego dnia mp i powrót zajęła 2 dni, startowaliśmy z pod "dworca" busów w Cusco, ale podszedł do nas gość i zaproponował jazdę do Ollo atutem więc się zabraliśmy, czekał chyba specjalnie przy dworcu żeby kogoś zabrać. co do aklimatyzacji w Cusco, byłem 2 razy. pierwszy bezproblemowy, bo przylot z Arequipy, drugi prosto z dżungli i hotel mieliśmy w górnej części Cusco, pierwszego dnia trochę szumiało w głowie, potem już ok. | |
| Autor: | krzqchu [ 18 Cze 2026 18:14 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Harvi napisał(a): Ewentualnie realne jest dogadanie się na jakieś normalne pieniadze na drivera żeby zawiózł np do Salineras de Maras, Moray i co tam w okolicy? ; noc2 Ollantaytambo Z Ollantaytambo jeżdżą busy do Urubamba. Można dojechać do miejscowości Media Luna i stamtąd zrobić trekking do Salineras (2,5 km). Ja tak robiłem, tyle że w drugą stronę. | |
| Autor: | amphi [ 29 Sie 2026 16:33 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - ocen mój plan podróży |
Poproszę o ocenę planu podróży. Dwóch dorosłych plus trzynastolatka, wszyscy lubiący trekkingi. Druga połowa stycznia, a więc spodziewamy się sporo deszczu w górach, stąd w planie jednodniowe trekkingi, licząc się, że i tak pogoda może pokrzyżować plany. Sprawdzone podczas wcześniejszych podróży, że nasze organizmy dobrze adaptują się do znacznych wysokości. Dzień 1 (Pt 15.01): Przylot do Cuzco i aklimatyzacja 11:20 – Lądowanie w Cuzco Zwiedzanie Cuzco, odpoczynek Dzień 2 (Sob 16.01): Święta Dolina Inków i aklimatyzacja w ruchu Rano: Jednodniowa wycieczka po Świętej Dolinie Inków. Zwiedzanie ruin w Písac oraz tarasów rolniczych w Moray i kopalni soli w Maras. Aktywność: Lekki trekking wokół ruin Písac (wejście/zejście szlakiem z miasteczka do ruin zamiast przejazdu autobusem). Nocleg: Cuzco lub Ollantaytambo. Dzień 3 (Nie 17.01): Aklimatyzacyjny trekking – Jezioro Humantay Całodniowa wycieczka: Wyjazd wczesnym rankiem w stronę Mollepata / Soraypampa. Trekking: Wędrówka do turkusowego jeziora Laguna Humantay (ok. 4 200 m n.p.m.). Szlak ma długość ok. 7 km (w dwie strony) z podejściem (ok. 400–500 m przewyższenia). Nocleg: Powrót na nocleg do Cuzco lub Ollantaytambo. Dzień 4 (Pon 18.01): Święta Dolina i przejazd do Aguas Calientes Rano: Zwiedzanie twierdzy Ollantaytambo. Popołudnie: przejazd pociągiem z Ollantaytambo do Aguas Calientes (Machu Picchu Pueblo). Nocleg: Aguas Calientes (odpoczynek i wczesny sen przed świtem). Dzień 5 (Wt 19.01): Machu Picchu + Huayna Picchu / Montaña Machu Picchu Obwód 3 – Trasa 3-A (Ruta Montaña Waynapicchu / Huayna Picchu): 3-A na wczesny poranek (około 7:00–8:00), Obwód 2 – Trasa 2-A (Ruta Clásica Diseñada) LUB Trasa 2-B (Ruta Terraza Inferior): około 11:00 Popołudnie: Powrót pociągiem do Ollantaytambo/Cuzco. Nocleg: Cuzco. Dzień 6 (Śr 20.01): Tęczowe Góry (Vinicunca lub Palccoyo) Wczesny poranek (ok. 4:00): Wyjazd na Tęczowe Góry. Trekking: Wejście na wysokość ok. 5 000 m n.p.m. (ok. 3–4 godziny marszu w dwie strony). Ewentaulnie ze względu na styczeń i opady rozważyć Palccoyo Nocleg: Cuzco. Dzień 7 (Czw 21.01): Cuzco – Kanion Colca (Arequipa) Przejazd: Przejazd nocnym lub porannym autobusem z Cuzco do Arequipy lub bezpośrednio do wioski Cabanaconde w Kanionie Colca. Popołudnie: Spacer po historycznym centrum Arequipy („Białe Miasto”) i punktach widokowych na wulkany Misti i Chachani. Nocleg: Arequipa lub Cabanaconde. Dni 8–9 (Pt 22.01 – Sob 23.01): Trekking na dno Kanionu Colca Dzień 8: Start z Cabanaconde i zejście na dno jednego z najgłębszych kanionów świata do oazy Sangalle / San Juan de Chuccho (ok. 1 000 m w dół). Nocleg w bambusowych domkach na dnie kanionu. Dzień 9: Bardzo wczesne, stromym zboczem wyjście z kanionu z powrotem do Cabanaconde (ok. 3-4 h intensywnego podejścia). Przejazd przez punkt widokowy Cruz del Condor (obserwacja kondorów) i powrót do Arequipy. Nocleg: Arequipa. Dzień 10 (Nie 24.01): Przelot do Limy i przejazd do Paracas Rano: Krótki lot z Arequipy do Limy. Przejazd: Od razu z lotniska lub dworca autobusowego przejazd autobusem (np. Cruz del Sur) na południe do Paracas (ok. 3,5–4 h). Nocleg: Paracas. Dzień 11 (Pon 25.01): Wyspy Ballestas i Rezerwat Paracas Rano: Rejs łodzią na Islas Ballestas („Małe Galapagos” Peru) – obserwacja lwów morskich, pingwinów Humboldta i ptaków morskich. Popołudnie: Aktywność w Rezerwacie Narodowym Paracas – wypożyczenie rowerów lub trekking po klifowych pustyniach schodzących wprost do oceanu. Nocleg: Paracas lub przejazd do Huacachina. Dzień 12 (Wt 26.01): Oaza Huacachina Przejazd: Krótki przejazd do Huacachina (oaza pośród potężnych wydm koło Ica). Aktywność: Trekking po gigantycznych wydmach o zachodzie słońca, jazda buggy oraz sandboarding. Nocleg: Huacachina lub Ica. Dzień 13 (Śr 27.01): Nazca (opcjonalnie) lub powrót w stronę Limy Opcja A: Wycieczka do Nazca na lot awionetką nad Rysunkami z Nazca. Opcja B (bardziej prawdopodobna): Dzień wolny na odpoczynek w okolicach Paracas/Pucusana lub przejazd bezpośrednio do Limy. Nocleg: Lima (dzielnice Miraflores lub Barranco). Dzień 14 (Czw 28.01): Zwiedzanie Limy Nocleg: Lima. Dzień 15 (Pt 29.01): Zwiedzanie Limy Wieczór: Wyjazd na lotnisko Jorge Chávez w Limie Noc z Pt/Sob (30.01): Powrót 01:50 (Sobota): Wylot z Limy do Europy. | |
| Strona 12 z 12 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |