Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

O Kadyksie - post krótki i niekonkretny
o-kadyksie-post-krotki-i-niekonkretny,1255,155270
Strona 2 z 2

Autor:  rw30 [ 28 Lut 2025 12:58 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

DziadekJanusz napisał(a):
Moim zdaniem warto poszukać lotów do Jerez.


szukać można, trudniej znaleźć (zresztą dyskusja na ten temat była już kilka postów temu), zwłaszcza że żadna z tanich linii latających do PL (ryan / wizz / EZ) tam nie lata, a i te której latają mają słabe połaczenia z lotniskami, do których tanio można dolecieć z PL

Autor:  DziadekJanusz [ 02 Mar 2025 11:36 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

Po pierwsze, do XRY lata np. Eurowings z DUS. Dla zwolenników Ryana jest FR 1283. Vueling też lata z Barcelony i Majorki. Jeśli ktoś szuka bezpośredniego lotu z Polski, to może i nie znajdzie, ale z doświadczenia nie uważam, że loty na to lotnisko są jakoś specjalnie trudne, czy drogie.

Autor:  Kasim [ 04 Mar 2025 20:08 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

@rw30
Twój post tylko mnie utwierdził że Kadyks warto odwiedzić

Dlatego też maju 2024 wybrałem się by zobaczyć na żywo.
Miasto bardzo ładne i przyjemne do zwiedzania. Ma fajny klimat.

Dotarliśmy tam wypożyczonym samochodem ( mieszkaliśmy w Esteponie).
Pakowaliśmy przy dworcu kolejowym. Parking płatny.
Ceny nie pamiętam, ale raczej niedrogo skoro nie pamiętam :D

Jednym słowem: Polecam.

Autor:  rw30 [ 05 Mar 2025 12:37 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

-- 05 Mar 2025 10:32 --

DziadekJanusz napisał(a):
Po pierwsze, do XRY lata np. Eurowings z DUS. Dla zwolenników Ryana jest FR 1283. Vueling też lata z Barcelony i Majorki. Jeśli ktoś szuka bezpośredniego lotu z Polski, to może i nie znajdzie, ale z doświadczenia nie uważam, że loty na to lotnisko są jakoś specjalnie trudne, czy drogie.


tyle teorii
w praktyce to ten RyanAir znika za 3 tygodnie, do DUS praktycznie nie ma lotów z PL poza Warszawą (LOT, czyli też tanio nie będzie), więc pewnie w 9 przypadkach na 10 łatwiej (taniej & szybciej) będzie dolecieć do Sevilli (bezpośrednio z Krakowa + Chopina oraz masa połączeń ryanem z RyanHubów, do tego KLM i Lufa) i stamtąd pociągiem bądź ewentualnie (dalej od Cadiz ale więcej bezpośrednich lotów z PL) do Malagi i stamtąd autobusem

-- 05 Mar 2025 10:37 --

abelincoln napisał(a):
No i w Jerez można się wybrać na Jerez. Znaczy sherry


polecam wizytę w Tio Pepe, świetnie zorganizowane

Autor:  rw30 [ 24 Lip 2025 19:33 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

a w okolicach Kadyksu coś polecicie?
wybieram się znowu na przełomie września i października

Tarifę i tamte okolice znam bardzo dobrze, ale okolic Kadyksu nie za bardzo

nie planuję mieć samochodu, ale też ostatecznie mogę ogarnąć jeśli potrzeba
nie mam ciśnienia na zwiedzanie dla zwiedzania, lubię Cadiz więc jeśli okolice nie porywają to chętnie zostanę w Cadiz

aha, w Jerez już byłem, z tego co pamiętam (bo to dawno temu było) nie planowałem powrotu : )

Autor:  marrak [ 24 Lip 2025 20:09 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

Ja w Cadiz będę w drugim tygodniu września (pierwszy w Sewilli).
Planuję właśnie Tarifę - już mam rezerwację na Isla de Tarifa, Jerez ale bez toru bo nie udało mi się znaleźć dojazdu z centrum, Arcos de la Frontera i objazdówkę Cadiz -> El Puerto de Santa Maria promem -> pociągiem Puerto Real i San Fernando -> Cadiz. Jak coś ciekawego będzie to napiszę po powrocie, ale ogólnie ciężko coś znaleźć, jedynie Castillo de San Marcos mam wpisany na listę a resztę będę szukał na żywca, może informacja turystyczna coś jeszcze poleci w Cadiz jak zajadę.
Poza tym mogę jeszcze polecić kanał tv z Andaluzji: Canal Sur z Astry 19E, codziennie w tygodniu leci program Andalucia Directo 18-19:50 i pokazują różne ciekawe zakątki z każdej prowincji.

Autor:  tropikey [ 24 Lip 2025 20:37 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

Przepraszam, że się czepiam (może to z powodu Goldwasser w gdańskim saloniku), ale nurtuje mnie, czy ten wielokrotny "Cadiz", a nie "Kadyks", to z jakiegoś szczególnego powodu?
Na marginesie, jeśli trzymać się wersji hiszpańskiej, to powinno być "Cádiz" ;)

Autor:  marrak [ 24 Lip 2025 21:00 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

Ja się trzymam wersji angielskiej :D Ale polską też używam. Nie nacjonalizujmy wszystkiego na siłę.

Autor:  wacek [ 24 Lip 2025 22:35 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

rw30 napisał(a):
a w okolicach Kadyksu coś polecicie?
wybieram się znowu na przełomie września i października

Tarifę i tamte okolice znam bardzo dobrze, ale okolic Kadyksu nie za bardzo

nie planuję mieć samochodu, ale też ostatecznie mogę ogarnąć jeśli potrzeba
nie mam ciśnienia na zwiedzanie dla zwiedzania, lubię Cadiz więc jeśli okolice nie porywają to chętnie zostanę w Cadiz

aha, w Jerez już byłem, z tego co pamiętam (bo to dawno temu było) nie planowałem powrotu : )

zajrzyj do Puerto de Santa Maria (ma połączenie promowe z Cadiz)
warto

Autor:  rw30 [ 07 Sie 2025 11:22 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

tropikey napisał(a):
Przepraszam, że się czepiam (może to z powodu Goldwasser w gdańskim saloniku), ale nurtuje mnie, czy ten wielokrotny "Cadiz", a nie "Kadyks", to z jakiegoś szczególnego powodu?
Na marginesie, jeśli trzymać się wersji hiszpańskiej, to powinno być "Cádiz" ;)



nie wiem czy to do mnie czy nie, ale odpowiem:
tak, ze szczegolnego powodu. Dobrych kilka lat mieszkalem w Hiszpanii i pewnie wiecej razy w zyciu czytalem / slyszalem / rozmawialem o miescie Cadiz niz Kadyks.
Brak hiszpanskiego akcentu - az takim purysta jezykowym nie jestem

Autor:  tropikey [ 07 Sie 2025 11:31 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

To było akurat do Forumowicza bezpośrednio przed moim czepianiem się :)

Autor:  rw30 [ 08 Paź 2025 12:01 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

po 5 latach znowu odwiedziłem Kadyks. I utwierdziłem się jak rewelacyjnym jest miastem.

z rzeczy nowych bądź takich których wcześniej nie zrobiłem / widziałem:

* nigdy chyba do tej pory nie byłem na Castillo San Sebastian. Żeby nie było nudno, nie poszedłem mostem tylko wodą : ) Szedłem w okolicach odpływu, więc nie wiem jak jest na przypływie, ale przy odpływie spokojnie da się przejść na nogach. Warto wziąć jakieś buty do wody bo wiadomo, skałki. Nawet jakiś snorkelling można zrobić, żadna rewelacja ale w wodzie przy moście widoczność jest w miarę dobra (skały a nie piasek)

*El Puerto de Santa Maria - meh, niekoniecznie.

*spacer z la Calety na playa Victoria (albo i dalej jak ktoś lubi długie spacery :) ) - nie jest to blisko, ale mieszkałem w okolicy stadionu i z 2x zdażyło mi się przejść piechotą całą trasę. Świetne widoki zwłąszcza w okolicy zachodu słońca.

* jest nowa linia autobusowa #7, nie pamiętam jej z poprzednich wizyt. Jeśli mieszka się w nowej części miasta to bardzo jest przydatna by dotrzeć na La Caletę

* w ogóle komunikacja jest świetna, i ta lokalna (busy + tramwaj + cercanias + promy - polecam Tarjeta Consorcio de Transporte, działa na wszystkie wymienione środki) i ta z dalej położonymi miastami (media distancia do Sevilli, szybkie pociągi Alvia przez Sevillę do Madrytu - z dużym wyprzedzeniem można kupić bilety Alvia Sevilla - Cadiz całkiem tanio, ja bodajże 10.50€ dałem)

ogólnie rewelka, a pogoda na koniec września super (25-27C + bryza)

na tą chwilę do Sevilli są loty ryanem z Modlina i Krakówa, niedługo mają dojść z Wrocławia, także polecam. Sevillę też, ale tu trzeba dobrze zaplanować, bo na pocz października upały ciągle były tam nieznośne(31-33C, odczuwalna jeszcze wyższa).

P.S. co do El Puerto dSM to może ma to sens jeśli by się umówiło wizytę w Osborne. Ale tak z ulicy chyba wejść nie można.

Autor:  marrak [ 08 Paź 2025 12:56 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

rw30 napisał(a):
*El Puerto de Santa Maria - meh, niekoniecznie.

P.S. co do El Puerto dSM to może ma to sens jeśli by się umówiło wizytę w Osborne. Ale tak z ulicy chyba wejść nie można.

Zgadzam się, z tych miasteczek Santa Maria, Puerto Real, San Fernando tylko to drugie jest warte odwiedzenia, El Puerto ujdzie bo ma zamek i bazylikę i port do Kadyksu :P Natomiast San Fernando to totalna dziura, nie rozumiem dlaczego z pociągu Sevilla - Kadyks 90% ludzi wysiadało w tych 3 miastach a tylko nielicznie jak ja jechali do Kadyksu (może tam taniej :P)

rw30 napisał(a):
*spacer z la Calety na playa Victoria - nie jest to blisko, ale mieszkałem w okolicy stadionu i z 2x zdażyło mi się przejść piechotą całą trasę. Świetne widoki zwłąszcza w okolicy zachodu słońca.

* w ogóle komunikacja jest świetna, i ta lokalna (busy + tramwaj + cercanias + promy - polecam Tarjeta Consorcio de Transporte, działa na wszystkie wymienione środki) i ta z dalej położonymi miastami (media distancia do Sevilli, szybkie pociągi Alvia przez Sevillę do Madrytu - z dużym wyprzedzeniem można kupić bilety Alvia Sevilla - Cadiz całkiem tanio, ja bodajże 10.50€ dałem)


Ja się wybrałem z centrum Kadyksu (mieszkałem na Cristobal Colon) aż do Playa de Torregorda na nogach 4h ekstra sprawa, tylko w życiu bym nie pomyślał że stacja Rio Arillo to stacja na której nie można ani wsiadać ani wysiadać (tylko przesiadkowa) i musiałem jeszcze kolejne 30m iść do San Fernando Baia Sud :(

Autor:  rw30 [ 08 Paź 2025 13:36 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

marrak napisał(a):
tylko w życiu bym nie pomyślał że stacja Rio Arillo to stacja na której nie można ani wsiadać ani wysiadać (tylko przesiadkowa) i musiałem jeszcze kolejne 30m iść do San Fernando Baia Sud :(



heh, miałem podobny pomysł tylko w drugą stronę (chciałem tam wysiąść i wracać plażą do Kadyxu) i też się dowiedziałem o tym szczytowym osiągnięciu hiszpańskiej myśli inżynierskiej. Na szczęście za chwilę wracał tramwaj do Kadyksu więc wskoczyłem w niego i wysiadłem sobie na Cortadurze.

Biorać pod uwagę że taką przesiadkę (Cercanias <->Trambahia, bo tylko te dwa się tam zatrzymują) można też zrobić stację dalej (Cortadura własnie) to mocno zastanawia po co ta stacja w ogóle została wybudowana. Pewnie ktoś miał za dużo pieniędzy i kolegę który miał pomysł jak je wydać : )

Btw ale oddać trzeba że jak się przyjrzeć tym plakatom z rozpisko komunikacji miejskiej to jest tam zaznaczone że ta stacja nie ma wyjścia : )

P.P.S taka tarjeta de consorcio mi została (i chyba załadowana na jakieś 2-3 przejazdy jeszcze), jakby ktoś się wybierał to dajcie znać, mogę wysłać za pokryciem kosztów

Autor:  rw30 [ 10 Kwi 2026 11:24 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

może komuś pomogły moje posty o Hiszpanii albo Kadyksie i chciałby mi z Jerez przytargać coś takiego:


https://www.tiendagonzalezbyass.com/lat ... NV055.html

....w sklepie online nie ma, ale może w fizycznym jest?
....to byłbym zobowiązany (+ oczywiście pokrywam $$$ zakupu & ew. wysyłki)


ew taka butelka, też w Jerez, choć może gdzieś w Kadyksie też jest? nie mam pojęcia
https://www.google.com/maps/place/T%C3% ... FQAw%3D%3D

Autor:  trocha [ 13 Kwi 2026 10:51 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

Hej, @rw30, planuję za tydzień być w Jerez i Kadyks, jak rzuci mi się w oczy to mogę kupić.

Przy okazji, ma ktoś do polecenia jakiś parking gdzie zostawić samochód przy jednodniowej wizycie w Kadyks?

Autor:  yarciak [ 13 Kwi 2026 11:43 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

Na Av. Andalucia są bezpłatne miejsca i niedaleko do głównych atrakcji.

Autor:  rw30 [ 22 Kwi 2026 09:56 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

rw30 napisał(a):
może komuś pomogły moje posty o Hiszpanii albo Kadyksie i chciałby mi z Jerez przytargać coś takiego:


https://www.tiendagonzalezbyass.com/lat ... NV055.html

....w sklepie online nie ma, ale może w fizycznym jest?
....to byłbym zobowiązany (+ oczywiście pokrywam $$$ zakupu & ew. wysyłki)


ew taka butelka, też w Jerez, choć może gdzieś w Kadyksie też jest? nie mam pojęcia
https://www.google.com/maps/place/T%C3% ... FQAw%3D%3D



ciągle aktualne

Autor:  Qba85 [ 17 Sie 2026 15:03 ]
Temat postu:  Re: O Kadyksie - post krótki i niekonkretny

Podziękowania dla @rw30 za podpowiedź :) Przeczytałem kilka lat temu ten temat, zapisałem Kadyks w głowie i wreszcie udało mi się dotrzeć. Klimat miasta jest świetny. Potwierdzam wszystkie wymienione plusy. Do tego stosunkowo niewielu turystów. Zagranicznych właściwie garstka, jeśli odliczymy tych z wielkich statków wycieczkowych.

Bary i restauracje na starym mieście faktycznie można wybierać w ciemno (przy plaży troche gorzej). Jedzenie było dobre nawet gdy przypadkowo weszliśmy do miejsca mającego średnią poniżej 4 w google. W zasadzie wszędzie ewentualne negatywne oceny dotyczą głównie obsługi i tu trzeba przyznać, że z tym bywa różnie - przy dużym ruchu kelnerki/kelnerzy czasem sie gubią i zapominają o zamówieniach.

Najlepiej zjedliśmy w El Relio na Plaza del Mentidero i El Rincón del Sur na Paseo Maritimo. Do tego polecam El Tentenpie na śniadanie. Klasyczna hiszpańska kawiarnia, w której zdecydowana większość to miejscowi, a Ty przy pierwszej wizycie jesteś jedynym pytającym o menu. I słusznie, bo tu akurat mają nieco szersze. Poza podstawowym bocadillos i montaditos są też naleśniki, gofry itp.

Osobna atrakcja to wieczorno-nocny targ gastronomiczny na Mercado Central. Bardzo duży wybór tapas i imprezowa atmosfera. Gorzej z miejscami do siedzenia :)

Dla miłośników botaniki Parque Genovés - ponoć ponad 100 gatunków roślin, oczko wodne, grota z wodospadami.

Zabawna sprawa z tak ponoć słynnym Plaza de Topete. Przechodziliśmy tam wiele razy i dopiero po kilku dniach doszedłem do wniosku, że może zamiast snucia się w ciemno po starym mieście (które ma swoje plusy) warto wygooglować, czy są tu jakieś atrakcyjne miejsca, które warto zobaczyć, a których nie widzieliśmy. No i wyskoczył mi m.in. ten plac, który wydaje mi się dość zwyczajny...

Z minusów Kadyksu: słaba okolica dla rowerzystów. W celu zrobienia jakiegoś kółka na szosie trzeba się wydostać kolejką albo ruchliwą ulicą do San Fernando (albo i dalej) lub statkiem do El Puerto de Santa Maria. Mosty nadal zamknięte dla jednośladów. MTB/trekkingiem można przejechać z Kadyksu do San Fernando, ale warunki są kiepskie. Wzdłuż plaży Cortadura trasa głównie po pomoście z desek z piaszczystymi przerwami. Dalej do San Fernando trochę lepiej - bez przerw, ale po dziurach i kamieniach.

rw30 napisał(a):
* jest nowa linia autobusowa #7, nie pamiętam jej z poprzednich wizyt. Jeśli mieszka się w nowej części miasta to bardzo jest przydatna by dotrzeć na La Caletę

jeśli mieszka się w starej, to też jest przydatna :)

rw30 napisał(a):
*El Puerto de Santa Maria - meh, niekoniecznie.


No widzisz, a moja małżonka stwierdziła, że to bardzo klimatyczne małe miasteczko :)

rw30 napisał(a):
marrak napisał(a):
tylko w życiu bym nie pomyślał że stacja Rio Arillo to stacja na której nie można ani wsiadać ani wysiadać (tylko przesiadkowa) i musiałem jeszcze kolejne 30m iść do San Fernando Baia Sud :(



heh, miałem podobny pomysł tylko w drugą stronę (chciałem tam wysiąść i wracać plażą do Kadyxu) i też się dowiedziałem o tym szczytowym osiągnięciu hiszpańskiej myśli inżynierskiej. Na szczęście za chwilę wracał tramwaj do Kadyksu więc wskoczyłem w niego i wysiadłem sobie na Cortadurze.

Biorać pod uwagę że taką przesiadkę (Cercanias <->Trambahia, bo tylko te dwa się tam zatrzymują) można też zrobić stację dalej (Cortadura własnie) to mocno zastanawia po co ta stacja w ogóle została wybudowana. Pewnie ktoś miał za dużo pieniędzy i kolegę który miał pomysł jak je wydać : )


Po naocznym zapoznaniu się z sytuacją na miejscu doszedłem do wniosku, że ta stacja zdecydowanie ma sens :) znajduje się bowiem tuż za połączeniem tras tramwaju i kolejki, więc pozwala na przesiadkę z tramwaju jadącego z Chiclany do kolejki jadącej do San Fernando, Puerto Real, Jerez itd. Owszem, można się przesiąść także na kolejnych stacjach w Kadyksie, ale to strata czasu (i dodatkowy tłok w pojazdach), bo z Rio Arilo do Cortadury tramwaj/kolejka jadą 5-6 minut.

Dziwne jest tylko to, że nie można tam wyjść ze stacji, bo przecież obok są tereny spacerowe. Okej, rozumiem, że nie zbudowano wyjścia nad szosą, ale na drugą stronę?

Na marginesie to już po powrocie wyczytałem w hiszpańskich mediach, że Kadyks w pierwszej połowie tego roku nie był najchętniej odwiedzanym miastem regionu, bo więcej turystów przyjechało do... Chiclany. I to mnie trochę zszokowało, bo w ogóle nie brałem tego miasteczka pod uwagę przy zwiedzaniu okolicy

Co do dojazdu:

- nie korzystałem, ale wyszukiwarka pokazywała i nadal pokazuje czartery Enter Air do Jerez za 400 zł w jedną stronę z rejestrowanym

- do Sewilli niespodziewanie łatwiej było dostać się autobusem, bo chociaż pociągi kilka razy większe, to bilety wyprzedały się dużo wcześniej

- można dojechać bezpośrednio z Malagi, a nawet prosto z lotniska w Faro (co prawda to 5 godzin, ale jeśli porównać z dojazdem z lotniska w Sewilli do centrum i dalej do Kadyksu, to wychodzi pewnie tylko 1,5 godziny więcej). Można też zrobić jednodniówkę Kadyks-Gibraltar. Załączam aktualne rozkłady z dworca w Kadyksie. Mogą się przydać, bo części połączeń firmy Comes nie było w google maps i dokopałem się do nich później.

Załączniki:
Zrzut ekranu 2026-08-17 145658.png
Zrzut ekranu 2026-08-17 145658.png [ 867.14 KiB | Obejrzany 58 razy ]
Zrzut ekranu 2026-08-17 145719.png
Zrzut ekranu 2026-08-17 145719.png [ 306.94 KiB | Obejrzany 58 razy ]
Zrzut ekranu 2026-08-17 145738.png
Zrzut ekranu 2026-08-17 145738.png [ 262.88 KiB | Obejrzany 58 razy ]
Zrzut ekranu 2026-08-17 145751.png
Zrzut ekranu 2026-08-17 145751.png [ 251.04 KiB | Obejrzany 58 razy ]

Strona 2 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/