| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny niskobudzetowo-po-dzien-polarny,1548,137172 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | NikodemFM [ 06 Sty 2019 15:58 ] |
| Temat postu: | [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
Nie masz samochodu i zbyt dużo pieniędzy, a zarazem chcesz odwiedzić drogi i piękny kraj oraz mieć dzień 24 godziny na dobę? Norwegia jest dla Ciebie Teraz można dość tanio Wizzairem polecieć za koło podbiegunowe z Gdańska do Tromso, jednak zanim uruchomiono to połączenie to odwiedziłem nieco niżej, jednak wciąż za Kołem Podbiegunowym - Lofoty 1. Dolecieć do Trondheim. Z Polski do Trondheim można dolecieć z Krakowa lub Gdańska. Loty już od 39 zł, jednak w okresie panowania dnia polarnego (czyli od około końca maja do połowy lipca) loty są nieco droższe, jednak mimo to za 100 zł można coś upolować. 2. Po przylocie dojechać z lotniska w Trondheim do Bodo pociągiem. Bilety można kupić tu: https://www.nsb.no/ . Warto zaplanować to wszystko wcześniej, aby 3 miesiące przed kupić bilet za 249 koron. Ten sam bilet tydzień przed kosztuje już 800 koron! Liczbę koron norweskich dzielimy na pół i mniej więcej jest to cena w zł. 3. Po przyjeździe do Bodo przeprawić się promem do miejscowości Moskenes. Koszt rejsu to 212 koron. 4. I koniec! Jesteś na Lofotach, tam gdzie dzień trwa 24 godziny, a widoki zapierają dech w piersiach. Podsumowując. Mi się udało upolować loty do Trondheim za 220 zł w dwie strony. Dojazd na lotnisko w Krakowie - 50 zł. Pociąg 500 koron, czyli około 250 zł. Prom 424 kr, czyli około 215 zł. Razem około 730 zł. Noclegi? 0 zł. Namiot na plecy, ciepły śpiwór i śpisz gdzie chcesz, bo w Norwegii jest to możliwe Jedzenie? Owszem. jest drogie. Jednak wystarczy, kiedy napakujesz zapasy w Polsce i przez pierwsze 2-3 dni nie musisz nawet zaglądać do sklepów w Norwegii. Nie kupuj tylko nigdzie wody! W Norwegii jest ona pitna, dlatego miej pustą butelkę, do której będziesz regularnie napełniał wodę z różnych źródełek. No i to tak ogólnie | |
| Autor: | dawidchyl [ 18 Sty 2019 15:22 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
Opcja jest całkiem ok, prom z Bodo do Moskenes robi robotę, ale minusem jest baaaaaaaardzo długi czas podróży. Generalnie to do Nowej Zelandii można się szybciej dostać niż w ten sposób na Lofoty. W ten sposób leciałem na Lofoty po raz pierwszy. Jak jechałem po raz drugi to leciałem z Gdańska do Tromso i stopem na Lofoty. Ta opcja była z 10 razy tańsza i dla mnie dużo mniej męcząca. Jeśli ktoś sobie ceni wygodę to można też polecieć Norwegianem np. z Krakowa do Bodo. Takie bilety czasem za 800 PLN (ale dzięki temu unikamy całej nocy w pociągu). Z Bodo i Tromso można też polecieć do Svolvær. Czasem ceny są całkiem znośne. | |
| Autor: | NikodemFM [ 13 Mar 2019 23:25 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
dawidchyl napisał(a): Generalnie to do Nowej Zelandii można się szybciej dostać niż w ten sposób na Lofoty. Ja kiedyś z Zielonej Góry do Kołobrzegu jechałem pociągiem 15 godzin Apropo to od 22 maja z Gdańska dolecimy już bezpośrednio do Bodo, skąd już promem od razu można na Lofoty się przedostać | |
| Autor: | Kashpir [ 14 Mar 2019 01:16 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
Loty niby od 39 zł, ale jak chcemy namiot, śpiwór, jedzenie to bez obecnie bez dodatkowego bagażu w W6 czy FR się nie obejdzie, bo ten darmowy to wiemy jaki jest. I radzę rzeczywiście ciepły śpiwór - w drugiej połowie czerwca mieliśmy w nocy temperatury ledwo powyżej zera, zakładaliśmy do spania dres, polar i czapkę. | |
| Autor: | NikodemFM [ 14 Mar 2019 02:15 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
To prawda. Choć o ile sama temperatura jest jeszcze do wytrzymania to o tyle duża ilość deszczu (co mi się trafiło) potrafiła przyprawić o szok Co do brania bagażu to fakt, bez płatnego się nie obędzie, jednak zdecydowanie wystarczy 10 kg. Warto mieć duży plecak i wziąć śmiało do niego nawet 14 kg. A te 4 kg (i przy okazji bardziej pusty plecak, który zmieści się w wymiarach 55x40x20, bo niby tego nie sprawdzają, jednak jak ktoś się uprze to może być nieprzyjemnie) to można te 4 kg poupychać po kieszeniach, a resztę wziąć do reklamówki jako darmowy bagaż podręczny. 5 razy tak już leciałem od nowej polityki bagażowej z 1.11.18 i zawsze pozytywnie było | |
| Autor: | dawidchyl [ 14 Mar 2019 10:51 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
To prawda. Jak dla mnie loty z Gdańska do Bodo to jest rewelecja. Już bilety kupione i po raz 3 wracam na Lofoty. Z temperaturami to oczywiście różnie może się trafić. 2 lata temu w czerwcu miałem ponad 20 stopni każdego dnia, cały czas błękitne niebo i ciepłe nocy. Rok temu w tym samym czasie spadało do zera. Taki urok Lofotów. Też myślę, że 10 kg wystarczy spokojnie. | |
| Autor: | ewaolivka [ 14 Mar 2019 12:35 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
To pytanie do bywalców | |
| Autor: | dawidchyl [ 14 Mar 2019 12:59 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
Jak to na Lofotach. Nigdy nie wiadomo. W latach poprzednich bywało całkiem różne. Możliwe, że trafi Ci się ładna złota jesień ze słonecznymi dniami i żółtymi trawami. Możliwe, że już przyjdzie aura jesienna i będzie lało, wiało a temperatura poniżej zera. Za to jest szansa na pojawienie się zorzy. Sam lecę we wrześniu. Planuję namiot, ale mam nocleg jako backup. | |
| Autor: | NikodemFM [ 14 Mar 2019 17:09 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
dawidchyl napisał(a): ... i ciepłe nocy. Dodajmy, że Dawid tutaj próbuje oszukiwać, bo w czerwcu na Lofotach trwa dzień polarny, więc nocy tam nie ma Swoją drogą ja osobiście nie miałem żadnego problemu z zaśnięciem w namiocie mimo, że ciągle jasno | |
| Autor: | kiimi [ 14 Mar 2019 17:42 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
podobnie się śpi np. w hostelu (albo na promie) w pokoju bez okien - cały czas ciemno, nie wiadomo czy już trzeba wstawać czy nie | |
| Autor: | dawidchyl [ 14 Mar 2019 18:26 ] |
| Temat postu: | Re: [Norwegia, Lofoty] Niskobudżetowo po dzień polarny |
To co najfajniejsze, że nie trzeba rano wstawać żeby wychodzić w góry. Można wyjść o 14 bez ryzyka, że złapie nas ciemność. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |