Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Miejsce do ponicnierobienia
miejsce-do-ponicnierobienia,370,182674
Strona 1 z 1

Autor:  bepa22 [ 13 Lip 2025 17:48 ]
Temat postu:  Miejsce do ponicnierobienia

Jako, że mi się bilet zrobił elastyczny to zastanawiam się czy nie polecieć sobie tydzień wcześniej i gdzieś nie posiedzieć i ponicnierobić.
Czy wogóle są takie miejsca w Ugandzie?
Morza niby nie ma ale jest jezioro.
Na guglu mapsie wyspy ssese wyglądają nieglupio.
Ale na bookingu to ceny kosmos - 500$ za 2os za tydzien. Są na miejscu jakieś fajne noclegi ale w bardziej przystępnych cenach?

Może ktoś coś polecić. Albo jakieś inne miejsce.
Latać mi sie raczej nie będzie chciało - więc raczej coś dostepne drogowo z EBB.

Dzięki za pomysły.

Autor:  Baark [ 14 Lip 2025 10:35 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

lata temu spędziłem kilka dni na jeziorkach niedaleko Fort Portal i Bigodi, takie kraterowe. żaby niemal nie dawały spać w nocy. Byliśmy we dwoje, żadnych "współturystów", wypożyczyliśmy rowery i jeździliśmy na targ, do sklepiku, na piwo. Ale to było w 2006 roku :D

Autor:  bepa22 [ 14 Lip 2025 11:11 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

O to, to.
Właśnie o takie miejsce mi mniej więcej chodzi.

Rozumiem że mniej więcej o te jeziorka chodzi.
https://maps.app.goo.gl/MYcMBYs1JpqhHx2b6

Jeszcze chętnie przyjmę jakieś info odnośnie Ssese Islands - czy warto czy nie specjalnie.

Autor:  QbaqBA [ 14 Lip 2025 12:58 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

Nie pamiętam dokładnej nazwy miejsca i nie wiem czy aż na tydzień, ale kiedyś spędziłem ze 3 dni nad jeziorem Mutanda i było sympatycznie. Blisko na goryle w razie czego, na granicy z DRK i Rwandą kilka górek na które można pokusić się o wejście...

Autor:  piotrgryz [ 15 Lip 2025 01:36 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

bepa22 napisał(a):

Jeszcze chętnie przyjmę jakieś info odnośnie Ssese Islands - czy warto czy nie specjalnie.


Ja byłem na Ssese Islands ponad 20 lat temu (2004)
Podobało mi się. Roślinność itd.
Na głównej wyspie było wtedy talie miejsce noclegowe gdzie można było rozbić swój własny namiot lub wypożyczyć za niezbyt dużą kwotę.
Mogło się cenowo trochę zmienić, ale możesz wziąć swój namiot i próbować się rozbijać na dziko.

Ja to Ssese do dzisiaj miło wspominam, bo na tej głównej wyspie spotkaliśmy Holendra, który prowadził bardzo budżetową miejscówkę na innej wyspie i zawiózł nas tam łódką. Znajdowały się tam trochę większe namioty, w których umieszczone były bardzo podstawowe łóżka (każdy miał swój prywatny namiot) i jak się później okazało także gniazda nietoperzy. Trzeba było wieczorem i w nocy uważać aby się z nimi nie zderzyć.
Bardzo dobre miejsce do nic nie robienia przez kilka dni albo i dłuuużej... Potem pamiętam, że właściciel odwiózł mnie bezpośrednio łódką do Entebbe.

Nie potrafię niestety opisać jak tam trafić i czy to miejsce jeszcze w takiej formie istnieje.

Autor:  bepa22 [ 15 Lip 2025 07:43 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

No dobra.
To przekonaliście mnie, że mój pomysł głupi nie był.

A jeśli chodzi o Ssese - jak to wygląda z żarciem na mniejszych wyspach?
Bo przykładowo - jakaś losowa miejscówka z gugle mapsa https://thequietplaceboyovuisland.com/ (ale w sumie wyglądająca dosyć ciekawie, i przystępna cenowo) - ale w opisie mają, że na wyspie nie ma knajpy żadnej ani sklepu. A to już by było trochę kiepściej. Szeratona nie potrzebuję, ale jakaś gar-kuchnia przydrożna już by się przydała.

Autor:  piotrgryz [ 15 Lip 2025 15:29 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

Ja tam sklepów/restauracji też za bardzo wtedy nie widziałem.
U tego Holendra śniadanie i obiadokolacja były już wliczone "w pakiecie".
Gotowała jego dziewczyna/żona Ugandyjka.
Raz na kilka dni przypływało zaopatrzenie łódką.

Autor:  pbak [ 05 Sty 2026 10:31 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

Na Sesse spedzilismy pare dni nicnierobiena z noclegiem w Philo. http://www.philoleisuregardens.ug
Cztery noclegi kosztowaly lacznie 380000 szylingow
Miejsce z oblednym ogrodem do chillowania w ciagu dnia i siedzenia przy ognisku wieczorem a jak sie znudzi to Kalangala jest parenascie minut piechota a stamtad mozna zlapac mototaxi i pojechac na jedna z plaz.
Na wyspie nie da sie wymienic waluty, na szczescie dziala bankomat. Dojazd promem z Entebbe, 20000 szylingow za fotel VIP.

Autor:  bepa22 [ 05 Sty 2026 10:52 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

W tym tygodniu bedziemy i wlasnie plan jest na Kalangala i se to Philo wynalazlem na bookingu i myslalem zeby tam sie zatrzymac wiec dzieki za info ze spoko miejscowka.

Autor:  pbak [ 05 Sty 2026 12:37 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

Napisz do nich bezposrednio na whatsappa, ja tak zbilem cene.

Autor:  bepa22 [ 05 Sty 2026 12:44 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

Spoko, tak tez zrobię.
Ale jak już będę w Entebbe jako że zimowy wylot z KRK o 6 rano - to do końca nie będzie pewności kiedy się dotrze na miejsce :)
Aczkolwiek teraz booking pokazuje 260k za 4 nocki ze śniadaniem (2os) a wg ich stronki to 320k.

A który pokój/domek miałeś za te 380k?

Autor:  pbak [ 05 Sty 2026 12:49 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

No ja tam bylem na Sylwestra to ceny byly inne :) Mialem ten najtanszy pokoj.

Autor:  bepa22 [ 13 Sty 2026 15:50 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

To ja rownież przyłączam się do polecania Philo Leisure Gardens.
Koniec końców pokój 2 os. za 70k (ze śniadaniem bardzo przyzwoitym).
Jedyny minus (lub plus jak kto woli) to bardzo kiepskie wifi. Ale komórkowy net działa bez zarzutu.
Żarcie w hotelowej knajpie mocno drogie, ale w wiosce Kalangala sporo miejsc do żarcia.
Nasze ulubione tu: https://maps.app.goo.gl/swbBu6j5btsyA7z9A
- rolexy, chapati z fasolą, pilao i sumbusy - wszystko świeże i dobre. W 2 osoby rachunek poniżej 10k.
Ogólnie miejsce nie podpisane - poprostu gar-kuchnia w miejscu w którym pokazuje mapa.
Do tego wieczorem sporo grilli przy głownej drodze - albo ryby albo mięcho.
Jest też bazar i jakieś małe supermarkety z normalnymi cenami żeby się zaopatrzyć.
Ogólnie fajna wyspa tak żeby ponicnierobić.
Szwędaliśmy się sporo sami i nie czuliśmy żadnego niebezpieczeństwa. W tym temacie dosyć komfortowo było.

Autor:  bepa22 [ 19 Sty 2026 07:57 ]
Temat postu:  Re: Miejsce do ponicnierobienia

Już nie mogę edytować.
Dodam info o promach.
Jest też szybki prom (ale niecodziennie) za 35k - ponoć płynie ok. 1.5h.
Normalny ok. 3h ale lubi być opóźniony - nam się trafiło że odpłynął 3h po czasie. Cena 15k normalna, 20k VIP. Różnicy wielkiej w tych kabinach nie zauważyłem. Ten płynie o 14tej z Entebbe i o 8mej z Kalangala.
Oba odpływają z Nakiwogo. Można dojechać matatu z centrum Entebbe za 1k.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/