Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Lwów - dojazd
lwow-dojazd,1410,52408
Strona 24 z 34

Autor:  Highstyle [ 28 Kwi 2019 16:25 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

pazur napisał(a):
Ale kogo cytowali ? Polaków czy Ukraińców ? Tam są dwie kolejki. Dla UE i całej reszty. Ta dla UE jest przeważnie minimalna lub nie ma wcale. Ci co nie wiedzą, stoją z Ukraińcami, a nie trzeba.

http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34 ... edyka.html

tu np.

Autor:  meczko [ 28 Kwi 2019 17:24 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Jeżeli nic się w ostatnim czasie nie zmieniło, to w Medyce podział na kolejkę dla UE i poza UE jest dopiero w samym budynku odpraw. Wcześniej wszyscy muszą razem odstać swoje w niemożebnym ścisku przed budynkiem, a SG w ogóle nie utrzymuje porządku w tłumie. Jedyne co robią, to otwieranie od czasu do czasu drzwi i wpuszczanie kolejnych kilku szczęśliwców do budynku.

Autor:  Tom Jed [ 28 Kwi 2019 17:36 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

W strone Polski sa niby 2 oddzielne kolejki, ale jak ktos o tym nie wie, lub gdy dziki tlum klebi sie przed budynkiem celni, to zwyczajnie tego nie zauwazy.
Swoja droga strasznie mi bylo zal tych stlamszonych jak bydlo ludzi, rowniez starszych babinek wpuszczanych do srodka z wielka laska przez naburmuszonych celnikow.

Autor:  pazur [ 28 Kwi 2019 18:58 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Taka praca. :D Jak ktoś wybiera zawód "mrówki" chodzącej cały dzień z fajkami, to się liczy z trudnymi warunkami pracy.
Tym bardziej że tuż za przejściem funkcjonuje bazarek z tą kontrabandą. Ja uważam, że nasi celnicy po to tam są, żeby chronić zewnętrzną granicę UE i nie dopuścić do strat budżetu państwa. Podejrzewam, że większość z tych osób celnicy widzą po kilka razy dziennie i stąd te nerwy czasami.

Autor:  meczko [ 28 Kwi 2019 19:36 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Tylko ta "obrona zewnętrznej granicy UE" jest prowadzona w zupełnie kontrproduktywny sposób. Za granicą jest bazarek z nielegalnymi papierosami? Robić regularne naloty służb celno-skarbowych aż do skutku i zaraz zniknie. "Stali klienci" chodzą codziennie z dwiema paczkami fajek? Za drugim takim razem w tym samym miesiącu dawać im mandat za przemyt (tak, można to zrobić, dwie paczki na raz są dozwolone do osobistego użytku, a nie na handel).
Tymczasem nasze służby w istocie przymykają oczy na drobny przemyt i nielegalny handel produktami akcyzowymi, a jednocześnie przekraczanie granicy robią na tyle uciążliwym, żeby się nie rozrósł ponad miarę. Taka polityka powoduje tylko to, że granica staje się uciążliwa dla wszystkich, również turystów, czy Ukraińców jadących do legalnej pracy w Polsce. W rezultacie mamy i straty wywołane przemytem i potężne szkody dla turystyki spowodowane fatalnie zorganizowaną granicą.

Autor:  Tom Jed [ 28 Kwi 2019 19:55 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

-- 28 Kwi 2019 19:52 --

pazur napisał(a):
Taka praca. :D Jak ktoś wybiera zawód "mrówki" chodzącej cały dzień z fajkami, to się liczy z trudnymi warunkami pracy.
Tym bardziej że tuż za przejściem funkcjonuje bazarek z tą kontrabandą. Ja uważam, że nasi celnicy po to tam są, żeby chronić zewnętrzną granicę UE i nie dopuścić do strat budżetu państwa. Podejrzewam, że większość z tych osób celnicy widzą po kilka razy dziennie i stąd te nerwy czasami.


Byles pewnie na Ukrainie i byc moze chociaz troche znasz tamtejsze realia. "Praca mrowki" to najczesciej nie jest wybor, jak to nazwales, a jedyna opcja na zwiazanie konca z koncem.
Natomiast nasi celnicy maja wiekszy wybor, wiec skoro irytuje ich widok powtarzajacych sie twarzy tzn ze powinni poszukac mniej stresujacej pracy.

-- 28 Kwi 2019 19:55 --

... chamstwa i braku kultury nic nie tlumaczy. Bycie celnikiem nie jest rownoznaczne z byciem bogiem.

Autor:  MacGyver [ 28 Kwi 2019 19:57 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

@meczko Racja
W tamtym roku wracałem leoexpressem do Polski, na granicy bez kolejek w nocy, wszystkich sprawdzili, ale sobie ubzdurali kontrolować dokładnie autokar, przeszukiwania i prześwietlanie i 3h dodatkowe czekania bez żadnego powodu. Celnicy chamscy i nie uprzejmi, ludzie marzli na zewnątrz nic nie można było się dowiedzieć, pasażerowie sami polacy bo to było w Boże Ciało.

Autor:  pietia [ 28 Kwi 2019 20:23 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

pazur napisał(a):
Ale kogo cytowali ? Polaków czy Ukraińców ? Tam są dwie kolejki. Dla UE i całej reszty. Ta dla UE jest przeważnie minimalna lub nie ma wcale. Ci co nie wiedzą, stoją z Ukraińcami, a nie trzeba.

Niestety nie jest tak różowo. Kilkakrotnie już stałem na tej granicy w "unijnej" kolejce nawet i 2 godziny (co i tak było krócej niż w kolejce "ukraińskiej"). Nierzadko zdarza się, że przez "polską" kolejkę przepuszczane są też ukraińskie grupy, zwłaszcza dziecięco-młodzieżowe, i odprawa "zwykłych" podróżnych jest na pewien czas wstrzymywana. Ponadto wśród osób z polskimi paszportami też są "zawodowe mrówki", więc ich odprawa też się nieraz przeciąga.
Jeśli chodzi o przejazdy autobusem, to też zdarzało mi się utknąć na granicy od 2 do nawet 12 godzin. O ch..stwie i nieuprzejmości ze strony polskich pograniczników i celników (ukraińskich zresztą nierzadko również) napisano już wiele, więc mogę tylko potwierdzić. Co ciekawe, na granicy polsko-białoruskiej jest już pod tym względem lepiej. Nie jakoś diametralnie lepiej, ale lepiej, nie gorzej niż np. na litewsko-białoruskiej

Autor:  pazur [ 28 Kwi 2019 20:31 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

MacGyver napisał(a):
W tamtym roku wracałem leoexpressem do Polski, na granicy bez kolejek w nocy, wszystkich sprawdzili, ale sobie ubzdurali kontrolować dokładnie autokar, przeszukiwania i prześwietlanie.

Ubzdurali sobie przeszukiwać autokar ?
Dobre. A mieli grzecznie zapytać. " Nikt tu nie ma za dużo towarów akcyzowych ?" "Nieeee" " To przepraszamy" I szlaban w górę. :D

Wybaczcie koledzy- idealiści , ale tak to nie wygląda. Ludzie oprócz tych 2 dozwolonych paczek, mają poprzyklejane plastrami i taśmą samoprzylepną do ciała , o wiele więcej. Wiecie o tym ?
Ta robota tak nie wygląda jak wam się wydaje. Ta granica to ciągła walka. Kto kogo przechytrzy....
A co do chamstwa mundurowych. Kilkanaście razy tam przechodziłem i było OK. Bo niby jak by się miało to chamstwo objawić ? Że mi powie na " Ty?" To od razu mu walę tak samo, że krów z nim nie pasałem. Ale nigdy nie było to konieczne. A polecenie otwarcia plecaka czy torby to normalne ich uprawnienie.

Autor:  meczko [ 28 Kwi 2019 20:40 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

@pazur tu nie chodzi o idealizm. Tu chodzi o to, że kontrolę można zorganizować w sposób skuteczny i sprawny. Zobacz sobie np. granicę między Singapurem i Malezją, którą dziennie przekraczają tłumy znacznie większe niż w Medyce kiedykolwiek się śniło, a przebitka na towarach akcyzowych jest większa niż między Polską a Ukrainą. Wszyscy przechodzą przez bramki jak na lotnisku, bagaż idzie na skaner, zero tolerancji dla przemytu. Masz chociaż paczkę fajek ponad limit, to płacisz cło i mandat. Kontrola idzie szybko i sprawnie, a służby są profesjonalne.
A tymczasem w Medyce zamiast skanerów i sprawnej kontroli jest niezgrabne grzebanie łapą celnika w walizkach, przymykanie oczu na drobny przemyt i wylewanie przez celników i SG frustracji przez traktowanie z buta podróżnych, których jedyną winą jest "gorszy" paszport. Tolerowanie tego stanu rzeczy "od zawsze" przez każdą z kolejnych ekip rządzących to hańba dla Polski.

Autor:  pazur [ 28 Kwi 2019 20:50 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Na lotniskach też grzebią łapą. :D W Izraelu ( byłem 5razy) też mi oglądali brudne majty i skarpety. Pytali o wszystko. Z kim, po co, na co itd Ale ja to rozumiem. Państwo "frontowe" to dmuchają na zimne.
A w tej dyskusji o granicy PL- UA padają tak absurdalne argumenty , że strach. Np Na Ukrainie jest bieda, babuszki chcą dorobić na przemycie fajek, a ci wredni polscy pogranicznicy im w tym nie dość że nie pomagają, to jeszcze utrudniają biznes. :twisted:

Autor:  MacGyver [ 28 Kwi 2019 20:53 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

@pazur Pasażerowie razem z bagażami już przeszli kontrolę, i wszystko było w porządku sprawdzali sam autokar, czytaj ze zrozumieniem.

Autor:  G P [ 28 Kwi 2019 20:55 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Kiedyś mimo może max. 15 osób stałem w kolejce 'EU' z 40 minut a mojej żonie celniczka kontrolowała kopertówkę w której na upartego może ze trzy paczki papierosów można schować... Niestety mentalność naszych służb niezmiennie z komuny.

Autor:  pazur [ 28 Kwi 2019 20:57 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Rozumiem.
Również to, po co to robili. Po prostu szukali skrytek, w których można schować duuuuużo więcej fajek niż na sobie lub w torbach. ;)

Autor:  MacGyver [ 28 Kwi 2019 21:02 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Czego szukali to jest oczywiste, ale na siłę szukanie czegoś czego nie ma jest bezsensowne.

Autor:  pazur [ 28 Kwi 2019 21:04 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Najpierw trzeba przeszukać, żeby stwierdzić, że nic nie ma. ;)

Kontrola to najwyższy stopień zaufania. :mrgreen:

Autor:  MacGyver [ 28 Kwi 2019 21:07 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Kontroli wymaga sama służba celna.

Autor:  pazur [ 28 Kwi 2019 21:19 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

To służba mundurowa. Kontrolują ich permanentnie. Szczebel po szczeblu.
Ale nie twierdzę, że nie ma co poprawiać. Zawsze może być lepiej. Nikt tu nie zwrócił uwagi np na ukrócenie korupcji , która była praktycznie normą u nas , a teraz jest nadal po drugiej stronie.

Autor:  Highstyle [ 28 Kwi 2019 21:49 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Ludzie marzli w autobusie w Boże ciało :D Przecież było ciepło :D Gorszy mógł być smród potu i skarpet :? no i t samo w sobie siedzenie to uciązliwe jest :|


BTW mam nadzieję, że w tym roku się ogarną skoro w tamtym dziennikarze wyborczej musieli interweniować i nie trzeba będzie czekać 12h w autobusie bo to masakra.

Autor:  Tom Jed [ 28 Kwi 2019 22:01 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Do pazur - ja nie zarzucam celnikom, ze wykonuja swoje obowiazki, tylko sposob w jaki to robia, o ich podejscie do ludzi i stawianie sie jako ktos lepszy.
Dokladnie taka sama sytuacja, jak w kazdym innym zawodzie, chocby pani sprzedawczyni w sklepie lub kierowca autobusu itd... Nie chodzi tu, ze jestesmy idealistami, ale byloby duzo milej, gdyby sie wszyscy wzajemnie szanowali i nie wywyzszali.

Strona 24 z 34 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/