| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Kirgistan zimą kirgistan-zima,962,174011 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Kadet [ 22 Lis 2023 12:14 ] |
| Temat postu: | Kirgistan zimą |
Czy był ktoś zimą (styczeń / luty) w Kirgistanie i może podzielić się doświadczeniami? Byłem tam już 2 razy, ale późną wiosną, więc wydaje mi się, że zimowy klimat będzie znacznie inny. Jak wygląda stan dróg? Pewnie wypożyczymy auto i pojedziemy dookoła Issyk Kul + Song Kul. Czy ktokolwiek organizował w takim okresie trekking konny do Song Kul albo Ala Kul? Jest w ogóle możliwość nocowania zimą w jurtach tam i czy przypadkiem nie jest to ekstremalnie głupi pomysł? Gdzie można zobaczyć polowanie z orłem? Może ktoś z Was korzystał z jakichś unikalnych zimowych atrakcji? Czytałem np. o paralotniach w Karakol czy skuterach śnieżnych, ale zastanawia mnie czy nie zamarzniemy. Wydaje się to mocno hardcorowe pod kątem temperatury. Aha, przylot i wylot z Biszkeku, więc raczej ominiemy południe. | |
| Autor: | QbaqBA [ 24 Lis 2023 13:49 ] |
| Temat postu: | Re: Kirgistan zimą |
Wiem, że to nie do końca odpowiedź na Twoje pytanie, ale może jakkolwiek pomoże Ci w decyzji: - byłem w lutym na skiturach i w takim wydaniu polecam, ale ciężko mi sobie wyobrazić trekking pieszy albo wycieczki konne. W ciągu dnia jak jest bezwietrznie i słońce to potrafi być przyjemnie, ale co do zasady jednak jest mocno zimno - nocowałem w jurtach i za każdem razem w środku była "koza", po której odpaleniu bywało aż za gorąco. Także wykonalne, ale nie wiem jak z ich dostępnością w miejscach o które pytasz, - główne drogi są w dobrym stanie i co do zasady nie ma problemu z jazdą samochodem. | |
| Autor: | kefirm [ 24 Lis 2023 18:39 ] |
| Temat postu: | Re: Kirgistan zimą |
Polecisz coś na skitury zimą? Jak organizowałeś, gdzie, ile wyszło, itp.? Rozważałem m.in. Kazachstan i daleką Azję ale chętnie się dowiem jak to wygląda w przypadku Kirgistanu. Byłem tylko latem więc tylko takie rozeznanie mam. | |
| Autor: | QbaqBA [ 25 Lis 2023 00:17 ] |
| Temat postu: | Re: Kirgistan zimą |
Nocowałem w Karkara Base Camp. Dołączyłem do juz zorganizowanej grupy, wiec nie wiem w sumie dokładnie jak wyglądały poszukiwania przewodnika, natomiast koleś był dobrym wariatem i przy okazji ratownikiem wysokogórskim, m.in. na Piku Lenina. Spanie w jurtach, ale komfortowo. Posiłki na miejscu. Z bazy codziennie wywoziły nas skutery śnieżne, natomiast przez to ile śniegu dowaliło tuż przed naszym przyjazdem nawet na skuterach było ciężko i w praktyce tylko jedna trasa była wyjeżdżona, a jak tylko się z niej "spadło", to od razu w puch z którego ciężko się było samemu wydostać. ![]() Tereny do jazdy wyborne, dziewicze wręcz, ryzyko że ktoś Ci rozjeździ świeży puch właściwie nie istnieje. A nawet gdyby kogoś tam licho przywiało, to wbijasz na górę obok et voila. No i krajobrazowo całkiem pięknie W bazie mają też śmigło, którym można latać na heli skiing. Wtedy było to Mi-8, które wczesniej zaliczyło katastrofy będąc na służbie wojskowej w Rosji i w Czadzie (z ofiarami śmiertelnymi), ale to nie amelinium, więc pomalowali i dalej latało. Piloci nie oszczędzali szyi wieczorami Kosztów za bardzo nie pamiętam, ale też wydaje mi się że ciężko byłoby się nimi sugerować, bo byłem przed pandemią, leciałem Belavią itp itd... Jeździłem też w Kazachstanie. Na i w okolicy Shymbulaku, ale tam tylko jeden dzień, byłem po ciężkiej nocy Jeśli masz odpowiednio dużo wolnego, to myślę że warto połączyć jeżdżenie po obu stronach granicy. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |