Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 65 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#21 PostWysłany: 12 Sie 2026 19:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Lis 2019
Posty: 1272
Loty: 276
Kilometry: 387 543
Krajów: 68 / 31.8%
platynowy
Przemm napisał(a):
A tak informacyjnie, oficjalna polska strona z informacjami dla podróżujących (zakładka Odyseusz) podaje najwyższy poziom ostrzeżenia: 4 - nie jedź . Co nie budzi mojego zdziwienia.


Nie bralbym tego za wyznacznik - nawet zachodnia Ukraina i Zakarpacie są tak oznaczone :lol: (a jednak jest to duzo inny poziom bezpieczenstwa, niz np tereny przy granicy Rosja/Ukraina)

A wracając do samej Rosji - raczej nikt nie jeździ tam specjalnie wspierać rządu, tylko ludzi tam mieszkających (oni nie mają wpływu na to, jaką mają władzę)... nie doszukiwałbym się tam specjalnie wspierania kraju, z którym aktualnie mamy złe stosunki

więc odsądzanie od czci i wiary osób, które jednak zdecydowały się tam wybrać (czy do innego tego typu kraju, którego władze są nam nieprzychylne i niekoniecznie przejmują się prawami człowieka itp), jest IMO na wyrost
_________________
https://www.zamiedzaidalej.pl/

https://www.facebook.com/zamiedzaidalej
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN
Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍 Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍
Offline
#22 PostWysłany: 12 Sie 2026 19:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
@kumkwat_kwiat odpowiedź w tej sprawie jest złożona.

Ja np w USA nigdy nie byłem i tym bardziej teraz się nie wybieram (a w Rosji byłem i to nie raz), ale to jest moja indywidualna decyzja.
W przypadku USA problem nabijania zystków amerykanskim korporacjom jest inny - robimy to co chwila, nawet bez ruszania się z domu. Nie trzeba po to do nich jechać.

Ale jeżdżenie to jedna sprawa i ja się (chyba - bo może kiedyś coś chlapnąłęm) nie zżymam na sam fakt odwiedzenia Rosji - to miejsce jest w mojej opinii znacznie bardziej fascynujace niz USA i znacznie bardziej nieznane - Stany nam się przedstawiają wraz z całą popkulturą. Ktoś mi mówił, że w pierwszym pobycie w NY jest to, że on jest dokładnie taki, jakim zna się go z filmów. Ja jednak bym się bał, bo w końcu w spokojniejscych czasach byłem przesłuchiwany przez wszystkie służby - zapraszam do mojej starej relacji. A, że kontakty ze zwykłymi ludźmi w Rosji są wyjątkowo przyjemne mi też zdarzyło się wypowiedzieć trochę zbyt pochlebnych i nieprawdziwych słów o tym kraju.

Natomiast uważam, że relacjonowanie pobytu w Rosji, że jest normalnie, bezpiecznie, prawie zwyczajnie, z zupełnym pominieciem tego czym jest Rosja, jest przedstawianiem bardzo powierzchownego i jednoczeńsnie nieprawdziwego obrazu tego państwa.

Poza tym nie jest prawdą, że jest bezpiecznie - to państwo jest znacznie bardziej nieobliczalne niż inne wygladające jakby normalnie - a nieprzyjemnosci mogą spotkać odwiedzającego nie ze strony zwykłych obywateli tylko aparatu państwowego. W każdej chwili, na posdtawie potrzeby czy widzimisię władzy.
Góra
 Profil Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#23 PostWysłany: 12 Sie 2026 19:53 

Rejestracja: 04 Gru 2017
Posty: 938
Loty: 209
Kilometry: 711 502
Krajów: 51 / 23.8%
niebieski
Nie przesadzajmy z tym wskazywaniem o nabijaniu zysków amerykańskim korporacjom. Owszem także i Polacy przyczyniają się w różny sposób: jedni płaca abonament za możliwość oglądania filmów, inni kupują telefony albo korzystają z usług transportowych. W wątku o rejsach wycieczkowych są też wzmianki o amerykańskich armatorach. A inni reprezentujący nasz kraj (i nie tylko nasz) jako rząd kupują samoloty (cywilne i wojskowe) czy broń. We flocie tzw. rządowej są nawet dwa amerykańskie samoloty Gulfstream a zatem czy należy twierdzić, że i tę korporację popiera się? Może i jest to wsparcie ale cóż z tego?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#24 PostWysłany: 12 Sie 2026 21:37 

Rejestracja: 07 Sty 2015
Posty: 1885
niebieski
@pabien
Osobiście nie uważam aby moralne było obecnie odwiedzanie Rosji i sam bym tego nie zrobił. Powody idealnie opisał @meczko Jednak tak samo dla mnie problematyczne etycznie jest odwiedzanie m.in. Chin, sposób prowadzenie biznesu przez wiele światowych korporacji (nie tylko z USA), jedzenie mięsa, wpływ na środowisko moich durno i mniej durno lotów oraz wiele innych rzeczy. Właśnie dlatego, że sprawy są bardzo złożone to jestem daleki od kategorycznej krytyki innych.

Relacja w tym wątku idealnie pasuje do sposobu działania wielu reżimów. Dla turystów jest czysto, bezpiecznie, całkiem przyjemnie i normalnie. Ale jak poskrobać ciut głębiej to sprawy mają się zupełnie inaczej.

Przemm napisał(a):
Nie przesadzajmy z tym wskazywaniem o nabijaniu zysków... [...] Może i jest to wsparcie ale cóż z tego?


Ale masz świadomość, że tak można napisać prawie o wszystkim:
- Nie przesadzajmy z tymi robotnikami na budowach w Katarze. Może oglądanie MŚ 2022 to wsparcie ale cóż z tego?
- Nie przesadzajmy z tą propagandą rosyjską. Może wizyta w Moskwie to wsparci ale cóż z tego?
- Nie przesadzajmy z tym wegetarianizmem. Może jedzenie mięsa to wspieranie mordowania zwierząt ale cóż z tego?
- Nie przesadzajmy z tymi prawami człowieka w KSA. Może i wizyty w tym kraju i relacje na insta to wsparcie ale cóż z tego?
itp. itd.
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#25 PostWysłany: 12 Sie 2026 23:22 

Rejestracja: 31 Paź 2017
Posty: 1081
niebieski
pabien napisał(a):
Natomiast uważam, że relacjonowanie pobytu w Rosji, że jest normalnie, bezpiecznie, prawie zwyczajnie, z zupełnym pominieciem tego czym jest Rosja, jest przedstawianiem bardzo powierzchownego i jednoczeńsnie nieprawdziwego obrazu tego państwa.

Przecież jest to była relacja powierzchowna i niepełna. Autor jasno to napisał. To nie jest artykuł opisujący całościowo Rosję, ani książka na ten temat. Nie rozumiem czemu tak się czepiasz. Nie ma tam żadnych kłamstw i oczywiście nie ma też pełnej prawdy, bo w tej formie się nie da. Czego byś oczekiwał? Żeby dopisał czym i jaka Rosja jest? To nie publicystyka tylko krótka relacja z podróży.
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#26 PostWysłany: 13 Sie 2026 08:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
Już odpowiadam.

Wpis ma tytuł "jak jest w Rosji" i choć w tekście zawiera istotne zastrzeżenia, on sam brzmi jak obiektywne relacjonowanie rzeczywistości.

Takimi wpisami normalizuje się ten kraj,, gdy rzeczywistość jest inna. A, powtarzam to po raz kolejny, mowa o kraju, który stanowi istotne zagrożenie dla nas i dla całego kontynentu.

Stąd czułem się zobowiązany dodać kilka zdań pokazujących inny obraz Rosji i wskazujących wyraźnie, że część zrealcjonowanych rzeczy wykracza jednak daleko poza normalność i zwyczajność.

Poza tym na sobie odczułem jak to poczucie bezpieczeństwa jest pozorne i jak łatwo może się zmienić w istotne zagrożenie ze strony władz.

Co tu jest do nierozumienia?
Góra
 Profil Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#27 PostWysłany: 13 Sie 2026 08:22 

Rejestracja: 18 Gru 2013
Posty: 1120
srebrny
A ja dziękuję za relację, krótką to krótką, ale utwierdza mnie w przekonaniu, że sankcje sankcjami, a życie życiem.

Rosja miała mieć problemy z lotnictwem cywilnym, a jak widać dalej wszystko lata i się ma dobrze. Najbardziej jaskrawym przykładem była relacja jednego z zachodnich flyyoutuberów, który testował Belavie w C, a na pokładzie normalnie do wyboru były wszystkie szampany od LVMH, no a przecież sankcje, sankcje!

I ten zamordyzm, że ze wszystkich krajów relacje można pokazać, ale z Rosji to broń Boże nie, bo koniec świata. A ilu z was było w Iranie i bardzo dobrze wspomina? To co teraz po bombardowaniach USA będzie bojkot Ameryki, czy jednak jak kawałek dalej od naszej granicy to niech sobie ludzie giną, bo oni są mniej warci niż Ci tutaj bliżej nas?

Byłem i w Rosji i na Ukrainie po 2014 roku (więcej niż raz), nie byłem po rozwinięciu konfliktu w 2024 roku w żadnym z tych krajów. Oba kraje wspominam bardzo dobrze, oba narody wspominam równie dobrze, pomimo różnie układającej się historii. Nie zgadzam się z agresją Rosji na Ukrainę, ale z wymazywaniem Rosji i udawaniem, że jej nie ma - bo nie można pokazywać relacji - też się nie zgadzam. Wojna wojną, a życie życiem.
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#28 PostWysłany: 13 Sie 2026 08:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Sie 2010
Posty: 5236
Loty: 406
Kilometry: 714 375
Krajów: 48 / 22.4%
platynowy
@DAD napisałbyś, że wszędzie są porzucone samochody z braku paliwa, a Rosjanie biegają po łąkach łapiąc świerszcze gdyż z powodu sankcji są puste sklepy /półki porabano przecież już wczesniej na opał podczas śnieżnej zimy/.

Jeżeli forumowicze nie zniechęcili Cię już zupełnie wrzuć proszę jeszcze trochę fotek i skrobij słówko o wypadzie.
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
Ottoman uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#29 PostWysłany: 13 Sie 2026 08:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
Del
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#30 PostWysłany: 13 Sie 2026 09:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
h3rlitz napisał(a):
nie byłem po rozwinięciu konfliktu w 2024 roku w żadnym z tych krajów..


No mistrz! Wiesz, że to się nazywa wojna i w pełnej skali trwa od początku 2022?

W połączeniu z Twoim wpisem, który nawiązuje do nie wiem czego, bo ma się nijak do prowadzonej dyskusji daje to specyficznie pachnącą mieszankę.

Wiem, to nieświadomie...
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#31 PostWysłany: 13 Sie 2026 09:24 

Rejestracja: 18 Gru 2013
Posty: 1120
srebrny
Ale konflikt się zaczął od 2014 roku od Donbasu i Krymu jak dobrze pamiętam (czy o tym już nie wspominamy?) i już wtedy rozpoczął się konflikt, a potem ten konflikt się rozwinął w pełnoskalową wojnę.
Czy to Cię satysfakcjonuje, czy nadal jest prorosyjską wersją wydarzeń?

Nie musisz rozumieć mojego wpisu, możemy mieć inne punkty widzenia, ale jechanie @DAD za wrzucenie relacji z Rosji jest po prostu słabe. Czytać nie trzeba jak nie jest zgodne z Twoim punktem widzenia. Ale wrzucanie wszystkich do worka "rosyjski troll", bo ktoś wrzucił kilka zdjęć to już doprawdy ręce opadają.
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
Ottoman uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#32 PostWysłany: 13 Sie 2026 09:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
Przeczytaj moją odpowiedź dla @piwili
Warto, bo tak piszesz bez żadnego kontekstu
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#33 PostWysłany: 13 Sie 2026 10:52 

Rejestracja: 03 Lis 2012
Posty: 2935
Loty: 154
Kilometry: 151 837
Krajów: 25 / 11.7%
srebrny
Każdy autorytarny reżim ma to do siebie, że jest czysto i bezpiecznie na ulicach.
Nie ma problemu w tym, że OP odwiedził moskali. Problem w tym, że relacja jest napisana w taki sposób, że można odebrać przekaz jako: "jest wszystko git, ludzie git, czysto, spokojnie, no normalny kraj, mówię wam".
Tytuł też jest mylący. Powinien brzmieć: "Jak jest w Moskwie i Petersburgu z perspektywy turysty, który spędził tam tydzień".

Turcja, Azerbejdżany, Izraele czy inne wspomniane kraje nie są do nas wrogo nastawione, nie prowadzą działań dywersyjnych na naszym terenie skierowanych przeciwko nam. Prowadzą wrogie działania w stosunku do innych. Każdy ma swoją moralność i stawia granicę co jest akceptowalne a co nie.
Natomiast obiektywna na pierwszy rzut oka relacja z kraju jawnie nam wrogiego, napisana tak, że można to odczytać za relatywizowanie tego co tam się dzieje jest mocno wątpliwa w swoich intencjach.
Góra
 Profil Relacje PM off
13 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#34 PostWysłany: 13 Sie 2026 11:24 

Rejestracja: 06 Sty 2023
Posty: 324
srebrny
@DAD jeśli piszesz "było czysto", "ludzie byli mili", "metro działało dobrze" albo "czułem się bezpiecznie" - OK, z tym trudno dyskutować. Co więcej, na podstawie własnych doświadczeń sprzed lat, też tak zapamiętałem Rosję i Rosjan jako turysta. Problem zaczyna się w momentach, w których z tych obserwacji wyciągasz dużo szersze wnioski.

Najlepszy przykład to sankcje. Najpierw sam piszesz, że nie działają europejskie karty i występują problemy z łącznością, a chwilę później: "Sankcje. Jakie sankcje?", bo w galerii handlowej znalazłeś odpowiedniki zachodnich sieci. Tylko że sankcje nigdy nie miały polegać na tym, że Moskwa zostanie odcięta od kawy, hamburgerów i T-shirtów. Obecne sankcje obejmują m.in. sektor finansowy, technologie, energetykę, transport, przemysł obronny i towary podwójnego zastosowania. UE przyjęła już 21 pakietów sankcji. To, że McDonald'sa zastąpiła rosyjska sieć w tym samym lokalu, nie dowodzi nieskuteczności sankcji. Wręcz przeciwnie: McDonald's oficjalnie wyszedł z Rosji i sprzedał cały rosyjski biznes lokalnemu właścicielowi, który miał działać pod nową marką. Czyli "Wkusno i Toczka wygląda jak McDonald's" jest raczej dowodem na to, że McDonald'sa tam już nie ma, niż dowodem na to, że sankcji nie ma. Swoją drogą nawet na Twoim zdjęciu jest Burger King, który z Rosji się nie wyprowadził, który byłby lepszym argumentem ;) . A Putin Team to sieciówka i jest np. także na lotnisku w Petersburgu.

Podobnie z cenami.

Piszesz, że "są takie jak w Polsce i mniejsze". Dla polskiego turysty z dochodem w PLN faktycznie pewnie wydaje się tanio, ale to kompletnie pomija poziom zamożności mieszkańców. Według IMF nominalne PKB per capita w 2026 r. to ok. 31,3 tys. USD w Polsce i 18,5 tys. USD w Rosji. Więc informacja, że obiad czy taksówka po przeliczeniu rubli na złotówki kosztuje mniej niż w Warszawie, nie jest szczególnie zaskakująca - w Albanii też ceny są niższe. Do tego teza sugerująca, że gospodarczo "nic się nie stało", rozmija się nawet z oficjalnymi rosyjskimi danymi. Według oficjalnych danych Rosstatu ceny konsumpcyjne wzrosły o 39% od końca 2021 do końca 2025 r., do czego sankcje się przyczyniły. Rosjanie dość otwarcie o tym mówią, jak ich się spyta, że "drożyzna" jest sporym problemem od czasu rozpoczęcia, jak to h3rlitz nazwał, "konfliktu".

"kartę SIM można wyrobić, trzeba tam chyba jakąś biometrię, tłumaczyć dokumenty itd." - tutaj doprecyzuję, że ta "jakaś biometria" oznacza uzyskanie numeru SNILS (rosyjski PESEL), konto w państwowym Gosuslugi, biometrię w państwowym systemie EBS potwierdzoną w banku, podanie IMEI telefonu, do którego przypisywana jest karta, oraz tłumaczenie przysięgłe paszportu z polskiego na rosyjski od tłumacza. Po przejściu całej procedury możesz zakupić kartę SIM, z którą jednak nie będzie działała znaczna część internetu, w tym m.in. wszystkie popularne zagraniczne komunikatory (WhatsApp, Telegram, FB Messenger, WeChat; działa za to oficjalny, rządowy komunikator Max). Jeśli chodzi o oferty płatnych pomocników sprzedających SIM-y w 8h, to zakup karty SIM na słupa/menela i rejestracja go na własny numer IMEI telefonu to dość słaby pomysł ;) (chyba że ogarniesz wszystko, wraz z tłumaczeniem przysięgłym z języka polskiego, w 8h).

Co do czucia się "bezpieczniej niż w Polsce" - można oczywiście spędzić tydzień w Moskwie i nie zobaczyć ani jednego drona. Tak samo jak można spędzić tydzień w Warszawie i nie zobaczyć ani jednego przestępstwa. Tylko na tej podstawie trudno już stawiać tezę, że w pierwszym mieście jest "bezpieczniej". Tylko w czerwcu rosyjskie władze informowały o 84 dronach lecących w stronę Moskwy w ciągu jednej doby, a 18 lipca mer Moskwy podał, że obrona przeciwlotnicza odparła atak 207 dronów. Zdarzają się ranni, czasowo zamykane są lotniska, a zagrożenie dronami jest jednym z oficjalnych powodów wyłączeń internetu i zakłóceń, które sam zresztą zauważyłeś podczas wyjazdu.

Podobny problem mam ze zdaniem, że "na ulicach nie ma propagandowych billboardów". Brak billboardu zauważonego podczas tygodniowego spacerowania po centrum Moskwy czy Petersburga nie jest żadną miarą skali propagandy państwa. Mam znajomych z Omska, Nowosybirska i innych rosyjskich miast i zapewniam Cię, że tam są :D . I brak bilbordów we wspomnianym centrum Moskwy nie zmienia faktu, że zakłócany jest sygnał GPS tak, że nie da się korzystać z nawigacji, więc moim zdaniem wyśmiewanie, że "bo przecież też żyjemy w czasach realnej wojny i nieustającej mobilizacji wojskowej", jest nie na miejscu. Może nie mając dostępu do internetu nie zwróciłeś na to uwagi, ale zapewniam Cię, że nie jest to normalne, za to mocno odczuwalne.

Dokładnie tak samo brak widocznych patroli policji nie oznacza niewielkiej kontroli państwa. Zwłaszcza że w tej samej relacji piszesz, że gość z ukraińskimi pieczątkami został zabrany na dodatkowe przesłuchanie, przeglądano mu telefon i sprawdzano w internecie prawdziwość jego wyjaśnień.

I tutaj dochodzimy chyba do największej sprzeczności tego wpisu.

Z jednej strony: "mega swobodnie", "bezpieczniej niż w Polsce", "nie widziałem policji".

Z drugiej: kontrola telefonu na granicy, problemy z dostępem do internetu i social mediów, biometria przy zakupie karty SIM, zakazy dronów i unikanie rozmów politycznych, bo sam uznajesz je za, cytat, "potencjalnie ryzykowne".

I to akurat wcale nie jest sprzeczność. To jest właśnie kontekst, którego w tej relacji najbardziej mi brakuje. Bo zdjęcie pełnej restauracji w centrum Moskwy jest faktem.

Tylko odpowiedź na pytanie "Jak jest w Rosji w 2026?" wymaga trochę więcej niż sprawdzenia, czy można w Moskwie kupić burgera i spokojnie wypić piwo za 25 zł. I chyba tu najbardziej różnimy się w interpretacji. Pełna restauracja, czyste metro i miły taksówkarz są u Ciebie argumentami pozwalającymi coś powiedzieć o Rosji jako kraju. Natomiast kontrolę telefonu na granicy, biometrię do zakupu karty SIM, IMEI w umowie, ograniczenia internetu i unikanie polityki w rozmowach sprowadzasz do zdania "Politykę zostawmy." i już bez oceniany. Moim zdaniem jeśli pierwsze rzeczy są częścią obrazu Rosji w 2026, to drugie tym bardziej.
Góra
 Profil Relacje PM off
18 ludzi lubi ten post.
7 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#35 PostWysłany: 13 Sie 2026 12:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Lis 2011
Posty: 988
Loty: 272
Kilometry: 522 557
Krajów: 82 / 38.3%
srebrny
@kek – dzięki za rozbudowaną odpowiedź, widać że sporo w to czasu włożyłeś. Chcę się jednak odnieść do kilku miejsc, bo moim zdaniem wybiórczo traktujesz to, co napisałem i dopisujesz mojej wypowiedzi tezy, których w niej nie było.

Po pierwsze – sankcje. Nie napisałem, że nie ma 21 pakietów sankcji, ani że sankcje jako takie nie działają. No pochwaliles sie googlowa wiedzą, ok. Napisałem, że w galerii handlowej, jako zwykły turysta, nie widać ich na poziomie tego, co się kupuje. Bo te same marki funkcjonują pod inną nazwą. To była uwaga o obrazku, jaki widzi konsument na miejscu, a nie ocena skuteczności sankcji finansowych, technologicznych czy energetycznych, o których zresztą sam nie miałem zamiaru się wypowiadać, bo nie taki był charakter tego posta. Rozpisujesz się o poszczególnych pakietach i ich zakresie, co samo w sobie jest ciekawe, ale to odpowiedź na tezę, której nie postawiłem. Inpost zostal sprzedany i nie jest juz kontrolowany przez Polski kapital. Czy dla konsumenta to cos zmienia?

Po drugie, ceny. Nie łączyłem tego z sankcjami ani nie stawiałem tezy, że "gospodarczo nic się nie stało". Opisałem, ile kosztowało piwo czy woda, bo to praktyczna informacja dla kogoś, kto się wybiera w podobną trasę. Tylko tyle i nic więcej. To Ty dopisałeś do tego szerszą narrację o kondycji rosyjskiej gospodarki i PKB per capita, żeby potem tę narrację obalać. To jest dokładnie ten mechanizm, o który mi chodzi. Bierzesz osobne, luźne obserwacje i sklejasz je w tezę, której nigdzie nie postawiłem, żeby mieć z czym polemizować. W tym kontekscie odbieram Twoja wypowiedz juz nie jako ciekawy dodatek ale juz jako wymądrzanie sie.
O co chodzi z dopiskiem ze Putin Team to sieciowka? No przeciez pisalem ze to marka odziezowa. No i tez wczesniej wygooglalem ze jest w Petersburgu. No ale ze co? Przeciez pisalem ze na tym sklepie to jedyne miejsce gdzie widzialem plakat mobilizacyjny, nic wiecej. W konteksie mobilizacji do wojska bylo ta dla mnie interesujace ze to jedyna znaleziona forma "reklamy, ten właśnie plakat"

Po trzecie to ta rzekoma "sprzeczność" między tym, że czułem się swobodnie, a opisanymi kontrolami na granicy czy biometrią przy SIM-ie. To nie jest sprzeczność, tylko dwie różne rzeczy: osobiste odczucie turysty chodzącego po mieście i opis konkretnych procedur, z którymi się zetknęliśmy. Napisałem wprost na końcu, że to nie jest ocena całego państwa i że politykę świadomie zostawiam na boku. To zdanie chyba przeoczyłeś, bo cała Twoja odpowiedź buduje się na założeniu, że próbowałem coś zatuszować czy uprościć obraz kraju, a ja od początku zaznaczyłem, że piszę o swoim doświadczeniu, nie o całościowej ocenie Rosji.

Nie mam problemu z tym, że ktoś dokłada kontekst, liczby, inną perspektywę. To nawet wartościowe dla wątku. Mam problem z tym, że robisz to tak, jakbyś polemizował z tezami, które ja stawiałem, a które w rzeczywistości sam dopisałeś do mojego tekstu.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#36 PostWysłany: 13 Sie 2026 13:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Sty 2019
Posty: 1729
złoty
Oczywiście, że większość osób, które podróżują, biorąc pod uwagę kwestie etyczne rozważy aspekt moralny podróży do rozmaitych krajów, ale jeśli ktoś stawia w tym samym szeregu załóżmy Chiny, USA i Rosję, to chyba nie bardzo jest o czym z taką osobą dyskutować.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#37 PostWysłany: 13 Sie 2026 14:03 

Rejestracja: 06 Sty 2023
Posty: 324
srebrny
@dad co do cen - dodałem po prostu kontekst, bo napisałeś w tym samym tekście:
    "Sankcje. Jakie sankcje?"
    "W zasadzie są chyba tam wszystkie marki"
    i "To są właśnie te sankcje"
To brzmiało dla mnie na więcej niż tylko opis galerii. Jak to miał być tylko opis galerii - spoko, nie było to dla mnie oczywiste z Twojej oryginalnej relacji. Co do Putin Team w LED - nie miał to być żaden zarzut tylko informacja dla czytelników, że ten w Moskwie to nie odosobniony przypadek.

Podobnie z resztą - nie zarzucam, że zataiłeś trzepanie telefonów na granicy czy ograniczenia w zakupie kart SIM. W końcu sam je opisałeś. Chodzi mi tylko o to, że pozytywne obserwacje prowadzą u Ciebie do dość szerokich wniosków typu "bezpieczniej niż w Polsce", "mega swobodnie" czy "jakie sankcje?", a te, które komplikują ten pozytywny obraz, zostają potraktowane jako procedury albo polityka, którą "zostawmy".

"Czułem się bezpiecznie" to odczucie i z nim nie dyskutuję. Ale "bezpieczniej niż w Polsce", "nie ma propagandowych billboardów" czy "jestem pewien, że u nas więcej mówi się o Rosji niż odwrotnie" to już są uogólnienia na podstawie tygodnia pobytu.

Tak jak @vincenz napisał - warto oddzielić "Jak jest w Moskwie i Petersburgu z perspektywy turysty, który spędził tam tydzień" od "Jak jest w Rosji w 2026"
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#38 PostWysłany: 13 Sie 2026 14:26 

Rejestracja: 10 Wrz 2019
Posty: 653
niebieski
Moim zdaniem to nawet z tej relacji widać, że pojechać do Rosji teraz to dla obywatela Polski totalna nieodpowiedzialność i ryzyko. Relacja z granicy pokazuje skalę inwigilacji i tego że nikt nie może być pewny, że Rosja nie zrobi z niego „szpiega” czy „dywersanta” jak takie będzie zapotrzebowanie władzy, trudności z internetem i ogólnie łącznością mogą przerodzić się w poważny problem jak ktoś zostanie zgarnięty na komisariat czy będzie miał wypadek.
No w każdym razie ani mnie ta relacja nie zachęciła do wycieczki, ani nie wywołała wrażenia, że to normalny kraj.
Góra
 Profil Relacje PM off
9 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#39 PostWysłany: 13 Sie 2026 15:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Lis 2011
Posty: 988
Loty: 272
Kilometry: 522 557
Krajów: 82 / 38.3%
srebrny
kek napisał(a):
To brzmiało dla mnie na więcej niż tylko opis galerii. Jak to miał być tylko opis galerii - spoko, nie było to dla mnie oczywiste z Twojej oryginalnej relacji. Co do Putin Team w LED - nie miał to być żaden zarzut tylko informacja dla czytelników, że ten w Moskwie to nie odosobniony przypadek.

Podobnie z resztą - nie zarzucam, że zataiłeś trzepanie telefonów na granicy czy ograniczenia w zakupie kart SIM. W końcu sam je opisałeś. Chodzi mi tylko o to, że pozytywne obserwacje prowadzą u Ciebie do dość szerokich wniosków typu "bezpieczniej niż w Polsce", "mega swobodnie" czy "jakie sankcje?", a te, które komplikują ten pozytywny obraz, zostają potraktowane jako procedury albo polityka, którą "zostawmy".

"Czułem się bezpiecznie" to odczucie i z nim nie dyskutuję. Ale "bezpieczniej niż w Polsce", "nie ma propagandowych billboardów" czy "jestem pewien, że u nas więcej mówi się o Rosji niż odwrotnie" to już są uogólnienia na podstawie tygodnia pobytu.



Ok, to mamy wyjasnione. Mysle ze czytajac moj tekst kazdy nadaje swoj ton odczytu i tez ma do tego prawo.
Uzupelniajac sankcje to jestem pewien ze czesc z nich jest uciązliwa z cała pewnoscią. Opisywalem galerie handlowe i sklepu na ulicach. W biznesie nie ma próżni, wiec jak nie moga np importowac czegoś z EU to sobie wezmą np z Chin. Dla przecietnego mieszkanca bedzie obojetne do kogo pojdzie finalny kapital, tak samo jak dla wieszosci z nas.

Faktycznie piszac ze jestem pewien ze u nas sie wiecej mowi... dokonalem tym razem ja uogólnienia. Sluszna uwaga. NIe moge tego wiedziec na pewno.

Nie pisalem jednak nigdzie ze Rosja to kraina miodem plynaca. Rosja jest ogromna i skomplikowana. Rozumiem ze kogos moze bolec niefortunny temat tego wątku. Ja nawet w mojej wypowiedzi nie pisalem ze zachecam do odwiedzic, bo malo turystow i jest bezpiecznie. Zwiedzajcie! Pisalem o moich odczuciach.

Mam tez rozne inne obserwacje. Ludzie karnie stoja na pasach i NIKT nie wchodzi na czerwonym. To samo widzialem w Minsku. Nie pomyslalem jednak ze to wspaniale ze ludzie sa tak prawarządni, ale pomyslalem ze musza byc chyba grube konsekwencje skoro ludzie czekaja na pasach nawet w srodku nocy na pustej drodze.

Czy to zle ze pisalem ze jest czysto w tych miastach? To są dla mnie fakty. Ktos pisal ze w rezimowych krajach jest zawsze czysto. No bez jaj, to ma byc argument na to? To skoro mamy demokracje mozemy miec nasyfione? Wysiadlem w drodze powrotnej w Gdansku na dworcu i pierwsze co to jakis "koles" zagadal o 2zł na piwo, a ze smietnika wywalaly sie smieci otoczone pustymi butelkami "małpkami". No i skontrastowało mi to z tym co widzialem. I pewnie w Rosji tez jest nasyfione, ale to była moja obserwacja.

Ja kompletnie nie planowalem dyskutowac nad polityką. Ja pisalem o tym co widzialem i o tym jak JA się czulem. No nagle dostaje komentarze ktore w swojej istocie probują podwazyc to jak sie tam czulem i o zgrozo, probuja mi wmowic ze racji nie mam.

@Tomasz101 - ale ja nikogo nie zachecalem ani nie probowalem. Na swiecie jest masa krajow ktore są w wiekszym lub mniejszym stopniu niebezpieczne w roznych ich rejonach, a jednak jeżdzimy.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#40 PostWysłany: 13 Sie 2026 15:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
No bo nie masz racji pisząc, że "tak jest w Rosji"

w Rosji jest inaczej, opisałeś to co widziałeś i jeszcze zastrzegając, że to co istotne z punktu widzenia większości polemistów cię nie interesowało.

Bo jednak jeśli ktoś był w rosyjskich metropoliach w ostatnich dniach i nie interesowało go, czy są jakieś instalacje militarne w centrach, czy miejscowi są zaskoczeni tym, że przyszła do nich wojna, czy boją się?

Poza tym czy i jak odczuli wybuch rafinerii, bo u nas pisało, że spadł na nich lepki deszcz.

No i w końcu co myślą o wojnie?
Góra
 Profil Relacje PM off
Zeus lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 65 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group