| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] indie-ocen-moj-plan-zwiedzania,967,23905 | Strona 12 z 18 |
| Autor: | LonDynia [ 12 Lis 2019 18:21 ] | |||
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] | |||
jj.suharsky napisał(a): 1. Ile czasu warto poświęcić na poszczególne miejsca? 2. Czy jest sens się pchać do Udajpuru? 3. Nastawiłem się jakoś mocno na noc na pustyni - warto w tym celu jechać do Jaisalmeru, czy może gdzieś bliżej lub bardziej po drodze zaznam takich rozkoszy? A może pustynie są w ogóle przereklamowane? 4. Z parków narodowych najbliżej jest Rathambore. Jechać, czy takie atrakcje zostawić sobie na pobyt w Afryce? 5. Wydaje mi się, że najsensowniej jest zrobić trasę Delhi - Jaisalmer zahaczając o poszczególne miasta pociągiem, potem samolotem do Waranasi, kolejny lot na plażing i powrót do Delhi - dobrze kombinuję? 6. Plażować w Goa, czy jest ciekawsze miejsce? Myślałem o Andamanach, ale loty są dość drogie. 7. Jest czas żeby jeszcze coś dorzucić? Co? Wiem, że taki plan, to nie plan, ale od czegoś trzeba zacząć Dzięki z góry za pomoc. Robilem troszke podobna, wiec podpowiem: 1) Odpusc miasta, chyba ze masz w planie cos tam konkretnego zobaczyc, w miastach jest korek, halas i ogolnie nie fajnie 2) nie bylem 3) Tez robilem noc na pustyni, co tu moge powiedziec, jakos nie powala choc sam nie zaluje, spalismy w jakims namiocie w Jaisalmerze, ogolnie pustynia zaczyna sie tam jakies 20km za miastem, nie jest ona w pelni piaszczysta, gdzie niegdzie bedzie sporo kamienia, jakies taka pustynna roslinnosc (wrzucilem fotki 1) jak pustynia wyglada przez wiekszosc drogi, 2) jak ja wygladalem w naszym kampie 4) Jak masz czas to jedz, mysmy nie robili ze wzgledu na czas, ale gdzies pod Dehradunem taksowkarz za 20zl nas powozil z 2h po lasach w drodze na lotnisko - nie widzielsimy nic ale mimo wszytsko bylo ciekawie. Afryka to inna bajka, wiele zwierzat sobie po prostu chodzi i z racji na brak drzew latwo je dostrzec, w Indiach to czesto sa ograniczone siatka na jakims terenie tak zeby mozna latwo bylo je zobaczyc ale czym to sie rozni od Zoo? Osobiscie rozwazyl bym gdybym mial wiecej czasu. 5) Mysmy robili Delhi - Jaisalmer pociagiem, nocny kup najlepsza klase to bedzie lozko (najlepsza najlepsza klasa to osobny pokoj, nizsza dwa pietrowe lozka, nizsza nizsza to 3 lozka). Ceny dla nas nie takie zle kolo 100zl, wiec mozna sie smialo przespac, pociagi sa bezpieczne zwlaszcza w wyzszych klasach gdyz ludzie co nimi jezdza sa z wyzszych klas wiec nie w glowie im kradziez. W Jaisalmerze nie ma lotniska a z tamtad to Jodphuru jest kilka godzin pociagiem. Mysmy zatrzymywali sie na dzien w Jodpurze i Jaipurze - ladne miasta z historia. 6) Nie robilismy plazy, Goa jest spoko a Andamany super tylko jak sam mowisz drogo i ciezko sie dostac. 7) Od ciebie zalezy, miej na uwadze ze Indie mecza, glosno, korki, kazdy bedzie na ciebie patrzyl, chcial cos sprzedac, zrobic zdjecie itd. a takze to ze jest to ogromny kraj, przejazd pociagiem trwa kilkanascie godzin czasem Co do Indii to wg mnie gdziekolwiek sie nie udasz to bedzie przezycie, wszystko jest inne, wszystko czlowieka zastanawia, czy jest sens pchac sie wszedzie czy zobaczyc kilka miejsc na dluzej? Od ciebie zalezy, to jest jedyny kraj odnosnie którego nie jestem w stanie nic doradzic
| ||||
| Autor: | billy [ 14 Lis 2019 01:42 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
jj.suharsky napisał(a): 2. Czy jest sens się pchać do Udajpuru? 3. Nastawiłem się jakoś mocno na noc na pustyni - warto w tym celu jechać do Jaisalmeru, czy może gdzieś bliżej lub bardziej po drodze zaznam takich rozkoszy? A może pustynie są w ogóle przereklamowane? Subiektywnie będzie bo inaczej być nie może: Ad 2. Udajpur - warto. Jak juz tam będziesz to warto też wyskoczyć do Ranakpuru. Ad 3. Pustynia IMO przereklamowana ale jak lubisz takie klimaty to jedź. Według mnie Jaisalmer warty zobaczenia nawet bez pustyni. (Ale znowu - co kto lubi) Bonus: Moje odkrycie w Indiach - Palitana. (Ellorę też warto) Czasu masz mało na wszystko. | |
| Autor: | jj.suharsky [ 19 Lut 2020 21:17 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Na wstępie spieszę ze spóźnionymi bardzo podziękowaniami za odpowiedź Te kilka miesięcy później zabrałem się za doszlifowanie planu. Stanęło na następujących miejscach: 1. Delhi 2. Agra 3. Jaipur 4. Varanasi 5. Mumbai 6. Goa 7. Kerala 8. Powrót Zastanawiam się, czy nie odpuścić Kerali na rzecz czegoś innego. Plan jest taki, by z Goa polecieć do Koczin, tam spędzić dzień/dwa, do Alleppey, przepłynąć się Kettuvallam i spadać do Delhi na lot powrotny. Zastanawiam się nad zastąpieniem Kerali jakimś innym miejscem, tylko jakim? Będę wdzięczny za sugestie. | |
| Autor: | TIT [ 19 Lut 2020 23:46 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Czym transport z Jaipur do Varanasi? Pytam bo mialam bardzo podobny plan | |
| Autor: | jj.suharsky [ 20 Lut 2020 20:26 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Planuję samolotem, podobnie jak trasy Varanasi-Mumbai, Goa-Kochi i Kochi-Delhi. Zastanawiam się jeszcze nad Mumbai-Goa. Możesz udostępnić swój plan? | |
| Autor: | TIT [ 20 Lut 2020 23:56 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Wstepnie tez mialam taki plan, ale transfery samolotami zabieraja dzien. Zdecydowalam sie na nocne pociagi i transfer samolotem tylko na trasie Jaipur - Goa | |
| Autor: | billy [ 21 Lut 2020 00:22 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
jj.suharsky napisał(a): Zastanawiam się, czy nie odpuścić Kerali na rzecz czegoś innego. Strasznie "skaczesz" i na "Orbisową" trasę zjechałeś Kerala jest fajna i odmienna od północnych Indii. IMO warto. Backwaters super. Nie wiem tylko czy opłaca się pchać na dół dla samego Kochin i rejsu bo w sumie obok masz zarąbistą świątynię w Maduraju, słynną w Rameswaram, całkiem niezłą w Sunchindram, pola herbaciane Munnaru, Wyżej Mysore... itp itd Jest co robic na południu i 3 tygodnie a zamiast Goa może być Varkala Jakbyś chciał coś ciekawego wyżej to np Orachha niedaleko Agry i Varanasi, Elora koło Bombaju czy Hampi niedaleko Goa. Rajastan też niezły... Ogólnie po Indiach mozna i pół roku i wszystkiego nie zobaczysz... | |
| Autor: | rpilski [ 22 Lut 2020 15:58 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
TIT napisał(a): Wstepnie tez mialam taki plan, ale transfery samolotami zabieraja dzien. Zdecydowalam sie na nocne pociagi i transfer samolotem tylko na trasie Jaipur - Goa Nie wszyscy tak samo dobrze znoszą nocne pociągi w Indiach. Bywa że następny dzień i tak jest nie do pełnego wykorzystania jak człowiek jest padnięty po takiej podróży i "oszczędność" czasu w tym przypadku może być iluzoryczna. Jeśli się zdecydujesz na nocny pociąg to pamiętaj o zaopatrzeniu się w "sprzęt" do zabezpieczania bagażu. | |
| Autor: | TIT [ 22 Lut 2020 23:55 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
W klasie sleeper nie zmrozylabym oka i na pewno nie obyloby sie bez lancucha na bagaz. W klasie 2AC spalam jak dziecko | |
| Autor: | rpilski [ 24 Lut 2020 19:55 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
TIT napisał(a): W klasie sleeper nie zmrozylabym oka i na pewno nie obyloby sie bez lancucha na bagaz. W klasie 2AC spalam jak dziecko Klasa 2AC nie daje gwarancji zupełnego bezpieczeństwa, do nas do "przedziału" w 2AC (zasłonka była zasłonięta, światło zgaszone) w nocy (wszyscy spali) weszła kobieta i zaczęła się dobierać do plecaka mojego syna. Sytuacja miała miejsce na przystanku na stacji. Na szczęście nie spałem mocno - od razu była zdecydowana reakcja z mojej strony i niczego ostatecznie nie straciliśmy, ale te opowieści o bezpieczeństwie w 2AC, które czytałem na blogach i forach uznaję teraz za mniej wiarygodne. Na stacji do wagonu może wejść kto chce i nikt tego nie sprawdza. Akurat obok naszego przedziłu spał konduktor (TTE), nawet nie raczył wstać i zainteresować się sytuacją - a ja odsłoniłem jego zasłonkę i poprosiłem go o pomoc. W ogóle nikt w pociągu nie zainteresował się sytuacją. | |
| Autor: | mathew77 [ 13 Mar 2020 15:37 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Zamierzam wybrać się do Indii w przyszłym roku oraz jak się da do Nepalu a prócz tego korzystając z darmowych/tanich biletów AA chcę lecieć na 4-5 dni do KUL, skąd chcę lecieć do PNH (Kambodża). Nie wiem jak tam wygląda sytuacja. Prócz tego chcę przeznaczyć 2 tygodnie na Wietnam. No i powrót do Polski. Ile dni na to wszystko przeznaczyć? Ktoś ma jakieś doswiadczenia? Chcę leciec od 12.01 do 03.03.2021. Mam nadzieję, że COVID już odpuści. Czyli razem 50 dni jak dobrze liczę Na Kuala Lumpur przeznaczam 4 dni. Nie wiem czy okres jest dobry. połowa stycznia - pocz. marca. | |
| Autor: | Matteo1982 [ 23 Maj 2020 09:56 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Hej! Widzę, że forum travelbitu w dużej mierze tutaj się przeniosło, więc trzeba zmienić przyzwyczajenia. W skrócie: Indie od 27.12. przylot 10 rano do 17.01 wylot w południe. Pierwszy raz w Indiach, pewnie nie ostatni. Generalnie od 3(4) do 15.01 Andamany. I tak, plan na wyspy jest następujący 3.01 rano- przylot, prom na Neil 4.01- Neil 5.01- Havelock 6.01- H-ck 7.01- prom do Aerial Bay 8.01 Smith & Ross Island 9.01- bus do Rangat 10.01 rangat i powrót do PB 11.01 prom na mały andaman 12, 13 Mały Andaman, nocny prom do PB 14.01- PB 15.01 ranny lot do Delhi (oczywiście plan oparty jest na mojej aktualnej wiedzy o promach, a rozkłady mogą się zmienić. Coś odpuścić? Z tego co wiem to takie Havelock to chamskie ZOO, no i czy jest sens tłuc się na samą północ na Smith&Ross? Mały Andaman? Podobno najmniej zadeptany, ale też kawałek drogi... Pozostaje ten pierwszy tydzień w Indiach. Myślałem o Nepalu, ale nie wiem czy jest sens. Katmandu na 2 dni i Chitwan? (samoloty DLH- KTM i z KTM do Bangalore). Nie za krótko? Na Bangladesz towarzyszka wyjazdu się NIE ZGODZI, przynajmniej nie tym razem. Mam plan na Rajasthan, też nie wiem czy sensowny 28.12- lot Delhi Jaisalmer, przylot 12.20 29.12- Jaisalmer 30.12- pociąg do Jodhpuru, Jodhur 31.12pociąg do Jaipuru, Jaipur 1.01- Ranthambore (???) I tu pojawia się pytanie, czy jest sens? Czy są fajniejsze parki w Indiach, do zostawienia na kiedy indziej? ( no ale tygrysa bym zobaczył, chociaż nie wiem, czy to nie trochę jak w zoo). No i kusi mnie pobliska miejscowość KOTa, ze względu na swiątynkę Garadia Mahadev a w zasadzie to widok z tejże (Ten dzień pewnie robilibyśmy wynajętym autem z kierowcą) 2.01- nadal Jaipur, o 19.45 lot do Bangalore (ewentualnie zawsze mogę 3.01 wylecieć z Jaipuru i być dzień krócej na Andamanach) Delhi zostaje na pierwszy dzień po przylocie, Agrę bym olał, ale towarzyszce będzie na Taj zależeć. Jednodniowy wypad z delhi 16.01 Varanasi i arę innych miejsc na kiedy indziej. Co myślicie? Z góry dzięki | |
| Autor: | jaszon [ 23 Maj 2020 11:50 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Indie Zdecydowanie za dużo punktów do zwiedzania w tak maleńkiej ilości czasu. Efekt tego może być jeden - więcej czasu spędzisz na przesiadaniu się, w busach, pociągach i samolotach niż na zwiedzaniu. Indie w pierwszym spojrzeniu to wielki chaos. I w ten sposób zafundujesz sobie sporo poznawczego stresu. Trzeba zwolnić. Jak masz tylko tydzień do dyspozycji, czy 8 dni to ogranicz sie tylko do Rajastanu. "Myślałem o Nepalu, ale nie wiem czy jest sens. Katmandu na 2 dni i Chitwan?" Jak rozumiem Nepal zamiast Indii? Tydzień w Dolinie Katmandu i Chitwan to jest jakaś alternatywa. Na pewno Nepal jest bardziej przyswajalny w krótkiej podróży niż jego południowy sąsiad.Jednak wybierać się do Nepalu i zrezygnowanać z Himalajów to dość bolesny koncept. Ale znowu pojawia się bariera krótkiego czasu. "Jednodniowy wypad z delhi 16.01 Varanasi" Nie ma to sensu. To tak - posłużę się przykładem - jakby jechać kilka godzin do Krakowa, zrobić w nim kółko wokół Rynku Główne i kolejne kilka godzi wracać do punktu wyjścia. Varanasi to nie jest miejsce na krótki spacer - nic z tego nie załapiesz. | |
| Autor: | Matteo1982 [ 23 Maj 2020 15:59 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Nieee, Varanasi na pierwszy raz odpuszczam, Agra na 1 dzień z Delhi. No właśnie albo Nepal albo Radżastan. Nepal można kiedy indziej, bo tak na tydzień to szkoda... A czasu na Andamany nie chcę skracać, bo pewnie już mnie tam nie zawieje. Chyba, że któryś z punktów zwiedzania wysp jest kompletnie bez sensu i do wywalenia. A tak, to w Indiach przynajmniej część Radżastanu będzie brzydko mówiąc "odhaczona" Ja się w chaosie całkiem dobrze odnajduję, gorzej towarzyszka wyjazdu Anyway, dzięki za opinię. | |
| Autor: | kubus95 [ 23 Maj 2020 17:34 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Wypad do Nepalu na 2 dni czy nawet tydzień mija się z celem. to cudowny kraj, ale trzeba mu poświęcić trochę czasu. I tak jak kolega wyżej napisał- przy tak krótkim pobycie będzie się żałować Himalajów. A Katmandu nie jest zbyt ciekawe; dla mnie to miasto 3 dniowe- pierwszego dnia fascynacja, drugiego załatwienie tego co potrzebujemy na dalszy pobyt w kraju; a trzeciego dnia już chcę się stamtąd uciec. | |
| Autor: | Matteo1982 [ 23 Maj 2020 17:44 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Wiem, ze Nepalu szkoda na krótko. Z drugiej strony- zawsze się coś liźnie, ale też bez sensu taki kraj na szybko odwalać.Czyli tak naprawdę pozostaje Radżastan. Coś dodać/wywalić z tego planu? Dla mnie główną wątpliwością jest Ranthambore. Tygrysy niby fajne, ale jak to ma być Zoo to ja wolę tramwajem przez most przejechać i też mam zoo, nawet taniej Coś z tymi Andamanami może ktoś zasugeruje? Ja mam wątpliwości co do Little Andaman. Był ktoś może? | |
| Autor: | kubus95 [ 23 Maj 2020 18:36 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Ja nie byłem ani w Ranthambore ani na Andamanach. Indie są jednak ogromne. W Radżastanie mogę polecić Pushkar- niektórzy mówią, że kiczowate, ale byłem tam dwa dni, poza sezonem, i klimat miasteczka mi się spodobał. Z Jaisalmer ruszają wycieczki na pustynię Thar- jeżeli komuś zależy na pustyni to może przejechać się 30 km poza miasto, do wsi Khuri. Jest tam paru właścicieli wielbłądów, którzy zabiorą na pustynię po znacznie niższych cenach niż oficjalne wycieczki z Jaisalmer. Natomiast sama pustynia nie jest jakaś wybitna; ale jeżeli ktoś nigdy nie widział albo koniecznie chce pojeździć na wielbłądzie- wtedy polecam. Natomiast bardzo polecam Udaipur- piękny kompleks pałacowy, jeziora i dużo zielonych wzgórz. Młodzi i zamożni Hindusi przyjeżdżają tam często, żeby oświadczyć się swojej wybrance | |
| Autor: | Matteo1982 [ 23 Maj 2020 20:27 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Pustynię i wielbłądy to w sumie srał pies. Coś tam w życiu w tym stylu widziałem, więc cudów się nie spodziewam. Ale fort w Jaisalmerze na zdjęciach wygląda dobrze... Udaipur za daleko na południe, nie po drodze. Pushkar też słyszałem, że fajny, a po drodze Jodhpur-Jaipur, może ma sens jeśli Ranthambore odpuścimy. | |
| Autor: | kubus95 [ 23 Maj 2020 23:11 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Fort w Jaisalmer bardzo wymuskany. Taki trochę sztuczny. Ale myślę, że i tak warto. W Jaisalmer serwują świetne jedzenie w tych ulicznych garkuchniach | |
| Autor: | Matteo1982 [ 24 Maj 2020 15:47 ] |
| Temat postu: | Re: Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] |
Jak tak nad tym siedzę, to wpadło mi do głowy, czy nie odpuścić Rajastanu na rzecz Kerali. Tam odległości mniejsze i bardziej "wypoczynkowa" atmosfera, a ten wyjazd taki właśnie ma być. | |
| Strona 12 z 18 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |