| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Indie: oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy] indie-ocen-moj-plan-zwiedzania,967,23905 | Strona 8 z 18 |
| Autor: | Robek.Bobek [ 08 Kwi 2015 06:49 ] |
| Temat postu: | Re: Goa i Indie Południowe w 9 dni - co warto? |
BartoszZ napisał(a): poszwin napisał(a): Więc plan na chwilę obecną wygląda tak: ...atrakcje jak wyprawa na słoniu czy wypłynięcie na delfiny Godzinny rejs "Dolphin trip" z plaży Miramar za 300 rupii, na pewno startują o 16:00, 17:00, 18:00, inne godziny nie wiem. Bilety do kupienia na plaży blisko łódek. W Tropical Spice Plantation (blisko miasta Ponda) jest opcja krótkiej przejażdżki na słoniu lub kąpiel na słoniu (słoń swoją trąbą nabiera wody i Ciebie nią chlapie), koszt jednej z dwóch opcji jeśli dobrze pamiętam to 700 rupii, ale to nie jest wyprawa bo trwa chwilę. 300rupi tp tanio .W Agondzie chcieli za taki rejs ok 700. Co do słoni to chyba bym sobie darowała za 700rupi. Ale jeżeli ktoś się uprze ,to jego decyzja. Uwaga do pociągu ......nie wiem o jakich kuszetkach piszecie , ale wygód to się raczej nie spodziewajcie. Co prawda my jeździłyśmy w secend class. Ale bród i niewygoda jest w każdym pociągu. Ogólnie bardzo napięty plan ,ale przy odrobinie szczęścia dacie radę. życzę udanego pobytu ,my właśnie wróciliśmy kończąc pobyt w Indiach na plazach Goa. | |
| Autor: | vanin [ 09 Kwi 2015 10:11 ] |
| Temat postu: | Re: 5 dni w Jaipurze i Agrze - jak je rozdzielić? |
Popieram Bartolko - Agra i Fatehpur Sikri to 2 dni (trzeba dobrać termin wizyty w Taj, bo w któryś dzień tygodnia jest chyba nieczynny!). Jaipur to 1-1,5 dnia maks. Mając jeszcze ekstra 1,5-2 dni, pojechałbym do Jodhpuru, bo do Jaisalmeru z Jaipuru jest kilkanaście godzin pociągiem (jechałem w nocy, ale i tak do Jaisalmeru przyjechałem o 14). | |
| Autor: | gmak [ 09 Kwi 2015 15:40 ] |
| Temat postu: | Re: 5 dni w Jaipurze i Agrze - jak je rozdzielić? |
Na jeden dzień z Jaipuru samochodem można zaliczyć Puszkar i Ajmer. | |
| Autor: | magda-lenka [ 09 Kwi 2015 15:48 ] |
| Temat postu: | Re: 5 dni w Jaipurze i Agrze - jak je rozdzielić? |
Taj Mahal jest nieczyny w piątek -- 09 Kwi 2015 16:04 -- Na obrzeżach Jaipuru znajduje się także wzgórze, na którym żyje duża ilość małp - szumnie nazywane monkey temple, [/quote] Polecam to miejsce, Monkey Temple czy też Galta, jedno z piękniejszych miejsc do odwiedzenia w Jaipurze. Po drodze do Amber Fortu, za Water Palace, mozna odbić w lewo i zobaczyć Jaigarh Fort. Rozciąga się stamtąd wspaniały widok min na Amber Fort. | |
| Autor: | poszwin [ 10 Kwi 2015 12:59 ] |
| Temat postu: | Re: Goa i Indie Południowe w 9 dni - co warto? |
Hmmm to chyba jednak odpuścimy ten Periyar National Park na rzecz backwaters (w tym houseboat z noclegiem na wodzie) oraz Munnaru. Z tego co sprawdzałem w Googlach to przejazd z Kerali do Munnar ma zająć jakieś 3 godziny samochodem (150km) - i tak 3 godziny wydają się dość długim czasem ale skoro mówicie, że może to zająć nawet więcej... A koszty wynajęcia "taksówki" wraz z kierowcą ktoś zna mniej więcej? No i podbijam z pytaniem o nocleg w okolicach Munnar a nie samym Munnar P.S. W drodze powrotnej mamy 14 godzin przesiadki w Chennai-z własnego doświadczenia ktoś wie na co warto poświęcić ten czas? W necie znalazłem różne świątynie w okolicy-może coś jeszcze jest ciekawego? Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam! | |
| Autor: | eowen [ 11 Kwi 2015 09:29 ] |
| Temat postu: | Re: Goa i Indie Południowe w 9 dni - co warto? |
My z Kumily do Munnaru autobusem jechaliśmy długo, nie pamiętam dokładnie, ale na pewno nie 3 godziny. Droga była trudna, wąska, wiodła serpentynami, to jedyny moment naszej podróży, kiedy mój mąż był zielony, gdy przejeżdżaliśmy nad jakimś wąwozem ;] | |
| Autor: | Maxon [ 12 Kwi 2015 10:19 ] |
| Temat postu: | Re: Goa i Indie Południowe w 9 dni - co warto? |
poszwin napisał(a): przejazd z Kerali do Munnar ma zająć jakieś 3 godziny samochodem (150km) - i tak 3 godziny wydają się dość długim czasem ale skoro mówicie, że może to zająć nawet więcej... A koszty wynajęcia "taksówki" wraz z kierowcą ktoś zna mniej więcej? No i podbijam z pytaniem o nocleg w okolicach Munnar a nie samym Munnar My jechaliśmy z Fort Cochin około 4-5 godzin - tam są naprawdę niezłe serpentyny Koszt taksówki - kwestia trasy i umiejętności targowania - ale liczcie tak na start około 8-9 rupii za kilometr i dodatkowo stawkę kierowcy 200-300 rupii za dzień, gdy w grę wchodzi nocleg dla kierowcy to kolejna dodatkowa suma wypada z kieszeni. Inna stawka będzie gdy robicie trasę tam i z powrotem a inna gdy startujecie w Kochi a kończycie w innym miejscu. My nocowaliśmy na plantacji herbaty w guesthousie poleconym nam przez naszego kierowcę. Było tanio, smacznie i wygodnie. O nocleg się nie martwcie - w tamtym rejonie sam Was znajdzie | |
| Autor: | Tome-k [ 17 Kwi 2015 00:08 ] |
| Temat postu: | Re: Goa i Indie Południowe w 9 dni - co warto? |
octopuso napisał(a): Maxon napisał(a): Swoją drogą, może mi ktoś wyjaśnić dlaczego tak powszechnie używane jest określenie NA Goa, a nie W Goa/DO Goa? Może dlatego, że krąży obiegowa opinia, iż Goa to wyspa..? Spotkałem się z tym już parę razy...A wiadomo-leci/jedzie się NA wyspę. Tylko pojawia się pytanie skąd pomysł, że to wyspa..? | |
| Autor: | d-t-x [ 01 Maj 2015 17:25 ] |
| Temat postu: | Re: Goa i Indie Południowe w 9 dni - co warto? |
BartoszZ napisał(a): poszwin napisał(a): Godzinny rejs "Dolphin trip" z plaży Miramar za 300 rupii, na pewno startują o 16:00, 17:00, 18:00, inne godziny nie wiem. Bilety do kupienia na plaży blisko łódek. Ja płaciłem 1200 rupii za 2 osoby, ale płynęliśmy sami. Z Palolem. BartoszZ napisał(a): poszwin napisał(a): W Tropical Spice Plantation (blisko miasta Ponda) jest opcja krótkiej przejażdżki na słoniu lub kąpiel na słoniu (słoń swoją trąbą nabiera wody i Ciebie nią chlapie), koszt jednej z dwóch opcji jeśli dobrze pamiętam to 700 rupii, ale to nie jest wyprawa bo trwa chwilę. Wstęp bodajże 400 czy 450 rupii, ale w cenie jest lunch i przewodnik. Warto, fajnie jest zobaczyć, jak rosną przyprawy Od siebie mogę polecić, jako środek transportu, auto z kierowcą. Wynajęcie go na około 8 godzin (auto z klimą), przejazd do Old Goa, na plantację, postój w Panjim i powrót do Palolem kosztowało 3000 rupii - około 50 USD. | |
| Autor: | tobs [ 01 Sie 2015 16:14 ] |
| Temat postu: | Indie Plan podróży. Pomoc w modyfikacjach |
16-18.08 udaipur 19-21.08 jaipur 22.08 agra 22-24.08 dehli 25-28.08 dharmsala i okolice 29-31.08 varanasi 1-4.09 darjeeling i okolice 5-8.09 kalkuta 9-12.09 podroz do chennai po drodze jakis postój i plazowanie 12-14.09 chennai 14-16.09 Bengalur 16-18.09 Mangalore 18-21.09 Panaji 21-22.09 Mumbaj co skrocic co wydłużyć?co warto zobaczyc w drodze z kalkuty do chennai? Zastanawialem sie mad pojechaniem do Leh do kaszmiru ktos poleca? co warto zobaczyc w okolicach dharmsala i darjeeling? | |
| Autor: | sebastianp79 [ 01 Sie 2015 16:40 ] |
| Temat postu: | Re: Indie Plan podróży. Pomoc w modyfikacjach |
z Twojego planu byłem tylko w Radżastanie plus Delhi , Agra , Bombaj i Varanasi Między Udaipurem a Jaipurem jest miasteczko Jodphur w którym bardzo mi się podobało Obok Jaipuru fajny fort Trafiliśmy też na wesele jakiegoś Maharadży Udaipur jak dla mnie spokojnie wystarczy jeden dzień Może drugi na okolice Z jaipurem podobnie Varanasi rewelacja | |
| Autor: | TrąbałaGd [ 01 Sie 2015 16:45 ] |
| Temat postu: | Re: Indie Plan podróży. Pomoc w modyfikacjach |
14-16.09 Bengalur -ja bym został tylko 1 dzień. Niestety mam koszmarne wspomnienia z tego miasta. Dojazd z lotniska do miasta jest długi i niestety drogi 400rupi autobusem. Dodałbym Johpour Panaji -1 dzień ,resztę bym dał na Old Goa ,Agonda i Chapora (są niedaleko wszystko autobusami) Trochę pokręcona trasa jak dla mnie . Inaczej bym ją ułożył. Ale to moje spostrzeżenia. | |
| Autor: | Gleba3 [ 01 Sie 2015 16:54 ] |
| Temat postu: | Re: Indie Plan podróży. Pomoc w modyfikacjach |
Twój plan zakłada bardzo wiele, bardzo długich przejazdów. Jak zamierzasz się przemieszczać? Pociąg z Dharamsali do Waranasi jedzie 24 godziny, Kalkuta-Chennai jeszcze dłużej. Łącznie to mi wygląda na jakieś 7-8 tys. kilometrów czyli ok. 5-6 dób w pociągu. Na Twoim miejscu skoncentrowałbym się na 2-3 rejonach ale poznałbym je dokładniej. Np. Radżastan (+ wielbłądy z Bikaneru + świątynia szczurów, +Jaisalmer, +Jodhpur, +kilka innych), Pendżab (+np. Armitsar - złota świątynia Sikhów, +Atari border itp.), Dharamsala, "złoty trójkąt" a potem powrót nad morze (Goa). | |
| Autor: | Arekkk [ 04 Sie 2015 10:41 ] |
| Temat postu: | Re: Indie Plan podróży. Pomoc w modyfikacjach |
W miesiac do zrobienia, ale faktycznie duzo. Zobaczysz wiekszosc, ale tak naprawde bedziesz gonil za kolejnymi miejscami. Chyba, ze wybierzesz samolot jako srode transportu. Wtedy zobaczysz wiecej. Loty po Indiach sa relatywnie tanie. Odpuscilbym totalnie Kalkute. Poza znana nazwa nic tam praktycznie nie ma. W Chennai tez 1 dzien max. Gdybym jechal 2x do Indii to skupilbym sie bardziej na Rajastanie olewajac wschodnie wybrzeze. Tym bardziej przy przeprawach pociagiem. | |
| Autor: | ara [ 04 Sie 2015 10:53 ] |
| Temat postu: | Re: Indie Plan podróży. Pomoc w modyfikacjach |
ja polecam Keralę, jeśli będę ponownie w Indiach to tylko tam | |
| Autor: | sebastianp79 [ 04 Sie 2015 10:57 ] |
| Temat postu: | Re: Indie Plan podróży. Pomoc w modyfikacjach |
Ja też na kolejny pobyt w Indiach biorę głównie pod uwagę Kerale | |
| Autor: | Gaszpar [ 04 Sie 2015 11:01 ] |
| Temat postu: | Re: Indie Plan podróży. Pomoc w modyfikacjach |
Dla mnie też za dużo jeżdżenia. Jechałem w zeszłym roku w sierpniu pociągiem Delhi- Kerala 2 doby i powiem, że to trochę mimo wszystko męczące. Ja poleciłbym Keralę i Penjab- Amritsar. Dodam tylko, że byłem w analogicznym okresie w zeszłym roku i powiem, że przygotuj się na pogodowe piekiełko. Ukrop szczególnie w Delhi będzie niesamowity w połączeniu temperatury i wilgotności. PS 1. A i oczywiście pamiętaj o zakupie biletów kolejowych z wyprzedzeniem! | |
| Autor: | jacula [ 27 Wrz 2015 22:07 ] |
| Temat postu: | Re: Goa i Indie Południowe w 9 dni - co warto? |
Indie południowe to zbyt pojemny temat, by zobaczyć w 9 dni. Ja na południu bardzo polecam kilka miejsc. Co prawda są oddalone od siebie, jednak można, do pokonania tych odległości, wykorzystać nocne pociągi i samoloty. Na pewno 1. Puducherry - kolonialne miasteczko 2. Auroville - niezwykła złota świątynia przy której i znajduje się wioska (lub raczej komuna) wolontariuszy. 3. Varkala - piękny klif i wioska rybacka. fajnie jest też wybrać się nocą na Black Beach, by zobaczyć czarną plażę w blasku księżyca 4. Munnar - Must see! Piękne pola herbaciane Te miejsca z czystym sumieniem mogę polecić. Oczywiście na trasie jest wiele więcej indyjskich niespodzianek i perełek lub zwyczajnych indyjskich miejscówek. Na pewno odradzałbym pchanie się w duże miasta, wszystkie są do siebie podobne - głośne, brudne, chaotyczne. Lepiej swój czas poświęcić na odkrywanie nieoczywistych miejsc. | |
| Autor: | grzesiekc [ 04 Paź 2015 10:24 ] |
| Temat postu: | Re: Goa i Indie Południowe w 9 dni - co warto? |
Ja poleca też Chinnar Wildlife Sanctuary. Sam Munnar może nie jest jakiś piękny, do tego jest położony ok 1600 m nad poziomem morza. Droga z Munnar do Marayoor jest przepiękna. Plantacje herbatry, Devan Hills. W sanktuarium byłem 2 razy na chodzeniu po dżungli (bardziej buszu). Widziałem 2 razy dzikie słonie, nie ma tam wielkich kotów. W Marayoor można się też zatrzymać na nocleg. Generalnie te 9 dni lepiej zagospodarować na 1 region albo Goa albo Keralę. Ja polecam Keralę, Varkala lub Kovalam Beach, Alleppey (wenecja wschodu), Kochi 1 noc. Co do Thivandrum to jest tam sławna świątynia ale "niewierni" nie mają tam wstępu. Poza tym zoo ale nie klażdy lubi tam chodzić, katedra ... no ale to duże masto ale w Indiach są ciekawsze rzeczy do zobaczenia niż miasta. Polecam też sieć hosteli Vedanta w Kochi, Varkali, Alleppey lub Kovalam, jeżeli planujecie budżetowy wyjazd. | |
| Autor: | jacula [ 22 Paź 2015 16:17 ] |
| Temat postu: | Re: Goa i Indie Południowe w 9 dni - co warto? |
Tome-k napisał(a): octopuso napisał(a): Maxon napisał(a): Swoją drogą, może mi ktoś wyjaśnić dlaczego tak powszechnie używane jest określenie NA Goa, a nie W Goa/DO Goa? Może dlatego, że krąży obiegowa opinia, iż Goa to wyspa..? Spotkałem się z tym już parę razy...A wiadomo-leci/jedzie się NA wyspę. Tylko pojawia się pytanie skąd pomysł, że to wyspa..? No nie do końca masz racje. To w takim razie skoro jedzie się NA warszawaką Pragę lub NA krakowski Kazimierz, też masz na myśli wyspę? "Na" określa element większej całości. Jedziesz DO Pragi w Czechach i NA Pragę w Warszawie, DO Kazimierza (nad Wisłą), NA Kazimierz w Krakowie. NA Bali ale DO Indonezji itd. Jednak nie jest to jakaś sztywna reguła. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk | |
| Strona 8 z 18 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |