Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci
bezpieczenstwo-falszywi-policjanci,1127,99922
Strona 1 z 1

Autor:  como [ 01 Wrz 2016 00:55 ]
Temat postu:  Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

Dzisiaj chwilkę poczytałem o policjantach, którzy żądają wizy czy też pod innym pretekstem (np. sprawdzenia pieniędzy) próbują okraść prawie każdego turystę.
Jedni twierdzą, że to prawdziwi policjanci, inni że fałszywi.

Zastanawiam się co ja mogę zrobić w takiej sytuacji, a co mogą oni?

Za wszelką cenę odmawiać okazania czegokolwiek, szarpać się i iść w swoją stronę? robić raban, żeby wpływ otoczenia zamknął temat? kazać się wylegitymować? dać się zabrać na komisariat (podobno wtedy wszyscy chcą okraść turystę)? dać parę somów łapówki?

Czy tak jest w całym Kirgistanie czy tylko w Biszkek (bo w tym kontekście wszyscy pisali)? Na granicy podobno będę musiał podać dokładną kwotę wwożonych pieniędzy. Podawać zgodnie z prawdą czy kłamać? Straż graniczna/celna jest tak samo zdegenerowana?

dużo pytań wynika z braku podobnej praktyki. liczę, że ktoś z Was przeszedł te wszystkie sytuacje i potrafi dać kila rad

dzięki :-)

Autor:  Washington [ 01 Wrz 2016 11:49 ]
Temat postu:  Re: Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

Mnie spotkała taka nieprzyjemność tylko w Biszkeku, nie czytałem też by gdzieś indziej tak się działo. Na granicy żadnych problemów nie było, nikt nie chciał nic wiedzieć o kwocie posiadanej gotówki.
Osobiście ignorowałem i szedłem przed siebie, ale gdy zaczął mnie szarpać to niepotrzebnie się poddałem emocją i użyłem wulgaryzmów, prawie doszło do rękoczynów. Z perspektywy czasu starałbym się zachować większy spokój, iść przed siebie nie zważając na szarpaniny. Łatwo powiedzieć, ciężej zrobić ;)

Autor:  brigante32 [ 01 Wrz 2016 11:56 ]
Temat postu:  Re: Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

Na granicy tadżycko-kirgiskiej nikt nic ode mnie nie chciał gotówkowego (sprawę załatwił podarek, plastikowy długopis za kilkadziesiąt groszy). W samym Kirgistanie (Osz) - choć byłem krótko - nie spotkała mnie również żadna nieprzyjemność. Granicę między Kirgistanem a Uzbekistanem również pokonałem bez problemów i bez prób naciągnięcia mnie na cokolwiek.

Autor:  como [ 03 Paź 2016 21:06 ]
Temat postu:  Re: Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

Przyznaję, że trochę obawiałem się tego Biszkeku, bo sytuacja dość nietypowa.
Codziennie mijałem jakiś 50 policjantów (oj są wszędzie, dosłownie) i kompletnie nic.

Przed przyjazdem nakręcił mi się demon do tego stopnia, że zastanawiałem się nawet nad pominięciem Biszkeku na trasie. Teraz uważam, że miasto ma pewien klimat i warto się w nim zatrzymać. Dlatego to piszę, żeby z góry źle się nie nastawiać. Nie warto. [SMILING FACE WITH SMILING EYES]

Autor:  jacek96 [ 03 Paź 2016 21:28 ]
Temat postu:  Re: Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

Dobrze, ze ten temat powstał po moim pobycie w Kirgistanie i nie wpłynął na odbiór tego pięknego kraju.
Same dobre wrażenia, rownież z Biszkeku. Żadnych sytuacji dwuznacznych.

Autor:  marcino123 [ 16 Mar 2019 16:00 ]
Temat postu:  Re: Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

Czy ktoś jeszcze spotkał się z sytuacją opisaną przez @Washington, czy raczej wszystko odbywało się na spokojnie podczas Waszych pobytów ?

Autor:  kostek966 [ 16 Mar 2019 16:38 ]
Temat postu:  Re: Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

byłem 10 dni, w tym w Biszkeku, w Pamirze i w Tien-Szan i nic takiego mi się nie przytrafiło, na szczęście

Autor:  klaun.szyderca [ 01 Kwi 2019 19:15 ]
Temat postu:  Re: Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

Byłem w Biszkeku i Osz po kilka dni, nikt nigdy mnie nie zaczepiał i niczego ode mnie nie chciał, podobnie na granicy przy wjeździe do kraju. Jedyne problemy były przy wyjeździe, ale robili je dopiero Kazachscy celnicy, w zasadzie nie wiadomo o co chodziło, ale przetrzymali mnie około godziny bez widocznego powodu (aczkolwiek ciągle na widoku i bez żadnych łapówkarskich sugestii).

Autor:  pbak [ 01 Kwi 2019 19:19 ]
Temat postu:  Re: Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

W Biszkeku I Osz spedzilem lacznie tydzien, nic zlego mnie nie spotkalo.

Enviado desde mi ALE-L21 mediante Tapatalk

Autor:  cccc [ 22 Cze 2021 23:20 ]
Temat postu:  Re: Bezpieczeństwo - (fałszywi) policjanci

Wlasnie wrocilem, grasowalem 9 dni i spoko, zero problemow.
Raz tylko milicjanci chcieli zrobic sobie ze mna fotke i nie chcialem za to kasy. :D
Podobno jest jakas zadyma na poludniu, a dokladniej na granicy z Tadzykistanem, ale tam nie bylem.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/