| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) argentyna-w-12-dni-ocencie-moj-plan,669,163751 | Strona 2 z 3 |
| Autor: | j_a [ 25 Lut 2022 01:04 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
tropikey napisał(a): 1) 9.11 – poranny przylot do BA i zwiedzanie miasta, 2) 10.11 – zwiedzania BA lub ewentualnie (jeśli data przypasuje) wypad do pobliskiego San Antonio de Areco na jeden z dni festiwalu kultury Gauchów (https://www.sanantoniodeareco.com/fiesta-de-la-tradicion) 3) 11.11 – poranny przelot do Mendozy i zwiedzanie, 4) 12.11 – odwiedziny winnic w Maipu, 5) 13.11 – przelot do Bariloche, wynajęcie auta, 6) 14 i 15.11 – objazd po okolicach Bariloche, 7) 16.11 – przelot do Salty, wynajęcie auta, 8) 17, 18 i 19.11 – objazd po obszarze między Saltą, Salina Grande i Humahuaca, 9) 20.11 – przelot do BA i zwiedzanie miasta part II 10) 21.11 – w południe lot z EZE do GRU. Jak oceniacie powyższą kolejność i proporcje? 1-2 Skoncentrowałbym się na BA, żeby po prostu poczuć klimat i trochę zobaczyć, 2 czy 1,5 dnia to b. mało na to miasto. 3-4. Sama Mendoza nie zrobiła jakiegoś wrażenia, podobnie winnice. Fajne, nowoczesna architektura, dobre knajpy i wino, ale trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, dopasować godziny albo brać wycieczkę (chyba). Dla mnie bez porównania bardziej atrakcyjna była wycieczka na granicę z Chile. Hasło Cristo Redentor de los Andes, mega krajobrazy po drodze w pobliżu Aconcagua. 8. Piękne okolice. Najlepszą chyba bazą jest Purmamarca, najfajniejsze miasteczko w tej okolicy. Problem polega na tym, że Cafayate i okolice są co najmniej równie atrakcyjne a nawet bardziej. Przejazd na Atacamę byłby super pomysłem, gdybyś jechał na 3 tygodnie. Ja jechałem w drugą stronę, przyznam że mieliśmy kłopoty na granicy. Niby wszystko załatwione, auto z Avis, notarialne poświadczenie, ale... auto w leasingu, czyli własność banku, operatorem jest franszyzobiorca Avisa, ale dokumenty organizuje Avis... sam widzisz, że to recepta na kłopoty. Podsumowując, w Argentynie jest sporo do zobaczenia. Ps. El Calafate wcale nie musisz łączyć z Ushuaia, a Ushuaia z rejsem do Antarktyki. Te miejsca są tak atrakcyjne, że warto wybrać się do każdego z osobna. | |
| Autor: | tropikey [ 25 Lut 2022 08:17 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
Czas teraz średni do planowania czegokolwiek, choć z drugiej strony, pomaga ono w odrywaniu uwagi od czarnych myśli... Po przemyśleniu Waszych sugestii wprowadziłem pewne zmiany. Nadal odpuszczam El Calafate (ze względów logistycznych), ale zrezygnowałem również z Mendozy, bo zorientowałem się, że można połączyć Saltę z innym, bardziej kameralnym regionem winiarskim, czyli Cafayate. Nie zdecyduję się na przekraczanie granicy. Raz, że to dodatkowe koszty, dwa, że czasu za mało, a przede wszystkim, przyjrzałem się bliżej różnym miejscom na północ i zachód od Salty i widzę, że to faktycznie piękny region. Martwi mnie tylko, że bardzo duża część tamtejszych dróg, które z pozoru wydają się być głównymi, to drogi gruntowe. Co prawda, na street view wyglądają na proste i bez dziur, a nawet widać na nich od czasu zwykłe micry i inne "maluchy", ale lepiej byłoby mieć tam chyba coś większego z wypożyczalni. Tą kwestię jeszcze przemyślę. Może zamiast auta wykupię jakąś wycieczkę? Wydłużyłem również pobyt w BA, choć nadal podzielony jest na 2 części. Plan wygląda teraz tak: 1) 9, 10.11 - pobyt w BA, 2) 11.11 - lot do Salty, wypożyczenie auta, 3) 12, 13, 14, 15 - objazd rejonu Salty i Jujuy, w tym nocleg w Cafayate, 4) 16.11 - lot do Bariloche, wypożyczenie auta, 5) 17, 18.11 - objazd po okolicach Bariloche + San Martin, 6) 19, 20.11 - lot do BA, zwiedzanie, 7) 21.11 - lot do Sao Paulo. | |
| Autor: | j_a [ 25 Lut 2022 10:19 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
Z Salty pojechałbym od razu do Cafayate (jeśli lubisz hotele tip-top masz tam Grace Cafayate, jeden z lepszych w Argentynie Można też z Cachi jechać do Purmamarca przez San Antonio dl.c (straszna dziura), legendarną Ruta 40 przez Salinas. W Purmamarca 2 noclegi i objazd okolic, dolina w stronę Humauca jest fajna, jeśli masz solidniejsze auto można jechać do Iruya. Wtedy Salta na koniec. | |
| Autor: | tropikey [ 25 Lut 2022 10:48 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
A czy miałeś może okazję dotrzeć do Tolar Grande, drogami nr 51 i 27, w bok od drogi nr 40 w San Antonio de los Cabres? Jest tam stacja teleskopów, a zatem idealne miejsce do oglądania nieba, ale i kilka innych ciekawostek (np. Ojos del Mar, czy nieco dalej Piramide Natural Cono De Arita). Jazda tam musiałaby się raczej wiązać z noclegiem, ale nie jestem pewien, czy to wszystko warte takiej eskapady? Z jednej strony, zdjęcia zachwycają, ale z drugiej, "kruca bomba, mało czasu". Chyba, że po prostu spędzę 10 dni w rejonie Salta/Jujuy | |
| Autor: | j_a [ 25 Lut 2022 11:20 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
51 kawałek jechałem, ale w te boczne nie wjeżdżałem. 51 to jedna z głównych dróg, połączenie z Chile a jest szutrowa. Jazda tymi bocznymi drogami jest bardzo żmudna i czasochłonna. Poza tym drogi tam są puste, nie ma nic po drodze, np. między San Antonio a Salinas to minąłem dosłownie z 5 samochodów. Odcinek 100 km, szczyt sezonu PS. Odcinek między Las Conchas a Cafayate to jedna z najładniejszych tras w Argentynie, a konkurencja jest spora | |
| Autor: | billabong [ 25 Lut 2022 19:01 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
@tropikey Pamiętaj, że tam z założenia pełne ubezpieczenie nie oznacza koniecznie ochrony przedniej szyby czy opon - to bierzesz jako ekstra dodatki do ubezpieczenia. | |
| Autor: | tropikey [ 25 Lut 2022 19:08 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
to była pierwsza myśl, która przeszła mi przez głowę, gdy zobaczyłem ujęcia ze streetview Kupiłem w tym roku ubezpieczenie z Cover4Rentals (łącznie na 50k EUR), w ramach którego jest 1000 EUR na szyby i 500 EUR na koła. Mam nadzieję, że nie będę musiał weryfikować wiarygodności tego ubezpieczenia, ale jeśli już, to wierzę, że te kwoty wystarczą. Inna sprawa, że to zmartwienie odchodzi na n-ty plan w świetle tego, co się dzieje | |
| Autor: | tropikey [ 11 Mar 2022 14:37 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
tropikey napisał(a): Chyba, że po prostu spędzę 10 dni w rejonie Salta/Jujuy Niby żartowałem, ale wygląda na to, że tak właśnie postąpię. Nie wiem, czy to całe planowanie ma w ogóle jakiś sens, ale zawsze to jakieś oderwanie od czarnej rzeczywistości, więc porozmyślałem trochę i doszedłem do wniosku, że to (mam nadzieję) nie będzie przecież ostatni raz w Argentynie, więc po kiego grzyba gonić i wymyśliłem tak: 1) 9 - 11.11 - Buenos Aires, 2) 11 - 19.11 - Salta i "okolice" 3) 19 - 21.11 - Buenos Aires. Auto mam już wynajęte (zwykły sedan z Hertza) na cały ten czas z punktu 9, odbiór i oddanie na lotnisku SLA. Środek powoli sobie rozplanuję, korzystając na pewno m. in. z podpowiedzi @j_a. Jeśli komuś z odwiedzających AR w listopadzie mój plan w takim czy innym zakresie przypasuje, będzie mi miło tego kogoś (a może tych "kogosiów" | |
| Autor: | j_a [ 11 Mar 2022 17:08 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
Już nie pamiętam jak to jest z opadami w tamtym rejonie w listopadzie. Ja bywałem raczej trochę później. Sedan jest ok, ale czasem można mieć pecha | |
| Autor: | tropikey [ 11 Mar 2022 18:11 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
Z informacji w sieci wynika, że listopad pod względem opadów jest jeszcze w porządku, choć wiadomo, że z pogodą coraz bardziej różnie bywa. Niestety, te Dustery (i inne "terenowe") wychodzą zdecydowanie zbyt drogo. Ale kto wie, może już na miejscu uda się coś wytargować | |
| Autor: | tropikey [ 12 Mar 2022 18:02 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
j_a napisał(a): Ponadto gdybyś np. chciał pojechać do malowniczej miejscowości Iruya, po drodze przejeżdża się przez bród na dość szerokiej rzece. Mam jeszcze pytanie o powyższy fragment, bo faktycznie Iruya też jest zaznaczona na mojej mapie. Spojrzałem na drogę i o ile się nie mylę chodzi Ci o ten fragment trasy do Iruya? Pinezka https://maps.app.goo.gl/SGAk6FBdDmVJ7cGg6 Kawałek dalej jest jeszcze jeden taki bród. Na street view wody w korycie akurat nie ma, ale domyślam się, że w czasie gdy tam byłeś normalnie płynęła tam rzeka? Ty sam miałeś tam coś z wyższym zawieszeniem, czy dało radę na normalnym? | |
| Autor: | j_a [ 12 Mar 2022 21:34 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
Musiałbym popatrzeć na zdjęcia, jakie wtedy mieliśmy auto. Ale był to Duster lub pick-up. Chodzi o sporą rzekę i kamieniste dno. Nie jest to jakiś ekstremalny przejazd, może nawet da się zwykłym autem (miejscowi różne rzeczy robią ) no ale to bród przez rzekę w górach, kwestia ryzyka. Ps. Na mapę popatrzę jak będę przy kompie. | |
| Autor: | Buyaka [ 17 Kwi 2022 01:53 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
tropikey napisał(a): tropikey napisał(a): Chyba, że po prostu spędzę 10 dni w rejonie Salta/Jujuy (...)po kiego grzyba gonić i wymyśliłem tak: 1) 9 - 11.11 - Buenos Aires, 2) 11 - 19.11 - Salta i "okolice" 3) 19 - 21.11 - Buenos Aires. Moim zdaniem bydzie pan zadowolony, Salta i okolice (jezu i to jakie okolice!) sa niesamowite. Warto czasem sie skupic na jednej czesci Argentyny i nie skakac zanadto po mapie. Co wiecej, ja bym powrot do Buenos Aires jak najbardziej opoznila (proponuje powrot 20.11 wieczorem do Baires). Pierwsze dni zaraz po przylocie zupelnie Ci wystarcza (i na ogarniecie jet laga, i na zwiedzanie). Szkoda marnowac polnocy Argentyny na powrot do Buenos ? | |
| Autor: | tropikey [ 17 Kwi 2022 07:00 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
Dzięki za potwierdzenie słuszności planu Co do tych ostatnich 2 dni, to mam już "niestety" zorganizowany nocleg za wyjątkowo atrakcyjną cenę i gdybym chciał coś zmienić, to utraciłbym ją. To samo z resztą dotyczy 2 pierwszych dni. Wygląda zatem na to, że pobyt w BA jest "sztywny". | |
| Autor: | Buyaka [ 18 Kwi 2022 01:05 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
aaa, jak tak, to nic tylko korzystać z miasta w takim układzie! Podrzucam stronę stworzona przez miasto Buenos Aires, mają tam zorganizowane plany zwiedzania w zależności od ilości czasu spędzonego na miejscu: https://turismo.buenosaires.gob.ar/en/agrupador-noticias/24-hours-48-hours-or-week Rzecz jasna, orientacyjne, zawsze chętnie podpowiem co jest warte dorzucenia do listy must have ? | |
| Autor: | krzqchu [ 16 Wrz 2022 17:00 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
tropikey napisał(a): 2) 11 - 19.11 - Salta i "okolice" Jeśli lubisz opuszczone miejsca i wioski-widma to jest w okolicy trochę takich miejsc, np. Mina Casualidad czy Caipe. Ja się wybieram tam na przełomie listopada/grudnia i spróbuję dotrzeć do takich miejsc | |
| Autor: | tropikey [ 16 Wrz 2022 17:18 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
a masz już pomysł, jak się tam dostaniesz? Akurat o tych dwóch miejscach nie myślałem, ale Cono de Arita, czy Tolar Grande już tak. Niestety, z tego co udało mi się ustalić, na własną rękę byłoby to bardzo trudne, więc zostaje chyba tylko udział w min. 2-3 dniowych wyjazdach z grupą, a te do tanich nie należą. Na razie zatem odpuściłem ten temat, ale kto wie, może masz na to jakąś receptę | |
| Autor: | krzqchu [ 17 Wrz 2022 15:34 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
Dojazd samochodem. Oczywiście pozostaje kwestia, jakie wymagania musi auto spełniać żeby tam dojechać. | |
| Autor: | tropikey [ 17 Wrz 2022 15:50 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
Ze zdjęć wnioskuję, że bez 4x4 raczej nie ma sensu się tam wybierać. W każdym razie moim Chevroletem Cobaltem się tam raczej nie wybiorę No, chyba że Hertz mnie obdarzy niespodziewanym upgrade'm. A jeszcze inna sprawa, to koszt auta. Na szczęście wypożyczyłem już dość dawno temu, bo teraz ceny przyprawiają o zawrót głowy. | |
| Autor: | letadełko [ 04 Paź 2022 21:04 ] |
| Temat postu: | Re: Argentyna w 12 dni - oceńcie mój plan :) |
He, he, widzę, że jednak to popularny kierunek. Ja będę 27.10-11.11, ale robię pętelkę Buenos-Puerto Madryn-Ushuaia-El Calafate-Buenos. | |
| Strona 2 z 3 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |