Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

AZJA krok drugi Indochiny
azja-krok-drugi-indochiny,215,187860
Strona 1 z 1

Autor:  MAREK MYSZAK [ 24 Sty 2020 00:04 ]
Temat postu:  AZJA krok drugi Indochiny

Krok 2 Indochiny listopad 2011
Moja podróż na na Indochiny była najdłuższa podroza , która trwała 41 dni i tez najdłużej wracałem do Polski 36 h , o czym po niżej.Po pierwszej podrozy do Azji pomyślalem sobie o powrocie w te rejony ale dalej na wschod a konkretnie do Wietnamu. Udalo mi się zrealizowc to ale to był ekstremalny trekking z wieloma miejscami w których przebywałem od 1 do 4 dni. Może najpierw przedstawie mój plan podrozy i srodki lokomocji, którymi się poruszałem.
Gdansk – Hanoi / LOT/ - Hajfong – Ha Long / bus/ -Hanoi - Guilin Chiny, / wietnam i china railways/ pola ryzowe Longsheng / bus/ - Yangshuo – Guilin / bus/ - Shenzhen / china railways/ Hong Kong / bus/ - Kota Kinabalu Borneo / Air Asia / - Miri – Mulu National Park / MASwings/ - Miri – Kuala Lumpur / Malaysia Airlines/ - Hanoi / Malaysia Airlines/ Ho-Chi – Minh / Jetstar Pacific Airlines/ - delta Mekongu / bus , łódka/ - Ho – Chi – Minh – Da Nang / wietnam railways/ - Hanoi / Vietnam Airlines/- Warszawa- GDN / LOT/
Trasa na pozór imponujaca ale bardzo , bardzo wyczerpująca. Np. Hanoi 3 dni , 3 dni na Cat Ba, 2 dni Guilian , 2 dni Longsheng , 3 dni w Yangshuo , 3 dni Hongkong , 5 dni na Borneo , przeloty, pobyty po 1 dzien w KUL HAN , 4 dni na Mekongu. 4 dni w Da Nang . Przy tym klimacie nawet w listopadzie jest to wyzwanie. Poza tym głownym wspomnieniem moim jest to , ze próbowano mnie 2 razy okraść w Chinach na początku wyprawy. Pierwszy raz gdy wieczorem w Guilin wieczorem poszedłem kupic bilet na pociąg do Shenzhen a drugi raz w autobusie z Guilin do Yangshuo przecięto mi torbe biodrowa. Dlatego reszte podrozy dużo uwagi poswiecalem na to co się dzieje wokoło mnie. Troche wrazen zostało uwiecznionych na zdjęciach ; zatoka Ha Long , pola ryzowe Longsheng, Victoria Hill w Hongkongu, Mulu Park , delta Mekongu . Wszystko to jednak możliwe jest w ramach jak ja to nazywam „ amerykańskich wycieczek” gdzie miejscowi organizują grupy turystow i pokazuja turystyczny standard jak n.p jaskinie w Mulu , floating market na Mekongu czy sławetne rejsy po zatoce Ha Long lub spływ rzeka Lee river . Miałem pare przygod z niezapomnianym poszukiwaniem hotelu w delcie Mekongu z pjanym Wietnamczykiem na motorowerze w ciemnościach w dżungli. Natomiast np. na plazy china beach koło Da Nang nie moglem zbytnio oddalać się od rzeczy pozostawionych na plazy w związku z wcześniejszymi przygodami.Na koniec powrot do kraju trwal ponad 36 godzin gdyż samolot LOT-u był opóźniony w związku z lądowaniem cpt Wrony na Okeciu bez podwozia i nie mieli samolotu do Hanoi . A na domiar tego odwołali mi rejs z WAW do GDN i czekałem na następny samolot 6 h w Warszawie. Zwiedzilem rzeczywiście Indochiny i kawalek Dalekiego Wschodu ale po tym doświadczeniu gleboko bym pomyślał nad tak rozbudowaną podróżą szcególnie samotnie.

Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/