| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Autobusy w Nepalu autobusy-w-nepalu,1087,95837 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | DJADKJGU [ 16 Cze 2016 15:07 ] |
| Temat postu: | Autobusy w Nepalu |
Cześć! niedługo wybieram się do Nepalu, bilety kupione na spontanie, o kulturze dużo wiedziałam i zawsze chciałam jechać ale jakoś w praktyczne informacje się nigdy nie zagłębiałam... no i po kupnie biletów zaczęłam i okazało się, że niemal każda relacja mówi o tragicznej, długiej, krętej podróży między miastami..... czy serio jest tak źle? interesuje mnie to bo po 1. sama mam lekką chorobę lokomocyjną ( z tylko tym tabletki by sobie poradziły) ale po 2. mam też bardzo ostrą fobię mianowicie emetofobię - strach przed wymiotami (tak, jest coś takiego) i wiem, że jeśli ktoś się rozchoruje w zasięgu mojego wzroku i zapachu to podróż stanie się dla mnie absolutnym koszmarem i pytanie nr 2 w związku z tym - nie jaram się chodzeniem po górach, jaram się kulturą i lubię się porządnie wychillować i nie spieszyć. W zasadzie najbardziej to chciałam zobaczyć miejsce urodzenia Buddhy - Lumbini. Czy opłaca się kupować stosunkowo drogi przelot (co mi trochę krzyżuje plany bo ten wyjazd miał być low cost przed większym za parę miesięcy) i się udać tam i wracając do Pokhary i dopiero do Kathamndu? Czy może lepiej wziąć sobie skuter i super dokładnie objechać okolice Kathmandu, zaszyć się na weekend w klasztorze, zrobić jednodniowy trekking gdzieś w okolicy, poświęcić dzień na naukę samodzielnego wykuwania kukri i takie tam? | |
| Autor: | to_masz [ 16 Cze 2016 15:56 ] |
| Temat postu: | Re: Autobusy w Nepalu |
Jeśli nie jesteś typem super F4F to wydaje mi się, że zdecydowanie lepiej jest polecieć KTM-PKR w 2h, zamiast jechać busem cały dzień 8-9h. Jeśli nie jarasz się chodzeniem po górach to możesz polecieć do Lukli (potem spacer do Namcze) i tam się zaszyć tylko patrząc na góry, a jeśli na prawdę się chcesz zaszyć to polecam region Mustang (możesz polecieć do Jomson). KTM jako miasto wydaje mi się tylko miejscem przez, które musisz się przebić. PKR za to jest zdecydowanie na chill out. Namaste! | |
| Autor: | wercyngetoryx [ 16 Cze 2016 16:15 ] |
| Temat postu: | Re: Autobusy w Nepalu |
Hej, nie napisze Ci nic o długodystansowych autobusach do Pokhary bo z nich nie korzystałem, ale czytałam, że podróże nimi są męczące, długie i czasami dochodzi do kradzieży rzeczy z bagażów umieszczanych na dachu. Ja do Lukli leciałem samolotem, ale latanie w Nepalu na trasach krajowych tanie nie jest, więc pewnie wolałbym pomęczyć się autobusem za małą kwotę, niż wydawać przykładowo np. 140 USD za lot do Lukli w jedną stronę (zależy też od Twojego budżetu i czasu). Mogę Ci natomiast odpisać jak wygląda komunikacja autobusowa w KTM i w dolinie. W samym Katmandu masz autobusy, które dowiozą się do ważniejszych dzielnicy typy Patan. Koszty są śmieszne, za to bez pomocy Nepalczyka ciężko będzie Ci znaleźć właściwy autobus. Autobusy jeżdżą regularnie i często. Podobnie jest na dojazdach do ważniejszych miejsc w dolinie. Tam busa łapiesz na "przystanku", a osoba co zbiera kasę mówi Ci czy jedzie w tym kierunku czy nie. Po angielsku lub sama nazwa nepalskiego miasteczka wystarczy. Autobusy są w większości stare, mocno zatłoczone,a podróż długa. Do Bhakpatur w jedną stronę jechaliśmy prawie 2 h (15 km). Dochodzą też korki. Komunikacja jest bajecznie tania, za osobę na trasie KTM - Bhakpatur zapłaciłem pół dolara, a i tak chyba mnie naciągneli. Co do propozycji zwiedzania Namcze Bazar (dla kogoś kto nie lubi gór) zdecydowanie odradzam. Pomijając, że koszt dolotu do Lukli w dwie strony to prawie 300 USD to jeszcze sama wspinaczka z Lukli do Namcze to 2 dni, z czego podejście pod Namcze jest naprawdę solidne. A aby zobaczyć Everest, Ama Dablam czy Lhotse trzeba się kolejno wspiąć przynajmniej ponad Namcze więc dochodzi kolejny dzień. Wybrałbym więc Pokhare i okolice, ew jakiś jednodniowy trek w okolice KTM - jest tego masa. W Thamelu na każdym rogu będą Ci to proponować. W samej dolinie i KTM jest co robić przez ok 3-4 dni, potem po przełażeniu całego Thamelu, zwiedzeniu Patan, Bhakpatur, 2 ciekawych świątyń w KTM i stupy buddyjskiej tamże, zaczyna się robić już nudno. Są w okolicy inne ciekawe zabytki, ale obecnie - po trzęsieniu ziemi - są zamknięte. W Durbar Square w KTM po zakupie biletu warto iść ze zdjęciem do centrum turystycznego to pozwoli Ci wyrobić darmowa wejściówkę na plac na cały okres ważności Twojej wizy. Inaczej to każdorazowy wydatek 10 USD. | |
| Autor: | pawelekwch [ 16 Cze 2016 16:22 ] |
| Temat postu: | Re: Autobusy w Nepalu |
Witaj, wróciłem z Nepalu w kwietniu i jeżeli chodzi o transport pomiędzy Katmandu a Pokharą to rzeczywiście polecam tylko i wyłącznie lot liniami Yeti Airlines. W pierwszą stronę jechaliśmy autokarem, kręte drogi, wiecznie korki, odległość 200 km, czas przejazdu 9 godzin :/ Widoki po drodze w zasadzie nie warte uwagi więc lot będzie na pewno dużo lepszą opcją. Jeżeli chodzi o samo Katmandu to nie wyobrażam sobie osobiście jazdy skuterem po tym mieście. Drogi tragiczne, ruch nieziemski, dla mnie koszmar. Zaznaczam że jeżdżenie na skuterze nie jest mi obce, jeździłem nimi po Tajlandii i uważam te drogi za super w porównaniu do tych w Katmandu. | |
| Autor: | pbak [ 16 Cze 2016 17:43 ] |
| Temat postu: | Re: Autobusy w Nepalu |
Droga z Kathmandu do Pokhary jest rzeczywiscie kreta ale na tej trasie jezdza dosyc dobre autobusy dla turystow. Przejechalem w obie strony, nie widzialem, zeby ktos z pasazerow mial jakies sensacje zoladkowe. Warunki bardzo znosnie w porownaniu z innymi krajami w Azji. Lokalne autobusy nepalskie to inna sprawa, potrafia byc zapchane, smrodliwe i baaaardzo wolne. Kulturowo i chilloutowo Kathmandu, Patan, Bhaktapur spokojnie zajma Ci ponad tydzien. Te dwa ostatnie polecam z noclegiem na miejscu a nie jako jednodniowa wycieczke z Kathmandu, wieczorem albo wczesnie rano pozbawione turystow te miejsca maja magiczny klimat. Pchanie sie do Pokhary bez planu trekkingu jest wedlug mnie troche bez sensu. | |
| Autor: | DJADKJGU [ 16 Cze 2016 21:04 ] |
| Temat postu: | Re: Autobusy w Nepalu |
Dzięki za wszystkie rady kochani! jak zawsze można na Was polegać! Jeszcze sobie to wszystko przemyślę - mam ponad 2 miesiące na dopracowanie planu, na pewno się też Was poradzę jak już coś opracuję | |
| Autor: | thurin.cz [ 16 Cze 2016 22:01 ] |
| Temat postu: | Re: Autobusy w Nepalu |
Te super autobusy to nic innego jak pojazdy firmy Tata- zanim pojeździłem nimi w Nepalu, nawet do głowy by mi nie przyszło, że autobus może wjechać w takie miejsca:) Co więcej, podczas podróży do Bhulbhule w autobusie poszedł resor, ale miejscowi w 2 godziny wymienili go na miejscu. Drogi rzeczywiście są kręte i ruch jest szalony, ale przyjemnie pojeździć z miejscowymi, na dodatek na drodze z Kathmandu do Pokhary fajnych widoków jest bez liku, poza tymi na góry przed i za sobą (a widać nawet Everest, fakt, że w oddali ale jednak), kawałek jedzie się wzdłuż przepięknej rzeki Marsyangdi. Zdarzają się wypadki, polecam lekturę The Himalayan Times, ale nie należy się bać, nigdy nie widziałem nikogo z problemami żołądkowymi w trakcie jazdy. O Dolinie Kathmandu i Pokharze już wiele tu napisano, pewne jest, że jeśli lubi się Nepal i jego "klimat", każdy znajdzie miejsce dla siebie. | |
| Autor: | DJADKJGU [ 19 Wrz 2016 12:00 ] |
| Temat postu: | Re: Autobusy w Nepalu |
wróciłam | |
| Autor: | Arekkk [ 23 Sie 2025 22:16 ] |
| Temat postu: | Re: Autobusy w Nepalu |
Czy z okolic Chitwan jeżdżą popołudniowe/nocne autobusy do Kathmandu? | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |