Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Guilin a Yangshuo
guilin-a-yangshuo,970,94439
Strona 1 z 1

Autor:  pon [ 19 Maj 2016 15:57 ]
Temat postu:  Guilin a Yangshuo

Rozważam podróż w te rejony. Czy może mi ktoś wyjaśnić, czy wspaniałe widoki gór nad rzeką i miastem tyczą się obu tych miast? Które z nich lepiej odwiedzić, gdzie jadą turyści?
Wiem, że Guilin jest większe i ma lotnisko, czy da się do Yangshuo pojechać na jeden dzień czy lepiej tam od razu jechać z lotniska Guilin i zostać w Yangshuo a dopiero np. wyjeżdżając dzień-dwa dni później wrócić z Yangshuo prosto na lotnisko Guilin?
Ile dni zostać w tym miejscu?
Z tego co widzę nie ma tam jakichś konkretnych spektakularnych atrakcji, atrakcją jest sam wygląd miasta, rzeki i gór, idealne miejsce do wynajęcia roweru i pojeżdżenia po okolicy, tylko pytanie, bo znalazłem różne informacje w sieci, które z tych miast ładnie prezentujących się na obrazkach w wyszukiwarce, tak fajnie wygląda w rzeczywistości?

Autor:  Meduzy [ 19 Maj 2016 16:37 ]
Temat postu:  Re: Guilin a Yangshuo

Yangshuo jest dużo ładniejszym miejscem, a moim ulubionym jest Xingping (gdzie dociera znacznie mniej turystów).
Górki są w całym pasie, również w Guilin, no ale dużo bardziej spektakularnie wyglądają, gdy nie są zasłonięte przez budynki.
Do Yangshuo dojedziesz w około 1,5h (aktualnie remontują drogę). Do Xingping trzeba liczyć kolejne 30-40min.
Bus do Yangshuo to 20CNY, do Xingping dodatkowe 12 CNY.

Autor:  vincenzo [ 19 Maj 2016 16:47 ]
Temat postu:  Re: Guilin a Yangshuo

Są, jednak Guilin jest znacznie większe od Yangshuo stąd klimat i widoki będą znacznie przyjemniejsze w tym drugim. To dość małe miasteczko (nie malutkie), taki kurort na krótkie, chińskie wakacje. W ogóle jak dla mnie top1. Bardzo przyjemne nocą (ulice zamieniają się w targ z tysiącem rzeczy do kupienia, bary są żywe) i za dnia (kiedy można wypożyczyć rower i pojeździć wzdłuż rzeki czy przy polach ryżowych - przejeżdza się przez wioski, małe sklepiki). Najpierw trzeba wyjechać rowerem z Yangshuo, później jest przyjemnie. Wieczorem na rzece jest też duży, widowiskowy spektakl. Ja bym mógł siedzieć tydzień. Jest przyjemnie i klimatycznie (jak dla mnie). Ja zostałem 3 dni i dla mnie było ekstra. Minimum 2 pełne.

Spływ tratwą odradzam, bo przy spływie cały czas są sklepiki i namawiają do kupienia czegoś (fotki, piwa dla ciebie i sternika). Ma też jednak plusy, bo można samemu spróbować. Najlepsze jak dla mnie to wypożyczenie roweru i przejażdżka poza miasto. Są tam małe wsie, piękne widoki, małe sklepiki.

Guilin to namiastka Yangshuo, zdecydowanie większe, mniej przyjazne. Jeszcze więcej samochodów. Też można znaleźć ciekawe rzeczy (np. targ nocny), ale całkiem inna bajka. Gorsza. Do Yangshuo jadą autobusy. Nie pamiętam ile zajmuje podróż, może z 2 godziny. W Guilin spędziłem nieco ponad 1 dzień. Na tle innych miast spoko, ale do Yangshuo mu daleko.

Autor:  Diomeda [ 19 Maj 2016 20:27 ]
Temat postu:  Re: Guilin a Yangshuo

Byłam dwa tygodnie temu w Guilin 4 dni i bardzo mi się tam podobało. Miało być oczywiście Yangshuo, ale zaskoczyła nas powódź i dopiero ostatniego dnia udało nam się wybrać na spływ, bo poziom wody opadł. Ogólnie moment przed wejściem na tratwę wiązał się z dzikim napadem chińskich staruszek sprzedających wianuszki dla turystek, ale tak był spokój ;) A wianek z egzotycznych pachnących kwiatów, który wytrzymał w słońcu do wieczora, to były dobrze zainwestowane 4 juany.
W Guilin mieszkaliśmy w Scoozy hostel, a piszę o tym dlatego, że właścicielka (Cookie), wybrała się z nami na tarasy ryżowe Smoczego Grzbietu, zabrała nas też na wycieczkę po mieście (jaskinia Czerwonego Fletu i wjazd kolejką na najwyższą górkę w mieście, widoki naprawdę urocze :) Jest też przewodniczką i generalnie poświęciła nam swój czas i wiedzę gratis, pokazała przy okazji fajne knajpy (gdzie wszystkie zwierzaki były przywiązane albo pływały w misce przed knajpą i można było sobie wybrać coś megaświeżego na obiad... Co kto woli).
Widoki po drodze do Yangshuo (i z busa, i z tratwy) były niesamowite i zdecydowanie był to najpiękniejszy etap mojej 19-dniowej przebieżki po Chinach.

Autor:  Meduzy [ 19 Maj 2016 20:33 ]
Temat postu:  Re: Guilin a Yangshuo

Longsheng jest fantastyczne, polecam przyjechać tam na nocleg do drewnianej chatki w jednej z wiosek.
Wschód słońca w tych warunkach zapamięta się do końca życia :)

Tylko to w drugą stronę od Guilin (i też z 2,5-3h jazdy).

Autor:  Diomeda [ 19 Maj 2016 20:39 ]
Temat postu:  Re: Guilin a Yangshuo

Na tarasy jechaliśmy z Guilin dokładnie dwie godziny, ale mieliśmy swoje auto do dyspozycji. Chińskie wycieczki ciągle zatrzymują się na siku, co trochę opóźnia dotarcie do celu.

Autor:  rdw [ 01 Maj 2017 23:31 ]
Temat postu:  Re: Guilin a Yangshuo

Nagrałem na Facebooku filmik jak wygląda dzień w Yangshuo na rowerze :)

https://www.facebook.com/rdwPL/posts/1469578436450979

Kto obejrzał, niech da żebrolajka na Fejsie :lol:

Generalnie spędziłem tam łącznie 4 (w tym 2 pełne) dni i był to okres idealny. Jeden z dni spędziłem na rowerze wzdłuż rzeki było mega gorąco (czerwiec 2016 z promo Austriana) ale dało się przeżyć.
Mogę śmiało powiedzieć że była to jedna z najbardziej spektakularnych, pod kątem widoków, część mojej podróży po okolicach - oprócz Yangshuo i Guilin - Szanghaju, Pekinu, Hongkongu i gór Avatara (te ostatnie były albo przereklamowane albo miałem dość mocno słabą pogodę).
W Guilin byłem tylko w celach lotniskowych i nie żałuję, Yangshuo bardzo fajne, tanie, jedyny minus to to że samo miasteczko jest takim trochę Zakopanym dla Chińczyków i centrum zamienia się wieczorem w jarmarczną osadę pełną tandetnych śpiewów - dość specyficzny klimat życia wieczornego, ale przynajmniej nie wieje nudą.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/