| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Granica bosniacko-czarnogórska realia przekraczania granica-bosniacko-czarnogorska-realia-przekraczania,1446,165612 | Strona 2 z 2 |
| Autor: | Yaneck [ 04 Lip 2024 06:15 ] | ||
| Temat postu: | Re: Granica bosniacko-czarnogórska realia przekraczania | ||
Jest tak jak opisałem czyli wszyscy wysiadają z autobusu i każdy podchodzi do okienka i podaje swój dokument. Ja pokazałem dowód osobisty i z oczywistych powodów nie dostałem stempla. Innym osobom z paszportami wbijali pieczątki zarówno MNE i BiH. Nie wiem czy każdemu, bo nie zauważyłem nikogo innego z kraju UE. Na tej trasie raczej jeżdżą mniejsze busy na ok. 20 osób, bo duży autobus ze względu na zakręty nie ma szans. Jazdę w nocy odradzam bo szkoda wspaniałych widoków. Jechałem tamtędy w ub. tygodniu, więc raczej nic się nie zmieni.
| |||
| Autor: | wtak [ 04 Lip 2024 07:36 ] |
| Temat postu: | Re: Granica bosniacko-czarnogórska realia przekraczania |
Pełnowymiarowe autobusy także jeżdżą na tej trasie. Kierowcy wychowani na serpentynach "od małego" Edit: np linia Centrotrans Załącznik: Centroy.jpg [ 24.92 KiB | Obejrzany 1119 razy ] | |
| Autor: | Yaneck [ 04 Lip 2024 09:35 ] |
| Temat postu: | Re: Granica bosniacko-czarnogórska realia przekraczania |
Żadne ciężkie pojazdy w tym duże autobusy nie jeżdżą na tej trasie ze względu na dopuszczalną nośność mostu granicznego 12t. Stan mostu, zwłaszcza ubytki w deskach także nie zachęcają do przejazdu. Załącznik: MNE.JPG [ 55.34 KiB | Obejrzany 1161 razy ] A to jak wygląda cała trasa można zobaczyć tutaj: Tu stawiam kropkę i nie będę już więcej polemizować. | |
| Autor: | L0ko [ 22 Sty 2025 09:12 ] |
| Temat postu: | Re: Granica bosniacko-czarnogórska realia przekraczania |
Wypożyczaliśmy auto w Czarnogórze. Zgłaszaliśmy, że chcemy jechać do Bośni. Droga z Kotoru na granicę : warto sprawdzić stan auta, zabrać ze sobą coś do jedzenia i picia. W przypadku jakiejś awarii nie mieliśmy ani zasięgu w telefonie, ani internetu. Sama droga dość nużąca. Krajobrazy piękne, ale monotonne. W obie strony minęliśmy łącznie może 10 samochodów. Przekroczenie granicy : celnicy średnio przyjemni w komunikacji. Sprawdzili dokumenty auta, ubezpieczenie, nasze dokumenty, po angielsku nie mówili. Można poczuć się jak za starych czasów, gdy były wszędzie przejścia graniczne. Nie trzeba było z auta wysiadać. Droga powrotna : identycznie. | |
| Strona 2 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |