Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?
gdzie-spotkaliscie-platnosci-karta-za-pomoca-zelazka,18,163198
Strona 1 z 3

Autor:  Martinuss [ 20 Sty 2022 21:10 ]
Temat postu:  Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

Dobry wieczór

Mamy tutaj dużo osób, które zwiedzają świat a przy okazji stykają się z płatnościami za pomocą karta płatniczych. Naszło mnie takie pytanie do Was tutaj zgromadzonych a mianowicie;
Gdzie spotkaliście się ostatnio z płatnością kartą za pomocą "żelazka"? :D
Chciałbym chociaż raz zobaczyć na żywo jak to wygląda w sklepie czy danym punkcie :lol: Wiem że w Europie może być ciężko ale może :roll:
Także napiszcie w takim szablonie:

Kraj:
Rok/data:
Miejsce:
Własne spostrzeżenia

Myślę że ciekawa dyskusja, także zapraszam :)

Autor:  jean [ 20 Sty 2022 21:33 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

Kraj: morze Bałtyckie pomiędzy Świnoujściem i Ahlbeck
Rok/data: lipiec 2001
Miejsce: statek wolnocłowy
Własne spostrzeżenia: charakterystyczny dźwięk, który do dziś pamiętam. Był to pierwszy i ostatni raz kiedy tak płaciłem

Autor:  Martinuss [ 20 Sty 2022 21:36 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

@jean
Dzięki za odzew! :)
Kawał czasu temu, pamiętasz może po jakim czasie na wyciągu w banku pojawia się ta transakcja? Bo słyszałem że trochę trzeba było poczekać na to ;)

Autor:  Zeus [ 20 Sty 2022 21:40 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

Kraj: Grecja
Rok/data: 2008/9
Miejsce: Hangar Cargo Olympic Airlines, lotnisko ATH
Własne spostrzeżenia: jak pracowałem na lotnisku w ATH, to tak się płaciło za odbiór cargo w OA. Chyba go mam w domu gdzieś, bo jak kończyłem robotę tam, to widziałem go w koszu na śmieci.

Autor:  jean [ 20 Sty 2022 21:43 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

@Martinuss nie pamiętam po jakim czasie było obciążenie, ale chyba ten sam miesiąc

Autor:  Tomo14 [ 20 Sty 2022 21:45 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

Kraj: Gwadelupa
Rok/data: 2019 czerwiec
Miejsce: salonik na lotnisku, odbijana karta Priority Pass
Własne spostrzeżenia: nigdy wcześniej ani nigdy później się z tym nie spotkałem. Urządzenie znam jedynie z filmów amerykańskich z lat 80-tych :lol:

Autor:  wtak [ 20 Sty 2022 21:47 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

A skoro to nie TS, to otwartym tekstem zapytam: co to jest żelazko? ?

Autor:  jean [ 20 Sty 2022 21:49 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

edit: płatność 15 lipca 2001, obciążenie w wyciągu za sierpień 2001
płatność DEM rozliczana w USD

@wtak to było takie coś:
Image
"terminal" robił odcisk karty, kwitek trafiał do banku i wtedy szło obciążenie

Autor:  meczko [ 20 Sty 2022 22:02 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

Pamiętam, że bliżej niesprecyzowanej przeszłości, ale raczej 15 niż 8 lat temu, zwiedziony logiem Visy na krakowskiej taksówce próbowałem zapłacić w niej kartą za kurs. Na co wyraźnie niepocieszony taksiarz stękając wyjął właśnie takie ustrojstwo jak w poście @jean i plik szeleszczących karteczek, po czym okazało się, że moją kartą nie da się zapłacić, bo to była debetówka bez wypukłych cyfr :-) Szczęśliwie miałem przy sobie gotówkę :-)

Autor:  Martinuss [ 20 Sty 2022 22:05 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

@meczko
No to mnie zaciekawiłeś, że w taksówkach takie coś wozili :lol:
Pewnie ubolewał nad tym że prowizja będzie znaczna przy płatności tym :roll:

Autor:  billabong [ 20 Sty 2022 22:08 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

Martinuss napisał(a):
po jakim czasie na wyciągu w banku pojawia się ta transakcja? Bo słyszałem że trochę trzeba było poczekać na to ;)

Nie było reguły bo to zależało od tego jak szybko sklep / usługodawca wysyłał kwitki do centrum rozliczeń. Większe punkty robiące duży obrót mogły to robić codziennie, a mniejsze które miały powiedzmy naście transakcji w miesiącu - raz na miesiąc. Ja czekałam najkrócej to około 7-10 dni, najdłużej około miesiąca.

Nie pamiętam dokładnie, ale po 2013 roku już chyba ich nigdzie nie widziałam. W ostatnich momentach znikały te, które były w sprzedaży wolnocłowej na pokładach samolotów (i chyba w takiej formie w Ethiopian spotkałam się z tym po raz ostatni) a także w taksówkach.
Długo też występowały w wypożyczalniach samochodów ale nie na kalce standardowych rozmiarów, tylko na umowie wynajmu.

Porównując to z dzisiejszymi płatnościami bezdotykowymi to wszystko zabierało po prostu więcej czasu (bo trzeba dodać, że powyżej pewnej kwoty sprzedający musiał dzwonić do centrum rozliczeniowego po numer autoryzacji transakcji).
Mam czasami sentyment do starych rzeczy, ale w tym wypadku technologia zdecydowanie wygrywa.

Martinuss napisał(a):
No to mnie zaciekawiłeś, że w taksówkach takie coś wozili :lol:
Pewnie ubolewał nad tym że prowizja będzie znaczna przy płatności tym :roll:

Za granicą w taksówkach to pamiętam nawet z dzieciństwa z lat 80-tych.
... i nie narzekali, często po prostu za płatność kartą płaciłeś ciut więcej.

Autor:  Chupacabra [ 20 Sty 2022 22:11 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

Kwitek z żelazka się podpisywało i dostawało jedną z karteczek na pamiątkę.
Umówmy się, w czasach tego żelastwa nazwa "karta kredytowa" miała prawdziwy sens. Czasem przy większych kwotach sprzedawca dzwonił na jakieś call-center aby dostał numer autoryzacji, dopisywany na tejże karteczce.

Autor:  Martinuss [ 20 Sty 2022 22:13 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

@billabong

Dzięki za opisanie, no właśnie jakoś wzięło mnie teraz na wspomnienia i dlatego założyłem ten temat. Czasy, które nie wrócą...w Grudniu 2019 na chwilę wróciłem wspomnieniami jak byłem w Izraelu i wszędzie płaciłem poprzez pasek magnetyczny przeciągany obok ekranu jak na filmach :)
Czyli można powiedzieć że najdłużej zachowało się to w taksówkach i w samolotach/statkach oraz w wypożyczalniach samochodowych ;)

Autor:  rllDNL [ 20 Sty 2022 22:35 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

Kraj:Hiszpania, Fuerteventura
Rok/data: wrzesień 2013
Miejsce: Orlando Car https://goo.gl/maps/6Aj89Y9fx493NY1L9
Własne spostrzeżenia: Pani nie zwróciła uwagi czy to karta debetowa czy kredytowa, nie wiedziałem jeszcze wtedy, że w Cicarze czy Autoreisen za cenę dwóch dni bym miał cały wyjazd. Pani w obsłudze w sumie na nic nie zwracała uwagi, nawet nie bardzo wiedziała gdzie auta stoją, w jakim stanie czy z jaką ilością paliwa

EDIT
Rok czy dwa później na Zakynthos w jakiejś podrzędnej wypożyczalni aut Pan obsługujący używał ołówka i zrobił "kalkę" karty - zresztą nieważnej, ale jedynej która była wypukła

Tak więc szukać tego ustrojstwa polecam na jakiś wyspach w dziwnych wypożyczalniach

Autor:  Martinuss [ 20 Sty 2022 22:59 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

@rllDNL

Dzięki za trop :D
Czyli najlepiej szukać gdzieś na wyspach i w wypożyczalniach :)

Autor:  meczko [ 21 Sty 2022 00:14 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

-- 20 Sty 2022 23:11 --

Martinuss napisał(a):
No to mnie zaciekawiłeś, że w taksówkach takie coś wozili :lol:


Pamiętam, że wtedy logo Visy na taksówkach to była rzadkość i normalnie bym wtedy na pewno nie wpadł na pomysł płacenia w taryfie kartą, ale w tym przypadku mi się to logo akurat rzuciło w oczy.

-- 20 Sty 2022 23:14 --

rllDNL napisał(a):
Rok czy dwa później na Zakynthos w jakiejś podrzędnej wypożyczalni aut Pan obsługujący używał ołówka i zrobił "kalkę" karty - zresztą nieważnej, ale jedynej która była wypukła


Nie wiem, czy po prostu nie próbował "odpisać" sobie w ten sposób danych karty na zabezpieczenie, a operacja ołówkiem była zamiast przepisywania długopisem?
"Żelazko" miało inną funkcję, bo wypełniało się nim kwit będący podstawą obciążenia.

Autor:  babilas [ 21 Sty 2022 00:29 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

1995, Egipt, Luxor

Kupowałem jakieś durnostojki w sklepie z pamiątkami przy hotelu. Wyjąłem kartę. Ekspedientka panika w oczach. Więc jej pokazałem jak to się robi, łącznie z wpisywaniem kwoty (wcześniej widziałem w taksówkach). Ulga i szczęście na jej twarzy.

To był ostatni raz, gdy widziałem - ba! sam używałem - żelazka.

Autor:  Antek12 [ 21 Sty 2022 01:00 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

rllDNL napisał(a):
Tak więc szukać tego ustrojstwa polecam na jakiś wyspach w dziwnych wypożyczalniach


Dokładnie tak było 30.06.2010 około godziny 15 :) - Malta - Mellieha - wypożyczalnia Billy's Car Hire - nieistniejący już pośrednik ATLAS CHOICE.
Zabookowane auto na 5 os dorosłych , mieliśmy 5 dużych rejestrowanych - dostaliśmy Toyota Aygo :)

https://billyscarhire.com/

Załącznik:
Zrzut ekranu 2022-01-20 235949.jpg
Zrzut ekranu 2022-01-20 235949.jpg [ 116.88 KiB | Obejrzany 7067 razy ]

Autor:  tarman [ 21 Sty 2022 01:25 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

Tomo14 napisał(a):
Kraj: Gwadelupa
Rok/data: 2019 czerwiec
Miejsce: salonik na lotnisku, odbijana karta Priority Pass
Własne spostrzeżenia: nigdy wcześniej ani nigdy później się z tym nie spotkałem. Urządzenie znam jedynie z filmów amerykańskich z lat 80-tych
Ten sam salonik, tylko grudzień 2019..

I chyba nawet być może Ty @Tomo14 umieściłeś (lub być może ktoś inny) wpis wtedy, że taka sytuacja...
Pamiętam, że ktoś pisał o tym i nie byłem zdziwiony przy wejściu do saloniku w PTP...

@Martinuss jak już "wirus pójdzie sobie precz, i nie trzeba będzie się jego bać" ;) to bierz Panie kierunek Gwadelupa... I wypoczniesz, i poczujesz historii czar ;)

Autor:  BrunoJ [ 21 Sty 2022 01:32 ]
Temat postu:  Re: Gdzie spotkaliście płatności kartą za pomocą "żelazka"?

-- 21 Sty 2022 00:29 --

Dokładnie to kto by spamiętał. Ale gdzieś na przełomie wieku płaciłem tak w kilku miejscach w PL. Kojarzy mi się w Janku III-cim, czyli dzisiejszym Radissonie zdaje się. Na pewno u jakiegoś jubilera, w czasach przed-galeriowych. No i w Stanach, to już całkiem współcześnie. To że mi potem bank blokował kartę to pewnie był zupełny przypadek.

-- 21 Sty 2022 00:32 --

wtak napisał(a):
A skoro to nie TS, to otwartym tekstem zapytam: co to jest żelazko? ?

gimbazy nie znajo ;-) Sorki, nie mogłem się powtrzymać.
Chociaż z drugiej strony, zabytek z ery lokomotywy parowej, więc pytanie w pełni zasadne.

Strona 1 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/