Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?
czym-jest-idea-fly4free-w-dzisiejszej-dobie,18,184676
Strona 3 z 3

Autor:  FUX [ 13 Gru 2025 22:22 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Kilka zdań wykluczającymi się.
Miłego weekendu.
Brnij dalej.

Autor:  jar188 [ 14 Gru 2025 00:01 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Każda okazja jest dobra jak obniża nam koszty :D
Sama nabyta wiedza gdzie szukać i jak szukać już jest oszczędnością.

Autor:  kubus95 [ 14 Gru 2025 10:12 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea

Tomasz101 napisał(a):
Choć moja żona twierdzi że biorąc pod uwagę czas jaki poświęcam na szukanie lotów, noclegów, informacji o transferach i atrakcjach na miejscu, to ona jakby miała sama to robić to wolałaby pójśc do biura i zapłacić więcej za gotowy produkt podstawiony pod nos.
Ale ona jest dziwna bo uważa, że polecieć na wakacje dwa razy do roku to już dość.


Przecież właśnie w tym szukaniu, śledzeniu i przeglądaniu kryje się ogromna przyjemność. A jeszcze jak uda się coś upolować albo „przechytrzyć” system to już w ogóle bajka :)

Autor:  Przemm [ 14 Gru 2025 11:29 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea

kubus95 napisał(a):

Przecież właśnie w tym szukaniu, śledzeniu i przeglądaniu kryje się ogromna przyjemność.


To już indywidualna sprawa, bo wchodzimy w kwestie co kto lubi. O ile lubię wyjeżdżać i zwiedzać, to spędzanie czasu na szukaniu i analizowaniu nie zalicza się do tego, co mnie pasjonuje. Jest to raczej poświęcanie czasu na to, by być zadowolonym z dobrze zaplanowanego i satysfakcjonującego wyjazdu. Ale z drugiej strony, gdyby mniej podróżować ale za to więcej szukać, to byłoby bardziej 4free, jeśli podróże są bardziej kosztowne niż szukanie :D

Autor:  kubus95 [ 14 Gru 2025 19:47 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

@Przemm i to jest właśnie super, że każdy ma swoje upodobania. Na forum myślę, że znajdą się okazje dla każdego. A jak ktoś chce po prostu jechać i nie myśleć o kosztach? Jego sprawa, nic mi do tego.

Autor:  najpiekniejszy [ 20 Gru 2025 01:44 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

To może parę zdań ode mnie, jako od latawca z dosyć małym doświadczeniem (<100 lotów), który na oczy nie widział legendarnej TS i który nie doświadczył spania w hotelu 4* za 5 cebulionów, ale latanie na trasie GDN-ARN za 3 eurocenty już się udało :D
Po pierwsze: jestem dosyć oszczędny z natury i każdą złotówkę czasem obejrzę dwa razy zanim wydam, więc wydawanie 12k na 2 tygodnie all inclusive nie mnie podnieca
Po drugie: samo all inclusive mnie nie podnieca
Wniosek z punktu 1 i 2: F4F to dla mnie idealne miejsce, gdzie zaspokajam swoją osobowość oszczędnej osoby, która nie lubi all inclusive
Po trzecie: chcę zdobywać, osiągać, przemierzać sam, a nie z kierowcą, przewodnikiem i resztą autokaru obcych mi ludzi. Jestem niezależny. Mimo planów, mogę je w trakcie zmieniać. Mam słabszy dzień i chcę odpocząć, mimo, że w planach miałem zrobienie 35k kroków? Bez problemu, sam sobie jestem panem.
Po czwarte: jest to swego rodzaju hobby. Inni majsterkują przy aucie, grają w fifę/csa czy inne gry online, a my analizujemy i szukamy perełek podróżniczych.

:)

Autor:  marek2011 [ 20 Gru 2025 12:54 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Gadekk napisał(a):
Czy uważacie, że idea F4F z czasem uległa dezaktualizacji?
Pewnie, ja też lubię latać za euro, spać za 10 USD w 4*, ale z roku na rok o to ciężej


IMO ona nigdy nie była jednolita - każdy miał pewnie swoją własną. Zresztą, nie licząc być może zupełnych wyjątków, idea F4F była i wciąż jest w dużym stopniu utopijna. Prawie nigdy nie da się bowiem złożyć całego wyjazdu, zwłaszcza dłuższego niż 1-2 dni, za bezwzględne zero. Niezależnie od tego, jak dobre byłyby okazje, patenty czy EF, zawsze istniały i będą istnieć jakieś koszty powiązane lub pośrednie. Można je raczej ograniczać niż całkowicie wyzerować.

Właśnie w ten sposób sam traktuję tę ideę - jako poszukiwanie sensownych i racjonalnych metod redukowania kosztów podróżowania, omijania możliwych pułapek turystycznych i związanego z nimi przepłacania, selekcji tego, co faktycznie mnie interesuje oraz oczywiście maksymalizowania benefitów wynikających ze statusów, programów lojalnościowych, dostępnych zniżek itp.

Z wiekiem i doświadczeniem pojawiają się też inne wartości - takie jak komfort i czas - które obecnie, przynajmniej u mnie, zazwyczaj biorą górę nad innymi aspektami. Przykładowo, te mniej więcej 10-15 lat temu ekscytowało mnie spędzanie przysłowiowych pięciu godzin na grzebaniu w multi i OTA, żeby znaleźć najtańszą opcję rezerwacji jakiejś krajówki LO czy innego biletu. Dziś już tego nie robię, bo wolę te pięć godzin wykorzystać w inny sposób - nie są dla mnie warte zaoszczędzenia dodatkowych 15 czy 20 zł ;-)

Podobnie jest z wyborem hoteli, opcji przelotów i innych elementów podróży - najniższa możliwa cena nie zawsze jest (już) główną wartością czy celem. Choć nadal jest to u mnie w pewnym sensie złożony proces, w którym uwzględniam bardzo różne kwestie: przedłużanie statusów, sympatie wobec konkretnych linii, aspekty „avggeekowe”, które są dla mnie istotne - lubię poznawać nowych przewoźników, samoloty, oryginalne trasy, lotniska i tym podobne sprawy. Jak to mówię - system naczyń połączonych.

Autor:  meczko [ 20 Gru 2025 15:07 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

najpiekniejszy napisał(a):
... który na oczy nie widział legendarnej TS ...


Piszę na tym forum już od dobrych kilku lat, nawet mi się wyświetla "złoty TS" przy postach, a dalej nie wiem, co to jest i o co chodzi z tą legendą :D

Autor:  Djorkaeff [ 22 Gru 2025 14:16 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Ja może dotknę tematu pobocznego - logując się pierwszy raz na forum, miałem 25 lat, kupując pierwsze bilety LCC za grosze, byłem tuż przed 20 urodzinami. Na forum jest dużo osób w podobnym do mnie wieku, która zaczynała samodzielne podróże bardzo podobnie. W sposób bardzo oszczędny.

Czy tak nadal robią 18-30 latki? Studenci? Lot za grosze do miejsca gdzie jest akurat okazja, nocleg na lotnisku, może w hostelu, odpuszczenie sobie restauracji na czas wyjazdu, gotowanie samemu? Może są na tym forum rodzice dwudziestolatków, którzy rozjaśnią temat? :)

Mam wrażenie, że w dobie mediów społecznościowych (ale także bogacącego się społeczeństwa w Polsce), bycie niezamożnym (chociażby tymczasowo) ale sprytnym wcale nie jest już odbierane pozytywnie. Media społecznościowe każą być perfekcyjnym i pokazywać luksus, chociażby udawany. Określanie się jako "biedny student" kiedyś powodowało uśmiech zrozumienia, teraz myślę że raczej politowania.

Na pewno my sporo rzeczy robimy już teraz dla przyjemności i z przyzwyczajenia, ale nie jestem pewien, czy "kolejne pokolenia" ten sport w ogóle interesuje. :)

Autor:  Tomasz101 [ 22 Gru 2025 14:50 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

@Djorkaeff

no ja sprzedałem turystycznego bakcyla synowi lat 17, w styczniu pierwszy raz leci na samodzielnie zorganizowany weekendowy wypad lotniczy z kolegami z klasy do Lądka, ale to już jest inne pokolenie czasów dobrobytu - spanie na lotnisku czy dworcu odpada, a jeśli nocleg w hostelu to minimalny standard to pokój dla ekipy na wyłączność (w żadnym razie łóżka w dormitorium) z własną łazienką i toaletą wewnątrz, bo jak mówi trzeba się szanować, choć dopuszcza, że w takim pokoju część uczestników śpi na podłodze na karimatach, a np.dojazd ze Stanstead do centrum pociągiem, a nie busem, bo wygoda i szybkość ważniejsza od paru funtów różnicy w cenie,

Autor:  MeHow [ 22 Gru 2025 19:43 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Zgoda - 15 lat latania i sporo zmian:

- rozwój nowych, bezpośrednich połączeń (już nie trzeba latać przez Oslo)
- inflacja stylu życia (wspominana wygoda)
- konkurencja o polskiego pasażera sprawia, że również oferta tradycyjnych linii staje się konkurencyjna
- ogólny wzrost wynagrodzeń w Polsce przekładający się nierzadko na wzrost w forumowych gospodarstwach domowych i tym samym budzetach wyjazdowych
- prymat czasu nad pieniądzem

+ jeszcze pewnie kilka czynników sprawia, że z
fly4free przeszliśmy na flySmooth lub fly4smart

Autor:  Szymon2020 [ 25 Gru 2025 21:17 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Djorkaeff napisał(a):
Ja może dotknę tematu pobocznego - logując się pierwszy raz na forum, miałem 25 lat, kupując pierwsze bilety LCC za grosze, byłem tuż przed 20 urodzinami. Na forum jest dużo osób w podobnym do mnie wieku, która zaczynała samodzielne podróże bardzo podobnie. W sposób bardzo oszczędny.

Czy tak nadal robią 18-30 latki?


To ja się wypowiem jako należący do tej grupy. Mam 23 lata, na forum jestem od 6 - i w dalszym ciągu sypiam na lotniskach i po hostelach. Porównując się do znajomych w podobnym wieku - na ogół moje wycieczki wychodzą bardziej budżetowo, niż u reszty (chociaż już nie robię oszczędności typu "nie pójdę do knajpy, bo mnie nie stać" - zwłaszcza w Azji. Na tym etapie byłem w liceum/na początku studiów, kiedy jednodniówka w Sandefjord, wraz z siedzeniem na Prestasen była czymś WOW - na tyle wow, że świętowałem w ten sposób 18. urodziny :lol: ).

Jak opowiedziałem ludziom o ostatnich feriach w Stanach (loty wyszły 1200 zł - ale za to leciałem w drogę powrotną z 4 przesiadkami :lol: ), to wszyscy wielkie oczy i "boże, chciało Ci się?????". Owszem, bo wolę wydać tę kasę na zwiedzanie, względnie na knajpę :lol: [zresztą to samo było w 2024, na temat Indonezji - 25-dniowa podróż składająca się z 15 lotów]

@Tomasz101 to idąc tym tokiem - reprezentuję chyba inne pokolenie mentalnie, niż należałoby się spodziewać po roczniku, bo nie spadnie mi korona z głowy, jak prześpię się na lotnisku, a w pewnych sytuacjach uważam to za jedyną sensowną opcję :lol:


A wracając do tematu samej idei F4F - kiedyś (właśnie w początkach samodzielnego latania, czyli 2019/2020 rok) 100 zł za segment to było (dla mnie) "strasznie dużo", liniami tradycyjnymi (tzn. innymi niż Wizz i Ryan) latałem rzadko kiedy, a wyjazd do Azji wydawał się nieosiągalny. Gdzieś w 2022 stwierdziłem, że gdyby trzymać się dalej tej ortodoksji, to poleciałbym najwyżej w styczniowy wtorek do Dortmundu, a i o to mogłoby być ciężko :lol:

i po prostu teraz staram się kupować bilety, które są we w miarę znośnej cenie - ale np. do Azji Centralnej (w kończącym się roku) poleciałem, składając sobie wyjazd z 11 segmentów, które wyszły łącznie ok. 2700 zł - nie patrzyłem na to, która opcja podróży tam jest absolutnie najtańsza, tylko na to, żeby uwzględniała wszystkie miejsca, które chcę odwiedzić [a w drugiej kolejności, żeby nie kosztowała kupy kasy]. 4Free? Może nie 4free, ale 4sense na pewno :D

Autor:  ghostwriter [ 25 Gru 2025 22:50 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Tak jak czytam, to mam wrażenie, że fly4free sprowadziło mnie na złą drogę daleką od free :(

Kiedyś, jak zaczynałem podróże, jeszcze bez f4f, to w zasadzie głównym kryterium było "jak najniższa cena za przyzwoitą jakość". Czyli dajmy na to na bookingu musiało być przynajmniej 8,0, jakieś śniadanie, żeby się zapchać z rana i nie tracić czasu, no i w miarę rozsądna lokalizacja. A później trafiłem na podforum hotelowe IHG i ówczesne promocje Accelerate oraz IHG Point Breaks (jak mi tego brakuje, najlepsze promocje ever - generatory czystej podróżniczej dopaminy) - prosty człowiek poczuł odrobinę luksusu i przepadł :lol:

Autor:  Kri$ [ 26 Gru 2025 00:19 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Dla mnie idea Fly4Free to dzielenie się znalezionymi atrakcyjnymi cenami lotów oraz wiedzą jak korzystać z różnych możliwości agregatorów noclegów/lotów itp. bądź wytłumaczenie krok po kroku jak korzystać z ITA Matrix.
Latam nie tam, gdzie i kiedy chcę, bo mnie nie stać, lecz dostosowuję się do tanich biletów. Po co lecieć za tydzień do USA za 3000 od osoby, skoro można za 3 miesiące polecieć za 1200?
Kilka swoich wyjazdów znalazłem sam mozolnie szukając najtańszego wariantu, kilka wziąłem "na żywca" z F4F, a kilka poprzez modyfikację wrzutki z forum.
Mam 4 dyszki na karku, a ostatnio mikołajkowy weekend spędziłem jednej nocy włócząc się po Rzymie, a drugiej spałem w wynajętym aucie na Malcie (po co wynajmować i auto i nocleg?), bo przyjemność odczuwam, gdy niepotrzebnie nie wydaję pieniędzy :)

Autor:  pabien [ 01 Sty 2026 20:42 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Tak a propos tematu. Właśnie sobie organizuję powrót z wycieczki do Dakaru, który kończył się w Lille

Z Lille pociag do Brukseli kosztuje 15 EUR i jedzie 34 min Flibco do CRL 22,50 EUR i jedzie 1'40. Na dodatek wizz odlatuje o 8:55 (czyli we Flibco muszę wsiąść o piątej), a LO nawet o 19:40. Wizz kosztuje 80 zł, LO 190 zł. W tej sytuacji wybieram LO, choć jest trochę drożej, ale w zamian mam normalne lotnisko, ludzką godzinę i normalny salonik

Autor:  tetr1s [ 01 Sty 2026 21:19 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

@pabien to jest to na co ja obecnie zwracam uwagę, czyli dostęp do dodatkowych usług ,które często są w uczciwej cenie (czyt. za darmo). Jeśli transport do jest tani, ubezpieczenie za darmo, salonik w cenie, to można dopłacić do ceny biletu normalną linią + jeszcze wpadną mile / inne benefity za lot nie LCC.
Dodatkowo zupełnie pomijam kwestę spokoju ducha przy podróży ze współtowarzyszką / współtowarzyszem - czasem lepiej dopłacić za lot i po 1h być na miejscu, niż telepać się 6-7h oglądając wrogie spojrzenia :D

Autor:  radas86 [ 03 Sty 2026 04:08 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

Moim zdaniem idea forum fly4free trochę się zatraciła- dużo wątków o statusach, biznes klasie, salonikach oraz polecajki noclegów za 1k/noc w Azji Południowo-Wschodniej i wiele więcej rzeczy nie.pasujqcych do idei 4free.

Autor:  Kothson [ 03 Sty 2026 10:50 ]
Temat postu:  Re: Czym jest idea "Fly4free" w dzisiejszej dobie?

I tutaj właśnie nie masz racji. Salonik daje ci możliwość napełnienia za darmo żółądka przed podróżą lub umożliwia koczowanie na lotnisku przy długim stopie lub nocce w dogodnych warunkach (wygodne sofy/prysznice). W przypadku golda patrz wyżej plus np. darnowy bagaż, darmowy wybór siedzeń. Można by długo dywagować, ale to co dla ciebie jest kosztem, dla innych jest wymierną korzyścią - pozostaje kwestia uzyskania tych benefitów w konwencji "4free", ale to nie o tym temat

Strona 3 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/