Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)
bezwizowy-tranzyt-w-chinach-72-144h-bez-wizy,1135,32620
Strona 49 z 51

Autor:  bosal [ 18 Kwi 2024 13:59 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

@jacus1000 my mielismy lot z Narity przez PVG i PEK do WAW. Nie mogli nam zrobic bagazu do WAW, wiec musielismy wyciagac bagaze w PVG i jeszcze raz checkin (tak wszystko bylo jedna linia - Air China). Pisze o tym bo w takiej konfiguracji odbior bagazu i ponowny checkin w 3h to jest na styk. My i tak nie moglismy tego doswiadzczyc bo spoznil nam sie lot wiec wszystko wzielo w leb.

Tak czy siak, 1:30 na przesiadke nawet jak Twoj bagaz bedzie lecial do final destination to sa marne szanse z mojego doswiadczenia (zalezy jak szybko wyjdziesz z samolotu, o ktorej bedziesz i ile samolotow przyleci z Toba, jaki celnik bedzie na immigration).

Powodzenia ?

Autor:  jacus1000 [ 18 Kwi 2024 14:04 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

Mam rozumieć że tam nawet strefy tranzytowej nie ma i kontrola imigracyjna i tak mnie czeka?

Autor:  bosal [ 18 Kwi 2024 14:14 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

@jacus1000 nie wiem jak w KMG ale w PVG to:

- po wyjsciu z samolotu idziesz na tranzyt
- mijasz visa on arrival (to nie dla Ciebie)
- idziesz do bramek immigration (i teraz tam musisz znalezc biala kartke z niebieskim paskiem i wypelnic - ja to robilem stojac w kolejce)
- celnik wlepia Ci entry permit na 24h (ten na 144h nie pozwala na zmiane lotnisk lol) - ale tutaj moze wszystko sie wysypac bo stwierdza, ze masz za malo czasu na przesiadke np.

Tyle, ze ty na PVG to juz bedziesz mial jak Ci szczescie dopisze 24h permit (TWOV) wiec na luzie no i przylecisz pewnie na inny terminal (Domestic). W moim przypadku organizacja na PVG byla znacznie lepsza niz na PEK.

Podam Ci przyklad z Pekinu. Tam byly dwie kolejki na tranzycie: Domestic i International, okazalo sie po godzinie stania, ze w tej kolejce to dopiero mozesz stanac jak masz TWOV, poniewaz byla 1 w nocy tylko jedno stanowisko entry permit bylo czynne po drugiej stronie terminalu. Wiec wszystko sie tak wydluzylo, ze celnik nie wlepil entry permitu... Kurtyna. Przy international transfer wszystko poszlo innym razem bez problemu, tyle ze wolno bardzo. Tak czy siak musisz szukac tych znaczkow 24/144h visa/entry permit i tam cisnac.

Autor:  Garmond [ 18 Kwi 2024 14:17 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

Spokojnie.
Nie wrzucajmy do jednego worka wszystkich przypadków, twierdząc że potrzebna wiza, odbiór bagażu w Chinach itd.
Leciałem 1.04 China Eastern z Bangkoku do Budapesztu.
I NIE MUSIAŁEM mieć wizy i NIE MUSIAŁEM odbierać bagażu w Szanghaju.
Przesiadka 5 godzin.
Przejście przez bramkę tranzytową (bezobsługową - skanowanie paszportu i boarding passa), przejście przez ponowne security (co ciekawe puścili z pełnymi puszkami z napojami, oglądali power bank).
I po 20 minutach mogliśmy szukać saloniku na T1.
Zatem wszystko odbyło się tak, jak w europejskich czy arabskich liniach - bezproblemowo.

Autor:  jacus1000 [ 18 Kwi 2024 14:28 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

No o PVG się raczej nie boję, 3h to wystarczająco na cokolwiek by się tam miało nie wydarzyć IMHO (w granicach rozsądku), ofc przy przylocie o czasie. Bardziej pytam w sumie o to KMG, bo info o potrzebnej/niekoniecznej wizie nie mogę znaleźć dotyczącego tego lotniska a i 1h30 to zdecydowanie za mało żeby użerać się czy to z celnikami czy z bagażami...

Autor:  bosal [ 18 Kwi 2024 14:29 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

@Garmond jasne, że nie. Ja też nie miałem problemu w PEK przy international transfer, problem w moim przypadku i to dwukrotny był przy domestic transfer, a tak wlasnie leci @jacus1000 (pierwszy raz odmowa wydania TWOV, w drugim przypadku spoznienie lotu i bardzo dluga procedura).

Autor:  Garmond [ 18 Kwi 2024 14:43 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

Dziękuję za doprecyzowanie - rzeczywiście: to trochę inna sytuacja.

Autor:  jaco027 [ 18 Kwi 2024 20:15 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

@bosal Ale o ile mnie pamięć nie myli na na domesticach w ChRL TWOV nie obowiązuje.
Ps. I please... Nie celnik...

Autor:  bosal [ 18 Kwi 2024 23:17 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

Obowiązuje jak masz tranzyt czyli Chiny to nie Twój final destination. Przechodziłem to w marcu i kwietniu.

Nie miałem potrzeby na 144h entry permit, ale przy nim z tego co zgrałem też może być wesoło. TWOV na 24h pozwala Ci na zmianę lotnisk wewnatrz Chin, a na 144h nie ?

Autor:  jaco027 [ 19 Kwi 2024 06:35 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

A po polsku?

Autor:  bosal [ 19 Kwi 2024 10:42 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

Mogę po angielsku :)

Tutaj przydatne linki + filmik który ktoś wrzucił wyżej + strona rządowa
Czytelna tabelka z porównaniem https://visaguide.world/asia/china-visa ... visa-free/
Ogółem info https://www.chinadiscovery.com/chinese- ... -visa.html

Załączniki:
Komentarz do pliku: Tabelka z porównaniem ze strony https://visaguide.world/asia/china-visa/transit-visa/24-hour-visa-free/
CleanShot 2024-04-19 at 11.19.09@2x.png
CleanShot 2024-04-19 at 11.19.09@2x.png [ 279.13 KiB | Obejrzany 1350 razy ]

Autor:  yanas [ 23 Kwi 2024 09:22 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

Juz pisano tu wielokrotnie ale także mogę potwierdzić że da się wjechać bez wizy i pogranicznicy o nic nie pytają (PVG). Niestety procedura może być bardzo czasochłonna, wczoraj przy wylocie kontrola paszportowa trwała około godziny, organizacja kiepska (jak to w Chinach).

Ps. Ogólne wrażenia z tranzytu 24h w Szanghaju mam jak najgorsze, szczególnie pamiętając Chiny (i Szanghaj) z 2005roku i teraz będąc po ponad 2tyg. podróży po Japonii. Z pewnością kraj ten ma masę pięknych miejsc, kupę ciekawych zabytków i tysiące pięknych widoków, natomiast kontakt z Chińczykami, specyficzny syf ( przy czym indyjski syf dla przykładu bardzo lubię i do Indii mogę raz w roku jeździć z rozkoszą) i dzikie potoki krajowych turystów wyleczyły mnie na dobre z jakichkolwiek pomysłów powrotu do Chin. To przykre,ale rewolucja kulturalna i wybicie inteligencji pozostawiło blizny w narodzie które są widoczne zbyt głębokie. Zero sympatii dla tego kraju i ich mieszkańców z mojej strony.

Autor:  pabien [ 23 Kwi 2024 09:30 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

To bardzo słaby wpis. Ja bym powiedział 0 zrozumienia różnic kulturowych

Autor:  sko1czek [ 23 Kwi 2024 09:40 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

@pabien
Czyli nie było rewolucji kulturalnej czy też jej znaczenie w definiowaniu współczesnego społeczeństwa Chin jest przeszacowane?

Ja to bym powiedział: rozumieć różnice kulturowe a je akceptować, przyjmować beznamiętnie - bez odniesienia do naszych wartości - to dwa odmienne procesy.

Autor:  pabien [ 23 Kwi 2024 09:43 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

Wziąwszy pod uwagę obecny powrót cesarstwa, chyba można tak twierdzić.
Bardziej istotna jest wcześniejsza historia, rewolucja kulturalna była tylko krótkim etapem w historii Chin
Chiny przed zapaścią z XiXw odpowiadały za bodaj 30% globalnego PKB

Jakby co to moje odkrycie z ostatnich dni. Wcześniej po lekturze m.in. Mo Yana też tak myślałem

Edit: ja sobie tak krytykuję, ale zawsze będę się przyznawał do mojej pierwszej chińskiej porażki, kiedy tam przyjechałem i tak się przeraziłem, że umknąłem - później żałowałem. Dla mnie Chiny to największa egzotyka jaką znam

Autor:  yanas [ 23 Kwi 2024 14:20 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

pabien napisał(a):
To bardzo słaby wpis. Ja bym powiedział 0 zrozumienia różnic kulturowych


Odbyłem 25 dość długich (ponad 3-tyg) podróży poza Europę w ostatnich 20 latach. Nie piszę o tym żeby się chwalić tylko żeby pokazać że mam pewien szeroki dość ogląd różnych kultur na 6 kontynentach. Przez połowę Chin przejechałem lądem blisko 20 lat temu, w czasie gigantycznego boomu, jaki wtedy przeżywał ten kraj. Powstawała biznesowa dzielnica Pudong, tama na Jangcy, szykowano obiekty do olimpiady w Pekinie itp itd. Tak jak napisał sko1czek - rozumieć - tak, przyjmować bezkrytycznie - nie. Moim zdaniem zachłysnąć się Chinami może przede wszystkim ktoś kto po prostu niewiele świata widział. Nie ma w tym rzecz jasna niczego złego. Zresztą nawet nie interesując się specjalnie rożnicami i głębią kulturową obu państw i traktując je jako kolejne kierunki eskapady z plecakiem podróż z Japonii do Chin, śmiem twierdzić, w 8 na 10 przypadków wywoła podobną reakcję do mojej.

Autor:  pabien [ 23 Kwi 2024 15:49 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

bosal napisał(a):
To przykre,ale rewolucja kulturalna i wybicie inteligencji pozostawiło blizny w narodzie które są widoczne zbyt głębokie. Zero sympatii dla tego kraju i ich mieszkańców z mojej strony.


Ja do tego tylko piłem - co zresztą chyba wynika z mego wpisu. I do tego, że Chińczyk Chińczykowi nierówny i to bardzo. Co więcej to kraj wieloetniczny - 100 mln nie Hanów tam mieszka - 3 Polski!

Autor:  yanas [ 23 Kwi 2024 16:54 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

Jasne, naprawdę mam pełną świadomość że słowo "chińczyk" oznacza plejadę nacji/grup etnicznych, podobnie jak "papuas". Z nie-hanami miałem mało doczynienia lub wręcz wcale.

W Chinach - jak w absolutnie żadnym innym odwiedzonym kraju - wtedy i teraz spotkałem się z cholernie licznymi modelami/przykładami zachowań tak absurdalnych, niezrozumiałych lub wprost - dla mnie - świadczących o braku inteligencji "hana" że musi to wpływać na taki a nie inny stosunek do kraju. I naprawdę nie wszystko można tłumaczyć barierą jezykową czy kulturową. Ale nie chce bardziej rozwijać bo ktoś może zacząć do mnie strzelać takim popularnym słowem na literkę r. Próbując sobie to uzasadnić czy też ich usprawiedliwić do głowy przychodzi mi właśnie rewolucja kulturalna która musiała swoje piętno odcisnąć.

Autor:  piotrek_89 [ 24 Kwi 2024 10:21 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

przeszukałem wątek, żeby znaleźć wzmianki o minimalnym czasie transferu, żeby dostać wizę (i tym samym pozwolnie na wyjście z lotniska) ale nie znajduję takich informacji. Na oglądałem się trochę youtuba, gdzie clickbajtowe tytuły filmów wskazują, że jednak dość często dostaje się odmowy wydania wizy.

W moim przypadku mam dwa transfery w PEK, jeden w drodze do Wietnamu i jeden na powrocie.
Ten w drodze to Wietnamu to 22h między 11:40 a 9:40 kolejnego dnia i mam już zabookowany darmowy hotel zoorganizowny przez AirChina więc nie spodziewałbym się większych problemów ale na powrocie mam "tylko" 8h (między 18:25 a 02:30) i obwiam się, że przy tak krótkim czasie nie będą chciali mnie wypuścić. W jakimś filmiku oglądałem, że kolesia nie chcieli wypuści bo zostało mu mniej niż 10h (dokładnie kiedy dostał się do okienka miał 9h50min do kolejnego wylotu) i to było argumentem odmowy wydania wizy. Czy ktoś miał jeszcze podobne doświadczenia?

Autor:  Janus [ 24 Kwi 2024 12:33 ]
Temat postu:  Re: Bezwizowy tranzyt w Chinach (72/144h bez wizy)

Przy 9h zawrócili ostatnio wszystkich, tłumacząc, że to za krótko. Przy mnie zmienił się urzędnik i miałem nadzieję, że będzie miał inne podejście, ale to samo.
Nie pomogło pokazanie rezerwacji hotelu od CA (i przez to nie mogłem zabookować saloniku koczując na lotnisku)

Strona 49 z 51 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/