Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Tajlandia WOLNA od turystów
tajlandia-wolna-od-turystow,215,158404
Strona 1 z 2

Autor:  kalorymetr [ 25 Kwi 2021 09:10 ]
Temat postu:  Tajlandia WOLNA od turystów

Dzień dobry!

Mieszkam w Tajlandii już 4 miesiąc i jak dobrze pójdzie, to pewnie jeszcze troche pomieszkam. Wolny czas staram się wykorzystać na dogłębną eksploracje kraju oraz zapoznanie z kulturą. Tajlandia, to jeden z najpopularniejszych na świecie kierunków turystycznych i pewnie wszystko już zostało opisane i odkryte przez zaprawionych podróżników, ale postanowiłem, że będę w tym temacie od czasu do czasu dokumentował swoje przygody z krainy uśmiechów :)

Planuje wrzucać tutaj małe trip raporty i przeplatać to relacjami z życia w Bangkoku, gdzie mieszkam na codzień.

Mam nadzieje, że uda się pokazać kraj troche ze strony białego turysty, a troche takiego prawie lokalsa.
Chyba pierwszy raz od 50 lat kraj jest praktycznie wolny od przyjezdnych i uważam to za niesamowitą szanse na zobaczenie jaki był kiedyś i co spowodowało, że stał się tak popularny jako kierunek wakacyjny w ostatnich latach.

W pierwszych kilku wpisach będzie niewiele zdjęć - nie planowałem tego wrzucać na forum.

Część 1 - Mój pierwszy raz w Pattaya
Piątek wieczór, niedawno zniesiono zakaz picia alkoholu w lokalach.
Właśnie kończe 4 piwo z poznaną dwa tygodnie wcześniej koleżanką. Siedzimy w ogródku street foodowym niedaleko mojego mieszkania. W głowie pojawia się wspaniała myśl - pojedźmy do Pattayi!!
Koleżanka po niespełna 3 minutach się zgadza, ale zaznacza, że nie ma za dużo pieniędzy i może wydać 1000 baht na całość.
Ok, "sounds good" - odpowiadam i sprawdzam jakie mamy opcje na przejazd jutro rano.
Taxi ok 1k baht - odpada.
Na 12go.asia znajduję przejazdy minivanem po 200 baht, koleżanka mówi, że drogo i kupimy bilety rano na dworcu.
Ok, taxi jako backup w takim razie jak by nie było już miejsc - bardzo zależało mi, żeby pojechać.

Rano pojawiłem się na dworcu pierwszy, ze mną czekało jakies 5 osób i był dosłownie jeden naganiacz na bilety.
Koleżanka po dotarciu kupiła od niego dwa, w cenie 80 baht każdy, rzeczywiście troche taniej. Ja osobiście chciałem jechać dużym autobusem, ale powiedziała, że minivan lepszy.
Jak zapytałem czemu kupuje od naganiacza, to nie wiedziała o co mi chodzi :)
Załącznik:
bus.jpg
bus.jpg [ 357.92 KiB | Obejrzany 9594 razy ]


W sumie odjazd miał być o 9, a czas przejazdu 2 lub 3 godziny jeśli dobrze pamiętam. Niestety jak to bywa w Tajlandi, Twoim czasem nikt się nie przejmuje, wiec czekalismy 30 min az nasz pojazd się zapelni, a po drodze były niezliczone postoje na odbieranie przesyłek, a także na tankowanie. Na stacji benzynowej dostaliśmy 15 min na kawe, jedzenie i toalete :)
Załącznik:
pies.jpg
pies.jpg [ 559.62 KiB | Obejrzany 9594 razy ]

Niestety Tajowie nie przejmują się komfortem współpasażerów i podróż została "uprzyjemniona" radiem, youtubem i niezliczonymi zapachami zabranego jedzenia.

Około 12 docieramy na miejsce, podczas wysiadania, jeden z pasażerów mówi do mnie "Welcome to Pattaya!" - nie wiem co o tym myśleć.

Szybki meldunek w hotelu, wyposażenie minibaru jakiego jeszcze nie widzialem.
Załącznik:
hotel.jpg
hotel.jpg [ 299.6 KiB | Obejrzany 9594 razy ]


Po 2 miesiącach Tajlandii w końcu jestem na plaży. Jest za gorąco na wylegiwanie się, więc tylko przechadzam się wzdluż i idę w stronę walking walking street.
W oddali widać dziesiątki zaparkowanych łodzi, które pewnie w sezonie woziły tysiące turystów. Psuje to troche widok.
Na plaży jak i na miescie pustki, wszystko jest pozamykane, w tym też 7/11. Leżaki na plaży oferowane za darmo, jeśli tylko kupie piwo.

Spotykam sporo białych emerytów. W sumie to nie sporo, wydaje się, że stanowią 90% mieszkańcow, trochę czuje się jak w domu spokojnej starości.
Załącznik:
plaza.jpg
plaza.jpg [ 456.8 KiB | Obejrzany 9594 razy ]

Załącznik:
plaza 2.jpg
plaza 2.jpg [ 483.13 KiB | Obejrzany 9594 razy ]

Załącznik:
plaza 3.jpg
plaza 3.jpg [ 438.99 KiB | Obejrzany 9594 razy ]

Przechadzam się przez walking street, które jest kompletnie martwe, otwarte jest jedno 7/11 i jest jeden koleś który próbuje wcisnąć nam hash :)
Załącznik:
walking street.jpg
walking street.jpg [ 495.2 KiB | Obejrzany 9594 razy ]

Załącznik:
gruz.jpg
gruz.jpg [ 496.74 KiB | Obejrzany 9594 razy ]

Na końcu ulicy otwarty jest jeden klimatyzowany lokal, zachodzimy coś zjeść i się ochłodzić, jest poprostu za gorąco.
Nie lubie takich lokali co mają w menu wszystkie możliwe kuchnie świata, ale trudno. W sumie okazało się niezłe i było całkiem tanio jak za tak duże porcje.
Załącznik:
jedzenie 1.jpg
jedzenie 1.jpg [ 396.48 KiB | Obejrzany 9594 razy ]

Załącznik:
jedzenie 2.jpg
jedzenie 2.jpg [ 292.26 KiB | Obejrzany 9594 razy ]


Po jedzeniu czas na piwo :)

W jednej z bocznych uliczek znajdujemy pusty i otwarty bar prowadzony przez Francuza i jego dziewczynę. Narzekają na brak turystów, a Pani barmanka zagaduje moja koleżankę i probuje wyczuć czy jest lokalna prostytutka. Dopytuje tez ile płacimy za hotel i jak usłyszała cenę(zawrotne 1000 baht) do odrazu zaproponowała nam pokój nad barem za jedyne 600 baht za dobę, gdzie moim zdaniem normalna cena to jakieś 200.
Może następnym razem - odpowiadam :)
Załącznik:
piwo.jpg
piwo.jpg [ 383.65 KiB | Obejrzany 9594 razy ]

Wypijam 3 lub 4 małe piwa i obserwuje lokalną społeczność. Starsi biali ludzie przemykający od baru do baru, witają się ze znudzonymi "masażystkami". Widać, że każdy się dobrze zna :) Od czasu do czasu przemyka białas na skuterze bez kasku - komentuje to niezbyt pochlebnie w strone mojej towarzyszki, nie wiedząc, że miesiąc później będę robił głupsze rzeczy.

Ze względu na wypity alkohol i pogodę, udajemy się na 3 godzinną drzemkę.
Wieczorem wychodzimy ponownie, wyłania się obrzydliwy obraz miasta prostytucji i seksu. Wszędzie widać młode dziewczyny ze starymi prykami, widziałem to Bangkoku i innych częściach Tajlandii, ale nigdy na taką skale, jeśli są tutaj normalni ludzie to giną w natłoku dziewczyn i ich klientów.
Całe miasto to jeden wielki burdel.
Plaża zapełniła się piknikującymi Tajami, a deptak jest teraz pełny "freelancerek" oraz ladybojów. Idziemy zobaczyć walking street wieczorem. Są otwarte 2 kluby gogo, z czego jeden z rosyjskimi dziewczynami, w środku sporo tańczących ludzi pomimo rządowego zakazu.
Wypijamy kilka piw i pora na powrót, mijamy lokale z masażem, ale nie słysze słynnego "masssaaaageeeee?". Obserwują nas bacznie, czuje, jak analizują czy zgarnąłem tą dziewczyne właśnie z ulicy i nagle coś zagadują po tajsku..
Pytam o co chodzi?
Proponują masaż, ciekawa taktyka :)

Załącznik:
plaza noc.jpg
plaza noc.jpg [ 321.77 KiB | Obejrzany 9594 razy ]


Rano łapiemy pierwszy bus i wracamy do Bangkoku w niesamowicie komfortowych warunkach. Jeśli ktoś nie pije i nie korzysta z usług dziewczyn, nie widzę za wiele powodów, aby odwiedzać Pattaye.
Koledzy z pracy opowiadają mi, że przed covidem często wynajmowali tam wille na weekend i pili od piątku do niedzieli - ot wyjazd integracyjny w tajskim stylu :)
Mam nadzieje, że się kiedyś załapię.
Załącznik:
bus powrot.jpg
bus powrot.jpg [ 420.96 KiB | Obejrzany 9594 razy ]

Autor:  Kian [ 25 Kwi 2021 09:33 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Jak mozna wpasc na ponysl aby pojechac do Pattaya? I jeszczde z tego relacje robic?

Autor:  kalorymetr [ 25 Kwi 2021 09:38 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Normalnie, wytłumaczę Ci.
Nigdy tam nie byłem, a dodatkowo po dwóch miesiącach lockdównu chciałem się ruszyć na najbliższą plaże w weekend, bo na tygodniu pracuję.

Rozumiem, że Ty nigdy nie byłeś, magicznie wiedziałeś ze to kiepska destynacja :)

Co do relacji, to proszę przeczytaj wstęp ze zrozumieniem.

Autor:  LonDynia [ 25 Kwi 2021 10:18 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Oj tam, ja zakladam ze taki zarcik.. jak z Vegas ;-) sam bylem na dniówke, lokalizacja OK, blisko Bangkoku a i plaza lepsza niz wiele w UK :-D

Autor:  J.1 [ 25 Kwi 2021 11:24 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Pisz chłopie jak najwięcej !
Ja tam chętnie poznam "protipy" osoby mieszkającej na co dzień w Tajlandii

Autor:  Kian [ 25 Kwi 2021 12:59 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Pattaya to najgorsze miejsce w Tajlandii i jedno z gorszych w Azji.
Oczywiscie , ze bylem :D , ale tym sie nie chwale a tym bardzien nie robie z tego relacji na forum i nie oburzam sie widzac dziwki i alfonsow.

Autor:  adam1987 [ 25 Kwi 2021 13:12 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Od jakiegoś czasu się wybieram do Tajlandii, ale że cały czas trwa covid, to oczywiście nic z tego. Pattaya także była na mojej liście miejsc do zobaczenia, "bo takie ładne plaże na zdjęciach" i "do Bangkoku blisko". Po przeczytaniu tej relacji trochę zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy się dziwnie patrzyli jak wspomniałem, że koniecznie chce tam pojechać. :lol:

Autor:  boots [ 25 Kwi 2021 13:18 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Każdy ma inne potrzeby. Dla wielu Pattaya to świetne miejsce i trudno się temu dziwić.

Autor:  ibartek [ 25 Kwi 2021 13:31 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

niezle pustki. swietny czas na wyjazd ;-)

po drugiej stronie zatoki jest Hua Hin, niewiele dalej z BKK

Autor:  m55 [ 25 Kwi 2021 14:07 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Byłem już wiele razy w Tajlandii, ale nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby pojechać do Pattayi. Człowiek mieszka w Tajlandii i ma szczęście, że może zwiedzić Tajlandię bez tłumów turystów, a zaczyna od najmniej ciekawego miejsca.

Autor:  jaco027 [ 25 Kwi 2021 14:28 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Potem juz bedzie tylko lepiej :-)

Autor:  boots [ 25 Kwi 2021 14:32 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

@m55
Cytuj:
Byłem już wiele razy w Tajlandii, ale nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby pojechać do Pattayi

Ale to już nie nasza wina.
Cytuj:
zaczyna od najmniej ciekawego miejsca
.
To Twoje zdanie. Inni mogą być tym miejscem zachwyceni. Ale trudno sobie wyrobić opinię, jeśli z góry się zakłada, że nie warto tego zobaczyć.

Autor:  marek2011 [ 25 Kwi 2021 14:41 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Byłem w P. trzy dni, z uwagi na to że pomieszkuje tam mój znajmy i mnie zaprosił przy okazji któregoś pobytu w Tajlandii, i miasto jak miasto - po pierwsze, lepiej samemu zobaczyć, a nie opierać się na ocenach innych, a po drugie - abstrahując od seks-turystyki, która zresztą kwitnie w prawie każdym innym zakątku tego kraju, nie jest tak źle, jeśli ktoś szuka sensownej plaży blisko BKK, albo możliwości wypadu na pobliskie wyspy, które wcale nie różnią się dużo od innych, popularniejszych i o wiele droższych pod kątem dojazdu czy pobytu w innych częściach Tajlandii.

Autor:  kalorymetr [ 25 Kwi 2021 14:46 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

m55 napisał(a):
Byłem już wiele razy w Tajlandii, ale nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby pojechać do Pattayi. Człowiek mieszka w Tajlandii i ma szczęście, że może zwiedzić Tajlandię bez tłumów turystów, a zaczyna od najmniej ciekawego miejsca.


Jak by wam to powiedzieć.. Postaram się jeszcze raz.

Mieszkam tu i mogę siedzieć ile chce. Oznacza to, że nie mam kompletnie żadnego ciśneinia na wyjazdy, bo one nie uciekną. Pojechałem tam jeszcze w częściowym lockdownie, restrykcje ciągle się zmieniają, a to jest blisko i tanio. Rozważałem też inne miejsca, ale mi się czasowo nie spinało. Nie mam zaplanowanego każdego weekendu, raczej luźno do tego podchodzę.

Powiem więcej, lokalsi tam też jeżdża chętnie się napić i potańczyć, a i ja pomimo, że to nie jest dla mnie nic ciekawego(nawet nie lubie klubów), pewnie jeszcze nie raz wróce przy okazji imprez i wyjazdów na piwko.

Może to błąd zaczynać od tego relacje(myślałem, czy pominąć), ale postanowiłem, że wrzucę, może kogoś zainteresuje jak to teraz wygląda :)
Jak widać to forum jest chyba zbyt elitarne na takie miasta jak Pattaya? Boje się co mogę wrzucić, Phuket przejdzie, czy tylko parki narodowe w centralnej Tajlandii?

Przypomnieliście mi też dlaczego wyjechałem z Polski. Polak musi się przyczepić. Pozwól żyć innym tak jak chcą.
Mam nadzieje, że to zakończy dyskusje na temat miejsc które tu będę opisywał, bo planuje wrzucać wszystko jak leci, nie chcecie to nie czytajcie :)


PS. Hua Hin, to jednak cały dzień w podróży(w tą i z powrotem) i mniej połączeń, a kończę pracę dość późno :(

Autor:  marek2011 [ 25 Kwi 2021 15:02 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Opisuj co zechcesz i nie przejmuj się krytyką. Gdybym się przyznał, że do BKK (byłem przy różnych okazjach kilkanaście razy) wpadam głównie po to, żeby poimprezować (więc bieganie od rana po świątyniach odpada - odsypiam), a od egzaltacji ulicznym jedzeniem na brudnych talerzach i plastikowych krzesełkach zdecydowanie wolę tam drinka w barze na dachu dobrego hotelu i lunch w jakiejś modnej knajpie - pewnie też by mnie odarli z czci i wiary ?

Autor:  Raphael [ 25 Kwi 2021 15:06 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

@kalorymetr
pisz dalej - optyka "prawie-miejscowego", a przy tym człowieka osadzonego w ogólnopojętej kulturze europejskiej, zawsze jest ciekawa. Myślę, że każde z miejsc jest warte - krótszego lub dłuższego - opisu, wiec jeśli pojedziesz jeszcze do czegoś co jest Pataya-2, -3, -4, też chętnie przeczytam po ran n-ty.

Autor:  maginiak [ 25 Kwi 2021 15:16 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Znam wielu takich, którzy mieszkając na co dzień w Europie latają do Tajlandii specjalnie po to by spędzić miło czas w Pataya. I są to całkiem normalne kobiety i normalni mężczyźni. Dla każdego coś miłego.
Ja bardzo chętnie poczytam sobie o Pataya a ci, którzy nie mają ochoty, mogą chyba w tym czasie na przykład poczytać Nietzschego?

Autor:  tunczaj [ 25 Kwi 2021 16:27 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Ta nieciekawosc Pattayi paradoksalnie sprawia ze jest to miejsce ciekawe do odwiedzenia. Gdybym mial wiecej czasu w Tajlandii to chetnie bym tam zajechal zobaczyc na wlasne oczy jak dziala ten przemysl seksturystyczny i tych podstarzalych europejczykow na wakacjach swojego zycia. Jest to przykre w pewien sposob ale Tajlandia to nie tylko plaze, street food, buddyjskie swiatynie i wzgórza ale rowniez takie miejsca.

Czekam z niecierpliwoscia na dalsze odcinki relacji. Ja opuscilem Azje poludniowo wschodnia raptem pare miesiecy przed epidemia i milo byloby zobaczyc jak to wszystko wyglada bez tlumow z calego swiata.

Autor:  boots [ 25 Kwi 2021 16:32 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

To działa tak samo, jak na Patong i Patpong.

Autor:  Liu [ 26 Kwi 2021 01:13 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia WOLNA od turystów

Będąc w Amsterdamie, jeden pójdzie do muzeum czy galerii sztuka, drugi do dzielnicy czerwonych latarni, a trzeci tu i tu. Mi osobiście sama relacja i jej forma (więcej tekstu niż zdjęć) bardzo się podoba i proszę o więcej.

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/