| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Tajlandia (Ko Samet) tajlandia-ko-samet,1115,70170 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Piotr Wiklak [ 08 Kwi 2015 00:18 ] |
| Temat postu: | Tajlandia (Ko Samet) |
Witam serdecznie podróżników. Mam zaplanowany urlop na początek września, wymyśliłem sobie ze swoją dziewczyną wyjazd do Tajlandii. Mamy pomysł na spędzeniu po jednej nocy w Bangkoku (przylatując i wylatując), resztę czasu chcemy spędzić na wyspie Ko Samet. Wszytko sobie wstępnie wyliczyłem i "obczaiłem": Plan wygląda mniej-więcej tak: wylatujemy 3 września o godzinie 12:25 z Warszawy, lecimy do Amsterdamu, Holenderskimi liniami KLM, o godzinie 14:30 jesteśmy na miejscu, potem o 18:00 mamy lot, także KLM do Bangkoku, na miejscu jesteśmy o godzinie 9:00 czasu lokalnego 4 września(tj. dzień później). Zostajemy w Bangoku na jedną noc, płacimy ok. 80-150zł pokój za jedną noc. Zwiedzamy od rana 4 września jak tylko przyjedziemy do późnego popołudnia 5 września (jest ewentualność na zostanie na dwa dni, kwestia czy byśmy chcieli, ale lepiej wracając zostać jeszcze jeden dzień bo wylot jest o 9:00 rano i lepiej być dzień wcześniej bo inaczej nie zdążymy), Popołudniem 5 wrzesnia kierujemy się do portu (ok 3/4h jazdy autokarem) za jakieś 10-20zł za osobę i kupujemy bilet na statek do wyspy Ko Samet, cena też ok. 15-20zł za osobę, płyniemy na wyspę, zabierają nas ciężarówki z portu, do naszego "resortu", za ok. 15-20zł, tam kwaterujemy się do takiego bungalowa niedaleko plaży/na plaży i płacimy: -z tego co patrze to ceny wahają się między 100-140zł za noc (raczej te mniejsze granicę, ale wolę zawyżyć), ogólnie mało które bungalowy preferują rezerwacje wczesną, raczej przyjeżdżasz i wjeżdżasz z buta co oznacza (licząc zawyżone ceny) że płacimy 900zł (6 nocy) za noclegi - w najgorszym przypadku, w sensie, jednym z droższych, powinniśmy jednak zmieścić się w ok. 700zł. Przez 6 dni odpoczywamy, pijemy drinki i odpoczywamy. 11 września wykwaterowujemy się z rańca i wracamy tą samą drogą (tj. podwózka do portu na wyspie za 20zł + prom 20zł + autokar do Bangkoku 20zł) W Bangkoku zwiedzamy co się da do wieczora, nocujemy i o 9:50 mamy wylot Francuskimi liniami AirFrance do Paryża, jesteśmy na miejscu o 17:05, 19:20 wylatujemy z Paryża do Warszawy, w Polsce jesteśmy o 21:35, tutaj kończy się nasza boska wycieczka. Podsumowując, na osobę potrzeba, (wszystkie obliczenia prowadziłem nad wyrost) 1969zł za przelot w dwie strony +75zł za os. za nocleg w Bangkoku (x2) +60zł za transport z Bangkoku do resortu (bus + katamaran + jeep) (x2) +900zł za noclegi +80zł na dzień na jedzenie (bardzo nad wyrost) = 3800zł - cena ta jest strasznie nad wyrost, tańsza wersja wyjazdu: 1774zł za przelot (Ukraińskimi liniami) +50zł za os. za nocleg w Bangkoku (x2) +40zł za transport z Bangkoku do resortu (bus + katamaran + jeep) (x2) +700zł za noclegi +80zł na dzień na jedzenie (tu zostawie bo wiadomo jak to jest, na życie wydaje się najwięcej) = 2700zł Problem jest jeden, wrzesień nie jest najlepszą porą na zwiedzanie Tajlandii (pora deszczowa), jednakże z tego co czytałem wyspa Ko Samet jest jedną z suchszych wysp podczas pory deszczowej, czy była by możliwość aby ktoś kto był w podobnym terminie na wyspie powiedział mi jak to wygląda, nie chce żadnych: czytałem, słyszałem, bo to mogę sobie sam przeczytać w internecie. Jeżeli ta pora monsunowa to ew 1-2h intensywnych opadów wciągu dnia to nie ma dla mnie problemu, ale jeżeli trochę więcej to pojawiają się schody. Więc tu ew. prosiłbym o inne propozycje ("wyspowe" czy "regionowe" w Tajlandii) które nie powodowały by strachu w oczach mojej dziewczyny i moim portfelu (bez sensownie wydane pieniądze, taką pogodę to mam na Mazurach w lipcu za 1/3 ceny) związane z pogodą. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź | |
| Autor: | olus [ 08 Kwi 2015 00:34 ] |
| Temat postu: | Re: Tajlandia (Ko Samet) |
http://mandalay.pl/tajlandia/pogoda/wrzesien Poczytaj o pogodzie tutaj, bardzo dobra strona. Nie chcę zniechęcać, ale wrzesień to nie jest dobra pora na Tajlandię, zwłaszcza na plażowanie. A region, który wybrałeś jest chyba najbardziej deszczowy wtedy. | |
| Autor: | chaleanthite [ 08 Kwi 2015 02:13 ] |
| Temat postu: | Re: Tajlandia (Ko Samet) |
Kolega mojego meza tam byl w polowie wrzesnia na tydzien i ogolnie sprawa ma sie tak, ze padalo kazdego dnia-nie zawsze byly to opady calodzienne, ale zawsze rzesiste i tylko jednego dnia slonce wyszlo zza chmur i to doslownie na chwilke. Nawet jak nie padalo to rewelacji nie bylo-woda metna o szaro-zielonym kolorze, ogolnie wszystko bylo takie szaro-bure i smetne, z powodu gestych chmur nawet za dnia bylo ciemnawo na dworze-tak to przynajmniej sie prezentowalo na jego zdjeciach ...Ale moze to kwestia tego jak sie trafi z ta pogoda i Jakub mial po prostu pecha... | |
| Autor: | Piotr Wiklak [ 08 Kwi 2015 10:46 ] |
| Temat postu: | Re: Tajlandia (Ko Samet) |
Bardzo wam dziękuje za odpowiedzi, oczywiście tu nie chodzi o zniechęcanie, ale jak człowiek wydaje 3000 złotych co w moim przypadku jest sporo to raczej wolałby aby pogoda była w porządku, dlatego dobrze że piszecie Czy ew. jest ktoś w stanie polecić jakieś nie drogie miejsce w Azji gdzie we wrześniu można spokojnie poplażować czy raczej mam sobie odpuścić i wyjechać gdzieś tutaj w okolice europejskie i ew odłożyć na przyszły rok i wybrać lepszy termin (np. styczeń, luty) | |
| Autor: | chaleanthite [ 09 Kwi 2015 21:15 ] |
| Temat postu: | Re: Tajlandia (Ko Samet) |
Hej Przede wszystkim we wrzesniu panuja swietne warunki w Indonezji, ktora jest tania, ma mnostwo wysp, wiec mozesz wybrac cos bardziej lub mniej turystycznego (w zaleznosci czego szukasz-Bali, Lombok, Gili i wiele, wiele innych). Jesli bylbys zainteresowany to radzilabym jedynie sprawdzic klimat konkretnej wyspy, bo z tego co pamietam, o tej porze roku na polnocnych krancach moze troche juz popadywac, Indonezja to dosc rozlegly kraj Inna opcja to dozbierac sobie jeszcze kaske i leciec np. w styczniu-ta opcja jest fajna nie tylko dlatego, ze jak dozbierasz pieniazkow to bedziesz mial wiekszy luz finansowy, ale rowniez z powodu rewelacyjnej odskoczni od zimy, sniegu i krotkich, szarych dni...Tak naprawde we wrzesniu sie jeszcze jedzie na letnich bateryjkach, bo jakby nie patrzec jakies lato w Polsce mamy i mozna sie pokapac, poopalac itp.chocby nad jeziorkiem. A w styczniu czlowiek jest juz po 3 miesiacach jesienno-zimowej pogody i wtedy taki wyjazd naprawde swietnie robi na dusze i cialo A ostatnie, co mi przychodzi do glowy to wyrwac sie we wrzesniu gdzies na tydzien-jakies skromne, budzetowe wakacyjki (moze jakies promo z f4f | |
| Autor: | MaPS [ 14 Kwi 2015 22:58 ] |
| Temat postu: | Re: Tajlandia (Ko Samet) |
Ja też proponuję styczeń/luty, a we wrześniu może jakaś wyspa na morzu śródziemnym? Kreta, Malta itp, korzystając z tanich linii powinna się zmieścić do 2 koła za parę. I sprawdź jeszcze raz rachunki, bo wersja droższa nie zgadza się o ładnych parę stówek. Do picia polecam rum z syropem z rambutana (wersja droższa), lub colą/pepsi (wersja tańsza). Rum kupowałem bodajże za 180 Baht (0,7l), puszka rambutana 80 Baht. Piwo drogie, bo około 50 Baht w sklepie za puszkę 0,5. Pozdr. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |